czesc!!!

02.05.05, 13:51
Kochane kobiety!! Pisze do was bo licze na pomoc... moze bedzie mogly mi
powiedziec cos na temat mojego problemu...! napisze krotko i na temat!-
ostatni okres mialam 14 kwietnia , a od wczoraj mam krawawienia!! nic mnie
nie boli ale jak ide do wc. - to mam sluz razem z krwia.. nie wiem jaka jest
przyczyna i zapewne bede musiala isc do gin. ale moze ktoras z was to miala i
bedzie mogla mi choc troszke na ten temat powiedziec!dzieki - i licze na
wasza pomoc!!pozdrawiam iwona
    • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 14:43
      Miałam takie "święto" kilka razy w życiu. W moim przypadku było to krwawienie
      owulacyjne. Nie martwiłam się, bo miałam potwierdzenie ze strony śluzu, szyjki
      i temperatury (jestem npr-ką).

      Tobie radzę iść do lekarza, bo może to być coś zupełnie innego.
    • Gość: Rada Re: czesc!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 14:52
      Krwawienie - jeśli masz na myśli śluz owulacyjny - gęsty jak białko kurze i
      zabarwiony na różowo. To jest to śluz owulacyjny. I jest ok.
      Jak masz na myśli krwawienie takie jak podczas miesiączki to coś jest nie tak.
      I może być to objawem czegoś. Najlepiej iść do lekarza.
      • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 14:55
        Krwawienie też może być, i to kilkudniowe:
        www.iner.pl/?x=1&s=6
        • Gość: A Re: czesc!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 14:59
          Wiem, ale krwawienie to zbyt pojemna definicja. I zwykle uważa się, że jest
          obfite. Natomiast krwawienie może być rozumiane jako plamienie czyli nie
          obfite, niewielkie.
          • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 15:04
            Krwawienie owulacyjne - krew leci uczciwie, jak podczas miesiączki. Jeśli nie
            mierzysz temperatury - nie odróżnisz.

            A plamienie owulacyjne - jak sama nazwa wskazuje: plama na bieliźnie, nie
            powódź. Najczęściej jednodniowe.
            • iwi-monia Re: czesc!!! 02.05.05, 15:10
              dziewczyny!!!!

              Bardzo dziekuje za wasze odpowiedzi! jesli chodzi o to krwawienie
              • Gość: A Re: czesc!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:42
                iwi-monia napisała:

                > dziewczyny!!!!
                >
                > Bardzo dziekuje za wasze odpowiedzi! jesli chodzi o to krwawienie
                • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 16:08

                  > Według lekarzy pojawia sie to między 10 a 14 dniem cyklu czyli dokładnie
                  przed i w czasie owulacji, jesli przyjąć, że cykl wynosi 28 dni, a szczyt
                  > owulacji
                  > przypada na 12 dzień.

                  A faktycznie - nie ma czegoś takiego jak "szczyt owulacji", czy "szczyt cyklu".
                  Jest "szczyt objawu śluzu", ale to co innego.
                  A owulacja prawidłowo ma miejsce na 10-16 dni przed miesiaczką, zależnie od
                  długości fazy lutealnej.


                  > Natomiast objawy jak ból sutka, częstomocz,
                  > sluz owulacyjny, krew w sluzie owulacyjnym to objawy towarzyszące każdej
                  > kobiecie przy owulacji, ale nie musza one występowac wszystkie naraz, czasem
                  > wystepują pojedynczo np tylko ukłocie albo tylko krew w sluzie, albo tylko
                  ból
                  > piersi, podbrzusza

                  Albo nic z tych rzeczy.
                  O tym, że była owulacja świadczy wzrost ptc, który utrzymuje się przez co
                  najamniej trzy dni, potwierdzony zanikiem śluzu estrogenozależnego oraz
                  obniżeniem, zmknięciem i stwardnieniem szyjki. Wszystkie te bóle, kłucia to
                  jedynie uboczne objawy, które wcale nie musza towarzyszyć owulacji i nie są
                  traktowane jako wskaźnik.
                  • Gość: A Re: czesc!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 16:34
                    Podstawą npr jest temperatura i obserwacje sluzu, a oprócz tego liczenie dni i
                    nakreślanie temp i zmian śluzu na wykres własnego cyklu, który może wynosic 28
                    dni, ale równiez 32. Każda kobieta ma swój cykl.
                    Jesli ma 28 to szczyt owulacji czyli jajeczkowanie przypada na 12 dzien cyklu,
                    jesli 32 to szczyt owulacji na 16 dzień cyklu. Ale organizm to nie zegarek i
                    nie wyliczanka, dlatego "daty" potwierdza się mierzeniem temperatury, objawami
                    sluzu, ale również tymi objawami posrednimi - ukłocie, bóle, częstomocz, krew w
                    sluzie i to też nanosi się na wykres.
                    Jak jest brak owulacji szyjka macicy jest twarda a jak jest owulacja wystepuej
                    tak, ze ona jest "miekka" czyli otwarta tak to ujmuja lekarze. Czasem kobieta
                    wydziela taki "zapach" owulacyjny - słodki. Ale to tez nie u wszytskich. To tez
                    od lekarza wiem.
                    Podstawa to temp i sluz. W czasie owulacji temp wzrasta o 0,5 stopnia od
                    podstawowej temp organizmu.
                    • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 18:38

                      > Jesli ma 28 to szczyt owulacji czyli jajeczkowanie przypada na 12 dzien
                      cyklu,
                      > jesli 32 to szczyt owulacji na 16 dzień cyklu.

                      Nie ma niczego takiego, jak szczyt owulacji! Prawidłowa faza lutalna to 10-16
                      dni, niezależnie od długości cyklu.

                      > Ale organizm to nie zegarek i
                      > nie wyliczanka, dlatego "daty" potwierdza się mierzeniem temperatury,
                      objawami
                      > sluzu,

                      Nic bardziej błędnego - daty nie mają NIC DO RZECZY w nowoczesnych metodach
                      objawowo-termicznych! W kalendarzyku wyliczało się płodność.

                      > ale również tymi objawami posrednimi - ukłocie, bóle, częstomocz, krew w
                      > sluzie i to też nanosi się na wykres.

                      Nanosi się, ale żadna NPR-ka nie oprze się na takich objawach, bo to są objawy
                      o znaczeniu ubocznym.

                      > Jak jest brak owulacji szyjka macicy jest twarda a jak jest owulacja
                      wystepuej tak, ze ona jest "miekka" czyli otwarta tak to ujmuja lekarze.

                      'Miękka' - to nie znaczy 'otwarta'; to są DWIE RÓŻNE CECHY, choć najczęściej
                      współwystępują w czasie, do spółki z wysokim położeniem szyjki.

                      > W czasie owulacji temp wzrasta o 0,5 stopnia od
                      > podstawowej temp organizmu.

                      O 0,2 stopnia C.



                      Chętnie podyskutuję, ale najpierw uzupełnij i uporządkuj wiedzę o NPR.
                      Najlepiej zajrzyj na stronę forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906 tam
                      są linki do NPR-wych, RZETELNYCH stron, opracowanych przez LEKARZYwink



            • Gość: A Re: czesc!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:26
              Gość portalu: ela napisał(a):

              > Krwawienie owulacyjne - krew leci uczciwie, jak podczas miesiączki. Jeśli nie
              > mierzysz temperatury - nie odróżnisz.
              >
              > A plamienie owulacyjne - jak sama nazwa wskazuje: plama na bieliźnie, nie
              > powódź. Najczęściej jednodniowe.



              Nie zawsze. Dla jednych kobiet krwawienie to również plamienie. A jeśli używa
              się różnych definicji to "dogadanie się" jest trudne, a co dopiero rozpoznanie
              choroby czy dolegliwości.
              • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 15:32
                > Nie zawsze. Dla jednych kobiet krwawienie to również plamienie.

                No ale jaki z tego wniosek?
                wink

                W NPR są dwa pojęcia:
                - krwawienie owulacyjne
                - plamienie owulacyjne.
                Różnice - ilościowe i jakościowe - podałam wyżej.
                • Gość: A Re: czesc!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 15:49
                  Gość portalu: ela napisał(a):

                  > > Nie zawsze. Dla jednych kobiet krwawienie to również plamienie.
                  >
                  > No ale jaki z tego wniosek?
                  > wink
                  Taki, ze kobiety opisując swoje dolegliwości mają swoje własne definicje, inne
                  niz lekarze itp. I zazwyczaj dla nich krawienie oznacza jakąkolwiek ilośc kriw
                  nawet plamienie.
                  • Gość: ela Re: czesc!!! IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.05, 15:56
                    Dlatego uściśliłamwink
                    cześć!
Pełna wersja