IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 17:24
dziewczyny czy ktoras z was jest chora na wlasnie PCO czyli zespol
policystycznych jajnikow? u mnie wlasnie stwierdzono ze mam PCO sad powiedzcie
mi prosze z czego to sie bierze,jakie sa objawy, czy jest wyleczalne i czy
bede kiedys mogla zajsc w ciaze?
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: PCO 04.02.06, 17:30
      tu sie wiele dowiesz:
      www.home.no/pco/pco/
      pco.enarea.com/forum/
      a poza tym mozesz wpisac hasło "PCO" w wyszukiwarke - znajdziesz wiele watków
      na ten temat.
    • zaba_pelagia Re: PCO 04.02.06, 17:30
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12
      a ponadto - wyszukiwarka


      zespół policystycznych jajników, czyli zwyrodnienie pęcherzykowate jajników.
      Jeszcze do niedawna sądzono, że to choroba o podłożu wyłącznie hormonalnym.
      Obecnie zespół policystycznych jajników uważa się za chorobę polimetaboliczną,
      czyli związaną z zaburzeniami przemiany materii.

      W chorobie tej w jajnikach wzrastają liczne i drobne pęcherzyki, w których
      dochodzi do nieprawidłowej przemiany materii. Pęcherzyki te zaburzają pracę
      jajników, które zaczynają produkować więcej androgenów - męskich hormonów.
      Konsekwencją podwyższonego poziomu androgenów są nieregularne cykle miesięczne,
      zanik owulacji i miesiączki. Innym objawem jest hirsutyzm - czyli owłosienie
      typu męskiego. Włosy mogą wówczas rosnąć na odcinku między wzgórkiem łonowym a
      pępkiem, wokół sutków, na piersiach, ramionach, plecach, udach i podudziach, a
      także na twarzy, zwłaszcza na brodzie.

      Kolejnym objawem zespołu policystycznych jajników jest podwyższony poziom
      hormonu insuliny i jednocześnie insulinooporność - czyli brak reakcji organizmu
      na zwiększone wydzielanie tego hormonu. Dzieje się tak dlatego, że receptorów
      insuliny jest za mało lub są one nieaktywne.

      Na skutek tych zaburzeń kobiety z zespołem policystycznych jajników są zagrożone
      cukrzycą (głównie typu 2), otyłością, miażdżycą, nadciśnieniem tętniczym,
      chorobą wieńcową, zawałem serca, i hiperlipidemią (czyli podwyższonym poziomem
      tłuszczów we krwi).

      Aby wykryć zespół policystycznych jajników, trzeba zrobić szereg badań. Nie
      wystarczy tutaj jedynie badanie ultrasonograficzne, w którym można by zobaczyć
      zmiany pęcherzykowate jajników. Okazuje się bowiem, że ok. 20 proc. kobiet ma
      różne zmiany w jajnikach, które oglądane na obrazie USG mogłyby świadczyć o
      zespole policystycznych jajników. Tak jednak nie jest. Aby prawidłowo rozpoznać
      chorobę, trzeba jeszcze wykonać dodatkowe badania hormonalne.

      Bezpłodność spowodowaną zespołem policystycznych jajników można leczyć. Jedną z
      metod jest stymulowanie owulacji przez podawanie antyestrogenów (tzn. takich
      sztucznych hormonów, które blokują działanie estrogenów). Jednak niektóre
      kobiety są na taką terapię "odporne". Pacjentkom podaje się też analogi GnRH
      (syntetycznie wytwarzane substancje, które są podobne do jednego z hormonów
      wytwarzanych w mózgu, ale działają od niego dłużej). Analogi podaje się po to,
      by najpierw całkowicie wytłumić cykl miesięczny, a potem go sztucznie wywołać.
      Można też podawać leki hipoglikemizujące, czyli takie, które obniżą
      insulinooporność i zwiększą wrażliwość na insulinę. Kolejną metodą jest
      operacja, np. przy użyciu laparoskopu - zabieg wykonuje się przez małe nacięcia
      w ciele i pod kontrolą kamery i zestawu optycznego. Można wówczas dokonać
      perforacji, czyli dziurkowania otoczki jajników, tak by jajeczko mogło się
      przecisnąć na zewnątrz. Można też perforować lub wyciąć fragment zrębu jajników
      (czyli ich wewnętrznej części), w którym dochodzi do nadmiernej produkcji
      androgenów - męskich hormonów.

      Jeśli kobiecie chorującej na zespół policystycznych jajników uda się jednak
      zajść w ciążę, musi liczyć się z ryzykiem poronienia.



      Pacjentka taka jest ponadto zagrożona cukrzycą ciężarnych (czyli taką jej
      odmianą, która występuje po raz pierwszy w czasie ciąży), nadciśnieniem
      tętniczym indukowanym w ciąży (czyli takim, które pojawia się wówczas po raz
      pierwszy). Konsekwencją nadciśnienia w ciąży może być z kolei rzucawka - napady
      drgawek, które grożą śmiercią zarówno dziecku, jak i kobiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka