Gość: aaAAa
IP: *.inowroclaw.sdi.tpnet.pl
25.07.01, 20:41
mam straszny problem.niedawno zaczelam wspolzycie i oczywiscie sprawia mi to
przyjemnosc,nigdy jednak nie mialam orgazmu.zdarzalo sie jednak wczesniej,ze
bedac w ubraniach (spodnie lub majtki) intensywnie ocieralismy sie o sibie
w ''tych'' miejscach i wtedy przezywalam cos niesamowitego-to musial byc orgazm.z
tego co wiem to lechtaczkowy.i orgazm pochwowy podobno ma zwiazek z
lechtaczka,moze byc pobudzana przez partnera itp.tylko ze ja nie pozwalam sie
tam dotykac z prostego powodu.wydaje mi sie ze nie jestem tam odpowiednio
zbudowana.nic nie zgadza mi sie z kazdym rysunkiem ''tej'';czwsci ciala kobiety
jakie widzialam.bylam u ginekologa i podczas badania nic na ten temat nie
powiedzial,uznalam wiec ze wszystko jest w normie,ale jestem niejako przerazona
faktem,ze orgazm osiagne tlyko dzieki temu.to jest oczywiscie
przyjemne,niewatpliwie,ale po prostu boje sie i wstydze,ze ze mna jest cos nie
tak.poza tym uwazam ze to nie jest ladne.trudno opisac jak tam wygladam mimo ze
to by bardzo pomoglo,na pewno.ja juz nawet sama nie wiem gdzie mam wargi
sromowe,duze i male..moze zna ktos jakas strone ze zdjeciami albo chociaz
rysunkami tej czesci ciala kobiety??chce wiedziec czy jestem prawidlowo
zbudowana i co gdzie jest.to jest dla mnie naprawde duzy problem.ja naprawde
juz sama nie wiem gdzie ja mam ta lechtaczke.....