Dodaj do ulubionych

3 pytania do pań uprawiających seks analny

17.03.06, 15:25
1. Czy konieczny jest żel nawilżający?
2. Czy konieczna jest prezerwatywa? Jeśli tak, to dlaczego? (stały partner,
wzajemna wierność)
3. Czy konieczna jest lewatywa, ew. jakieś środki przeczyszczające przed?
Proszę o odpowiedź panie obyte w temacie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lekko obyta Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 15:35
      1. Tak - bo w odbycie nie ma żadnego naturalnego nawilżenia. Środki nawilżające
      ułatwią wprowadzenie członka do odbytu w taki sposób, aby nie było to bolesne.
      2. TAK! Seks analny jest hmmm...mało higieniczny - aby uniknąć zarażenia jakimiś
      bakteriami należy używać prezerwatyw. Po stosunku należy dokładnie umyć penisa a
      już na pewno pod żadnym pozorem nie wolno natychmiast po stosunku analnym
      umieścić go w pochwie!
      3. Lewatywa przed? Nieeee smile

      miłej zabawy! smile
    • kwietniowe_cappuccino Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 17.03.06, 15:38
      a co ma wzajemna wierność do roznoszenia bakterii kałowych na tak delikatnych
      organach?

      a nie pytasz o skutki uboczne???? szkoooooooooda....
      • matyldan Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 17.03.06, 15:50
        Ok, opowiedz mi jakie miałaś skutki uboczne. Bo zakładam, że uprawiałaś seks
        analny i jakieś miałaś. Więc słucham.
        A jak nie uprawiałaś seksu analnego, to się nie wtrącaj, bo zaznaczyłam że chcę
        odpowiedzi od kobiet które to robiły.
        • kwietniowe_cappuccino Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 17.03.06, 16:00
          nie trzeba uprawiać, zeby wiedzieć, że możesz wykończyć swoje zwieracze
          ale o tym dowiesz sie za kilkanaście lat wink
    • garraretka Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 17.03.06, 15:43
      już był taki wątek - nie raz zresztą,
      np. tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=36406104&a=36406104
    • beatkadaniela Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 17.03.06, 21:07
      1. Ja nie używam, tylko na początku wazelina hi
      2. Prezerwatywy też nie używamy (stały partner, wzajemna wierność). Ale po
      stosunku idę się podmyć i staram się wypróżnić, jednak plemniki to bestie i
      trzeba uważać aby nie dostały się nawet na obrzeża pochwy.
      3. Lewatywa nie, chociaż jeśli masz zatwardzenie, biegunkę czy inny dyskomfort
      to odradzam z przyczyn estetyczno/komfortowych. Sama rozumiesz.
    • Gość: onka Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 11:08
      1. nie jest konieczny jeśli pojawia się naturalna kobieca wilgotność w wystarczającej ilości żeby nawilżyć tamte obszary wink
      żel może się przydać gdy stosuje się prezerwatywy (jednak ciało jest o wiele delikatniejsze niż kawałek gumy)

      2. podobno prezerwatywa jest wskazana (głównie możliwość zakażenia mężczyzny bakteriami..co za tym idzie kobiety również) .. więc jak komuś ona nie przeszkadza to na pewno bezpieczniej jest używać

      3. gdyby lewatywa była konieczna byłby to taki rodzaj doznań o którym nie pisałoby się na tym forum bo praktycznie nie byłoby chętnych wink
      • Gość: gosc Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 11:11
        naturalna kobieca wilgotność

        w odbycie?????????????????????
        • Gość: onka Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 11:16
          podniecenie u niektórych kobiet nie ogranicza się do ich wnętrza wink ale dziwne że trzeba to tutaj tłumaczyć :0
    • Gość: natalia. Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 11:36
      ale jaja, kobitki przeciez wy z gejami zyjecie, takimi co to sie nie chca
      ujawnic, i jeszcze wmawiacie, ze to wasz pomysl, obejzyjcie sobie Tajemnice
      brokeback mountain, to zobaczycie jak geje zyja z zonami, szkoda mi was
      • beatkadaniela Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 18.03.06, 11:44
        rym do bolera... Mój mąż jest gejem!1! A ja to lubię, to w jaką szufladkę mnie
        wsadzisz? Nie hetero, homo nie bardzo, bo kobita, sado/maso??? Nie to fajne, co
        fajne, ale co się komu podoba. Homoseksualiści, oprócz seksu analnego, mają
        jeszcze kilka ważnych cech typowych i warto to przeanalizować zanim się urazi
        czyjegoś męża, lub partnera.
      • daktyla A ty jesteś lesba. 18.03.06, 12:24
        To pamiętaj, kochana, że jeśli twój chłopak lubi jak mu bierzesz do buzi, to
        też jest gejem.
        A ty jeśli lubisz minetki, to na bank jesteś lesba.
        • Gość: Normalna baba Re: A ty jesteś lesba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 13:23
          A widział kto kiedyś żeby zwierzęta robiły to w taki sposób?Więc może bierzmy
          przyklad ze zwierząt?
          • Gość: On Re: A ty jesteś lesba. IP: *.szczecin.mm.pl 18.03.06, 15:11
            Gość portalu: Normalna baba napisał(a):

            > A widział kto kiedyś żeby zwierzęta robiły to w taki sposób?Więc może bierzmy
            > przyklad ze zwierząt?

            Mój kot liże sobie jajka. Jak to zrobić?
            • Gość: ona Re: A ty jesteś lesba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 15:14
              błeeeeee
              nie macie klasy...
        • beatkadaniela bez komentarza... 18.03.06, 17:22

          • garraretka a ja skomentuję... 18.03.06, 17:29
            Absolutnie nie jestem w stanie zrozumieć tej "dyskusji", która się w tym miejscu
            rozwinęła.
            Pomijam jej żenujący poziom świadczący o piszących tego typu posty.
            Pytania postawione w wątku były bardzo konkretne, autorka nie prosiła o opinie
            czy seks analny jest dobry, zły, czy robią to tylko homoseksualiści i co powinna
            myśleć o swoim partnerze!

            Chciałam zauważyć, że WSZYSTKO co jest akceptowane przez obie strony jest
            dozwolone i nikt nie powinien im zaglądać do alkowy ani tego komentować w taki
            prymitywny i prostacki sposób!

            Trochę kultury!
    • Gość: Matylda Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 19:40
      Proponuję, żeby na drugi raz autorka wybrała sobie na takie rozważania
      odpowiedniejsze forum. To oczywiste, że nikt nikogo nie zmusza do czytania (i
      nie o to mi chodzi) ale tam mogłaby zdobyć informacje od ludzi znających temat.
      Tu możemy polecić odpowiedni żel...do włosów.
      • beatkadaniela Dlaczego inne?? 18.03.06, 20:27
        Forum oczywiście. Czy mamy, a jest to 99 procent odwiedzających to forum, muszą
        rozmawiać tylko o żelach... do włosów, odplamiaczach, dzieciach, mięśniakach
        macicy itp.? Seks jest poważną sprawą, nieobojętną dla zdrowia fizycznego i
        psychicznego kobiety. Czego tu się wstydzić lub krępować? Może autorka postu
        chciała poznać zdanie i opinię trzeźwo myślących, dojrzałych emocjonalnie
        kobiet, a nie głupkowatych 16 latek //kręcących beke//, które można często
        spotkać na forach i czatach towarzyskich?
        Z mojej strony jest mi bardzo przykro, że niektóre wypowiedzi forumowiczek
        okazały się tak mało dojrzałe i obsceniczne.
        Co to znaczy //ludzie znający temat//?. Ja znam i nie uważam się za osobę
        drugiego gatunku //fuj, oni to robią tak, czy siak//. Mam dzieci, męża, dom,
        kredyt i...satysfakcjonujące życie seksualne, o którym też chcę czasem
        porozmawiać.
        • Gość: Matylda Re: beatkadaniela IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 21:41
          I bardzo dobrze! Przeczytałam Twój post i nie ma w nim nic takiego co by mnie
          raziło w jakikolwiek sposób. Ale to Ty i ja. Sama piszesz, że inne wypowiedzi
          są obsceniczne. To czy mnie interesuje ten rodzaj seksu pewnie Cię nie obchodzi
          i nie mam na to wpływu. Widzisz, chodzi o to, że jeżeli są fora tematyczne to
          dlatego, żeby każdy wchodząc na dane forum wiedział o czym tam będzie. Ma
          wybór. To forum jednak nie służy do opisywania ekscesów (wybacz, przy całym
          szacunku...) tylko do dyskusji właśnie o tych mięsniakach, migdałkach, zębach.
          Odplamiacze i dzieci to też inne fora. Różnica jest taka, cieszę się, że jesteś
          szczęśliwa w swoim związku bo wolę jak ludzie są zadowoleni a nie jak płaczą.
          Jednak tajemnice Twojej alkowy mnie nie interesują bo mam własne miłe
          przeżycia. Dlatego wolałabym na nie tu nie natrafiać. Gdybym potrzebowała żyć
          cudzym życiem to poszukałabym sobie odpowiedniego forum i to wszystko. Jeśli
          większość uzna, że nie mam racji to po prostu nie będę tu zaglądać. Pozdrawiam
          z szacunkiem dla cudzych przekonań.
          • garraretka Re: beatkadaniela 19.03.06, 11:52
            Gość portalu: Matylda napisał(a):
            > Jednak tajemnice Twojej alkowy mnie nie interesują bo mam własne miłe
            > przeżycia. Dlatego wolałabym na nie tu nie natrafiać.

            Większość ludzi uważa, że zadowolenie z życia seksualnego jest elementem zdrowia.
            I odwrotnie - niezadowolenie, brak satysfakcji - to objawy chorobowe.
            Dlatego forum "Zdrowie kobiety" jest jak najbardziej odpowiednie do dyskusji na
            ten temat.
            Nikt tutaj nie opisuje swoich "przygód", nie ujawnia szczegółów co robi, jak i z
            kim - jedynie odpowiada na konkretne pytania - związane ze zdrowiem.

            Nie rozumiem więc oburzenia.
            Cóż za pruderyjność wychodzi z niektórych forumowiczek - możemy rozmawiać o
            leczeniu kanałowym zęba ale o tym, jak uprawiać seks aby dla obu stron nie
            wiązał się on z ryzykiem, już nie?
    • Gość: ddd Dodaj 4 pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 23:30
      Jak będzie ze zwieraczam odbytu na stare lata.
      • Gość: paula Re: Dodaj 4 pytanie IP: *.pool8288.interbusiness.it 20.03.06, 09:30
        co wy z tymi zwieraczami? przeciez jesli to sie robi to nie znaczy ze z
        czastotliwoscia 4 razy w tygodniu!!! to ma byc odmiana co jakis czas! i na
        pewno nic sie ze zwieraczami nie stanie smile

        a z ta lewatywa to moze byl by wiekszy komfort psychiczny ale ile gimnastyki
        PRZED! nigdy mi sie nie zdarzylo...

        nawilzenie: jesli wczesniej uprawiacie sex normalnie to przeciez penis sie
        troche nawilzy naturalnie? i wtedy nie trzeba lubrykantu...
        w innym przypadku zdecydowanie polecam smile
        • kwietniowe_cappuccino Re: Dodaj 4 pytanie 20.03.06, 12:07
          Gość portalu: paula napisał(a):

          > co wy z tymi zwieraczami?

          a to
          serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51271,159159.html
    • hippophae Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 20.03.06, 11:43
      > 1. Czy konieczny jest żel nawilżający?

      tak

      > 2. Czy konieczna jest prezerwatywa? Jeśli tak, to dlaczego? (stały partner,
      > wzajemna wierność)

      wskazana - bakterie kałowe mogą spowodować poważne choroby (także u mężczyzny)

      > 3. Czy konieczna jest lewatywa, ew. jakieś środki przeczyszczające przed?
      > Proszę o odpowiedź panie obyte w temacie.

      nie, ale jeśli czujesz najmniejszą potrzebę skorzystania z toalety zrób to.
    • hippophae Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 20.03.06, 11:45
      Naprawdę nie mogę znieśc chamskich dyskusji na ten temat. Niech każdy sobie
      wkłada co chce i gdzie chce (oczywiście za zgoda wszystkich zainteresowanych).
      Na własną odpowiedzialność. Nic mi do tego.
      Wkurzają mnie tylko osoby które próbują wmówić, że seks analny to jest norma, a
      jak komuś nie pasuje to jest moherową cnotką i ma się nie odzywać. Spróbowałam i
      nie odpowiada mi to. Odchody i rzeczy z nimi związane mają prawo budzić
      obrzydzenie bo to jest normalna ludzka reakcja!!! Tylko proszę mi nie mówić że
      seks analny nie ma nic wspólnego z odchodami bo niestety ma, a to jakoś nie
      bardzo pasuje do moich wyobrażeń o udanym seksie. Dziękuję za uwagę.
      • Gość: paula Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.pool8288.interbusiness.it 20.03.06, 11:51
        ale nikt ci nie kaze lubic smile wazne ze sprobowalas i masz zdanie wyrobione na
        ten temat! wiadomo o jakie 'miejsce' chodzi wiec higiena jest bardzo wazna w
        tym przypadku... i tyle! jesli ktos lubi i uwaza to o co chodzi? moze wtedy dla
        danej osoby jest to norma! kazdy ma INNE NORMY! a sex akurat jest dziedzina
        gdzie za odmienny gust i upodobania nie nalezy ganic nikogo...prawda???
        • hippophae Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 20.03.06, 12:15
          Prawda prawda. Ja tylko nie lubię czytać, że jestem zacofana i nienormalna bo
          trochę brzydzi mnie taki rodzaj seksu. To chyba jest na tyle kontrowersyjna
          sprawa, że nie można mówić że to złe czy dobre.
      • Gość: Majka Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:28
        I popieram Cię Hippo w całej rozciągłości!!:
    • Gość: kolsa Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.devs.futuro.pl 20.03.06, 12:12
      Zel nawilżający jest konieczny zeby uniknąć otarć i łatwiej wprowadzić członka.
      Z żelem mniej boli. Poza tym trzeba sie rozluźnić i lekko się napiąć tak jakbyś
      chciała zrobic kupę. Wtedy członek wejdzie bez problemu, bo gdy sie zacisniejsz
      to bardzo boli.

      Jesli chodzi o prezerwatywę... no niby jest konieczna... ja próbowałam z i
      bez... z prezerwatywą bardziej boli, guma przesuwająca się sprawia niemiłe
      wrażenie tam... ociera mimo zelu nawilżającego. Zsuwa się i trzeba ja
      poprawiać. A bez prezerwatywy jest o niebo lepiej. Potem oczywiście partner
      musi sie dokładnie umyć.

      Lewatywy nigdy nie robiłam. Niedobrze jest uprawiać sex tego rodzaju zaraz po
      wypróżnieniu... wtedy w odbycie mogą pozostać niespodzianki. Jeśli robisz to 12
      godzin po i nie chce Ci sie kupe, to wtedy odbyt jest czysciutki w środku, nie
      ma pozostałosci kału, nic nie smierdzi. Ja sobie zawsze wcześniej sprawdzam dla
      pewności czy nic nie mam w środku, wkładam sobie nawilżony palec.

      Ja się panicznie bałąm sexu analnego, tez miałam obiekcje, bałam sie ze to
      mazanie w kupie... Pierwszy raz był straszny, bo sie spiełam, bolało, na
      dodatek w gumce. Za drugim razem tak mi sie spodobało ze wolałam to od zwykłego
      sexu. Poprostu niesamowite doznania, partner pod odpowiednim kątem moze
      pobudzac przez odbyt punkt G.
      Takiego sexu nie mozna uprawiać często ze względu na wieracze.
    • enith Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 20.03.06, 17:54
      Nie słyszałam jeszcze, żeby ktoś miał problemy ze zwieraczami od uprawiania
      seksu analnego. Owszem, czytałam, głównie na forach jak to, głównie od osób,
      które nigdy nie uprawiały tego rodzaju miłości. Może dla odmiany wypowiedzą się
      osoby, które posiadają wiedzę o zbliżeniach analnych nie tylko z lektury w
      internecie, ale i z autopsji. Czy KTOKOLWIEK ma problemy zdrowotne z tego
      powodu? Osoby nie mające o tym pojęcia proszę o niewypowiadanie się, dość już
      było niewybrednych komentarzy od rzeczy w tym wątku.
      • kwietniowe_cappuccino Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 20.03.06, 18:02
        bo takie problemy pojawiaja sie po latach, w starszym wieku (tak, tak, całe
        życie pracujemy na nasza kondycję) - musiałabyś spytać pania, powiedzmy, 50-
        letnią
      • hippophae Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 20.03.06, 19:40
        Problemy może jeszcze nie, ale pewne zmiany na pewno tak. Nie wspomnę już o
        niekońcącym sie leczeniu infekcji bakteryjnych. Może mam pecha ale nie mam
        ochoty sprawdzać jakie są skutki po latach takich praktyk.
        • Gość: Majka Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:31
          Proponuję zapytać gejów, oni mają dużą praktykę. A zmiany na pewno jakieś są bo
          przy badaniu ginekologicznym i per rectum kiedyś od razu rozpoznawano ta
          niedozwoloną formę miłości zwaną sodomią.
          • Gość: paula Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.pool8288.interbusiness.it 22.03.06, 10:21
            tylko ze sie czasy troche zmienily i juz sie tego sodomia nie nazywa... tak jak
            asturbacja nie jest samogwaltem a sex oralny nie jest karany (przynajmniej w
            europie)...
            mam pytanie do osob ktore stosowaly lewatywe smile jak to zrobic? ile czasu
            WCZESNIEJ nalezy to zrobic? czy mozna uzywac czegos poza gotowymi zestawami z
            apteki?
            • Gość: anka Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:38
              > mam pytanie do osob ktore stosowaly lewatywe smile jak to zrobic? ile czasu
              > WCZESNIEJ nalezy to zrobic?

              taaaa..
              nie ma to jak spontaniczny,świeży seks poprzedzony masą przygotowań
              konsultacje na forum,wizyta w aptece,wypłukiwanie flaków,błeeeeeee
              przy takiej alternatywie chyba wolę masturbację
          • Gość: ona Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:49
            Chyba się jednak mylisz co do sodomii.:
            www.slownik-online.pl/kopalinski/A048A9714934966DC125658F00059D69.php
            • Gość: paula Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.pool8288.interbusiness.it 24.03.06, 09:45
              ja nie mowie ze sie tak chce przygotowywac i za kazdym razem sobie 'wyplukiwac
              flaki', tez wole spontanicznie. ale jestem ciekawa jak to sie robi (pytalam
              TYCH CO TO ROBILY) zeby posluchac wrazen! smile

              a o sodomii poczytalam - czy se analny to to samo co stosunek ze zwierzetami i
              stosunek homoseksualny? moim zdaniem NIE
              • lilith76 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 24.03.06, 10:11
                > a o sodomii poczytalam - czy se analny to to samo co stosunek ze zwierzetami
                i
                > stosunek homoseksualny? moim zdaniem NIE

