GINEKOLOG Wizyta..................

IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:17
Cześć, Mam 19 lat no i w zasadzie trzeci raz byłam u lekarza ginekologa ale
pierwszy u mężczyzny.
Powiedzcie mi jak wygląda wasza wizyta u ginekologa? musicie rozebrać się
całkiem do naga? bada Wam piersi.
Mi mimo młodego wieku już badał.
Tzn. było to dla mnie bardzo krępujące bo kazał mi się rozebrać do naga góra
i dół i stanąć na środku pokoju póżniej usiadłam na fotelu a po zejściu kazał
podejść do biurka i macał mnie z 15 min. gapiąc sie na piersi i zerkając od
czasu do czasu nadół...
Do tego podszedł i patrzył jak się ubieram.
    • to_jaaa Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:25
      zaraz
      kazał ci się ZUPEŁNIE rozebrać?
      i ty się ZUPEŁNIE rozebrałaś?
      (mimo, ze w czasie poprzednich wizyt nie musiałaś?)
      no, to zostałaś zmolestowana
      zgłoś to natychmiast

      PS badanie piersi powinien wykonać lekarz w czasie każdej wizyty, wiek nie ma
      tu nic do rzeczy
      • Gość: AgataG. Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:27
        wcześniej byłam u innego, u kobiety, wogóle mi piersi nie badała.
        • to_jaaa Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:29
          to bardzo żle
          ale kobieta nie kazała ci się rozbierać zupełnie do rosołu, prawda?
          • Gość: AgataG. Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:31
            nie kazała dlatego pytam jak u Was dziewczyny wygląda taka wizyta...??
            • to_jaaa Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:36
              dziewcze drogie,
              lekarz nie każe rozebrać sie zupełnie
              nie wodzi za nami wzrokiem
              nie patrzy jak sie ubieramy
              nie bada piersi przez 15 minut

              chyba sama widzisz, ze to co opisałaś (o ile oczywiście nie przesadziłaś) nie
              brzmi normalnie
              • Gość: AgataG. Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:39
                jakaś dziwna jesteś, nie byłaś zemną to niewiesz lepiej odemnie, napisałam jak
                wyglądała moja wizyta.
                Jak twója wizyta wygląda inaczej to może napisz proszę jak wygląda? bada cię
                przez ubranie?
                • to_jaaa Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:51
                  przeciez wlasnie tak opisałas swoją wizytę, więc wiem

                  dobrze, wizyta wyglada tak:
                  zdejmujesz dól, ale zostajesz w staniku, bluzce itp. i udajesz sie na fotel

                  potem wkładasz dól, a zdejmujesz bluzke i stanik a lekarz bada ci piersi (i
                  raczej nie trwa to 15 minut, chyba, ze cos go zaniepokoi, a wtedy koncentruje
                  sie na tym elemencie)
                  nie paradujesz goła po gabinecie
                  gdy sie ubierasz lub rozbierasz nie patrzy na ciebie, tylko wypełnia karte,
                  albo patrzy w drugą stronę
                  • Gość: AgataG. Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:56
                  • Gość: AgataG. Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:57
                    no to ten u ktorego bylam byl jakims zbokiem bo paradowalam nago i jak sie
                    ubieralam myl rece i zerkal w lustro przez caly czas...
            • kocio-kocio Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:37
              Obawiam się, że nie tak...
              Rozbierać się trzeba, ale, że tak powiem, na raty: najpierw dół i na fotel,
              potem ubierasz się od dołu, a rozbierasz od góry i badanie piersi.
              Albo odwrotnie.
              Badanie piersi może trwać dość długo i powinno być przeprowadzane podczas
              każdej wizyty niezależnie od wieku (znam osobiście 19-latkę po nowotworze
              piersi...).
              • Gość: AgataG. Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.polkomtel.com.pl 11.05.05, 12:40
                19latke !!!!! surprised
                • to_jaaa Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:54
                  a co w tym dziwnego, ze 19-latkę?
                  nie słysząłas nigdy o dziecięcych oddziałach onkologicznych?
                • joisana Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 12:59
                  Np mnie wink. 19 lat, dwa nowotwory piersi, jeden już w trakcie złośliwienia , a
                  na onkologii były dziewczynki 14,15 letnie po usunięciu piersi, nawet nie wiem
                  czy mieli co usuwać u tych dzieci, takie malutkie biusty, a w nich rak, brrr.
                  Badać piersi, i jeszcze raz badać!
                  Ale ten opis badania to albo molestowanie do kwadratu, albo mam nadzieję
                  prowokacja.
    • chitarini Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 17:00
      Ja bym w życiu nie zgodziła się na taką "rozbierankę"u żadnego lekarza.A na
      pewno nie mam zamiaru chodzić do facetów ginekologów bo większość z nich to
      zboczeńcy, którzy wybrali sobie ten zawód aby sobie zrobić małe porno na żywo
      zamiast oglądania "świerszczyków".Zresztą wielokrotnie już słyszałam o
      podobnych przypadkach jak twój.
      • dede1 Re: GINEKOLOG Wizyta.................. 11.05.05, 17:41
        hej chitarini nie uogolniaj tak! To niesprawiedliwe.
      • Gość: izucha Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 20:21
        Dziwię ci się ja bym się nigdy cała nie rozebrała. Miałam dwóch lekarzy facetów
        i żaden nie stosował takich praktyk. Ten u którego ty byłaś to jakiś
        zboczeniec. Nie zorientowałaś się że coś nie gra????? Współczucia
    • Gość: ewcia1980 Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 17:41
      jestem zaskoczona tym co napisałaś.
      ale jeszcze bardziej zastanawiam nie dlaczego zgodziłas sie na rozebranie do
      naga. ja akurat wole chodzic do ginekologów mężczyzn i to nie dlatego, ze lubie
      rozkładac nogi przed obcymi facetami, ale dlatego, ze mam lepsze doswiadczenia
      z mezczyznami ginekologami niz kobietami. mnie raczej zdazyło sie, ze jak
      przygotowywałam sie do badania to u pani ginoekolog nie było zednego parawanu,
      a ona gapiac sie na mnie nawijała o tym, że powinnam pomyslec o dziecku smile
      a co do tego jak wygladała wiekszosc moich wizyt u lekarza:
      wchodze - chwile rozmawiam z lekarzem i mówie z czym przyszłam - ide do drugego
      pomieszczenia przygotowac sie do badanai (czytaj zdejmuje spodnie i majtki) i
      smigam na fotel (akurat nie zdazyło mi sie zeby dostac jednorazowa spódniczke)-
      lekarz mnie bada, czesto robił USG - ubieram dolna czesc garderoby i zdejmuje
      bluzke (tez nigdy nie paradowalam z gołymi cyckami po całym gabinecie, stanik
      zdejmowałam juz przy lekarzu)- ubieram sie - jeszcze chwile rozmawiam z
      lekarzem i niezestresowana wychodze smile

      no a co do twojej wizyty smile no cóż zdazyło sie. ja poszłabym jeszcze raz i
      jakby kazał sie rozebrac to spytałabym: "a co lubi pan popatrzec?? i kaze
      rozbierac sie do naga wszystkim pacjentkom, czy tylko tym do 30tki??"

      pozdrawiam
      • Gość: ewa Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: 217.17.32.* 11.05.05, 18:19
        Zboczeniec-nie mam zadnych wątpliwości. Nie wszyscy są tacy. Chodzę do mężczyzn
        i nie zawsze było tak jak powinno ale to co przezyłam u kobiety z niczym się
        nie da porównać - upokorzenie i bardzo bolesne badanie, kompletny brak
        szacunku...Szkoda słów... Bardzo współczuję tej dziewczynie. Najlepiej mieć
        jednego swojego dobrago lekarza któremu się ufa. Ciekawe czy gdzieś w Polsce
        można zgłosić takie przypadki? Czy jest jakaś fundacja, coś w rodzaju "Rodzić
        po Ludzku"? Mogłaby nazywać się "Z godnością u ginekologa". Na pewno jest
        bardzo potrzebna! Szkoda mi tej dziewczyny bo jeśli jest z tych bardziej
        wrażliwych to na pewno nie jest jej z tym lekko. Przed każda wizytą trzeba
        popytać inne kobiety gdzie chodzą i jak jest. Innego sposobu nie ma na takich
        zbirów. Można ich co najwyżej wpisać na "czarna listę ginekologów" z podaniem
        nazwiska i miejsca przyjęć. Chyba że są podstawy żeby takiego postawić przed
        sądem ale to może być trudne. Chociaz pewien sławny psycholog juz siedzi...więc
        czasami zdarza się jakaś sprawiedliwość...
    • Gość: zulka Re: GINEKOLOG Wizyta.................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 21:43
      a ja uwazam, ze nalezy zgłosic to rzecznikowi praw pacjenta, mozna się
      dowiedzieć przy okręgowej izbie lekarskiej.Nie mozna siedzieć cicho jak
      dochodzi do takich incydentów. I sie nie bac, bo lekarz nie zamorduje. A jesli
      bedzie sie informować odpowiednie organa o takich praktykach, bedzie sie je
      ukrócac. Mozna list napisac, na necie znajdziesz adres.
Pełna wersja