magda134
06.09.02, 21:50
Wiesz co aż zagotowałam czytając te posty! Ja leczę się hormonami od 9 lat (a
mam 23) zarówno tymi które blokują owulacje jak i tymi które mają ją pobudzić
a
wiesz dlaczego??? Bo mój organizm nie produkuje tyle progesteronu żeby po
pierwsze dostać miesiączkę, po drugie żeby jajeczkowć, a po trzecie żeby
utrzymać ciążę! I właśnie mnie oświeciłaś że pewnie będę miała chore dziecko
albo Bog wie co mnie jeszcze spotka. Chyba dobrze cie zrozumiałam?! Acha, w
jednym poscie dopuszczasz że hormony w celach leczniczych są dopuszczalne,
dlaczego? Moj organizm różni się w jakiś zasadniczy sposób od zdrowych
koleżanek???? Pewnie nie ale w moim przypadku to jest w jakiś sposób
usprawiedliwione dla ciebie. czyż nie? Ale w tym momencie to ty masz podwójna
moralność, gdyz głosisz poglądy bardzo katolickie; reprezentujesz
światopogląd
Kościoła Katolickiego, a jednak sama wybierasz wartości i prawdy tylko dla
ciebie właściwe. Dlaczedo? Dlatego że Kościól nie dopuszcza żadnej ingerencji
w
naturę w sprawach płodności (wiem bo rozmawiałam z księdzem nie jednym) a ty
dopuszczasz że hormony w kwestii zdrowotnej są dopuszczalne! Ja (wg ww
kościoła) powinnam nie brać tabletek gdyż to "Bóg daje i Bóg odbiera" i może
mi
powiesz że jak się gorąco pomodlę to Bog da mi dzidziusia bez tych cholernych
tabletek? Albo może mi poradzisz że nie mi jest pisane przez Boga być matką i
powinnam pogodzić się z wolą bożą???? Nie ty pewnie mi powiesz żebym sobie
brała te tabletki ale i tak pewnie urodzę jakieś chore dziecko albo sama
kopne
w kalendarz! Wszystko to z troski o nasze (w tym moje) zdrowie!!!!!!!!
Wspaniałe!
Acha, zauważ że oskarżasz innych w tym wątku o brak argumentów ale sama nie
podajesz żadnych dowodów, źródeł na większość twoich (poniekąd bardzo
odkrywczych) teorii. Bardzo byłabym wdzięczna o wytłumaczenie mi w jaki
sposób
większość tabletek antykon. powoduje poronienia(chodzi mi o hormony w nich
zawarte które to powodują i o ich fizjologię), następnie powiedz mi jakie
choroby u dzici powoduje (podaj związek między składem tabletki a ta chorobą
lub chorobami, w jaki sposób dochodzi do tej choroby i co konkretnie ją
powoduje). Tylko proszę cie o naprawdę solidne argumenty; wypowiedzi lekarzy,
naukowców, statystyki a nie przykłady typu: sąsiadka brała, urodziła chore a
potem sama zmarał (nie przekonana mnie nawet istnienie 3 sąsiadek).
Pozdrawiam i czekam na konstruktywną dyskusję....