Dodaj do ulubionych

Pytanie o licówki

04.01.06, 22:53
Czy ktoś miał nakładane licówki? Ile kosztuje jedna? Jakie są najlepsze?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:00
      Mogę nieśmiało zapytać, co to jest?
      • pade Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:02
        to sa takie cieniuteńkie nakładki na ząbki , co by ładne byłysmile))
      • cruella Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:03
        Co to są licówki??
        To takie cieniutkie nakładki na zęby, dzięki nim połowa naszych gwiazd ma
        perlisty uśmiechsmile))
    • cruella Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:02
      Najlepsze (podobno) są porcelanowe. Kompozytowe lubią ciemnieć z czasem.
      Co do ceny...już dawno się w tym pogubiłam.
      Podobno zaczynają się od 200 a kończą na 2000zł /sztukęsmile)))

      Wrzuć hasło do wyszukiwarki na forum "zdrowie", "uroda".
      • andaba Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:04
        Ślicznie dziękuję za odpowiedź smile
        • cruella Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:08
          A proszę bardzosmile))

          Ostatnio poszłam do dentysty z zamiarek załozenia takowych. Aparat ząbki
          wyprostował, czas na upiększanie ogródka.
          No i wyszłam w kiepskim humorze, przy moim układzie szczęki prawdopodobieństwo
          odklejania jest za dużesad(((

          Buuu ząbki mam paskudne, jak w reklamie o Brungildziesad(
          • czajkax2 Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:12
            cruella napisała:
            > Buuu ząbki mam paskudne, jak w reklamie o Brungildziesad(


            Uwielbiam tą reklamę i zarazem wkurza mnie niemiłosiernie hehe
            O prekrasnaja Brunchildo hehehe
          • pade Re: Pytanie o licówki 04.01.06, 23:32
            Ja nie mam paskudnych ząbkówsmile
            raczej przebarwione, ale tez strasznie nadwazliwe, no i jeszcze tendencja do
            odsłaniania szyjeksad
            marzę o choć troszeczkę jasniejszych zębach....
            • cruella Re: Pytanie o licówki 05.01.06, 08:56
              Ja też mam tylko przebarwionesmile)) Dla mnie są paskudne.
              • pade Re: Pytanie o licówki 05.01.06, 10:15
                Napisałaś paskudne, więc myślałam , że krzywesmile))
                stomatolodzy odradzają mi wybielanie, a na koronki na całą szczękę po prostu
                mnie nie stać, a teraz widzę, że na licówki też niesad((
                i co robić?
                zna ktoś jakąś dobrą pastę?
                • cruella Re: Pytanie o licówki 05.01.06, 10:50
                  Paskudne to ja miałam przed aparatemsmile))
                  Teraz mam paskudne inaczejsmile
                  Lekarz też odradził mi licówki, sugerował koronki. Jakoś mnie nie przekonał,
                  koronki i martwe zęby w tym wieku???
                  Ale podobno licówki mogą odpadać. Wszystko działa na zasadzie "podobno" bo nikt
                  Ci niczego nie zagwarantuje.
                  Zarówno licówki jak i koronki niszczą naturalne zęby, które trzeba oszlifować.

                  Lekarz sugerował mi również wybielenie zębów w gabinecie (koszt ok. 800zł za
                  całość) i poprawę wypełnień (bo te różnią się kolorem po zdjęciu aparatu), taką
                  lekką kosmetykę.

                  W gabinecie kosmetyki estetycznej za całość (szacunkowy koszt uzupełnień,
                  licówek) zaśpiewano nie mniej niż 25-30tys. Bzdurne cenysmile)) A to i tak bez
                  gwarancji, że taka będzie cena. Każdy ząb z komentarzem "co najmniej, jeśli nie
                  będzie niespodzianek...".
    • jobeel Re: Pytanie o licówki 05.01.06, 09:43
      Ja wprawdzie nie miałam licówek, ale koronki, ale co nieco się wypowiem.
      Mam zatem (po wypadku samochodowym) martwe obie "1" i własnie przed
      świetami "nałozyłam" sobie porcelanowe koronki. Jestem bardzo zadowolona!
      • cruella Re: Pytanie o licówki 05.01.06, 10:51
        Ty miałaś martwe, czyli i tak stracone zęby. Ja mam żywesad(( i lekarz lekką ręką
        sugeruje umartwienie połowy szczęki.
        • Gość: moniqep Re: Pytanie o licówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 12:47
          Mam jedna licowke na 2 i zaplacilam za nia jak za plabe.2 byla zniszczona przez
          dentyste ktory przypadkiem ,wiertlem zeszlifowal mi szkliwo i zab byl barzo
          cienki i szorstki.Pani stomatolog wlozyla jakas biala mase do przezroczystej
          formy o krztalcie zeba.Nalozyla to na moj zab mocno wcisnela pod dzislo i
          gotowe.Ladny zabek i wydaj sie nie do zdarcia.Moja kolezanka u tej samej pani
          zrobila sobie caly przod licowkami.
          • kasiulek_mysiulek Re: Pytanie o licówki 05.01.06, 18:08
            Ja mam porcelanowe licówki na górnych 1-3, mam je od 7 lat i nic się nie
            dzieje, nie wolno mi tylko np. ogryzać kości z kurczaka, żeby pod
            niespodziewanym naciskiem nie uszkodzić licówki. Jestem bardzo zadowolona,
            zachowują biały kolor, są nie do odróżnienia dla laika-nie-stomatologa od
            zwykłych zębów. U mnie to była konieczność, ponieważ mam aplazję szkliwa i
            swoje zęby miałam zażółcone.
            • Gość: aweira Re: Pytanie o licówki IP: *.ino.tvknet.pl / 213.199.216.* 05.01.06, 22:58
              moje zęby sa w takim stanie, że wstyd sie przyznać...jaka metode polecacie, aby
              skorygować niedoskonoałośći natury[mowie nie o kształcie ale o
              wygladzie-kolorze] i ewentualnie cene jaka wchodziłaby za"upiększenie" z góry
              dziekuje...
          • Gość: Aneta Re: Pytanie o licówki IP: *.147.49.189.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.03.14, 07:59
            A gdzie to robilyscie sad
            • kamunyak Re: Pytanie o licówki 07.03.14, 11:04
              > A gdzie to robilyscie sad

              a nie zauważyłaś, że one robiły to 8 lat temu? że tych forumek moze już tu wcale nie być, że tych gabinetów może już wcale nie być i że ceny mogą być zupełnie inne?
              ja nie wiem naprwdę, po kiego diabła wyciąga się takie archaiczne wątki. Szczególnie takie, które się dezaktualizują.
    • 21869m Re: Pytanie o licówki 06.01.06, 03:57
      Nie trzeba umartwiac zebow przed zalozeniem korony, bo jesli w przyszlosci
      trzeba bedzie je umartwic, to mozna to zrobic przez korone.
      • Gość: Kami Re: Pytanie o licówki IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 06.01.06, 11:28
        u mnie są ubytki szkliwa okropne..ale znajoma/zaprzyjaxniona P.
        stomatolog,chirurg stomatolog. w jednym/ odradzała mi - po cichu Bo szkoda
        zabków Bo teraz ładnie a młoda jestem 25lat i co za 10 lat??większy problem??
        Polubcie swoje ząbki Czy one troszke takie czy inne Sama nosiłam aparat i
        trafiłam na oszustkę!!Zniszczyłą mi szkoliwo, zęby i to wszytsko przez tą
        babę/kto dał jej dyplom?? Jak słysze że lekarz chce pół uzebienia zamienić na
        martwe ząbki to kiepski lekarz!!Powienien ci to odradzić- to byłby w/g mnie
        dobry lekarz. Kasa- to sie dla nich liczy. Szkoda zdrowych ząbków. Martwy ząb
        poczytaj sobie co to takiego martwy ząb.
        Pozdrawiam
        • Gość: Daria Re: Pytanie o licówki IP: *.leon.com.pl 10.01.06, 18:31
          Witam
          Już od dłuższego czasu zastanawiam sie nad założeniem licówek. mój problem
          polega na tym że mam brzydki kolor szkliwa co podobno wynika z tego że w
          dzieciństwie przyjmowałąm mnóstwo leków nie wiem o jakie konkretnie chodzi ale
          to one mi tak zniszczyły zęby i trochę plomb...I dlatego chciałabym zastosować
          na wszystkie swoje zabkli licówki w celu poprawy koloru i lepszego komfortu
          psychicznego. Czy ktoś z Państwa miał poprwiane całe uzębienie tymi cudeńkami i
          jakie jest Państwa zdanie na ten temat.
          • Gość: AnkaK Re: Pytanie o licówki IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 13.01.06, 14:30
            Ja mam licówkę(z tych najtańszych) już ponad 10 lat i nic się złego nie
            dzieje.Dentyści oczywiście będą namawiali na drogie wybielanie lub korony
            porcelanowe - też drogie.Z wiadomego powodu - chodzi im o kasę.A najzwyklejsze
            licówki jeśli są dobrze zrobione mogą służyć całe lata.Trzeba tylko pujść do
            uczciwego stomatologa,nie dorobkiewicza.
            • kleopatryx Re: Pytanie o licówki 17.01.06, 16:42
              Faktycznie chyba nie są szkodliwe, skoro cały bogaty, piękny świat ma założone
              licówki?
              • Gość: hjjk Re: Pytanie o licówki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.11.13, 12:12
                A wiecie może gdzie na Śląsku można zrobić dobre licówki w przystępnej cenie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka