14.09.02, 13:50
Dwa lata temu "odkryto" u mnie HPVa i to zarówno niskiego ryzyka, jak i
wysokiego - z grupy B. Jego działalność powodowała III grupę cytologiczną,
miałam robioną kolposkopię ("atypowa metaplazja/ dysplazja małego stopnia").
Nie byłam niczym leczona, ale po roku grupa wyklarowała się na I. Teraz
ponownie cytologia wykazała grupę I. Czy to znaczy, że HPV został zwalczony
przez organizm (co podobno się zdarza), czy przyczaił się tylko na czas
jakiś? Dodam, że jestem w ciąży, jeśli może mieć to jakiś wpływ. Choć
pierwsza I grupa wynikła jeszcze przed.
Obserwuj wątek
    • iwonka50 Re: HPV a PAP 15.09.02, 11:11
      Jeżeli zrobisz sobie badanie kontrolne po ciąży i wynik będzie równie dobry to
      będziesz mogła sobie pogratulować zwalczenie wirusa, chociaż mogłaś zwalczyć go
      już przed ciążą. Czytałam, że w czasie ciąży w wyniku zmian hormonalnych i
      immunologicznych kłykciny mogą nadmiernie się rozwinąć(dotyczyło to brodawek w
      przedsionku pochwy) ale po ciąży znikają.
    • monika.antepowicz Re: HPV a PAP 19.09.02, 14:00
      Myśle ,że wirus została zwalczony przez organizm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka