Gość: Wioletta
IP: 195.205.163.*
25.07.06, 11:54
dermatolog stwierdził u mnie ewidentnie łojotokowe zapalenie skóry. Niestety
zgłosiłam się do niego jak już zaobserwowałam nadmierne wypadanie włosów.
Zdziwił mnie troche, bo powiedział, że teraz już nic mi nie przepisze, że to
co ma wypaść to i tak wypadnie (?!) Powiedziałam mu, że kupiłam szampon Squa-
med i czy mam go używać czy może zaleci coś innego. On na to, że nie, że mam
nadal używać tego szamponu a potem kupić sobie coś bardziej neutralizującego.
Na moje pytanie czy to normalne, że włosy przetłuszczają się okropnie po 1,5
dnia od umycia stwierdził, że nie wiedzi w tym nic niepokojącego. Wyszłam z
gabinetu z niczym a raczej z poczuciem, że robię z igły widły. Włosy mi
wypadają najbardziej podczas mycia i czesania (mam ciemne, więc pełno ich
widzę na podłodze w łazience, na umywalce). Skóra głowy jest wrażliwa, boli
przy pociagnięciu za włosy.
Oczywiście wybieram się do innego lekarza, ale może faktycznie mam tylko
używać szamponu aptecznego i nie doszukiwać się większego problemu?