lilka.k
13.03.06, 09:27
Miesiąc temu byłam u ginekologa, gdyż zaczęliśmy starania o dziecko.
Powiedziałam,że mam bardzo nieregularny okres więc lekarz wykonał usg
dopochwowe i okazało się, że mam torbiel. Powiedział,że jak narazie jest ok,
nic groźnego i przepisał GestoMikron. Zrobiłam już 1 kurację (czyli 10 dni).
Dziś sobie poczytałam i tym leku i śmiem sądzić, że ten lek wcale nie dostałam
po to by torbiel się wchłonął, ale po to by uregulować okres.
Czy dobrze sądzę? Ktoś sie zna tutaj na tym? Nie wiem co mam robić, bo torbiel
zapewne sobie dalej jest i jest nieleczony. A może źle sądzę.