                dla mnie też nie, Kopaliński pisze tylko o etymologii.
                tak samo onania to dziś masturbacja, nie stosunek przerywany jak w Starym
                Testamencie.
                • Gość: lulu Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.studio.biblpubl.waw.pl / *.biblpubl.waw.pl 24.03.06, 10:29
                  a ja kiedyś spróbowałam po wielu naleganiach bo wydawało mi się to
                  niehigieniczne i było odjazdowo. Doznania nie dające się porównać z klasyką.. A
                  jednak zrezgnowałam z tej formy seksu bo dopadły mnie wątpilwości..
                  Kiedyś podczas stymulacji palcami mój partner za bardzo się wczuł, moje jęki
                  pewnie go zachęciły wink no i pękła mi jakaś zyłka,było trochę krwi a po 2
                  dniach wyskoczył mi chyba hemoriod czy krwiak. Wchłonął się po miesiącu ale od
                  tej pory nie mam już odwagi spróbować ponownie. Ze zwieraczami nigdy nie miałam
                  problemu, sex analy uprawialiśmy okazjonalnie.
      • Gość: probowalam Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 24.03.06, 15:22
        ja mialam maly problemik po takim stosunku, mianowicie dal bezpieczenstwa
        swojego i partnera okolo godziny po stosynku nie schodzilam z klozetu bo
        poprostu nie mialam czucia w odbycie, mialam wrazenie ze caly czas mi sie chce
        kupke, a i owszem chcialo sie tyle ze nie byla ona taka jak zwykle, wrazenie
        jakby sie robilo siusiu nie ta dziurka Powodzenia
        • hippophae Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 24.03.06, 20:30
          Fakt. Dla mnie to wyjątkowo obrzydliwe uczucie, a jesli wytrysk był w środku to
          szkoda gadać... sad
          • Gość: mmonidan Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 23:06
            szczerze, dziewczyny! Mój mąż od paru lat próbuje mnie namówić na stosunek
            analny... nie to, że nie mam ochoty, po prostu - hemoroidy - zawsze, gdy jestem
            dotykana w te miejsca, wydaje mi się, że mnie boli... Są to subiektywne
            uczucia... przez dłuższy okres czasu wydawało mi się, że to obrzydliwe, ale
            teraz wydaje mi się, że to po prostu kwestia gustu... a jeśli chodzi o te niby
            schorzenia - kochając się w sposób "normalny" też łapię zapalenie pęcherza (lub
            innych narządów układu moczowego). Więc jak to jest?
        • Gość: lauren Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 08:08
          Odpowiadasz na :
          Gość portalu: probowalam napisał(a):

          > kupke, a i owszem chcialo sie tyle ze nie byla ona taka jak zwykle, wrazenie
          > jakby sie robilo siusiu nie ta dziurka

          ale zdajesz sobie sprawe, ze konsystencja Twojej kupki nie zalezy od Twojego
          odbytu, tylko od tego co wczesniej zjadlas i wypilas?
    • Gość: fiolka do goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 07:48
      A ja uwazam, ze Matylda posiada bardzo przydatna na tym forum umiejetnosc
      dostosowania wypowiedzi do poziomu swych rozmowcow.
      • flextronics.com Re: do goscia 25.03.06, 17:28
        Gość portalu: fiolka napisał(a):

        > A ja uwazam, ze Matylda posiada bardzo przydatna na tym forum umiejetnosc
        > dostosowania wypowiedzi do poziomu swych rozmowcow.

        Coz za czarujaca samokrytyka...smile
    • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 16:25
      1. Czy konieczny jest żel nawilżający?
      2. Czy konieczna jest prezerwatywa? Jeśli tak, to dlaczego? (stały partner,
      wzajemna wierność)
      3. Czy konieczna jest lewatywa, ew. jakieś środki przeczyszczające przed?
      Proszę o odpowiedź panie obyte w temacie.

      co prawda rzadko ale tak zeby mi partner nie marudzil ze nie ma.
      1 .aurat uzywam np intimel koszt 8,10 zl malo w poronaniu z jonsonem za 18 zl
      2. mozna ale nie trzeba- ja jestem jego pierwsza dziewczyna, natomiast on jest
      chyba moim 4 chlopakiem seksualnym i nie uzywamy.on popwiedzial ze hiv mu nie
      przeszkadza
      3. nic z tych rzeczy, a ewentuialnie jesli "cos tam jest" to partner mnie
      przeciez nie zbije, a zreszta jemu nie przeszkadza.na poczatku to sie kompalam
      przed,i wkladalam tampony zeby wyczyscic go(to byl "pierwszy raz" i sie
      wstydzilam)
      • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 16:29
        on popwiedzial ze hiv mu nie przeszkadza
        tzn jesli by byl hiv .bo nie wiem czy mam czy nie.zreszta jesli bym miala to on
        juz tez.
        • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 16:30
          a
          już na pewno pod żadnym pozorem nie wolno natychmiast po stosunku analnym
          umieścić go w pochwie!

          a my normalnie kochalismy sie po analu bez zadnego mycia(nie uzywalismy gumki)
          • Gość: natalia. Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:31
            agusia_1988 napisała:

            > a
            > już na pewno pod żadnym pozorem nie wolno natychmiast po stosunku analnym
            > umieścić go w pochwie!
            >
            > a my normalnie kochalismy sie po analu bez zadnego mycia(nie uzywalismy gumki)


            to się zdecyduj - można czy nie moźna? a ten tampon chociaż wyciągnęłaś?
      • Gość: natalia. Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:30
        on popwiedzial ze hiv mu nie > przeszkadza

        taki partner to skarb! a bakterie mi nie przeszkadzają?
        • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 16:38
          taki partner to skarb! a bakterie mi nie przeszkadzają?

          to sie zapytaj jego, bo o tym nie rozmawialismy
          • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 16:40
            to się zdecyduj - można czy nie moźna

            a nierozumiem teraz tego. ktos napisal ze nie mozna umieszczac w pochwie penisa
            bo bakterie czy cos, a ja napisalam ze my to bez zadnych myc robimy-tzn
            przechodzimy z jednej gry do drugiej
            • Gość: natalia. Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 16:54
              my to bez zadnych myc robimy-tzn
              > przechodzimy z jednej gry do drugiej


              ale wiesz oczywiście, czym ci to grozi?
              • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 16:57
                nie, akurat z biologi nie jestem az tak dobra, wiec nie wiem -a anala to chyba
                robimy z pol roku
                • Gość: natalia. Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 17:00
                  a co tu ma biologia do rzeczy? wystarczy zdrowy rozsądek i trochę myślenia
                  wyobraź sobie, że wszystkie bakterie gnilne i fekalne oraz resztki kału
                  trafiają najpierw na penis i robią mu kuku a potem swobodnie buszują w twojej
                  pochwie
                  • agusia_1988 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 17:18
                    no akurat nie czytalam o konsekwencji wkladania penisa do pochwy bez umycia go
                    po analu,wypowiadalam sie co prawda o przygotowaniach ale tego akurat nie bylo

                    robią mu kuku
                    a mozna cos konkretnego?a opocz tego ze buszuja sobie to cos sie powaznego
                    dzieje?
                    • Gość: natalia. Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 17:20
                      chyba nie pytasz poważnie? ile ty masz lat?
                      • adzi25 Re: 3 pytania do pań uprawiających seks analny 25.03.06, 17:22
                        Oj wiadać, że to troll jakiś beznadziejny-szkoda mu odpisywać...
                        • Gość: geffy troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 17:35
                          to prawda, ale natalia.brzeska wszystko na powaznie bierze
                          • Gość: agusia_1988 Re: troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 19:15
                            mam 18 jak widac-prawie 18
                            • Gość: paula Re: troll IP: *.pool8288.interbusiness.it 26.03.06, 16:57
                              co do konsystencji 'kupki' to po wytrysku w srodku niestety jest ona bardzo
                              rzadka sad i to nie zalezy od tego co sie jadlo tylko po prostu sie rozrzedza od
                              spermy i potem tak sobie niefajnie wylatue sad jedyne czego nie lubie....
                              • Gość: tia paulo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 17:23
                                sperma nie rozciencza kału.
                              • Gość: paula Re: troll IP: *.pool8288.interbusiness.it 27.03.06, 09:36
                                no to widocznie ja i poprzednia osoba ktora o tym pisala jestesmy jakies
                                dziwne... smile a moze na kazdego dziala inaczej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka