15.03.06, 18:29
Witajcie! Wlasnie sie dowiedzialam ze mam liszaj twardzinowy i zanikowy na
narzadach rodnych. Od 4 lat ginekolodzy leczyli mnie na grzybice pochwy. Czy
ktos z was wie cos wiecej?moja ginekolog powiedziala ze to przypadlosc kobiet
po menopauzie, wynikajaca z braku pewnych hormonow i ze tego sie nie leczy.
Blagam jesli wiecie cos wiecej na ten temat pomozcie!!
Obserwuj wątek
    • madziulka17 Re: liszaj??? 16.03.06, 20:18
    • szachszczoni Re: liszaj??? 07.08.17, 15:04
      Witam. Bardzo cierpię,bo mam też liszaj twardzielowy. Mam kochana Pani doktor w Stargardzie,która spowodowała,że żyję .Nie wiem co by było do tej pory gdybym nie otrzymała tej pomocy. Wysiadałam psychicznie.Po pierwsze trzeba sprawdzić tarczycę w okresie menopauzy lub już po niej.. Liszaj jest bardzo uciążliwy. Z nim życie jest prawie nie możliwe. Dzień i noc na przemian swędzenie lub ogromne pieczenie z ranami w miejscach intymnych.Przede wszystkim po pierwsze badanie ginekologiczne,skierowanie na wycinek.Będziesz to miała z potwierdzeniem liszaja twardzielowego,to podam jak leczę się dalej.Dla cierpiących podaję maila: missabus@o2.pl Zdrowia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka