Dodaj do ulubionych

znikajaca nadzerka

IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 23.06.05, 18:34
Podczas badania kontrolnego lekarz stwierdził,że mam nadżerkę. Mam zrobić
cytologię (wyszła dobra-st1). Po otrzymaniu wyniku z cytologii wybrałam sie
do podobno najlepszego fachowca w mieście. Ten stwierdził,że żadnej nadżerki
on tu nie widzi. I co mam robić? Wrócić do tego, ktry coś widział? Czy
nadzerka może pojawiać się i znikać? Może ktoś miałpodobny prypadek
Obserwuj wątek
    • invicta1 Re: znikajaca nadzerka 23.06.05, 19:16
      ja miałam podobny przypadek lekarka widziała nadżerkę, której nie było, bo
      chciała wyciągnąć ode mnie forsę za leczenie, poszłam do innego, który pokazał
      mi moją pochwe i nadżerki ani sladu nie było
      • Gość: ... Re: znikajaca nadzerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 11:39
        u mnie taz tak bylo lekaz (przez przypadek do niego trafilem) stwierdzil
        nadzerke ale powiedzial ze to mlodziencza i nawet nie pisnal o leczeniau, potem
        poszlam do swojej ginekolog na kontrole a ona na to ze nic nie ma ze sie
        zagoilo czy jakos tak powiedziala wiec moze to tak jesttongue_out
        pozdrawiam nie przejmujcie sie jak nie ma to sie cieszciesmile
        • Gość: xxx Re: znikajaca nadzerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 11:44
          Ja tez tak mialam,gin straszyla mnie,ze jest wielka nadzerka i koniecznie
          leczyc ,wypalac itd.Poszlam do drugiego lekarza i powiedzial,ze nic nie
          ma.Wstretne babsko chcialo wyciagnac kase i tyle.
          • olga50 Re: znikajaca nadzerka 24.06.05, 11:58
            Mojej cioci jeden lekarz powiediał, zę ma nadżerkę jak 5zł, drugi natomiast że
            żadnej nadzerki nie ma!I komu wierzyć?
    • ice-tea Re: znikajaca nadzerka 24.06.05, 15:50
      Mam ten sam problem. W sumie to jeden lekarz mówił o jakimś małym
      zaczerwienieniu, inny o nadżerce i leczeniu Solcopynem, inna znów nic(tylko
      grzybica). Na razie ciągle leczę grzybicę, może ten ból i zaczerwienienie to
      stąd. Słyszałam, że tym płynem to trzeba kilka razy by coś dało, a poza tym
      jestem bardzo wrażliwa na chemię i boję się, że ten płyn by tylko pogorszył
      (poza tym wyczytałam, że leczenie powinno być po wyleczeniu wszelkich
      infekcji,więc już nic nie wiem). Może mi coś doradzicie?
      Monika
      • ob-gynaec Re: znikajaca nadzerka 24.06.05, 15:55
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24193906&a=24206535

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka