Dodaj do ulubionych

zawroty glowy :(

09.05.06, 13:07
mam problem od kilku miesiecy. a wiec zaczelo sie 2 dni po porodzie zmeczenie
i zawroty ale wtedy myslalam ze to zwiazane z przemeczeniem poporodowym.tyle
tylko ze trwa to juz ROK .wyniki badan moczu i krwi sa ok a ja mam dni ze bym
tylko spala albo siedziala i nie ruszala sie z miejsca.nie kreci mi sie w
glowie tylko mam wrazenie ze sie przewroce. prosze poradzcie jakie badania
zrobic zebym sie dowiedziala co to jest. aha lekarz twierdzi ze moze to byc
nerwica sad ale czy napewno?? prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • florencja29 Re: zawroty glowy :( 09.05.06, 15:27
      Oj, przyczyn może być na prawdę duzo. Od braku magnezu do trochę poważnieszych.
      Też miałam zawroty głowy (ale okropne) i okazało sie, ze miałam za wysokie
      cinienie. na które przez jakiś czas brałam leki i było lepiej. Teraz dignoza
      jest inna, lekarz doszedł do tego po 2 latach sad, że to wypadajacy płatek
      zastawki dwudzielnej. Mam to od dziecka i wczesniej nie było żadnych objawów, a
      teraz po prawie 30 latach daje o sobie znać, w postaci m.in. zawrotów głowy.
      Ale pamietaj, ze to co napisałam to mój przypadek, u Ciebie może być zupełnie
      inaczej.
      Na początku tego mojego za wysokiego ciśnienia, miałam badania natarczycę. A wic
      może to coś z tarczycą?
      • gosdro Re: zawroty glowy :( 10.05.06, 07:35
        dziekuje za odpowiedz. lecze sie na tarczyce juz od ponad pol roku ale lekarz
        powiedzial ze to napewno nie jest juz od tarczycy bo leki (eltroxin) biore juz
        jakis czas ( na poczatku tak moglo byc ) nie wiem sad od strony ginekologicznej
        tez jest ok. podobno pozostaje tomograf ( tak polecila ginekolog )
    • Gość: gosc Re: zawroty glowy :( IP: *.pl 09.05.06, 20:00
      mam stwierdzony blok serca lewej komory, mam takie pytanie czy przy tej
      chorobie moga być zawroty głowy, u mnie juz 3 lata lekarze szukaja przyczyny
      zawrotów gówy i bez efektu.
      • florencja29 Re: zawroty glowy :( 10.05.06, 08:47
        Nie wiem, czy Twoja dolegliwość może powodować też zawroty głowy. Na poczatek
        może poszukaj w internecie.
        A lekarze jakie mają zdanie na ten temat?
        Moje wypadanie płatka to jakas mała wada serca, też kiedyś do głowy by mi nie
        przyszło, ze te moje zawroty i bóle głowy mają związek z sercem.
        Też troche czytałam w internecie i był to jeden z objawów.
    • haszsz Re: zawroty glowy :( 10.05.06, 08:49
      zawroty głowy moga byc objawem problemów z błędnikiem dlatego powinnas udać sie
      do lekarza laryngologa, który przeprowadzi dokładniejsze badania aby ustalic
      prezyczyne tych dolegliwości.
    • Gość: ewka Re: zawroty glowy :( IP: *.atlas.com.pl / 212.160.168.* 10.05.06, 09:03
      Myślę, że jeżeli inne choroby są wykluczone to naprawdę może być nerwica.
      Rozumiem Cię bardzo dobrze bo sama miałam takie odczucia. Wydawało mi się , że
      zaraz się przewrócę, że nie stąpam po twardej ziemi tylko po czymś miękkim. To
      może brzmieć śmiesznie ale mnie nie było do śmiechu. Pomoże Ci specjalista -
      zwróć się do psychiatry. Lekki lek antydepresyjny, antylękowy naprawdę Ci
      pomoże. Pozdrawiam!
      • aga717 Re: zawroty glowy :( 10.05.06, 18:30
        u mnie przyczyną zawrotow jest krzywy odcinek szyjny kregosłupa powoduje ucisk
        na nerwy i naczynia krwionosne - pomogła specjalna poduszka do spania
        • Gość: gosc Re: zawroty glowy :( IP: *.pl 10.05.06, 19:31
          a jaka poduszkę kupiłas??? ile kosztowała?/Mam to samo i zawroty już od roku.
          stwierdzona lordoze
          • aga717 Re: zawroty glowy :( 10.05.06, 23:08
            Do -gość-
            > a jaka poduszkę kupiłas??? ile kosztowała?/Mam to samo i zawroty już od roku.
            > stwierdzona lordoze

            najtańszą poduszkę z IKEA chyba 19,99zł ona jest w środku "wyprofilowana"
            reklamowana jest podobna w tv, sprawdza się równiez wałek.
    • Gość: reset007 Re: zawroty glowy :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 21:48
      pod koniec kwietnia zalozylam podobny watek- wpisz w wyszukiwarke, na pewno znajdziesz, a dziewczyny sporo tam pisaly.
      Mnie zawroty glowy zaczely sie b.nagle, trwaly kilka dni az wyladowalam na ostrym dyzurze nieurologicznym. Zaczelo sie od tomografu, wykluczyli zmianu w mozgu, odeslali na rentegen i laryngologie. Na laryngologii orzekli natychmiast, ze mam ostre zapalenie blednika i na tydzien wyladowalam w szpitalu.
      Po kilku dniach dowiedzialam sie dodatkowo, ze blednik uaktywnil mi sie pod wplywem infekcji, a zdjecia rentgenowskie wykazaly, ze mam skrzywienie w gornym odcinku kregoslupa i stad zawrpty beda mogly mi sie powtarzac.
      Ale...dostalam tabletki i odkad wyszlam ze szpitala funkcjonuje normalnie- w tym, co istotne dla mnie, prowadze samochod. Nawet jesli Twoje zawroty glowy powoduje cos innego, to poza leczeniem przyczyny mozna leczyc tez objawy tak jak u mnie.
      Pozdrawiam!
    • Gość: reset007 Re: zawroty glowy :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 21:50
      aha, wyniki krwi i moczu tez zawsze mialam ok, wiec to zadna podpowiedz w tym przypadku. Na rezonansie tez ostatnio nic nie wyszlo, ale moze Tobie to badanie jakos pomoze przy diagnostyce.
      • edka72 Re: zawroty glowy :( 10.05.06, 23:31
        wskazane byłoby zrobienie usg tętnic szyjnych ja też mam zawroty głowy ale
        zawsze tłumaczyłam to zmęczeniem,niedospaniem,niedojedzeniem itp. zrobiłam usg
        i okazało się że mam zweżoną tetnicę nie ma na to lekarstwa ale przynajmniej
        znana jest przyczyna
    • gosdro Re: zawroty glowy :( 17.05.06, 09:29
      dziekuje wszystkim za podpowiedzi nie mialam netu wiec dopiero dzis je
      odczytalam smile jeszcze raz dzieki ( dzis ide do neurologa na przeswietlenie
      glowy ciekawe co on mi powie )pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka