Gość: inka
IP: *.man.polbox.pl
21.09.01, 11:12
Pani doktor, wracam do tematu "HCV a planowanie dziecka". Mój partner był na
wstępnych badaniach, które mogą go zakwalifikować do programu leczenia. W
wywiadzie zapytano go o powody chęci leczenia (?)i jako jeden z nich podał chęć
posiadania zdrowego potomka i strach przed zakażeniem mnie. Na to usłyszał od
lekarza, że drogą płciową HCV się nie przenosi, nie zagraża mnie ani
ewentualnemu dziecku, a ja mogę się zakazić,jeśli będziemy przyjmować razem
dożylnie narkotyki (???!!!!). Dodam,że był to specjalistyczny szpital na
Wolskiej, o którym Pani doktor wspominała.Nie wiem, co myśleć, dotychczas mój
lekarz prowadzący, moja ginekolog i znajoma gastrolog ostrzegali nas,
uświadamiali itp, od Pani zresztą przeczytałam to samo. A teraz specjalista
mówi, że nie ma zagrożenia? Co robić? Jaką decyzję podjąć?
Bardzo proszę o odpowiedź, nie wiem już co w ogóle mam mysleć...