prawodłowo nałozona

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 07:16

hmm...trwa dyskusja na temat pekajcych prezerwatyw smile

powtarza sie głos - ze podstawą jest dobre załozenie

stosujemy prezerwarywt jako dodatkowe zabezpieczenie przy anty ...

uzywan jest zgodnie z instrucją...ale zawsze niepokoi mnie czy np.
nie zostawił za malo miesca na nasinienie..albo czy mozliwe ze za duzo i wtedy
ryzyko zsuniecia

jak to jest ? i co wy rozumiecie pod pojeciem prwodlowo
uzyta/nałozona ?
    • Gość: K Re: prawodłowo nałozona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 10:13
      Po co trujesz się tabletkami, gdy stosujesz gumki? Ja wychodzę z żałożenia, że
      skoro już biorę hormony, ktore na pewno nie są obojętne dla mojego zdrowia, to
      mam chcę mieć z tego maksimum przyjemności.
      • Gość: klara255 Re: prawodłowo nałozona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 11:11



        ja wchodze z zalozenia im większa pewnosc tym wieksza przyjemnosć smilesmile


    • emilia_a Re: prawodłowo nałozona 03.06.06, 12:14
      > uzywan jest zgodnie z instrucją...ale zawsze niepokoi mnie czy np.
      > nie zostawił za malo miesca na nasinienie..

      Nie do końca rozumiem w czym problem. Na końcu prezerwatywy jest zbiorniczek,
      który jest właśnie miejscem na spermę, nie trzeba ani mniej (nie da się raczej)
      ani więcej (bo wtedy faktycznie będzie ryzyko zsunięcia). Zbiorniczek należy
      ścisnąć tak, aby było w nim jak najmniej powietrza i wtedy zakładać
      prezerwatywę - "rozrolować", to rozumiem pod pojęciem poprawnego zakładania.
      Przy tym nie drapać prezerwatywy paznokciami.
      Prezerwatywy kupować w aptece, nie miętosić ich wcześniej w kieszeni, nie
      poddawac działaniu nietypowych temperatur.

      • Gość: klara255 Re: prawodłowo nałozona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 12:28


        hmm...wydawalo mi sie ze nalezy zostawic jeszcze troche miejsca..tzn
        ściągnąc ja troche takz zeby nie bylo ryzyka pęknieca ...w wyniku nagromadzenia
        sie powietrza.
        • Gość: agusia_1988 Re: prawodłowo nałozona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 12:34
          ja czasem zostawiam wiecej miejsca (chociaz mam zbiorniczek), nam sie gumka nie
          zsuwa, najwyzej znajduje sie na wysokosci polowy penisa,pamietam ze moj chlopak
          u "po" wyciagal penisa, a gumka zostala ,jakby sie na sciance przykleila,
          wystawala obrecz gumki i musialam ja pociagnac
        • emilia_a Re: prawodłowo nałozona 03.06.06, 12:38
          > hmm...wydawalo mi sie ze nalezy zostawic jeszcze troche miejsca..tzn
          > ściągnąc ja troche takz zeby nie bylo ryzyka pęknieca ...w wyniku nagromadzeni
          > a
          > sie powietrza.

          Polecam przeczytać instrukcję jeszcze raz, i jeszcze raz... gwarantuję, że
          takiego zalecenia tam nie będzie.
          • Gość: klara255 Re: prawodłowo nałozona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 13:36

            no nie ma ...jest ttylko o "scisnieciu " zbiorniczka ..co by zebrane
            powietrze przsunąć ...

            to nikt tak nie robił jak my smile?
            ]

            pozdrawiam
    • Gość: airka Re: prawodłowo nałozona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 17:24
      a może w takim razie mnie uświadomicie dlaczego prezerwtywy trzeba kupowac w
      aptece? przeciez to jest zapakowany produkt, taki sam w aptece, supermarkecie
      czy na stecji. Zresztą na stacji najwiecej schodzi gumek więc tam są
      najświeższe, a poza tym przecież jest termin ważności!!
Pełna wersja