Tydzień temu zaczęłam się źle czuć, rozbita, senna. Potem zaczęły mnie b
boleć stawy i mięśnie, dostałam kaszel-suchy, gorączki nie miałam(a zwykle
bolace stawy mam przy gorączce).Myślałam, że grypa...ale bez gorączki???
Teraz z kaszlem lepiej (wiem, ze może utrzymywać się do tyg). Bóle kości i
mięśni pozostały (choć już tak nie nasilone). Jestem rozbita, senna strasznie
słaba, a od wczoraj mam b silne mdłości (ciąża wykluczona). Naprawdę nie wiem
co mi jest, nie daję rady z obowiązkami, ciagle się pokładam. Macie
pomysł...z wizytą u lekarza mam duzy problem