Dodaj do ulubionych

tabletki a bóle głowy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 13:09
Od 8 miesięcy biorę tabletki (najpierw rigevidon, teraz microgynon). Od
jakiegoś miesięca bardzo często boli mnie głowa, czasami przez cały dzień,
tabletki przeciwbólowe mało pomagają... czy to może być skutek uboczny
tabletek anty? Czy też jeżeli bóle wystąpiły dopiero po około 7 miesiącach,
to przyczyna jest inna? Nie wiem, czy zapisać się szybko do gina, żaby mi
zmienił tabletki (jestem w połowie opakowania) czy udac się do innego
lekarza...
Obserwuj wątek
    • syrka1 Re: tabletki a bóle głowy... 15.04.06, 13:24
      zalecam wizytę u neurologa, o ile on nie znajdzie przyczyny bólów, to udaj się
      do ginekologa. Ja choruje na migrenę, ale największe nasilenie bólów pojawiło
      się dopiero po roku od stosowania Logestu. Pozdrawiam
      • nchyb Re: tabletki a bóle głowy... 15.04.06, 13:27
        ja nie chcę nic zlego mówić ani pisać. Brałam Logest. Zaczęła mnie po pewnym
        czasie straszliwie głowa boleć. DFługi czas lekarze zwalali winę na hormony. Po
        pewny, czasie się okazało, że to guz w czaszce. Jestem po operacji ponad 2
        lata, Logest biorę dalej, a bóli nie ma...
    • Gość: an Re: tabletki a bóle głowy... IP: *.veranet.pl 15.04.06, 13:34
      u mnie bole glowy pojawily sie po ok roku od brania tabletek.
      jakies 2 tyg podczas wakacji byly nie do zniesienia ale tlumaczylam to upalem
      itp.
      po jakims czasie pojawily sie znowu i juz nie chcialy odpuscic. kazde wyjscie
      konczylo sie bolem i tabletkami pzeciwbolowymi, ktore nie bardzo pomagaly.
      nigdy nie cierpialam na migreny i nagle mnie zastanowilo co moze byc przyczyna
      tego ze musze lezec caly dzien w pokoju z zasunietymi zaslonami.

      jakies 2 miechy temu odstawilam to cholerstwo i jak reka odjal. oprocz tego ze
      bole zniknely to w dodatku mam o wiele lepsze nastawienie bardziej pozytywne,
      mniej rycze itp.
      ale jak wiadomo kazdy organizm reaguje inaczej i rozne sa przyczyny. u mnie to
      byly tabletki. i od tej pory nikt mi nie wmowi ze anty sa ok. moze i mam
      komfort jesli chodzi o ciaze a raczej jej brak..ale jakim kosztem ?

      pozdrawiam
      • Gość: K Re: tabletki a bóle głowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 14:54
        Ech... niedobrze... sad
    • Gość: Anka Re: tabletki a bóle głowy... IP: *.aster.pl 15.04.06, 21:27
      ja na migreny cierpiałam przez 10 lat - chodziłam po wszystkich możliwych
      lekarzach, bo ból utrudniał mi normalne funkcjonowanie. W końcu jakoś się z tym
      pogodziłam, że tak będzie już do starości, bo u mnie to rodzinne (mama). Kilka
      miesięcy temu odstawiłam tabletki (Minulet) żeby się przygotować do ciąży i ...
      migreny zniknęły.
      • kajaja2 do ANI//Re: tabletki a bóle głowy... 15.04.06, 21:35
        migrena moze ci powrocic ja wyleczylam sie nastawiajc kregoslup dwa kregi i nie
        wiem co tzn migrena atez walczylam dluuugi czas.jak masz dobrego od
        kregoslupow to polecam.ale to jakby ci wrocila migrena a tak ci zycze dobrego
      • kajaja2 Re: tabletki a bóle głowy... 15.04.06, 21:38
        natomiast od tabletek moga byc bole ja musialm odstawic triqulir chyba tak sie
        pisze,oprocz ze mialm migrene to bole byly tez od anty.teraz biore yaspin i
        jest ok.przejdz sie do gina swojego i powiedz mu o bolach moze ci zmieni a jak
        nie to wtedy neurolog
        • Gość: K Re: tabletki a bóle głowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 11:04
          Ja nigdy na migreny nie cierpiałam, u mnie w rodzinie też nie było takich
          przypadków, więc to raczej nie to.
          • kajaja2 Re: tabletki a bóle głowy... 16.04.06, 23:06
            to tabletki
          • Gość: xxx Re: tabletki a bóle głowy... IP: *.gdynia.mm.pl 16.04.06, 23:07
            Ja po Harmoecie miałam straszne migreny. Odkąd nie biorę tabletek bóle głowy mi
            przeszły. Spróbuj odstawic lub zmienic tabletki, a jak to nie pomoże to idź jak
            najszybciej na badania
    • krakoma Re: tabletki a bóle głowy... 16.04.06, 23:21
      ja tez mam podejrzenia, ze to od hormonow. diane biore juz 9 miesiecy, a od 2
      mam bole glowy. wprawdzie nie permanentne, ale bardzo dokuczliwe. ale z drugiej
      strony dziwne to, bo zanim zrobilam przerwe bralam diane 3 lata i nic mi nie
      dolegalo. idz do lekarza, ja tez bede musiala sie przejsc.
      • Gość: K Re: tabletki a bóle głowy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 16:21
        Wiem, że muszę iść, tylko zsatanawiam się, czy mam zadzwonić jutro do gina czy
        do rodzinnego... bo jeżeli to od tabletek, to chyba powinnam je szybko zmienić
        (jestem w połowie opakowania)... mam receptę jeszcze na 3 opakowania
        microgynonu i nie wiem, czy realizować ją... uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka