Gość: kobietka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.05.05, 12:46
Jakiś czas temu zrobiłam badanie na obezność chlamydii z krwi no i wynik 13
(>11 dodatni). Poszłam do instytutu wenerologii i tam lekarz nie chciał nawet
oglądać moich wyników bo stwierdził że to dla niego nic nie znaczy. Do
badania zaprosił męża bo ja biorę globulki na grzybki, ale po wywiadzie ze
mną (z mężem jesteśmy sobie jedynymi partnerami) i z mężem i po obejrzeniu
męża stwierdził że nie ma sensu pobierać wymazu z cewki bo tu nie ma żadnej
choroby a o moich wynikach kazał zapomnieć...????
No i co teraz, po leczeniu grzybków wybieram się do niego i każe sobie zrobić
to badanie z wymazu ale do tego czasu jakoś się denerwuję.
Co oznacza IgM dodatnie na chlamydię , dlaczego nie jest to miarodajne no i
jak nie mam chlamydii do dlaczego coś jest we krwi ? Starałm się szukać
czegoś na ten temat ale nic nie znalazłam.
Jak ktoś ma jakieś informację to byłabym wdzięczna.
pozdrawiam