O co w tym chodzi?

IP: *.icpnet.pl 29.11.05, 10:45
Miesiączka pojawia się regularnie co 26-28 dni, wtym miesiącu ostro
przyspieszyła i pojawiła się po 21 dniach. W środku cyklu zdarząły się
plamienia. Teraz nie było; a piersi bolą pomimo, że okres trwa już 4 dzień.
Wizytę u lekarza mam za 2 tygodnie, a chciałabym wiedzieć co to może
oznaczać - jakie badania mnie czekają...
    • Gość: Maria Re: O co w tym chodzi? IP: *.icpnet.pl 29.11.05, 15:48
      dodam, że od 3 m-cy na zalecenie nefrologa zażywam Furaginę.
      Mam nadzieję, że ten lek tak zadziałał.
      Będę wdzięczna za poradę, b. się denerwuję a do wizytu u gina jeszcze trochę
      czasu zostało
    • izabelaela Re: O co w tym chodzi? 29.11.05, 16:58
      Gdybyś mierzyła temperaturę, wiedzielibyśmy:
      - czy to obecne krwawienie to miesiączka, czy krwawienie owulacyjne; czy też
      nie należy go łączyć z tymi wydarzeniami;
      - czy ten cykl był bezowulacyjny (i np. dlatego krótszy)
      - czy te plamienia w środku poprzednich cykli były związane z owulacją
      czyli - czy to normalne zjawisko, czy coś tam się faktycznie dzieje.
      • Gość: Maria Re: O co w tym chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:14
        mierzenie temperatury i tak na nic by się zdało, bo jestem przeziębiona, więc
        mam temp. podwyższoną.
        • lilith76 Re: O co w tym chodzi? 30.11.05, 09:05
          no tak, ale gdybyś mierzyła przed przeziębieniem i po, to wiedziałabyć - po tym
          czy jest wyższa, czy niższa - o tym czy to krwawienie było okresem, czy
          krwawieniem owulacyjnym.
          ale skoro jesteś przeziębiona, to masz prawo do rozchwianego cyklu (krótszego,
          dłuższego).
          • Gość: Maria Re: O co w tym chodzi? IP: *.icpnet.pl 30.11.05, 09:41
            Może masz rację, ale nie mam jakoś cierpliwości i pamięci do codziennego
            mierzenia temp.
            Poza tym w tygodniu wstaję o 6 rano a w weekend ok. 8. Z tego co czytałam, aby
            pomiary były rzetelne nalezy mierzyć temp. o stałej porze.
            Przyjdzie zatem poczekać na wizytę u ginelkologa. Pech, że akurat teraz muszę
            poszukać nowego i kompletnie nei mam pomysłu do kogo w Poz. Na forumczytałam
            różne wypowiedzi, ale pomimo pozytywów, zawsze znajdzie się jakis odstraszający
            post ...
Pełna wersja