Dodaj do ulubionych

Brak orgazmu

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 00:32
Mam 19 lat ponad rok temu rozpoczelam wspolzycie. Jednak nie udaje mi sie
podczas normalnego stosunku osiagnac orgazmu. Czytalam, ze dziewczyna
potrzebuje czasu, zeby 'nauczyc' sie odczuwania przyjemnosci ze stosunku a nie
tylko z 'draznienia lechtaczki' Jak dlugo jednak ten czas 'nauki' trwa? czy
mozna jakos pomoc sobie w odnalezieniu drogi do normalnego odczuwania
przyjemnosci przy stosunku? Jakies cwiczenia, specjalne pozycje? hmm?
Obserwuj wątek
    • Gość: Yorick Re: Brak orgazmu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 14:41
      Owszem:

      tzw. gra wstępna, czyli masowanie i dotykanie językiem brodawek sutkowych,
      masowanie warg sromowych większych i wzgórka łonowego, a po rozpoczęciu aktu
      płciowego ucisk prącia na tylną ścianę pochwy........

      Troszkę luzu chiba. Albo uczucie do faceta. PzDrv
      • monika.antepowicz Re: Brak orgazmu 07.07.01, 21:52
        Jest jeszcze tzw,strefa G w okolicach 1/3 górnej pochwy. Wbrew pozorom dla
        kobiet bardzo przyjemny jest stosunek, podczas którego członek ocieraq
        łechtaczkę-obecne w nasieniu prostaglandyny uwraz liwiaja zakończenia nerwowe
        okolic płciowych na dalsze bodźce. MA
        • Gość: gość Re: Brak orgazmu IP: *.gazeta.pl 13.07.01, 17:17
          Wiesz, jestem facetem i mam ten sam problem...
          hmm... ale kobietom w sumie się to podoba, z tym że mnie podnieca to jak
          kobieta ma jednak ten orgazm, pozatym są ważniejsze rzeczy na świecie niż jakiś
          tam orgazm, orgazm można sobie zrobic samemu wink) ważniejsze jest to żeby mieć
          się do kogo przytulić pogadać wink)
          pozdrawiam wink)
          • Gość: majka Re: Brak orgazmu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 22:27
            hehe. dzieki za cieple slowa. A o wszystkich mozliwych sposobach gry wstepnej
            wiem ;] O ile ja sie poradnikow naczytalam. Ale ja chyba za bardzo chce i za
            bardzo o tym mysle podczas stosunku. ale nie umiem inaczej. i nie wiem co z tym
            fantem zrobic. to jak z woda : jak sie patrzysz na czajnik nigdy sie nie
            zagotuje. [albo jak z telefonem ktory nie dzwoni :>]
            i nie wiem.. crying

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka