30.04.05, 15:59
Czy wykonujecie dziewczyny regularnie badania cytologiczne?Ostatnio miałeliśmy
30 letnią dziewczynę z III grupą .Po kontroli histopatologicznej okazało
się,że jest już zaawansowany nowotwór szyjki macicy z naciekami do wewnątrz.W
domu dwoje dzieci młodsze 2.5 letnie.Nie była u lekarza od porodu.To
tragedia.Dopiero jak człowiek zetknie się z taką tragedią uświadamia sobie
KONIECZNOŚĆ wizyty u lekarza.
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: Cytolgia 30.04.05, 18:47
      To fakt, ja wykonuję egularnie co rok. Ale dotąd myślałam sobie, ze to takie w
      sumie niekonieczne, po prostu moja lekarz robi mi je , żeby więcej kasy ode
      mnie wyciągnnąć za wizytę. Ale po tym co przeczytałam, rzeczywiście te badania
      kontrolne, potrafią uratować życie.
      • andaba Re: Cytolgia 30.04.05, 19:02
        Cóż, mnie też udało się mieć III grupę, długo przed trzydziestką, ale nie tak
        tragiczną w skutkach. I powiedz mi, (albo raczej nie mi, tylko NFZ) dlaczego
        teraz cytologia co 3 lata, jeżeli to takie ważne...
    • kawka74 Re: Cytolgia 30.04.05, 19:01
      wykonujecie. Ostatni raz na cytologii byłam w czerwcu zeszłego roku i miałam I grupę, aż się sama dziwię.
      A propos wizyt u gina - moja mama leżąc na onkologii spotkała pewną panią z podobnym schorzeniem (rak jajnika). Owa pani też nie była u gina od czasu porodu. A ostatnie dziecko (z pięciu zdaje się) urodziła chyba ze czterdzieści lat temu.
      Inną sprawą jest to, że lekarze aż się palą do dawania skierowań na badania profilaktyczne. Na morfologię dostałam skierowanie, owszem, ale okraszone takim marudzeniem, ze mało tego skierowania nie oddałam doktorowi. Cytologię robię prywatnie, u mojego prywatnego gina. Z państwowego zrezygnowałam, kiedy pani doktor państwowa przy pobieżnym badaniu mojej mamy przeoczyła guza wielkości mandarynki, a w badaniu cytologicznym wyszła mamie I/II grupa. Doktorka spieszyła się bidna do domu.
      • suffo Re: Cytolgia 30.04.05, 20:43
        Mam grupe II/III od lat 13. Te 13 lat temu mialam nawet III/IV i skierowanie na
        operacje. Dobry onkolog dal mi grupe II i odeslal na 2 lata bodajze. Urodzilam
        dziecko, nie robie regularnie cytologii. Ale nikogo do tego nie zachecam, bo
        moze za 2 dni umre (powaznie mowie). Poza tym to chyba nasza uroda rodzinna -
        mame meczyli na onkologii pol roku zanim uratowal ja ten sam dobry
        ginekolog-onkolog. Mama ma sie dobrze, minelo ponad 20 lat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka