Gość: iza IP: 217.17.44.* 11.07.05, 15:59 czym ją zbijałyście? lekazr zapisął mi Dostinex, ale jest starsznie drogi- 330 zł - 8 tabletek, czy jest coś tańszego/ jak ze skutecznością i efektami ubocznymi innych leków? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mumu Re: prolaktyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:17 Ten lekarz to nienormalny chyba. Zaczyna się zwykle od bromergonu (na receptę jakieś 5 zł za 30 tabl.) Jesli go źle tolerujesz, można zmienic na parlodel (jakieś 50 zł za opakowanie). Popytaj na forum www.nasz-bocian.pl tam jest dużo o zbijaniu prolaktyny. Ja w tej chwili kończę pierwszy słoiczek bromergonu (1/2 tabletki na noc), poza obrzękiem śluzówki nosa przez kilka pierwszych nocy nie odczuwam nic niedobrego. O skuteczności się wypowiem za jakiś tydzień, po badaniu PRL. W każdym razie piersi przed okresem przestały boleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emilia Re: prolaktyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:03 Z "silnych" leków Dostinex jest najlepszy w zbijaniu prolaktyny i ma najmniej skutków ubocznych. Norprolac (może jest tańszy od Dostinexu) jest podobnie skuteczny jak Bromergon, ale ma mniej skutków ubocznych niż Bromergon. Tu masz wszystko wyjaśnione: www.borgis.pl/czytelnia/med_rodz/2003/02/06.php Ja na razie próbuje z Castagnusem-lek ziołowy, jak po 3 miesiącach nie bedzie rezultatu, to dopiero pomyśle o Norprolacu lub Dostinexie. Odpowiedz Link Zgłoś