Dodaj do ulubionych

tylozgiecie macicy

28.01.03, 22:13
Prosze o jakies wyjasnienia w tym temacie.Podczas ostatniego badania u
lekarza dow iedzialam sie,ze mam tylozgiecie macicy.Czy jest to ulozenie
nieprawidlowe i jakie sa tego ewentualnie konsekwencje(np.problemy z zajsciem
w ciaze,bolesne stosunki itp).
Obserwuj wątek
    • gandzia27 Re: tylozgiecie macicy 28.01.03, 23:53
      Też to mam. Obecnie jestem w ciąży (nie miałam specjalnych problemów z
      zajściem....), nigdy nie miałam z tym problemów. Wszyscy lekarze mówili, że to
      tylko cecha anatomiczna i nic więcej. Nawet nie wiem o co chodzi i na czym to
      polega.
      • gandzia27 Re: tylozgiecie macicy 28.01.03, 23:59
        Dla rozweselenia forumowiczek: mam szczęście do dziwnych cech anatomicznych. W
        dzieciństwie stwierdzono u mnie rozszczepienie języczka. To jest to coś na
        końcu gardła. U normalnych ludzi jest jeden dzyndzelek. Ja mam coś w rodzaju
        drzewka (z jednego wyrastają dwa). Jako dziecko myślałam, że każdy ma drzewko i
        nie wiedziałam, czemu na rysunkach postaci rysunkowych (np. Gucia czy Mai) jest
        tylko jeden wypustek.
        Objawia się to tylko tym, że mój facet się budzi, gdy w nocy sięgam po łyk
        wody. Podobno strasznie głośno przełykam.
        To tyle i sorry za dygresję.
        • elve Re: tylozgiecie macicy 29.01.03, 00:43
          smile śmieszne smile
          a o tyłozgięciu dodam, że kiedyś próbowano je leczyć... a dziś miałam robione
          usg, pan doktor stwierdził, że mam właśnie tyłozgięcie i powiedział, że te
          niegdysiejsze próby leczenia można porównać do także zarzuconych prób leczenia
          leworęczności! więc nie ma się co martwić - taki nasz urok, że tak powiem smile
    • an_ni Re: tylozgiecie macicy 29.01.03, 10:18
      tez pytalam o to a forum, pani ekspert powiedziala ze jesli tylozgiecie jest
      ruchome - nie wiem jak to sie sprawdza, nie wyjasniono tego - to wszystko jest
      OK , gorzej jesli nie jest bo moze to byc wtedy endometrioza a to podobno
      utrudnia zajscie w ciaze
    • monika.antepowicz Re: tylozgiecie macicy 09.02.03, 16:33
      nie tak zwane ruchome tyłozgięcie macicy nie ma zadnego wpływu na ciazę i
      porod, jest po prostu odmiana konfiguracji macicy u 15% dziewczat. utrwalone
      tyłozgięcie niestety to już poważniejsza sprawa, bo moze być wynikiem
      endometriozy_ utrwalone tzn ,że macica nie daje sie odprowadzić do wyprostu0-
      jesyt zupełnie unieruchomiona perzez zerosty w miednicy mniejzszej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka