mela-blonda
14.09.02, 13:50
Dwa lata temu "odkryto" u mnie HPVa i to zarówno niskiego ryzyka, jak i
wysokiego - z grupy B. Jego działalność powodowała III grupę cytologiczną,
miałam robioną kolposkopię ("atypowa metaplazja/ dysplazja małego stopnia").
Nie byłam niczym leczona, ale po roku grupa wyklarowała się na I. Teraz
ponownie cytologia wykazała grupę I. Czy to znaczy, że HPV został zwalczony
przez organizm (co podobno się zdarza), czy przyczaił się tylko na czas
jakiś? Dodam, że jestem w ciąży, jeśli może mieć to jakiś wpływ. Choć
pierwsza I grupa wynikła jeszcze przed.