Gość: kamiss11
IP: *.gdynia.mm.pl
09.09.05, 10:37
Okropnie utrudnia mi zycie zespół napiecia przedmeisiaczkowego, który zaczyna
sie około 1 tydzień przed miesiączką. nie mogę wytrzymać sama ze soba, a co
dopiero inni! jestem okropna, złoszcze się, krzycze na męża, dziecko,
kota ,czepiam sie o byle co, a jak nie mam do czego się przyczepić, to po
prostu dostaję szału, później płaczę, mam wyrzuty sumienia. na dodatek
obżeram się potwornie, nie mogę nad tym zapanować. nienawidzę siebie za to,
co robie. czy są jakieś leki , aby mi ulzyc? moze wystarcza tabletki
antykoncepcyjne? czy któraś z was poradziła sobie z tym problemem i moze
teraz mnie wesprzeć?