Witam

2 tyg. temu rozpoczęlismy z moim chłopakiem współżycie. Dobrze się
przygotowaliśmy, ja biorę Regulon, on dodatkowo założył prezerwatywę.
Pierwszy raz troszkę bolał i lekko krwawiłam, ale było cudownie

Problem w tym, że teraz przy każdym naszym stosunku czuję lekki ból, który
jest niczym ukłucie, trwa kilka sekund a później pojawia się krew. Kiedy
wstaję "leci ze mnie" dosłownie ciurkiem kilka kropel krwi. Po 30 min do
1 godz wszystko wraca do normy. Oprócz tego kilkusekundowego bólu w czasie
stosunku nic mi nie dolega, nic nie boli, tak, jakby nic się nie stało.
Bardzo się tym niepokoję i już wyznaczyłam sobie wizytę u gin, niestety
dopiero za tydz. a ja trochę sie martwię. Może któraś z Was miała podobnie?
Byłabym wdzięczna za każdą odp.