Gość: ona IP: 81.210.83.* 15.11.05, 08:53 jogurty z ziarnami, pieczywo z ziarnami nic nie pomaga. mogę "zastygnąć" nawet 4 dni.... jakieś recepty oprócz lewatywy??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dcloud Re: PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM:(((((((( 15.11.05, 08:59 kup sobie forlax jest w saszetkach ...wypijesz na czczo i będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM:(((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:27 ja dakie problemy zwalczylam herbatkami na odchudzanie (ale trzeba pić regularnie jedna na dzień) Dodatkowo domowe sposoby to np. suszone śliwki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka110 Re: PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM:(((((((( IP: *.pool8288.interbusiness.it 15.11.05, 09:57 Tu we WLoszech mowia, ze otreby i woda, dduuuzo wody, ale czy ja wiem? drastyczne wyjscie, to najesc sie na maxa slodyczy - bo cukier i tluszcz sciagaja wode do jelit, przetestowalam przypadkiem po zjedzeniu gory czekoladek, ale to malo drowe wyjscie... a jakies tabletki ziolowe? dopraznie mozna wypic napar z kory kruszyny, ale na dluzsza mete szkodzi jelitom. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_19 Re: PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM:(((((((( 15.11.05, 10:22 wiem dobrze robi nasza polska kranówa z rana owoce jabłka lub masasz na stopach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 8monia1 Re: PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM:(((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:04 Ja też przez wiele lat miałam ten problem (herbatki, tabletki, itd...)i rzadko mi coś pomagało a jak już to na chwilę. Niestety dopiero 2 lata temu okazało się, że mam chorobę Leśniowskiego - Crohna( choroba jelit). Nie chciałabym nikogo straszyć, ale ja problemy z wypróżnianiem miałam od zawsze i prawdopodobnie tak samo długo mam tą chorobę... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: PROBLEMY Z WYPRÓŻNIANIEM:(((((((( 15.11.05, 18:40 syrop DUPHALAC lub Normalac ewentualnie lactulosum - nie powodują skutków ubocznych, można je zażywać nawet w ciąży, nie uzależniają i nie rozleniwiają jelit (polecam wbrew ulotce zażyć na wieczór bo wypity rano syropek ma dziłanie koszmarnie wzdymające - czego po wieczornej kuracji nie zaobserwowałam) Można też spróbować sok z kiszonej kapusty - np kacyk do nabycia w supermarketach lub sok ze świeżo wyciśniętych buraczków, albo słynne suszone śliwki - zalać wodą odstawić na jakiś czas i wypić rano wraz ze zjedzeniem (kilka śliwek) Odpowiedz Link Zgłoś