paula707
17.09.05, 11:53
Mam problem...21 sierpnia dostałam miesiączke i przez 3 dni bardzo mnie bolało
(okres dostałam w 5 klasie podstawówki a teraz chodze do 2 gimnazjum i nigdy
przy miesiączkowaniu mnie nie bolało) potrafiłam zjeść 5 tabletek nospy i
zero skuteczności! Po 3 dniach przeszło i w 6 dniu po obiedzie dostałam
strasznych skórczy żołądka. Do następnej miesiączki nieraz brzuch mnie
pobolewał i przez całyczas miałam albo biegunke alboi zaparcia. Gdy 11
września dostałam miesiączke brzuch mnie nie bolał dopiero w 4 dzień gdy
szłam do szkoły dostałam strasznych skurczów po prawej stronie brzucha i
przez 2 lekcje się strasznie męczyłam byłam blada miałam dreszcze i bardzo
chciało mi się wymiotować. Po kzole poszłam do lekarza dostałam skierowanie
do szpitala, w szpitalu zrobiono mi USG (nic nie wyszło) ale lekarka wyczuła
opór po lewej stronie na wysokości jelita. Mieli mnie przyjąć lecz gdy się
dowiedzieli że mam 4 dzień miesiączki powiedzieli że bez sensu bym leżała bo
i takl badań mi nie mogą zrobić, dostałam skierowanie na badanie moczu,
morfologie i OB. I w razie silnego bólu brzucha(po miesiączce) mam się
zgłosić do szpitala. W poniedziałek ide na badanie a w czwartek do
ginekologa. Chciałam się dowiedzieć co może mi dolegać bo bóle brzucha
biegunka i zaparcia nie ustępują po miesiączce. Miałam podejrzenie jelita
drażliwego i mam diete z dużą ilością błonnika. Czy jeżeli dzieje się coś z
jelitem można to wykryć na USG? Może ktoś z was miał podobne dolegliwości??
Co powinnam zrobić?? Proszę o odpowiedzi.