Dodaj do ulubionych

napady obrzarstwa

23.01.06, 16:52
co zrobic zeby przestac sie tak obrzerac? co drugi dzien obrzeram sie jak
opetana, glownie slodyczami. nie chce byc gruba poza tym to obciaza zoladek.
co zrobic? wydaje mi sie ze to wahania cukru...
Obserwuj wątek
    • blaszany_dzwoneczek Re: napady obrzarstwa 23.01.06, 16:55
      obżarstwa chyba? smile
    • fraaszka Re: napady obŻarstwa 23.01.06, 17:29
      kup w aptece chrom
      zdecydowanie zmniejsza apetyt na słodycze
      a swoją drogą nie zaszkodzi zbadać sobie poziom cukru
      • christych Re: napady obŻarstwa 23.01.06, 17:48
        chrom albo duuużo jabłek (one zawierają chrom)
        dużo zdrowiej jeść jabłka niż łykać chrom w tabletkach
        • Gość: elle Re: napady obŻarstwa IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 23.01.06, 22:53
          najlepiej nie kupowac slodyczy...kiedy jestes w sklepie omijaj szerokim lukiem stoiska ze slodyczami, kiedy wracasz z pracy czy szkoly, nei wchodz do sklepu jezeli nie zamierzasz kupic nic oprocz slodyczy, popros domownikow, zeby cie powstrzymywali przed obzeraniem sie...chociaz zazwyczaj robi sie to, kiedy nikogo w domu nie ma....napisz sobie "jadlospis" na kazdy dzien i postaraj sie go trzymac...cwicz silna wole...za nim siegniesz po cos na zab zastanow sie czy aby na pewno ci to jest potrzebne do szczescia...i czy sobie tym nei szkodzisz??
          ja tez miewam takie napady...teraz praktycznie ich nei ma, jednak nie oznacza to, ze sie wyleczylam z obzartswa....czasami to wraca.....mozna powiedziec ze obzarstwo to nalog, tak jak papierosy, alkohol....nie leczony prowadzi do katastrofy....czlowiek tyje, z kazdym przybranym kilogramem obniza swoja samoocene, czesto przestaje wychodzic do ludzi, siedzi w domu, prezd telewizorem z tabliczka czekolady w reku i mowi sobie to juz jest ostatnia, od jutra zaczynam sie ograniczac, ale jutro scenariusz sie powtarza....dlatego najwazniejsza jest silna wola, jezeli ograniczysz slodycze, to po kilku dniach, nie bedziesz ich tak pragnela.....zycze powodzeniasmile
          • Gość: ankajak Re: napady obŻarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 08:54
            poziom cukru mam w normie ( ponoc ksiazkowe wynikismile chrom lykalam ale nie
            pomagal, wydawalo mi sie ze nawet bylo gorzej. jablek troche jest. na razie nie
            grozi mi otylosc - jestem szczupla. ale wczesniej wazylam 8 kg wiecej wlasnie
            przez obzarstwo, potem schudlam (ciezka praca) i moj nalog wraca, boje sie i o
            figure i o zzdrowie, nie mowiac juz o zjechanej psychice... ehh
            • dorciaszek Re: napady obŻarstwa 24.01.06, 14:05
              skad ja to znam? tez tak mam i za kazdym razem obiecuje sobie ze od jutra juz na pewno nie bede sie "obzerala", bede dbala o siebie o zdrowko. Bo tutaj to juz chyba nawet nie chodzi o rystrykcyjna diete tylko o po prostu normalne, zdrowe zycie i takie samo odzywianie.
              • Gość: kasiula Re: napady obŻarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 15:06
                Ja,kiedy dopada mnie chęć na słodycze, pogryzam rodzynki, suszone figi,
                daktyle, morele, nasiona słonecznika itp... Zawsze mam ich spory zapas w domusmile
                Są bardzo zdrowe /mnóstwo witamin i błonnika/ i choć zawierają też nie mało
                kalorii, pogryza się je dłużej i wolniej niż inne kruche, słodycze, a świetnie
                niwelują "głód" na inne słodkości . Lubię też wszelkie musli, płatki
                kukurydziane, miodowe itp.na sucho.
    • Gość: zz Re: napady obrzarstwa IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 24.01.06, 17:27
      to niestety sprawa naszego mózgu i trzeba troche powalczyć z zachciankami
      a na poranek polecam płatki owsiane na wodzie ugotowane dnia poprzedniego na
      gęsto +mleko z kartonika
      ,potem jabłko ,
      jest w tym duzo błonnika który wypełni żołądek, ze słodkosci to rodzyki ,
      trochę orzechów
    • Gość: Odwiedź -> Re: napady obrzarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 19:12
      forum na www.glodne.pl
    • Gość: ala Re: napady obrzarstwa IP: *.leczkowanet / *.limes.com.pl 25.01.06, 01:46
      a moze to wina zimy poprostu?Bardzo zimnej zimy?Moze "zbierasz" energie i stąd
      to obżarstwo?Ja zima wlasnie tez czesto tak mam i chudne latem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka