Dodaj do ulubionych

efka2002!!! pytanie do ciebie?!

06.09.02, 21:50
Wiesz co aż zagotowałam czytając te posty! Ja leczę się hormonami od 9 lat (a
mam 23) zarówno tymi które blokują owulacje jak i tymi które mają ją pobudzić
a
wiesz dlaczego??? Bo mój organizm nie produkuje tyle progesteronu żeby po
pierwsze dostać miesiączkę, po drugie żeby jajeczkowć, a po trzecie żeby
utrzymać ciążę! I właśnie mnie oświeciłaś że pewnie będę miała chore dziecko
albo Bog wie co mnie jeszcze spotka. Chyba dobrze cie zrozumiałam?! Acha, w
jednym poscie dopuszczasz że hormony w celach leczniczych są dopuszczalne,
dlaczego? Moj organizm różni się w jakiś zasadniczy sposób od zdrowych
koleżanek???? Pewnie nie ale w moim przypadku to jest w jakiś sposób
usprawiedliwione dla ciebie. czyż nie? Ale w tym momencie to ty masz podwójna
moralność, gdyz głosisz poglądy bardzo katolickie; reprezentujesz
światopogląd
Kościoła Katolickiego, a jednak sama wybierasz wartości i prawdy tylko dla
ciebie właściwe. Dlaczedo? Dlatego że Kościól nie dopuszcza żadnej ingerencji
w
naturę w sprawach płodności (wiem bo rozmawiałam z księdzem nie jednym) a ty
dopuszczasz że hormony w kwestii zdrowotnej są dopuszczalne! Ja (wg ww
kościoła) powinnam nie brać tabletek gdyż to "Bóg daje i Bóg odbiera" i może
mi
powiesz że jak się gorąco pomodlę to Bog da mi dzidziusia bez tych cholernych
tabletek? Albo może mi poradzisz że nie mi jest pisane przez Boga być matką i
powinnam pogodzić się z wolą bożą???? Nie ty pewnie mi powiesz żebym sobie
brała te tabletki ale i tak pewnie urodzę jakieś chore dziecko albo sama
kopne
w kalendarz! Wszystko to z troski o nasze (w tym moje) zdrowie!!!!!!!!
Wspaniałe!
Acha, zauważ że oskarżasz innych w tym wątku o brak argumentów ale sama nie
podajesz żadnych dowodów, źródeł na większość twoich (poniekąd bardzo
odkrywczych) teorii. Bardzo byłabym wdzięczna o wytłumaczenie mi w jaki
sposób
większość tabletek antykon. powoduje poronienia(chodzi mi o hormony w nich
zawarte które to powodują i o ich fizjologię), następnie powiedz mi jakie
choroby u dzici powoduje (podaj związek między składem tabletki a ta chorobą
lub chorobami, w jaki sposób dochodzi do tej choroby i co konkretnie ją
powoduje). Tylko proszę cie o naprawdę solidne argumenty; wypowiedzi lekarzy,
naukowców, statystyki a nie przykłady typu: sąsiadka brała, urodziła chore a
potem sama zmarał (nie przekonana mnie nawet istnienie 3 sąsiadek).
Pozdrawiam i czekam na konstruktywną dyskusję....


Obserwuj wątek
    • owocowa Re: efka2002!!! pytanie do ciebie?! 06.09.02, 23:04
      Elfko!Zalezy mi na tym abys wszystkie swoje wypowiedzi poparla reczowymi
      argumentami.Wiem,ze wierzysz w to co mowisz-piszesz z zarem i przekonaniem,ale
      MY nie musimy Tobie wierzyc na slowo.Mnie naprawde zalezy na argumentach i
      udokumentowanych wypowiedziach lekarzy,autorytetow medycznych na temat
      mrozacych krew w zylach opowiesci o zniszczonym zyciu przez pigulki i dzieci
      chorych przez niefrasobliwosc matek(oczywiscie zazywajacych wczesniej
      pigulki).Napisala do mnie maila jedna kobieta (o imieniu ewa?)-pytalam o metode
      naturalna i jej plusy i minusy( ryzyko ,blad odczytu, zafalszowania itd) a
      otrzymalam list gdzie napisala-" znam z mego srodowiska [ z mego czyli
      jakiego?] dziewczyny ktore braly pigulki i potem gorzko plakaly i tego zalowaly
      [dlaczego plakaly? -tego juz nie ma] i takie ktore nie braly,stosowaly metody
      naturalne i urodzily zdrowe i piekne dzieci i wszystko jest dobrze [ a jezeli
      kobieta na razie nie planuje z kazdego wzgledu dziecka to.. ?nie ma
      alternatywy?]wiec tylko ta metoda jest madra,moralna i stosuj ja bo wiem co
      mowie i znam sie na tym doskonale a potem plakac nie bedziesz" [ KONKRETY
      KONKRETY PROSZE!!] .Jak widzisz z tekiego gadania trudno wyciagnac jakies
      wnioski.A by przekonac-trzeba umiec w sposob uargumentowany rozwiac watpliwosi
      rozmowcow.Ja osobiscie mam ich mnostwo.Ale chetnie dam sie przekonac smile pod
      warunkiem ze to nie bedzie na "slowo honoru".Fakty! Pzd.
      • efka2002 Do owocowej 07.09.02, 00:20
        Jest tak wiele publikacji na temat naturalnych metod planowania rodziny (czy
        też: antykoncepcyjnych) że nie można ich tutaj przepisywać. Myślę, że przez
        forum nie nauczysz się tego ani się nie przekonasz: to pewna wiedza o
        fizjologii. Kredka (nie pamiętam nr wątku) polecała www.mateusz.pl - ich
        materiały, kontakty do instruktorów itp. Może tam zajrzysz?
        • arvena Re: Do owocowej 07.09.02, 13:28
          efka2002 napisała:

          > Jest tak wiele publikacji na temat naturalnych metod planowania rodziny (czy
          > też: antykoncepcyjnych)

          to raczej nie jest to samo...
          antykoncepcja to ZAPOBIEGANIE ciąży a NPR to świadome w nią zajśćie kiedy się
          chce bez zapobiegania... co zresztą wg mnie jest bez sensu bo kochając się w
          niepłodne dni też zapobiegasz...
          >
    • efka2002 Odpowiadam mam nadzieję: konstruktywnie ;) 07.09.02, 00:10
      Żeby dyskusja była konstruktywna muszą nieco ostygnąć emocje.
      Jest mi przykro, że musisz się leczyć hormonami. Moje posty były na pewno
      bardziej skierowane do tych osób (bo po prostu one reagowały częściej), które
      biorą tabletki po to, aby uniknąć potomstwa niż do Ciebie. Jednak nie ulega
      wątpliwości, że na tak zwane skutki uboczne narażeni są i jedni i drudzy. One
      wcale nie muszą wystąpić, ale ich prawdopodobieństwo jest. Nie mam ochoty
      przepisywać tu książek ani ulotek, sąsiadek wspominać też nie będę.
      Chodzi mi głównie o to, że na forum „Zdrowie kobiety” dobrze by było wspomnieć
      też o szkodliwości hormonów, aby skłonić do zastanowienia się nad ich braniem
      chociaż te osoby, które nie muszą ich zażywać tym bardziej, że i tu co jakiś
      czas pojawia się post w stylu: „ratunku! co się ze mną dzieje?!” Lekarze
      niestety nie zawsze stosują się do zasady: przede wszystkim nie szkodzić, ale
      wykonują na nas przeróżne eksperymenty – bardziej lub mniej świadomie.
      Jeśli ktoś usiłuje przebić się z jakimiś sensownymi, nowymi wynikami badań (o
      które pytasz) jest – szczególnie w tej domenie (hormonalnej) zakrzykiwany.
      Podobnie zresztą dzieje się na tym forum.
      Zarzucasz mi podwójną moralność. Niesłusznie. W dodatku ja Was wcale nie
      oceniam! A gdybym to nawet robiła to zauważ, że w każdej sytuacji bierzemy pod
      uwagę okoliczności i motywy. Nawet sąd oceni inaczej kogoś kto zabił w obronie
      własnej i kogoś, kto zabił dla zysku, a przecież „zrobili to samo”. Czy sądy
      też kierują się podwójną moralnością?
      Piszesz o „woli Bożej” itp. Być może na Twoim miejscu w jakimś momencie
      rzeczywiście zastanowiłabym się nad tym, czy nie ma dla mnie jakiegoś innego
      zadania, misji, aktywności, równie satysfakcjonującej i rozwijającej jak
      posiadanie własnego dziecka, może adopcja, pomaganie komuś, założenie jakiejś
      fundacji itp. Czasem w życiu robimy coś „na siłę”, ale w końcu nie jesteśmy
      zadowoleni. Nigdy tego nie doświadczyłaś?
      Pytanie o pigułki:
      Minipigułka (zawierająca wyłącznie gestageny) zagęszcza śluz, ale nie zapewnia
      zahamowania owulacji, wg badań prof. Roetzera (Austria) 50% cykli jest
      owulacyjnych, jednak nie dochodzi do rozwoju ciąży, z czego wniosek, że może
      mieć ona działanie wczesnoporonne.
      Mikropigułka (zawierająca najniższe możliwe dawki hormonów) z powodu niskiej
      zawartości hormonów nie zapewnia zahamowania owulacji, a również nie dochodzi
      do rozwoju ciąży. Potwierdziły to badania szwajcarskich lekarzy
      współpracujących z prof. Roetzerem. Wnioski co do działania wczesnoporonnego są
      j/w.
      Może dlatego taka a nie inna opinia księdza, z którym rozmawiałaś? Nie wiem.
      Może chodzi też o Twoje zdrowie. Sądzę, że Kościół patrzy na człowieka
      całościowo: na jego dobro duchowe, moralne i fizyczne.
      Na koniec życzę Ci naprawdę szczerze: własnego zdrowego dziecka.
      Przez kilka dni mnie nie będzie – odpoczniecie wink
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka