Gość: meg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.08.05, 14:59
Witam!
Odwiedziłam dzis moj rejonowy ośrodek zdrowia i załamalam sie zupelnie.
Bez dania łapówki nie ma szans na jakiekolwiek kulturalne leczenie ani nawet
traktowanie człowieka!!!
Do tej pory chodziłam do ginekologa na UW, poniewaz studiowałam w Warszawie.
Jestem złamana. I zła. Czy to tylko wyjątek, czy u Was tez tak sie dzieje????
Przez 4 godziny czekania na wizyte - na marne dodam - nasłuchalam sie bardzo
duzo na temat wysokosci łapówki, jaka nalezy wreczyc lekarzowi....
Dodam od razu, że jestem z Garwolina(40 km od Wawy).
a moze ktos wie, gdzie nalezy zglosic takie rzeczy, bo nie zamierzam tego tak
zostawic.
pozdrawiam i dziekuje