12.01.06, 15:48
Podzielcie się proszę swoim doświadczeniem w zażywaniu mercilon. Własnie
jestem w trakcie pierwszego opakowania po nieudanej próbie z harmonetem. Nieco
męczą mnie i przerażają owe metody prób i błędów a przez pół roku po prostu z
przyczyn zdrowotnych muszę łykac pigułki. Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie
opienie.
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: mercilon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 16:12
      ja koncze trzecie opakowanie i jestem brdzo zadowolona, bole przy okresie
      zdecydowanie mniejsze. nie mam zadnych skutkow ubocznych. na poczatku
      pierwszego opakowania mialam plamienia, ale potem juz nic. no moze jedyny
      mankament to to ze odkad biore tabletki moglabym caly czas jesc. ale przez te
      trzy miesiace nic nie przytylam a jesc lubie wiec dopoki waga stoi w miejscu to
      ten mankament mi nie przeszkadzasmile)) to sa moje pierwsze tabletki wiec nie wiem
      czy po innych byloby tak samo.
      • fortepiano1 Re: mercilon 12.01.06, 16:52
        brałam mercilon 6 lat i przez ten czas nie miałam żadnych skutków ubocznych.
        nie przytyłam, zniknęły bóle miesiączkowe, libido nie spadło, nigdy nie
        wystąpiło plamienie.
    • hippophae Re: mercilon 12.01.06, 17:15
      brałam rok i dla mnie były b. dobre
    • olwizja Re: mercilon 12.01.06, 19:11
      brałam przez kilka miesięcy, na początku bardzo bolaly piersi, później spadło
      troche nawilżenie, ale poza tym byly bardzo dobre
    • aquarius1980 Re: mercilon 12.01.06, 19:17
      Dla mnie nie był idealnysad
      Miałam częste bóle głowy przypominające bóle migrenowe, a okres zredukował się
      do małego plamienia.
    • Gość: Lilu Re: mercilon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 07:58
      Brałam mercilon ok 6 lat zanim zaczęłam się kiepsko czuć. Ale to chyba było
      ogólne zmęczenie tabletkami. Próbowałam jeszcze marvelon, logest, milvane i
      jeanine ale mercilon był zdecydowanie najlepszy. A btw co to za przyczyny
      zdrowotne na które lekarz zapisuje pigułki (o ile mogę spytać)?
      • Gość: k Re: mercilon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 10:15
        nie wiem jak w przypadku autorki watku, ale ja bralam pigulki bo mialam torbiel
        i miala sie ona wchlonac, zreszta dwa miesiace wystarczyly i po niej ani sladu.
        • lusilla77 mercilon 18.01.06, 12:41
          jestem po laparoskopii torbieli na jajnikach i mercilon ma odciązyć ich pracę
          aby odpoczęły i nie dochodziło do jajeczkowania a tym samym aby zmniejszyc
          ryzyko powstania kolejnych torbieli
    • mandy5 Re: mercilon 15.01.06, 21:36
      Ja brałam mercilon przez 7 lat i nie miałam z nim żadnych problemów, natomiast
      po 7 latach zmieniłam, na inny ( zalecenie lekarza - z biegiem czasu śmiem
      twierdzić,że chybione) tzn cilest, zaraz potem marvelon, ale mój organizm ich
      nie tolerował. Miałam bardzo silne bóle głowy i inne ekscesy. To wszystko
      zależy od twojego organizmu, a nie od tabletki - zależy jakie organizm
      zaakceptuje. Dlatego powinno się robić badania hormonalne, ale oczywiście
      rzadko kiedy mamy okazję je zrobić. Lepiej przecież przepisywać tabletki na
      chybił - trafił.
    • christych Re: mercilon 15.01.06, 22:36
      Ja mam inną opinię niż poprzedniczki. Plamienia a nawet krwawienia przez
      pierwsze 2 miesiące brania, potem lepiej. Przy 5-tym opakowaniu znowu plamienia
      przez cała druga połowę opakowania. Do tego ogromny spadek libido. Teraz kończę
      6-te i ostatnie opakowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka