Gość: Juzia
IP: *.acn.waw.pl
15.10.01, 13:52
Od czasu do czasu w polowie cyklu (glownie po stosunku) miewam ostre bole
podbrzusza. Bylam u lekarza, wykluczyl stany zapalne, ale po badaniach hormonow
stwierdzil brak owulacji. Powiedzialam, ze w ciaze chce zajsc gdzies za rok,
ale przepisal mi Clostilbegyt mowiac, ze to wyreguluje cykl. Tymczasem od
innego lekarza dowiedzialam sie, ze ten lek wywoluje owulacje tylko w
konkretnym cyklu i wcale nie jest powiedziane, ze gdy przestane go brac,
owulacje beda wystepowac nadal, a poza tym jest ryzyko torbieli itd. Czy jest
sens brac Clostilbegyt, jesli nie staram sie zajsc w ciaze? Czy isc do innego
lekarza?