Dodaj do ulubionych

do efki2002 - daj spokoj !!!

05.09.02, 11:47
to jest forum o zdrowiu kobiety a nie o katolickiej moralnosci
nie jest to tez forum dla sfrustrowanych kobiet
przestan straszyc kazda ktora napisze tu cos o antykoncepji hormonalnej
nie opowiadaj ze cos o tym wiesz skoro nie uzywasz!
rob sobie te swoje pomiary temperatury czy obserwacje sluzu i przestan plesc
bzdury!!!
Obserwuj wątek
    • aspelka100 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 12:28
      Efka2002 - taaaaaaaaaa......
      Propaganda jak w RadioMaryja albo na naukach przedmałżeńskich.
      Dziewczyno jeśli antykocepcję hormonalną - wybór bezpiecznego współżycia -
      kojarzysz z poddaniem się zwierzęcym rzadzą mężczyzn to lepiej zmień forum.
      Może jakiś psychoanalityk ci pomoże.
      Może.
    • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 12:35
      Zapewniam cię, że katolicka moralność (jak streściłaś moje poglądy) zapewnia
      tez 100% zdrowie kobietom, więc chyba jednak trochę pasuje do tego forum? wink
      • jagna_jagna Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 12:57
        100% zdrowie? Znaczy się leczy? smile
        Nie wiem czy po jakimś czasie stosowania NPR nie zaczyna się traktować seksu
        jako swego rodzaju pańszczyzny. ...."Ona - Kochanie właśnie zaczyna się 10 dni
        bezpłodnych. Moze byś skorzystał bo później szlaban na trzy tygodnie. On -
        Dobra, to bądź gotowa!"... Troche przeginam ale nie wydaje mi się by kazdy to
        psuchicznie wytrzymywał, że powinien wyrobić swgo rodzaju limit w dozwolonym
        czasie. Podobno rówież po długim stosowaniu u mężczyzn zaburza się mechanizm
        erekcji i mogą się kochać wyłącznie w takim samym rytmie jak przy stoswaniu
        metody. Poza tym okresem stają się niemal impotentami.
    • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 12:49
      A wiesz, pomyślałam sobie jeszcze, że to właściwie dobrze, że wywołałam gęsią
      skórkę. I jeszcze jedno: czy tego chcesz czy nie masz jedno zycie i za nie
      odpowiesz, także za własne zdrowie, za rujnowanie zdrowia przyszłych dzieci, o
      ile je będziesz mieć. Kiedyś odstawisz te pigułki i bardzo będziesz chciała
      mieć zdrowego "dzidziusia". Jeśli się urodzi trochę chory, może z problemami,
      może z hormonalnymi, nie mów: jaki ten Pan Bóg niedobry, nie dał mi zdrowego
      dziecka. Pozdrawiam.
      • rose2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 13:08
        Oj moja droga a napisz ile Ty masz lat? W jakim swiecie zyjesz i czy kedys
        chodzlas do szkoly. Bo widzisz moja kolezanka nigdy nie brala tabletek i
        strasznie dbala o siebie w trakcie ciazy, no i niestety dzidzius urodzil sie z
        powazna wada serca.
        Mozna tu wiele czynnikow wyliczac, jak i rowniez pigulki ale to tylko jeden z
        czynnikow i na pewno nie decydujacy wiec przestac klapac jezykiem (przepraszam
        klawiatura) i zastanow sie troche.
        • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 10:37
          To dziwne, że kiedy ktoś podaje wam sprawdzone w życiu (nie tylko w książkach)
          argumenty natychmiast się tak denerwujecie (prawie wszystkie). Może coś jednak
          w środku nie daje wam spokoju? Zastanawiałaś się nad tym? Mam na pewno nieco
          więcej lat niż Ty, trochę więcej doświadczenia, tak, tak, bądź spokojna
          chodziłam do szkoły, także tej wyższej wink Po prostu: chciałam Ci pomóc. To
          śmieszne, prawda?
          • rose2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 10:51
            Ni bede sie z licytowala o wiek(ale nie badz taka pewna odnosnie mojego). Sorry
            ale naprawde Twoje posty nie pomagaja, wiesz forum to taka specyficzna forma
            komunikacji i kazdy post trzeba przeczytac uwaznie (moze nawet dwa razy, a trzy
            razy sie zastanowic zanim nacisniesz wyslij). Nie wystarczy przeczytac Cilest i
            jest umierajaca (tak naprawde to nie wiemy co ta biedna dziewczyna brala i moim
            zdaniem ta informacja jest tez troche naciagana, zaslyszane plotki).
            Opowiem Ci historie o kobiecie, ktora nigdy nie brala pigulek, miala piekne
            dwie coreczki. Pewnego dnia maz ja zostawil i chyba stracila chec do zycia.
            Zachorowala na dziwna chorobe kosci (nie rak), pod koniec swoich dni byla cala
            zagipsowana i tak zdeformowana, ze jej matka nie byla wstanie jej rozpoznac.
            Zmarla. Czy mam zaczac sie bac i przy kazdym strzyknieciu w kosciach myslec, ze
            zaraz umre? Boisz sie teraz?
      • giza Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 13:09
        efka2002 napisała:

        > A wiesz, pomyślałam sobie jeszcze, że to właściwie dobrze, że wywołałam gęsią
        > skórkę. I jeszcze jedno: czy tego chcesz czy nie masz jedno zycie i za nie
        > odpowiesz, także za własne zdrowie, za rujnowanie zdrowia przyszłych dzieci,
        o
        > ile je będziesz mieć. Kiedyś odstawisz te pigułki i bardzo będziesz chciała
        > mieć zdrowego "dzidziusia". Jeśli się urodzi trochę chory, może z problemami,
        > może z hormonalnymi, nie mów: jaki ten Pan Bóg niedobry, nie dał mi zdrowego
        > dziecka. Pozdrawiam.

        Nie przesadzasz trochę??? A co z osobami, które zażywaja tabletki horm. w
        celach leczniczych?? Które leczą właśnie w ten sposób zaburzenia hormonalne i
        walczą w ten sposób o możliwość urodzenia w przyszłości zdrowego dziecka??
        Fajni muszą sie czuć czytając Twój powyzszy post.
        • giza Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 13:11
          giza napisała:


          > Fajni muszą sie czuć czytając Twój powyzszy post.

          Fajnie miałam napisać...
        • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 10:44
          Myślę, że - jak mówi przysłowie - odwracasz kota ogonem. Cel leczniczy to inny
          cel, ale niestety konsekwencje mogą być identyczne, tak samo negatywne. A
          lekarz niestety czasem "szkodzi", aby wyleczyć, jeśli nie ma innej drogi.
          Amputacja nie dodaje nikomu piękna ani nie poprawia samopoczucia, a czasem jest
          konieczna w celach leczniczych itd. Po prostu, kiedy zażywasz pigułki w celu
          rzeczywiście leczniczym - wtedy gdy NIE MA ma innej drogi - nie ciąży na Tobie
          jako człowieku, który odpowie kiedyś za swoje życie - taka sama
          odpowiedzialność jak wtedy gdy robisz to wyłącznie w celu pozbycia się
          potomstwa. Moralna ocena tego co robisz jest inna. Rozumiesz?
          • jagna_jagna Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 10:55
            efka2002 napisała:

            Po prostu, kiedy zażywasz pigułki w celu
            > rzeczywiście leczniczym - wtedy gdy NIE MA ma innej drogi - nie ciąży na
            Tobie
            > jako człowieku, który odpowie kiedyś za swoje życie - taka sama
            > odpowiedzialność jak wtedy gdy robisz to wyłącznie w celu pozbycia się
            > potomstwa. Moralna ocena tego co robisz jest inna. Rozumiesz?

            Ej, ej! Pigułki w celu pozbycia się potomstwa? Może ustalmy o czym mówimy. A
            mówimy o tabletkach antykoncepcyjnych a nie o środkach poronnych (RU ileś tam).
            Jeśli nie widzisz różnicy...
            • rose2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 11:03
              A moze efka jest zakonnica, albo czlonkinia kolka rozancowego? Albo nie, to
              kojarzy mi sie z Pania od swiadomego macierzynstwa, ktora odwiedzala nas w
              liceum w ramach godziny wychowawczej. Opowiadala o naturalnych metodach
              antykoncepcyjnych, no i jakie to jest wspaniale (ja sluchalam jej pol uchem bo
              seks nie byl mi na ten czas w glowie, bylam bardzo grzeczna dziewczynka).
              Pamietam natomiast jedno, byl w klasie taki rosly przystojniak i on rzucil
              pytanie, czy pani stosuje takie metody? Ona: Oczywiscie. On: A ile ma pani
              dzieci...? Ona: 5, ale wszystkie swiadomie... Klasa ryknela gromkim smiechem,
              no i lekcja sie zakonczyla.
            • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 16:33
              Czy naprawdę TEGO też nie wiesz, że większość pigułek hormonalnych ma działanie
              poronne a nie antykoncepcyjne! Dziewczyny, wy naprawdę słuchacie tylko tego, co
              chcecie. To się nazywa włączyć "mechanizm obronny".
              • an_ni Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 16:42
                efka2002 napisała:

                > Czy naprawdę TEGO też nie wiesz, że większość pigułek hormonalnych ma
                działanie
                >
                > poronne a nie antykoncepcyjne! Dziewczyny, wy naprawdę słuchacie tylko tego,
                co
                >
                > chcecie. To się nazywa włączyć "mechanizm obronny".


                no prosze nowosc !!! ciekawe co mialoby byc poronione skoro nie ma owulacji nie
                ma jajeczka nie ma zaplodnienia ?!? pigulki hamuja owulacje a nie wlaczaja
                mechanizm obronny! jak nie ma owulacji to nie ma poronienia!! chyba tylko w
                twojej glowie !!!
              • jagna_jagna Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 16:58
                efka2002 napisała:

                > Czy naprawdę TEGO też nie wiesz, że większość pigułek hormonalnych ma
                działanie
                >
                > poronne a nie antykoncepcyjne! Dziewczyny, wy naprawdę słuchacie tylko tego,
                co
                >
                > chcecie. To się nazywa włączyć "mechanizm obronny".


                Poproszę o źródło tych rewelacji.
              • picia3 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 23:31
                co Ty piszesz , jeżeli się nie znasz to poczytaj poważne medyczne książki a nie
                siej propagandy czyli krótko mówiąc bzdur
              • ada1 Re: W trosce o nasze zdrowie??? - wątpię....... 10.09.02, 14:58
                efka2002 napisała:

                > Czy naprawdę TEGO też nie wiesz, że większość pigułek hormonalnych ma
                działanie
                >
                > poronne a nie antykoncepcyjne!

                Kobieto, kto ci takich bzdur naopowiadał? Podobno jesteś doskonale zorientowana
                w temacie antykoncepcji (a przynajmniej za taką chcesz uchodzić), więc dlaczego
                świadomie wprowadzasz forumowiczki w błąd? Przecież doskonale wiesz, że
                tabletka wczesnoporonna a tabletaka antykoncepcyjna to zupełnie inne grupy
                leków! Czy słyszałaś o tym że: "Antykoncepcja to grzech, nie jest jednak
                zabiciem dziecka"???, zapamiętaj sobie to zdanie, bo za kilka dni stwierdzisz,
                że antykoncepcja=aborcja!
                Trochę bawi mnie fakt, że aby przekonać kobiety do swego światopoglądu musisz
                uciekać się do takich metod jak straszenie chorobami, utratą zdrowia czy
                kalekimi dziećmi. Może jednak powiesz jasno i otwarcie, że "KAŻDA ANTYKONCEPCJA
                TO ZŁO, PONIEWAŻ JEST GRZECHEM", wtedy większość z nas uszanuje ciebie i twoje
                poglądy, lecz gdy będziesz nadal uprawiać indoktrynację "pod płaszczykiem"
                medycyny i troski o nasze zdrowie(chyba bardziej o nasze duszesmile)), to nie
                dziw się, że możesz być niemile widziana na tym forum.
                Więcej odwagi!
                Pozdrawiam.
              • koteck Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 22.09.02, 11:37
                efka2002 napisała:

                > Czy naprawdę TEGO też nie wiesz, że większość pigułek hormonalnych ma
                działanie
                >
                > poronne a nie antykoncepcyjne!
                To jest naprawde okropne, ze tak napisałaś, nie wiem skąd masz taką informację?
                Może nas oświecisz? Może chodzi Ci o to, że my pisząc o braniu tabletek anty
                mamy tak naprawde na myśli to , że idziemy do ginekologa już w ciąży i on nam
                daje MASĘ hormonów i już po wszystkim? Bo nie wiem jak mam to rozumieć, nie
                jestem bogobojna ale nie zastosowałabym środka poronnego i już. I mam łzy w
                oczach, że ktoś TAKI jak Ty mnie o to oskarża. Bo jak mam to zrozumieć? Już
                sama nie wiem ile razy poroniłam? Jak myślisz, biore pigułki od 4 miesięcy, ile
                aborcji mam za sobą? Nie wiem, może jesteś jakimś naukowcem i prowadzisz
                badania nad tym ze "większość pigułek ma działanie poronne a nie
                antykoncepcyjne", piszesz jakąś pracę dyplomową?
          • samosia2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 11:00
            Efka, ty też zabijasz swoje dzieci, biorąc pod uwagę, że nawet 70% zygot nie
            zagnieżdża się w macicy.
            Poza tym w ramach moralności katolickiej powinnaś współżyć tylko w celach
            prokreacji...
            Idź sobie zmierzyć temperaturę, pooglądaj śluz na majtkach, a jak się okaże, że
            się wyjajeczkowałaś, to niech Cię ktoś przeleci..., bo jakaś taka niewyżyta
            jesteś.
            To nie jest forum o moralności, tylko o kobietach, które chcą mieć kontrolę nad
            własnym życiem. Nie słyszałaś, że najbardziej niezdrowe jest życie bo
            nieuchronnie prowadzi do śmierci.
            Pozdrawiam
            • julka2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 18:40
              samosia2 napisała:

              > Efka, ty też zabijasz swoje dzieci, biorąc pod uwagę, że nawet 70% zygot nie
              > zagnieżdża się w macicy.
              > Poza tym w ramach moralności katolickiej powinnaś współżyć tylko w celach
              > prokreacji...
              > Idź sobie zmierzyć temperaturę, pooglądaj śluz na majtkach, a jak się okaże,
              że
              >
              > się wyjajeczkowałaś, to niech Cię ktoś przeleci..., bo jakaś taka niewyżyta
              > jesteś.
              > To nie jest forum o moralności, tylko o kobietach, które chcą mieć kontrolę
              nad
              >
              > własnym życiem. Nie słyszałaś, że najbardziej niezdrowe jest życie bo
              > nieuchronnie prowadzi do śmierci.
              > Pozdrawiam

              Tym to już jestem zbulwersowana. Czy na forum mają prawo wypowiadać się tylko
              osoby "poprawne politycznie" czyli chwalące tabletki? Jeśli ktoś ma odmienne
              zdanie i doświadczenia to ma nie pisać? Zawsze krytyka tabletek wywołuje potoki
              jadu i złośliwości (niech Cię ktoś przeleci!). Może lepiej nie bierz tabletek
              jeśli chodzi Ci tylko o to by być "przelecianą" w dowolnym terminie? Brałam
              tabletki kilka ładnych lat. Byłam nimi zachwycona. Teraz gorzko żałuję ale już
              jest za późno. W którejś wypowiedzi napisano: tabletki są tylko (!)
              katalizatorem umożliwiającym rozwój pewnych chorób. Tylko? U mnie wywołały
              pewną chorobę, której byłam nosicielem ale nigdy bym na nią nie zachorowała
              gdyby nie tabletki. Aha - to nieuleczalne. Rozumiem, że wszystkie gorące
              zwolenniczki tabletek mają badania genetyczne już za sobą?
      • an_ni Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 05.09.02, 13:16
        Efka czy ty masz jakas misje??? co cie interesuje czyjes zdrowie? czyjes
        przyszle dzieci? przestan nam truc!
        znasz konkretna odpowiedz na dany watek to odpowiedz, a nie na kazdy jeden
        odpowiadasz to samo - przesledzilam twoje posty !
        • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 11:01
          Dziękuję, że wnikliwie czytasz moje posty. Tak, chciałabym Wam pomóc nieco
          inaczej spojrzeć na to, co robicie. Niewiele w waszych postach jest argumentów -
          tylko emocje. Wasze zdrowie leży mi na sercu, bo nie mam zwyczaju zajmować się
          wyłącznie czubkiem własnego nosa i mówiąc po ludzku: żal mi Was. Rozumiesz?
          Jeśli wnikliwie przeczytałaś moje posty to dowiedziałaś się też, że
          przerabiałam ten problem w moim otoczeniu nie raz. I nagle się okazało, że to
          wasze forum jest żródłem wszelkiej "wiedzy" na temat dobroczynnej hormonalnej
          antykoncepcji. Jeśli szukacie prawdy powinnyście dopuścić tu czasem także inne
          głosy, aby obejrzeć obydwie strony medalu i potem podjąć decyzję. Ale jak widzę
          z archiwum głosy na nie lub z wywołującymi gęsią skórkę przykładami często
          przepadają, nie są podejmowane. To że się zamknie na coś oczy to nie znaczy, że
          to nie istnieje. Czym ja Was tak zdenerwowałam? Ano tym, że ośmieliłam się
          przypomnieć, że każdy odpowie za swoje życie.
          Poza tym urodzicie przyszłe pokolenia już z obciążeniami albo i nie urodzicie,
          bo przecież o to w tym chodzi, a Polska wymiera. Pomyśl, kto się nami zajmie na
          starość wink No chyba że liczysz na eutanazję. To tylko jeden krok od
          antykoncepcji.
          I jeszzce jedno: jeśli nie interesują Was argumenty światopoglądowe, to podam
          Ci jeszcze jeden ekonomiczny: wy będziecie obciążać Kasy Chorych lecząc guzy i
          inne schorzenia.
          • samosia2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 11:07
            Efka, w którymś z postów napisałaś, że co piąta kobieta jest bezpłodna, a ja
            Cie informuje, że tylko 6% Polek zażywa tabletki antykoncepcyjne więc coś się
            nie zgadza. Zajmij się może jakąś liczniejszą grupą społeczną (może np. osoby z
            podwyższonym poziomem cholesterolu), jeżeli tak Ci na sercu leży dobro innych
            na tym i na tamtym świecie. Co do kasy chorych, rozumiem, że zakładasz, ze
            Ciebie nie może spotkać np. rak piersi (najczęstszy nowotwór u kobiet), bo się
            nie łykasz hormonów... to się dopiero nazywa WIARA w cuda.
          • giza Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 11:15
            efka2002 napisała:


            > Poza tym urodzicie przyszłe pokolenia już z obciążeniami albo i nie
            urodzicie,
            > bo przecież o to w tym chodzi, a Polska wymiera. Pomyśl, kto się nami zajmie
            na
            >
            > starość wink No chyba że liczysz na eutanazję. To tylko jeden krok od
            > antykoncepcji.
            > I jeszzce jedno: jeśli nie interesują Was argumenty światopoglądowe, to podam
            > Ci jeszcze jeden ekonomiczny: wy będziecie obciążać Kasy Chorych lecząc guzy
            i
            > inne schorzenia.

            Wiesz co, zachowujesz się jakbyś tego właśnie życzyła "zepsutym moralnie
            kobietom". Jakbyś chciała powiedzieć : widzicie, wyszło na moje.
            Niech każdy stosuje takie metody jakie uważa za najlepsze dla niego i może nie
            baw sie w ocenianie i straszenie karą.
            Nawiasem mówiąc ani ja ani moja matka, ani tym bardziej babka nie używałyśmy
            tabletek antykoncepcyjnych a przyszło mi leczyć guzy, dlatego uważaj z takimi
            postami. I wykaż więcej tolerancji.
            • efka2002 Wyjaśniam... 06.09.02, 16:47
              Nie miałam na myśli tego, że tabletki hormonalne są j-e-d-y-n-ą przyczyną guzów
              itp., ale że na tyle zwiększają ich prawdopodobieństwo, że można się ich
              spodziewać po zażywaniu (zerknij też do archiwum forum - ten temat pojawiał się
              nie tylko u mnie czyli u "oszołoma" jak mnie tu nazwano smile
              Druga sprawa: nie oceniam was i nie oceniałam, żadnej z was nie potępiłam,
              dlatego tego zarzutu nie przyjmuję, bo jest nieprawdziwy. Po prostu kiedy
              podaję wam kilka argumentów na "nie", sprawdzonych w życiu (także na tym forum)
              wyzwala to w was agresję, bo chcecie słuchać tylko na "tak"... To wasza sprawa,
              ale skoro piszecie o tych sprawach publicznie na ogólnodostępnym forum to chyba
              można się na nim wypowiadać nie tylko jednostronnie?
          • esther Re: teraz nie wytrzymalam... 06.09.02, 11:17
            Skad takie teksty???
            CO maja wspolnego wady u dzieci z tabletkami antykoncepcyjnymi??? Tu w Anglii
            wiekszosc kobiet korzysta z tej formy antykoncepcji i jakos nie slyszalam ze by
            cos bylo nie tak z dziecmi? To nie hormony szkodza, ale papierosy, alkohol,
            rozyczka, toksoplazmoza, cytomegalia, etc, wtedy czesto dzieci rodza sie z
            defektami, a nie po hormonach! Ja dzieki hormonom moglam utrzymac ciaze w
            pierwszych miesiacach!
            Co do rodzenia dzieci po to aby sie nami zajmowaly - ja urodze moje dziecko po
            to aby zajmowalo sie soba i spelnialo swoje marzenia, dziekuje bardzo. jesli
            zachce zamieszkac na biegunie, to bedzie jego/jej decyzja. Po to pracujesz cale
            zycie aby dostac jakas emeryture i radzic sobie samemu a nie wisiec na innych.
            • efka2002 Chyba się nie zrozumiałyśmy? 06.09.02, 16:39
              Pisałam o tym, że społeczeństwo jest tak zorganizowane, że młodzi muszą
              utrzymać (przez opłacanie składek na ZUS) pokolenie, które jest na emeryturze,
              ponieważ ZUS jest bankrutem i ma tylko tyle kasy ile mu wpłacą pracujący i
              szybko rozdziela to na renty i emerytury wink.
          • bernacha Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 11:51
            spierdalaj oszołomie na Mateuszapl albo inną oaze.org
            • efka2002 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 16:31
              No właśnie o tym pisałam: brak wam argumentów. Emocje, wyzwiska, obrażanie.
              Brak poważnej dyskusji. Ja wam tylko chciałam pokazać tę drugą stronę, ale żeby
              ją obejrzeć i wziąć pod uwagę trzeba trochę więcej dojrzałości.
              • werka.w Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 23.09.02, 09:21
                No wiesz co, nie ma argumentow?! Ja biore tabletki, bo mam testosteron za
                wysoki, bardzo nieregularny okres i czulam sie czasami (po zerknieciu na wyniki
                badan) jak facet. Biore tabletki zeby sie leczyc, bo jak do tej pory nawet nie
                moglam sobie NATURALNYMI METODAMI ustalic kiedy moge a kiedy nie z moim
                mezczyzna isc do lozka.
                Zastanow sie jeszcze raz czy aby napewno tabletki to zlo.
                Pozdrowionka - Werka
                • werka.w Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 23.09.02, 09:50
                  Chcialam spytac jeszcze, czy wedlug ciebie antykoncepcja naturalna moze byc
                  stosowana przez dziewczyny ktore nie sa w zwiazku malzenskim? Chyba raczej nie
                  bo sa malo skuteczna metoda, to wlasnie przez to producenci lekow wymyslili
                  tabletki wczesnoporonne. Moge sie zgodzic ze jako zona mojego faceta bede mogla
                  sobie pozwolic na naturalne metody bo jak zalicze wpadke to nic sie nie stanie,
                  dzieciaczek bedzie mial mamusie i tatusia, ale teraz? Teraz studiuje i chce te
                  studia skonczyc w terminie razem z reszta mojego rocznika, a swoje potrzeby
                  seksualne czasami chce zaspokoic, w koncu jestem mloda. T chyba tez kiedys
                  bylas i wiesz napewno ze potrzebowalas bliskosci mezczyzny chocby od czasu do
                  czasu. Chyba ze ne potrzebujesz tego i moze dlatego tabletki antykoncepcyjne
                  tez sa ci nie potrzebne.
            • witch_hazel Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 19:11
              bernacha! nie żenuj!
          • an_ni Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 12:20
            efka2002 napisała:


            > Jeśli wnikliwie przeczytałaś moje posty to dowiedziałaś się też, że
            > przerabiałam ten problem w moim otoczeniu nie raz.

            przerabialas" no chyba nie grzeszysz i nie stosujesz antykoncepcji ?! no i nikt
            w twoim otoczeniu tez nie a wiec Twoje przerabianie polega na krytykowaniu i
            potepianiu

            Jeśli szukacie prawdy powinnyście dopuścić tu czasem także inne
            > głosy, aby obejrzeć obydwie strony medalu i potem podjąć decyzję.
            >
            > Czym ja Was tak zdenerwowałam? Ano tym, że ośmieliłam się
            > przypomnieć, że każdy odpowie za swoje życie.

            my nie szuakmy "prawdy w prawdzie", chcemy porad od osob w podobnej sytuacji /
            stosujacych te sama metode antykoncpecji a nie moralnych osądów , gdybysmy tego
            chcialy weszlybysmy na forum "moralnosc"

            > Poza tym urodzicie przyszłe pokolenia już z obciążeniami albo i nie
            urodzicie,
            > bo przecież o to w tym chodzi, a Polska wymiera.

            bedziemy rodzic kiedy bedziemy chcialy i bedziemy rodzic zdrowo wbrew twoim
            zabobonom
            a Polska wymrze (w wymiarze spolecznym nie ilosciowym) jesli beda rodzic
            nieodpowiedzialne matki i zostawiac dzieci na smietniku

            Pomyśl, kto się nami zajmie na
            >
            > starość wink No chyba że liczysz na eutanazję. To tylko jeden krok od
            > antykoncepcji.

            no comments!!!

            • piri-piri Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 13:27
              ej a moze by tak zrobic forum "dla nawiedzonych" wink)
              • an_ni Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 13:40
                tak tak!! przydaloby sie !! smile) ale takie to wszedzie wleza, wkreca sie i nie
                chca sie odczepic. nie wystarczy im wlasny grunt. pijawki!
                • true_trinity Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 14:08
                  Od razu widać, że chłopa jej trzeba i tyle.
          • julka2 Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 18:47
            Właśnie napisałam wyżej - atmosfera jest trochę komunistyczna. Każdemu według
            potrzeb a wszyscy mamy takie same żołądki. Podziwiam cię efka bo spokojnie i
            nie obrażając nikogo bronisz swoich poglądów. No i niestety masz dużo racji ale
            nie miej złudzeń. To co proponujesz jest trudne do wykonania a dziś trzeba
            szybko, łatwo i przyjemnie. Używałam tabletek żeby nie mieć miesiączki przez
            całe wakacje! Super było! Gdybym mogła cofnąć czas.....dla mnie za późno.
            • magda134 Re: PRZECZYTAJ TO EFKA2002!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.09.02, 21:30
              Wiesz co aż zagotowałam czytając te posty! Ja leczę się hormonami od 9 lat (a
              mam 23) zarówno tymi które blokują owulacje jak i tymi które mają ją pobudzić a
              wiesz dlaczego??? Bo mój organizm nie produkuje tyle progesteronu żeby po
              pierwsze dostać miesiączkę, po drugie żeby jajeczkowć, a po trzecie żeby
              utrzymać ciążę! I właśnie mnie oświeciłaś że pewnie będę miała chore dziecko
              albo Bog wie co mnie jeszcze spotka. Chyba dobrze cie zrozumiałam?! Acha, w
              jednym poscie dopuszczasz że hormony w celach leczniczych są dopuszczalne,
              dlaczego? Moj organizm różni się w jakiś zasadniczy sposób od zdrowych
              koleżanek???? Pewnie nie ale w moim przypadku to jest w jakiś sposób
              usprawiedliwione dla ciebie. czyż nie? Ale w tym momencie to ty masz podwójna
              moralność, gdyz głosisz poglądy bardzo katolickie; reprezentujesz światopogląd
              Kościoła Katolickiego, a jednak sama wybierasz wartości i prawdy tylko dla
              ciebie właściwe. Dlaczedo? Dlatego że Kościól nie dopuszcza żadnej ingerencji w
              naturę w sprawach płodności (wiem bo rozmawiałam z księdzem nie jednym) a ty
              dopuszczasz że hormony w kwestii zdrowotnej są dopuszczalne! Ja (wg ww
              kościoła) powinnam nie brać tabletek gdyż to "Bóg daje i Bóg odbiera" i może mi
              powiesz że jak się gorąco pomodlę to Bog da mi dzidziusia bez tych cholernych
              tabletek? Albo może mi poradzisz że nie mi jest pisane przez Boga być matką i
              powinnam pogodzić się z wolą bożą???? Nie ty pewnie mi powiesz żebym sobie
              brała te tabletki ale i tak pewnie urodzę jakieś chore dziecko albo sama kopne
              w kalendarz! Wszystko to z troski o nasze (w tym moje) zdrowie!!!!!!!!
              Wspaniałe!
              Acha, zauważ że oskarżasz innych w tym wątku o brak argumentów ale sama nie
              podajesz żadnych dowodów, źródeł na większość twoich (poniekąd bardzo
              odkrywczych) teorii. Bardzo byłabym wdzięczna o wytłumaczenie mi w jaki sposób
              większość tabletek antykon. powoduje poronienia(chodzi mi o hormony w nich
              zawarte które to powodują i o ich fizjologię), następnie powiedz mi jakie
              choroby u dzici powoduje (podaj związek między składem tabletki a ta chorobą
              lub chorobami, w jaki sposób dochodzi do tej choroby i co konkretnie ją
              powoduje). Tylko proszę cie o naprawdę solidne argumenty; wypowiedzi lekarzy,
              naukowców, statystyki a nie przykłady typu: sąsiadka brała, urodziła chore a
              potem sama zmarał (nie przekonana mnie nawet istnienie 3 sąsiadek).
              Pozdrawiam i czekam na konstruktywną dyskusję....
            • arvena Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 06.09.02, 21:37
              ja stosowałam NPR i przez to bardzo ucierpiało moje małżeństwo-
              kiedy "mogliśmy" to bylismy zmęczeni i kochaliśmy się na siłę a prawdziwa
              namiętność przychodziła nie wtedy kiedy trzeba!!
              znam wiele osób które stosowały antykoncepcję hormonalną i urodziły zdrowe
              dzieci ...
              każda z nas tutaj jest dorosła , wie co robi i odpowiada za życie swoje i
              przyszłych dzieci!!
          • misseriss Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 09.09.02, 15:31


            > Poza tym urodzicie przyszłe pokolenia już z obciążeniami

            - no, obawiam się, że moje dzieci będą obciążone takimi ludżmi....
      • asikx Efka2002- żal mi Ciebie! 10.09.02, 09:03
        O rrrany jak się cieszę że jestem osoba niewierzącą! Jak czytam Twoje Efka
        posty to Ty masz strasznie ciężkie życie - tak się tym wszystkim przejmować!
        Ja nie muszę dziękować bogu jak mi się coś uda - i nie muszę mieć pretensji jak
        nie!
        Ale ciekawi mnie jedna rzecz - tak jak widziałam wiele dziewczyn na tym forum -
        Efka czy Ty masz męża (no bo przecież nie chłopaka)? wiesz co to jest seks?
        wiesz co to jest przyjemność z seksu? czy wszystkie brednie bierzesz z
        broszurek z parafii?
        Jest mi Ciebie naprawdę bardzo żal!
        • an_ni chwila spokoju - Re: Efka2002- żal mi Ciebie! - 10.09.02, 09:55
          Efka obiecala nam ze da nam pare dni spokoju wiec nie kusmy jej ...
          pewnie jest na naukach albo lezy gdzis krzyzem i pokutuje za nas
    • cirilla222 kultura 09.09.02, 13:25
      Dziewczyny - kultura obowiazuje
      Szanuje ze efka ma swoje poglady. Mam tylko do Ciebie pytanie - czy twoje
      poglady wynikaja z osobistych doswiadczen ( a nie " w moim otoczeniu" )? Czy
      masz chlopaka/meza, dzieci? Czy swoje poglady o powstrzymywaniu sie i ogladaniu
      sluzu wysnuwasz z wieloletnich wlasnych doswiadczen czy tak cie indoktrynowano
      na jakims kolku rozancowym? Tak sie sklada ze w Polsce osoby duchowne uwazaja
      sie za ekspertow w dziedzinie zycia seksualnego. Skad maja te wiedze
      Cos mi sie zdaje ze jestes stara panna albo zakonnica, ktora nigdy nie kochala
      sie z mezczyzna i nie moze uwierzyc ze ludzie robia to przede wszystkim dla
      przyjemnosci.
      Dlazcego akcentujesz argument zdrowotny, ktory jak widzisz jest naciagany do
      roznych swiatopogladow? Katolik powinien nie brac pigulek nawet gdyby one
      przedluzaly zycie o 30 lat i juz. Po prostu Papiez tak kazal!
      Osiem ciaz bardziej rujnuje zdrowie niz branie pigulek.
      • antoska Re: kultura 09.09.02, 15:22
        Tak czytam i czytam wypowiedzi Efki i nie moge sie oprzec wrazeniu ze ja te dziewczyne znam... Efka, nie
        prowadzilas przypadkiem umoralniajacych nauk przedmalzenskich w mojej parafii? Bo kobieta, katechetka,
        ktora nam takie adnrony wciskala, miala identyczne argumenty. Chcialam miec slub koscielny, ale po dwoch
        naukach wymieklam. Pigulki- be, pojdziecie do piekla, umrzecie na raka, prezerwatywa- be, oddalacie sie od
        siebie stosujac takie paskudztwa, aaa no i jeszcze jesli dojdzie do orgazmu w trakcie np. pieszczot, nie w
        trakcie stosunku, to jest grzech.
        Jednego nie trawie- jesli ksiadz lub inna swiatobliwa bedzie mi mowila co mam robic w lozku z wlasnym
        mezem. Jak osoby nie majace pojecia o zyciu w malzenstwie moga sie w ogole na ten temat wypowiadac?
        Na pogadance dowiedzialam sie, ze maz mnie nie bedzie szanowal, jesli bede stosowala pigulki lub inne
        srodki anty- poza NPR, oczywiscie. Efka tez uzywala takich argumentow, padlo cos o "zwierzatku" czy jakos
        tak... Troszke za daleko sie to posunelo.
        • jagna_jagna Re: kultura 09.09.02, 15:30


          Antoska nie przejmuj się tak. U mnie na naukach było tak samo. Panie nas
          postraszyły. My uprzejmie kiwaliśmy główkami. Panie się wpisały nam do
          kajecika, że zaliczone i zaraz za drzwiami połowa zapomniała o czym była mowa.
          No i weź pod uwagę, że panie nauczające mają akurat łóżkowe doświadczenie (moje
          panie nauczające miały po 3 - podobno wszystkie planowane, oraz 2 sztuki
          dzieci).
    • moboj Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 20.09.02, 20:05
      czytając twoje listy poczułam się jak na lekcjach religii. pewnie audycje w tym
      stylu lecą na radiu maryja.
      każdy powinien żyć tak jak chce, każdy ma prawo wyboru. jesli są kobiety, które
      biorą pigułki (tak jak ja)to niech sobie je biorą, a jeśli ktoś chce się bawić
      w mało skuteczne metody naturalne to niech tak robi.
      nie rozumiem argumentu, że jest nas coraz mniej - ale to nie jest przeciez
      konkurs: kogo bedzie więcej, nas czy chińczyków.
      może trzeba się zastanowić, dlaczego jest nas mniej: bo ludzie nie mają swoich
      mieszkań, bo nie mają pracy, bo nie mają kasy, a dziecko jest luksusem. juz
      ciąża i poród kosztują dużo pieniędzy. to chyba jest rozsądne, ze zabezpieczamy
      się pzred ciążą SKUTECZNIE, skoro nie stać nas na dziecko. są tez kobiety,
      które nie chcą mieć dzieci i to też trzeba uszanować, bo to nieprawda, że
      przeznaczeniem każdej kobiety jest rodzenie dzieci.
      każdy ma prawo żyć tak jak chce.
      ja biorę pigułki od 5 lat, tak też długo mieszkam z moim chłopakiem. to była
      moja decyzja o braniu tabletek, sama tego chciałam, nie było to
      żadne "poddawanie się męskim żądzom". od początku płacimy za pigułki po połowie.
      seks bez strachu i seks wtedy gdy oboje tego chcemy nie jest moim zdaniem
      grzechem. zreszta kwestie swiatopoglądowe nie są dla mnie problemem, bo jestem
      niewierząca.
      niech efka mowi co chce, ja jestem szczesliwa zyjąc własnie w ten sposób.
      • kika_kika Re: do efki2002 - daj spokoj !!! 22.09.02, 00:12
        efka, twierdzisz, że anty są główną przyczyną raka piersi?? a pomyśl
        logicznie... która kobieta częściej chodzi do ginekologa?? ta co bierze
        pigułki czy ta, co jest na "kalendarzu"?? Logiczne chyba, że jeśli idzie sie
        do ginekologa to przy okazji zbada Ci piersi.... no i akurat wykrywalność tego
        jest większa u kobiet które zażywają anty, bo.... one częściej chodzą na
        badania!!!
        Wiesz, co?? NIe wiem jak bardzo jesteś stara, ale głupia to jesteś bardzo!!

        A może nie polecasz pgułek, by nie obnażać się przed doktorem?? A może sama z
        tego powodu nie stosujesz anty?? - bo już nie wiem na podstawie czego piszesz
        takie durne teksty.
        Polecam Ci stronę www.antykoncepcja.pl - tam możesz się wszystkiego dowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka