Dodaj do ulubionych

Nadżerka!!! Ratunku!!!

30.11.05, 14:09
Dzisiaj bylam u ginekologa i pani doktor powiedziała mi ze mam spora nadzerke
i do tego uplawy. Na uplawy zapisala mi globulki dopochwowe(szt.10) - mam
nadzieje ze mi pomoga. Ale nic nie powiedziala jak leczyc nadzerke.
Dziewczyny pomozcie jak sie leczy nadzerke?? Jestem zalamana po tej wizycie
nie spodziewalam sie ze ten problem mnie dotyczy sad((((
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 30.11.05, 14:19
      Jestem zalamana po tej wizycie
      > nie spodziewalam sie ze ten problem mnie dotyczy sad((((


      kochana, nadżerkę mają miliony
      i 3/4 uczestniczek tego forum
      możesz ja potraktować farmakologicznie, mozesz wymrozic lub wypalic
      a dlaczego lekarz nie powiedział, co będziecie robiły z twoją?
      PS zajrzyj sobie do wyszukiwarki
      • misia165 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 30.11.05, 16:59
        Pani doktor zapisala mi globulki dopochwowe i z tego co zrozumialam mialy one
        byc na uplawy, ale wyczytalam w necie ze takimi globulkami mozna tez leczyc
        nadzerke. Wiec juz sama nie wiem. Gubie sie w tym.
        • misia165 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 30.11.05, 17:01
          Aha globulki te nazywaja sie GYNALGIN. Moze ktoras z was to stosowala?? Jak tak
          to na co je stosowalyscie i czy daja one dobre rezultaty?? Z gory dziekuje za
          odpowiedzi.
        • zaba_pelagia Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 30.11.05, 17:01
          to się trzeba pytać, pytać, pytać!
          ja wyleczyłam nadzerke globulkami bez problemu
          • Gość: Iga Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! IP: *.autocom.pl 30.11.05, 17:51
            A biednemu ob-gynaec pewnie już ręce po raz setny opadają jak czyta o "leczeniu
            nadżerki"....
            • ob-gynaec Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 30.11.05, 22:05
              Gość portalu: Iga napisał(a):

              > A biednemu ob-gynaec pewnie już ręce po raz setny opadają jak czyta o "leczeniu
              > nadżerki"....

              Oj, tak - już dawno opadły i nie mogą się podnieść smile)
              • miecia9 pytanko do ob-gynaeka 01.12.05, 11:38
                Nie wiem czy dobrze zrozumiałam Pana wypowiedzi na forach, ze nadżerki nie
                usuwamy w przypadku młodych kobiet (przed porodami). Czy dotyczy to takze
                kobiet starszych (40-ści, nieródka)?

                I jeszcze pytanko dotyczace stanów zapalnych?
                W cytologii wychodzi leukocytoza, II gr., degeneracja komórek. Nie ma objawów
                stanu zapalnego odczuwalnych dla mnie, natomiast lekarz podczas badania
                stwierdza duży stan zapalny (zawsze podczas badania to słyszę).
                Czy jest to rzeczywiście stan zapalny?
                Czy wg Pana taki "stan zapalny" należy leczyć?
                Czy w takiej sytuacji usuwać nadzerkę?



                • ob-gynaec Re: pytanko do ob-gynaeka 01.12.05, 17:40
                  Wszystko zależy od tego, jak szyjka wygląda w badaniu, i czy wynik cytologii
                  jest miarodajny; bo liczne leukocyty w rozmazie utrudniają ocenę preparatu. W
                  cytologii ocenianej w systemie Bethesda taki rozmaz byłby zapewne uznany za nie
                  nadający się do oceny mikroskopowej. Poza tym dziwna wydaje się dydproporcja
                  między tym, co widzi Pani lekarz a objawami klinicznymi (a ściślej - ich
                  brakiem). W tej sytuacji zrozumiałe jest, iż trudno mi udzielić jednoznacznych
                  odpowiedzi na Pani pytania.
                  Możemy mieć do czynienia z rzeczywistym procesem zapalnym (np. śluzowo-ropne
                  zapalenie szyjki macicy) lub po prostu z nadmierną wydzieliną z szyjki. Wiele
                  mógłby wyjaśnić wymaz bakteriologiczny z pochwy lub posiew wydzieliny,
                  ewentualnie kolposkopia. Przy braku ewidentnej patologii, prawidłowym wyniku
                  cytologii (ale ocenionej w systemie Bethesda) oraz kolposkopii, i wreszcie -
                  braku dolegliwości (upławów, krwawień) z Pani strony - nie ma wskazań do zabiegu
                  usuwania ektopii. Istotna jest też kwestia Pani planów macierzyńskich...
                  • miecia9 Re: pytanko do ob-gynaeka 02.12.05, 14:51
                    Rozumiem, ze wirtualnie nie da się leczyć, ale i tak dziękuję za odpowiedz.
                    Dobrze, ze Pan tu zagląda i można zasięgnąc Pana opinii. I dobrze, ze
                    uświadamia Pan dziewczynom, ze nadżerka to fizjologia a nie jakaś straszna
                    choroba. Oby więcej takich lekarzy jak Pan.

                    Ja dowiedziałam się o swojej tak jak wiekszośc po 20-stce. Wówczas "nadżerki"
                    leżały w osobnej szufladzie :o))))))))) (chodzi o karty, a na karcie czerwonymi
                    literami napisane było NADŻERKA) ze wskazaniem do elektrokoagulacji.
                    Mój lekarz - prawie 20-ścia lat temu - miał poglądy takie jak Pan. I jestem mu
                    za to ogromnie wdzięczna, ze nie potraktował mnie prądem - bo wówczas o
                    krioterapii nikt nie słyszal. Choć mimo jego opinii poszłam jeszcze na
                    konsultację do innego (prywatnie) a ten niemal od razu chciał mnie przypalać,
                    ale kiedy powiedziałam mu o zdaniu mojego lekarza zrezygnował. Większośc moich
                    koleżanek miała wówczas robione tzw. wypalanki brrr okropne.

                    Właśnie to jest dziwne, ze badający mnie lekarze widzą stan zapalny a ja nie
                    mam objawów. Moze wytwarza się tam jakaś równowaga biologiczna???. A może to
                    jakiś wirus, bo przeczież on nie wyjdzie na posiewie.
                    Z doświadczenie wiem, ze za dużo leczenia wcale nie jest rozwiązaniem wręcz
                    przeciwnie. Pojawiają się objawy. A byłam leczona już chyba na wszystkie
                    możliwości także na podstawie antybiogramu np. na E.coli.

                    Miałam sytuację kiedy po leczeniu Betadiną dostałam grzybicy (tu oczywiście
                    były objawy i to jeszcze jakie). Dziwne prawda, bo przecież Betadina jest takze
                    przeciwgrzybicza. Albo po leczeniu Gynalginem czułam nieprzyjemny zapach (rybi,
                    amoniak ???), ale nic mi nie dolegało, więc nie szłam nawet do lekarza.

                    A może to właśnie przez nadżerkę, może to ona zmienia odczyn na zasadowy i
                    dlatego lęgną się tam takie różne?????

                    Pozdrowionka dla Pana Doktora i wszyskich zatroskanych "nadżerek"





          • misia165 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! do zaba_pelagia 30.11.05, 18:30
            A jak sie nazywaly te globulki ktore bralas na wyleczenie nadzerki????
        • mmala6 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 30.11.05, 17:05
          sa globulki, ktore lecza rowniez nadzerki.Dziwne, moja kolezanka ostatnio
          powiedziala: "wstyd sie przyznac ale mam nadzerke".Nie mialam pojecia ze
          nadzerka to wstyd i "problem".Maja to miliony i sie to normalnie leczy.
          Dziwie sie troche ze skoro lekarka stwierdzila, ze nadzerka jest duza, to nie
          powiedziala nic o usunieciu.Ale byc moze globulki wystarcza.
          Polecalabym Ci pojsc do lekarza jak juz skonczysz brac globulki aby zbadac jak
          sie ma nadzerka a jak bdzie nadal to cos z nia zrobicwink
          Glowa do gory!smile
    • martynka55 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 01.12.05, 13:11
      Hej!
      Też miałam nadżerkę kilka lat temu i miałam ją zamrażaną. Zabieg taki trwa
      kilka minut, pewnie w zależności od wielkości nadżerki i jest bezbolesny. Potem
      przez kilkanaście dni miałam stosować globulki.Nie ma się czego bać. Pozdrawiam!
    • aga29wawa Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 01.12.05, 15:32
      nie widze powodu do paniki,
      globulki dostalas na zlikwidowanie stanu zapalnego,a napewno masz zglosic sie
      na kontrole co??? pozbadz sie stanu zapalnego a potem lekarz zajmie sie
      nadzerka.
    • misia165 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 01.12.05, 22:28
      Tak mi sie wydaje ze te globulki sa na stan zapalny, ale co bedzie dalej jak
      juz sie pozbede tego stanu zapalnego, co dalej z ta nadzerka lekarz bedzie
      robil??
      • martta_k Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 02.12.05, 15:04
        misia165 napisała:
        co dalej z ta nadzerka lekarz bedzie
        > robil??


        co do usuwania nadżerek poszukaj w wyszukiwarce, jest tyle wątków że naprawdę
        będziesz miała co czytaćsmile
        • misia165 Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 05.12.05, 12:15
          CZy po stosowaniu GYNALGINU moge liczyc na to ze nadżerka przynajmniej troszke
          mi zaniknie?? Plis o odpowiedzi
          • Gość: Akasha Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! IP: *.necik.pl / *.necik.pl 05.12.05, 14:53
            Nie nie zniknie gynalgin jest na stan zapalny a nie na nadżerke ale może się
            myle u mnie w każdym badź razie nie zniknęła po tym środku!Dziewczyno ty się
            nie stresuj tak tą nadżerką bo prędzej się nabawisz nerwicy po prostu
            przynajmniej raz w roku rób cytologie w zależności jaka gr wyjdzie to lekarz
            zdecyduje czy trzeba usuwać czy nie!U mnie dopóki gr wychodzi tzw "dwójka"to
            ani lekarz prywatny (któremu niby powinno zależeć na usuwaniu nadżerki w końcu
            kilka stów więcej piechotą nie chodzi) ani lekarka w przychodni nie mówili mi o
            konieczności jej usuwanięcia .
    • jasika Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 16.12.05, 08:14
      Czy usuwanie nadżerki u młodej kobiety ,która nie rodziła jest bezpieczne ?Mam
      na myśli wpływ na planowane ciąże w przyszłości.Lekarz proponuje usunięcie przez
      zamrożenie.
    • jajoke Re: Nadżerka!!! Ratunku!!! 16.12.05, 15:46
      witam,
      u mnie tez lekarz wykryl nadzerke, na szczescie jest malutka, rowniez
      powiedzial zeby nic z nia nie robic, oprocz robienia kontrolnie cytologii.
      Powiedzial ze nie zamraza ani nie wypala bron Boze jej w tak mlodym wieku kiedy
      kobieta nie rodzila (23).
      Mam tylko do Was pytanie czy mozna uzywac tamponow wiedzac ze ma sie nadzerke?
      moze to glupie pytanie ale ja sie zastanawiam....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka