Dodaj do ulubionych

prolaktyna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 17:18
czy wysoki poziom prolaktyny może powodowac brak owulacji, niski poziom
estrogenów i progesteronu, nadmierne wypadanie i przetłuszczanie sie
włosów????
bede bardzo wdzieczna za odpowiedz osoby zorientowane w temacie.
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: jaga Re: prolaktyna IP: *.chello.pl 28.04.05, 17:30
      niestety tak miałaś prl z obciążeniem czy bez???
      • Gość: ewa Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 19:40
        na razie miałam prl bez obciażenia. czy jesli wyszła wysoka, to powinnam ja
        zrobic z obciązeniem??
        ja na razie nie planuje dziecka, wiec te cykle bezowulacyjne nie sa dla mnie
        tragedia, ale jestem załamana włosami sad mam nadzieje, ze wszystko uda sie
        wyregulowac i za rok nie bede miała problemu z zajsciem w ciaze.
        • Gość: jaga Re: prolaktyna IP: *.chello.pl 28.04.05, 20:02
          pewnie dadza ci bromergon ,masowo to przepisują ,możesz spróbować sama bez
          ryzyka Castangusa jeśli przed obciązżeniem masz tyle to nieciekawie sprawdzałaś
          gruntownie tarczycę ?TSH,ft4 i ft 3 oraz usg tarczcy?Jeśli nie to koniecznie to
          zrób i idź do endo
    • Gość: Katti30 Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 20:34
      A mnie lekarz zapisał BROMOCORN . Prolaktyna: 191 mlU/l , po leku (tzn. chyba
      z obicążeniem?) 3465. Niby jest w normie to pierwsze badanie, ale podobno norma
      zależy od wieku (u mnie 30), więc w sumie nie wiem.........
      Zresztą mój problem – tak mi się laikowi wydaje, polega na za dużym stężeniu
      innych z kolei hormonów, co generalnie większość ginekologów także
      endokrynologów bagatelizuje ; w sumie czuję się zdrowa , tyle, że mam duże
      kłopoty natury – nazwijmy to – kosmetycznej. Dermatolog, u którego przypadkiem
      byłam postraszył mnie, że poziomu hormonów nie można bagatelizować, że to nie
      jest żaden drobny problem kosmetyczny bo później ma się koszmarne kłopoty z
      cerą, ŁYSIENIEM itd., a więc wybrałam się do porządnego lekarza, i tak się
      zastanawiam, czy ten bromocorn to tak na odczepnego czy na początek.

      Najważniejsze pytanie - czy w ogóle jest możliwość i sens rozpoczynania
      walki z za dużym stężeniem hormonów „męskich” , jeśli planuje się w
      najbliższych latach ciążę, zaś cykle są owulacyjne, nawet tarczyca OK (dodam,
      że mój „kłopot kosmetyczny” nie jest wydumany, a i włosy na głowie
      słabiutkie...) ?
    • Gość: ewa Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 21:02
      jaga - wielkie dzieki za odpowiedz
      wracajac do moich problemów hormonalnych. dzis robiłam prolaktynei wyszło -
      26,5 ng/ml (wiec dosc dużo) przy tym bardzo niski poziom estrogenów i
      progesteronu, do tego bardzo duzo FSH i niewiele LF. badania tarczycy wyszły
      wporzadku. usg robione miałam juz kilka razy. cos tam nie pasuje, ale PCO
      wykluczone.
      ja juz nie wiem co sie stało, że jestem taka "rozregulowana" czy jest szansa
      na wyrównanie wszystkich tych hormonów?? no a przez te włosy, to czasami
      odechciewa mi sie wszystkiego sad
      • Gość: Julia Re: prolaktyna IP: *.catv.net.pl 28.04.05, 21:30
        Na taką prolaktynę proponuję castagnus (kuracja najlepiej 3-miesięczna, ale już
        po 6 tyg. można sprawdzić czy prolaktyna spadła). Jeżeli nie pomoże trzeba
        zrobić test z obciążeniem MTC i lekarz zapisze odpowiednie leki (np. bromergon)
        oraz zleci dodatkowe badania.
        A jak sobie radzisz ze stresem?

        Pozdrawiam.
        • Gość: ewa Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 21:35
          do Julii - ja raczej jestem osoba spokojna, a poza tym nie mam problemów do
          zmartwien czy stresów. jedyne czym sie ostatnio przejmuje to te moje "hity" z
          cyklem (czyli brak owulacji i plamienie przed okresem) i wypadajace włosy.
          a jak myslisz, czy ten castagnus wyreguluje mi prolaktyne na stale, czy tylko
          chwilowo??
          pozdrawiam
          • Gość: Julia Re: prolaktyna IP: *.catv.net.pl 28.04.05, 21:54
            Prolaktyna po zaprzestaniu leczenia może znów wzrastać, niestety (to wiem od
            lekarza). Dlatego trzeba ją kontrolować co jakis czas. Nie mam doświadczenia,
            bo ja dopiero zaczęłam leczenie. Miałam prolaktyne 30 ng/ml i spadła mi do 16
            ng/ml po 6 tyg. stosowania castagnusa. Na razie mam stosować jeszcze 6 tyg.
            Dodam, ze prolaktyna może się wahać i wynik może byc troszkę inny nawet z dnia
            na dzień.

            Pozdrawiam.
            • magda010 Re: prolaktyna 29.04.05, 10:23
              ja tez proponuje zaczac od castagnusa, mi pieknie pomogl, wrocily cykle
              owulacyjne, prl spadla, wszystko sie uregulowalo i po odstawieniu jest ok.
              bromergon jest bardzo silny, ma skutki uboczne, po odstawieniu czesto sprawa
              wraca sad castagnus jest ziolowy i naprawde pomaga, trzeba cierpliwosci, 3 cykle
              na castagnusie i powinno dzialac.
              • dorro1 Re: prolaktyna 29.04.05, 11:27
                A czy to prawda ze wysoka prolaktyna jest przy długich cyklach?
                • nuner Re: prolaktyna 29.04.05, 16:34
                  Ostatnio (od mniej wiecej 4 miesiecy) takze bardzo wypadaja mi wlosy, mam
                  wrazenie, ze niewiele mi ich zostalo. Napewno nie wynika to z braku witamin bo
                  biore garsciami, i nic. Jakie badania hormonalne powinnam wiec zrobic, zeby
                  zobaczyc, czy to z ich powodu? Bardzo prosze, jesli wiecie o padanie kosztu
                  takich badan.
                  • Gość: asiapt Re: prolaktyna IP: *.toya.net.pl 30.04.05, 14:47
                    Od roku starałam sie zajść w ciążę, w końcu zmieniłam lekarza, zrobiłam badania
                    hormonów FSH niskie, LH i estradiol poniżej normy, prolaktyna po obciążeniu
                    powinna wzrosnąć 5 razy, mnie wzrosla 20 razy (do 212,ng/ml) nie zwrócilam
                    uwagi , czy problemy z wypadaniem włosów wiążą się z prolaktyna, ale teraz jak
                    na to patrzę to pewnie tak było, biore bromergon od tygodnia, docelowo mam brac
                    2 tabletki na dobe, poźniej jeszcze dwa leki na wywołanie owulacji, w różnych
                    dniach cyklu różne leki. Czuję sie średnio, zwłaszcza rano. Badanie samej
                    prolaktyny kosztowało 63 zł (trzykrotne pobieranie krwi co godzinę), każdy
                    hormon(FSH, LH, E) około 20 zł, w sumie około 130 zł
    • Gość: ewa Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:50
      ja juz zgłupiałam sad
      dzis byłam u lekarza z moim wynikiem i powiedział, że prolaktyna jest w normie
      (przypomne, ze wyszło 26,5 ng/ml, przy bardzo niskim estrogenie, progesteronie,
      Lh i wysokim FSH oraz cyklach bezowulacyjnych)
      lekarz swierdziła, że jestem "przyblokowana" i skoro na razie nie planuje
      ciazy, to leczeniem bedzie polegało na braniu tabletki anty i przepisła mi
      Diane.
      czy myslicie,ze powinnam je brac, bo sama nie wiem co mam roboc sad
      przestałam wierzyc lekarzom, bo 2 lata chodze z moimi problemami i jak na razie
      nikt mi nie pomógł.
      • 1979ju Re: prolaktyna 29.04.05, 21:59
        Niestety,nie zgadzam się z opinią lekarza. Prolaktynę masz leciutko ponad
        normę, i radzę zacząć zażywać tego castanusa, chyba, ze zalezy Ci na
        antykoncepcji...
        Wiem jedno, ja miałam też taką samą sytuację, z tym, ze staram się o dziecko
        (już prawie rok - dopiero od 2 miesięcy mam owu)i "odblokowanie" przysadki,
        która steruje wydzielaniem FSH i prolaktyny zajmuje troche czasu. I jak za
        jakis czas zechcesz być mamą, to może być jeszcze gorzej, bo stan uspienia
        organizmu będzie wydłuzony i dłużej będzie dochodzic do siebie. Więc po co
        sobie szkodzić, jak na spokojnie możesz zacząć wracać do zdrowia?

        Pozdr, i życzę mądrej decyzji, Asia.
      • Gość: Emilia Re: prolaktyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 15:20
        Ja właśnie po odstawieniu Diane (brałam rok) mam hiperprolaktynemie
        czynnościową (za duży poziom PRL po MTC).
        Środki antykoncepcyjne hamują wydzielanie prolaktyny podczas ich stosowania, po
        odstawieniu organizm może zaszaleć i wszystko co było blokowane może się
        pojawić w nadmiarze.
        Coś ten Twój lekarz chyba nie w temacie. Zresztą nie dziwię się, bo z wynikami
        prolaktyny byłam u jednej pani, która spojrzała na kartkę z wynikami, nie
        skomentowała i zmieniła temat, druga pani doktor zachowała się podobnie i
        chciała znowu przepisać anty dziwiąc się strasznie czemu nie chcę, aż w końcu
        sama sprawdziłam w internecie co oznaczają takie wyniki. Wybrałam się do
        endokrynologa-ginekologa i ta pani dopiero potwierdziła hiper. cz., przepisała
        Norprolac, ale ten lek podobnie jak bromergon ma skutki uboczne, dlatego
        zaczynam od Castagnusa. Jest jescze Agufem (ten sam składnik jak Castagnus,
        ogólnie są to preparaty z ziół o nazwie Vitex Agnus Castus).

        "Estrogeny oraz środki antykoncepcyjne podnoszą poziom prolaktyny.":

        www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=mtxt&file=article&sid=1873&m=2

        Zioła:

        www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=20&s_id=1&ss_id=3

    • Gość: ewa Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 20:45
      to ja juz sama nie wiem co robic sad ponieważ z tymi wynikamo byłam u 2
      ginekologów i obaj zdecydowali tak samo - czyli Diana 35. tez nie jestem
      zwolenniczka tabletek anty dlatego sie zastanawiam co wybrac.
      obaj lekarze stwierdzili ze sposób leczenia bedzie zalezał od tego czy planuje
      teraz ciaze. jak powiedziałam, że za rok, to zdecydowli, że Diana, która ma
      blokowac owulacje (której i tak nie ma), ma pomóc przy wypadaniu i
      przetłuszczaniu sie włosów oraz nadmiernym owłosieniu, a po odstawieniu
      tabletek powinnam łatwo zajsc w ciaze (efekt odbicia czy cos takiego).

      własciwie od razu zdecydowałabym sie na ten castagnus, gdyby nie moje jajniki.
      podobno mam w nich jakies pecherzyki (ale nie jest to PCO) i nie wiem czy w
      moim przypadku ten castagnus pomoze.
      poza tym robiłam badanie prolaktyny w zeszłym roku zaraz po odsatwieniu
      tabletek cilest i wyszła bardzo, bardzo dobra, wiec moze zaraz po odstawieniu
      tej diany uda mi sie bez problemu zajsc w ciaze.
      jestem naprawde skołowana. chyba skonsultuje to jeszcze z jednym lekarzem
      pozdrawiam
    • Gość: Ninka Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:05
      Cześć dziewczyny. Polecam bardzo fajne forum o prolaktynie. Sporo tam mozna sie
      dowiedziec.
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1567694&start=450Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka