Dodaj do ulubionych

mam grzybice, leczyć ex faceta????

28.08.06, 16:01
Właśnie sie dowiedziałam,ze już od dłuższego czasu mam grzybice.. 3 tyg temu
rozstałam sie z facetem z jego winy. Nie utrzymujemy kontaktu ani nic bo on
mnie już nie kocha. I nie wiem teraz czy też mam prosić o table dla niego??
Strasznie mnie zranił i każdy z nim kontakt to dla mnie 3 dni ryczeniasad
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 28.08.06, 16:08
      Hmmmm
      Jak mu nie powiesz, to dowie się jak twoja następczyni wróci od ginekologa z receptą. I pewnie pomyśli, że tu u niej się wykluło. o faceci przechodzą to raczej bezobjawowo.
      Jeśli kawalersko bryka/bzyka, to roznosi tę grzybicę po okolicy wink
      I niech mi teraz ktoś napisze, że nie warto używać prezerwatyw zanim się kogoś dobrze nie pozna wink

      To pytanie z kategorii etyka.
      • Gość: K Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 16:37
        Trudno, nich cierpi on i jego przyszłe dziewczyny. Jeżeli masz cierpieć, to
        lepiej nie kontakuj sie z nim.
        • to_jaaa Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 28.08.06, 16:40
          wiesz K, nie masz gwarancji, ze to ty nie jesteś tą przyszłą dziewczyną wink

          zachowaj się kulturalnie, wyślij mu po prostu informację, ze moze zarażać (sms-
          em albo mailem)
      • aire1 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 28.08.06, 16:42
        Niestety 'dobre poznanie' wcale nie gwarantuje że niczego nie złapiesz od
        faceta bo jak sama piszesz u nich najczęściej to przebiega bezobjawowo.
        • Gość: K Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:03
          Mnie raczej na pewno nie grozi, natomiast wyslanie wiadomości smsem albo mailem
          to w sumie dość dobry pomysł... chociaż rozumie też sytuację, gdy nie chcemy
          sie kimś kontaktować.
          • Gość: matalanka1 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.08.06, 17:13
            Czy ktos z Was chcialby dostac smsa lub maila o tresci: ... wiem ze miedzy nami skonczone... juz mnie nie kochasz... nic od Ciebie nie chce... ale uwazaj bo okazalo sie ze mam grzybice pochwy, tym samym Ty tez mozesz miec grzybka. No ludzie!!! JAk zachoruje to sam facet pojdzie do lekarza, albo zrobi z tym co bedzie chcial!!! Co to za pomysl z mailem?
            • Gość: maria Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:20
              a taki pomysl ze mezczyzna kiedy jest zarazony nie ma zadnych objawow tylko nosi
              w sobie te bakterie i zaraza inne kobiety. Ja bym sie do niego odezwala.
              Rozstanie rozstaniem ale tego wymaga kultura po prostu.
              • Gość: matalanka1 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.08.06, 17:31
                Kultura kulturą, ale jesli ten koles nie jest kulturalny, to tylko ta dziewczyna wyjdzie na idiotke, i jeszcze oskarzy ja o te chorobę. Moze z tej strony trzeba na to spojrzec? Nadal uwazam ze sms i mail o tej tresci nie jest na miejscu.
                • Gość: maria Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:00
                  jako oczywiste zalozylam ze koles (chociaz zrobil jej jakies swinstwo) jest na
                  tyle mądry ze rozumie ze grzybica pochwy to naprawde normalna rzecz. nie jest to
                  choroba weneryczna chociaz mozna się nia oczywiscie zarazic poprzes stosunek
                  seksualny. mozna jednak na to zachorowac po kuracji antybiotykami, wizycie na
                  basenie, kąpieli w jeziorze i stu innych niewinnnych rzeczy. nie wiem, nie znam
                  tego faceta ale ja bym byla za tym zeby jednak powiedziec. niech ona zachowa
                  klase bedzie w porządku wobec niego.
                  • Gość: matalanka1 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.08.06, 18:05
                    To wszystko zalezy od tego na ile inteligenty jest ten facet. Nie kazdy mezczyzna to potrafi zrozumiec. Jesli jest w porzadku, na poziomie to doceni to, ze dziewczyna mu powiedziala... ale nie smsem albo mailem!!! A jesli koles jest prosty jak drut, i nie ma za grosz rozumu, to lepiej zeby nic nie mowila. Bo to jej tylko zaszkodzi.
    • Gość: K Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:14
      a tak z czystej ciekawości - o chorobach wenerycznych, HIV itp. też nie
      informujemy, tylko zastanawiamy się najpierw nad kulturą? I czy to działa
      również w drugą stronę facet-kobieta?
      • blaszany_dzwoneczek Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 28.08.06, 19:16
        Sorry, ale choroby weneryczne, HIV to jednak inny kaliber niż grzybica. Grzybica
        jest powszechną przypadłością, nie niosącą ze sobą jakichś strasznie poważnych
        konsekwencji - ja osobiście bym nie informowała byłego, zwłaszcza że autorka
        wątku ciężko przeżyła rozstanie i nie ma ochoty się z nim kontaktować.
    • Gość: womann Re: od autorki IP: 213.199.198.* 28.08.06, 19:56
      Już dawniej go leczyłam z tego bo ta choroba niestety sie ciągnie za mną... i
      tak naprawde nie mam pewności czy za jakiś czas nie będziemy razem bo ja go
      kocham..sad( Tylko,że on naprawde mnie zranił, czuje sie upokożona i mimo 5 lat
      spędzonch razem nie chce mieć z nim żadnego kontaktu.. a tu jeszcze musiałabym
      mu powiedzieć,że znów go zaraziłam,że znów jestem do dupy,że znów będzie
      patrzył jak płaczę gdy dam mu leki a on znów odejdzie...

      W sumie to mam to dzieś czy zarazi "inną" bo jego i tak nie będzie ta choroba
      bolała.. tylko co będzie jak pewnego słonecznego dnia sie spotkamy i wzrośnie
      porządanie.. i tym razem on zarazi mnie.
      • Gość: K Re: od autorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 22:28
        To napisz mu w mailu jakie leki ma kupić albo żeby poszedł do lekarza i już,
        nie spotykaj się z nim i nie wykupuj mu leków, to bezsensu.
      • kocio-kocio Re: od autorki 29.08.06, 10:04
        Jeśli to nie pierwszy raz, to koleś wie co robić.
        Wyślij mu sms albo maila.
        Niech się postara o leki.
    • Gość: magda Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 22:32
      moim zdaniem powinnas mu o tym powiedziec, jesli masz choc odrobinkę kultury
    • mala_ilonka Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 29.08.06, 08:24
      no bez przesady on ją rzuca ona ma cierpiec i go informowac. nastepna laska go
      "powiadomi"
      rozdrapywac rany przez grzybice. ludzie to nie aids. a skad pewnosc ze o nie on
      ja zarazil?
    • naka1 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 29.08.06, 09:52
      a jesteś pewna, że to się od ciebie zaczęło? moze on to tobie też podarował smile
      co według mnie jest dość pewne.
      • redu Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 29.08.06, 10:02
        Zapytaj siebie po co? Jeżeli masz nadzieję, że jeszcze do siebie wrocicie, to
        możesz go o tym poinformować smile a jeżeli nie, to na pewno ktoś inny go o tym
        poinformuje.
    • Gość: Majka Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 13:40
      Hehe, miałam ten sam problem. Nie wiedziałam że miałam grzybicę a miałam kilka
      miesięcy już jak go znalam. Używaliśmy gumki ale ze 3 razy kochaliśmy się bez.
      Gdy się rozstaliśmy już poszłam do gina i okazało sie że mam porządną infekcję,
      dała mi tabletki dla mnie i dla niego. Zastanawiałam się ale olałam sprawę. Po 1
      nie miałam do niego już tel. bo wykasowałam bo mnie zirytował nie odpowiadając w
      ogóle na przyjacielskiego smsa. A poza tym co?? Zadzwonię i powiem: "cześć co
      słychać? A wiesz co, tak w ogóle to miałam grzybicę i być może ci ją
      podarowałam, mam dla dziebie tabletki." No sorry ale idiotyczne nieco. Mam po
      prostu nadzieję że się nią nie zaraził. A jak zaraził to jego kolejna kobieta
      niech go leczy.
      • Gość: magda Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:56
        wyjątkowo wredne, predzej czy pozniej ale na pewno cos takiego obroci sie
        przeciwko Tobie!
        • blaszany_dzwoneczek Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 29.08.06, 20:14
          Bez przesady, grzybki to nie choroba weneryczna. Robicie z tego problem niemal
          jakby to był HIV. A grzybica akurat powszechna jest niemal jak katar.
          • 1mzeta Gumki 31.08.06, 12:25
            Co do poinformowania...po co grzebać w starych ranach przez grzybicę i kto komu
            ją podarował, a jak się spotkają i pożądanie wzrośnie...to włączyć mózg i użyć
            gumki na ten czas.
        • Gość: Majka Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:55
          Co wredne? Że nie mam do niego telefonu? Faktycznie. Wredny on był że postąpił
          jak postąpił. Ja się i tak nie mam z nim jak skontaktować bo nawet maile nie
          docierają a zmienił miejsce zamieszkania i byłam tam tylko 2 razy, nie pamiętam
          adresu. Nic się nie obróci smile Nie panikuj złośnico. Myslę że się nie zaraził a
          ja jestem usprawiedliwiona.
    • Gość: Nie Nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.06, 15:27
      Nie, bo grzybica to nie HIV.

      A argument przyszłych partnerek jest głupi, ponieważ "przyszła partnerka"
      powinna wykazać się odpowiedzialnością i stosować prezerwatywy albo żądać od
      partnera przeprowadzenia badań.

      Nie widzę potrzeby, żeby dziewczyna psuła sobie nerwy.
    • Gość: prawie psycholog Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 18:29
      poinformuj go spokojnie i rzeczowo o Twojej chorobie,
      zachowasz sie wtedy z klasą,
      co on z tą wiedzą zrobi to już jego sprawa,
      a tak między nami kobietami to pomyśl jak będzie sie czuł, że ma jakieś
      paskudztwo ;DDD
      • Gość: nosek Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.acn.waw.pl 31.08.06, 19:07
        Dziewczyny, nie róbcie dramatu z tej grzybicy. To najpopularniejsza z kobiecyh
        dolegliwości, nie znam statystyk ale myślę że prawie każda kobieta miała lub
        będzie miała kiedyś w życiu grzybicę, a co za tym idzie połowa facetów pewnie
        też, tyle ze u nich najczęściej nie ma objawów. Niewykluczone również że to on
        ciebie zaraził. Na Boga, to nie żółtaczka ani HIV jak ktoś już pisał. Jeśli
        myślisz że facet przyjmie ten gest z wdzięcznością i jeszcze ci podziękuje to
        się grubo mylisz, zostawisz po sobie nieciekawe wspomnienia. Na pewno tego nie
        chcesz.
        • Gość: maria Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.chello.pl 31.08.06, 19:43
          NIE napisala
          "Nie, bo grzybica to nie HIV.

          A argument przyszłych partnerek jest głupi, ponieważ "przyszła partnerka"
          powinna wykazać się odpowiedzialnością i stosować prezerwatywy albo żądać od
          partnera przeprowadzenia badań.

          Nie widzę potrzeby, żeby dziewczyna psuła sobie nerwy."

          Jasne NIE. Rozumiem prezerwatywe i koniecznosc przedstawienia badan na Hiv czy
          zoltaczke ale badania na grzybice?? Jakby sie nad tym zastanowic to oczywiscie
          nie jest takie glupie ale pokaz mi kobiete ktora żąda tego typu badan. ja nie
          znam (nie mowie ze to zle tylko ze nie wiem czy ktorakolwiek tak robi) I nie
          rozumiem tej waszej niefrasobliwosci. Ja znam kobiety ktore nigdy nie mialy
          grzybicy i znam tez takie ktore po jakims jednym "glupim" zakazeniu z przerwami
          leczą sie do dzis i przeklinają ten pierwszy raz. Nie wiem z czego to wynika, ze
          zlosliwosci? Ale to glupie mowic-"skoro mnie to nie dotyczy to po co mam go
          informowac" Ja swojemu partnerowi powiedzialam. Wlasciwie to nawet nie byl moja
          facet ale ktos bliski z kim przez jakis czas sie spotykalam. Tuz po zakonczeniu
          tej relacji okazalo sie ze mam grzybice (i wiem ze to nie od niego bo jak
          bylismy razem zaczelam chorowac i bralam antybiotyki). I pomimo wszystko
          zadzwonilam i mu powiedzialam. Przekazalam mu recepte i tyle. Normalny to byl
          czlowiek. Zrozumial. Czy to naprawde tak wielki wysilek??
          • Gość: Majka Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 22:01
            Pod warunkiem że ma się do czynienia z normalnym to oczywiście nie wysiłek smile
            Ale dziewczyna jest w zupełnie innej sytuacji, nie dość że spotka się i odzyja
            rany to jeszcze zafunduje mu na koniec taką rewelację, ładnie się zapisze w jego
            wspomnieniach smile Nie ma żadnej pewności że on się tą grzybicą zaraził i że ją w
            ogóle ma. A może tak standardowo wszyscy by się zaczęłi leczyć profilaktycznie??
            I problem z głowy. Raz na rok kuracja zapobiegawczo.
          • Gość: nie Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.06, 22:08
            1) "To najpopularniejsza z kobiecyh dolegliwości, nie znam statystyk ale myślę
            że prawie każda kobieta miała lub będzie miała kiedyś w życiu grzybicę, a co za
            tym idzie połowa facetów pewnie też, tyle ze u nich najczęściej nie ma objawów."

            2) "Rozumiem prezerwatywe i koniecznosc przedstawienia badan na Hiv czy
            zoltaczke ale badania na grzybice?? Jakby sie nad tym zastanowic to
            oczywiscienie jest takie glupie ale pokaz mi kobiete ktora żąda tego typu
            badan. ja nie znam (nie mowie ze to zle tylko ze nie wiem czy ktorakolwiek tak
            robi)"

            Skoro to taka częsta (choć niegroźna) choroba, to może jednak warto byłoby
            badać się i na nią? A jeśli i tak żadna kobieta o takie badania nie prosi, to
            znaczy, że się grzybicy nie boi. W razie co się wyleczy (wyleczą oboje). Więc
            po co ma dziewczyna cierpieć spotkanie z facetem, którego nie chce widzieć?

            Teoretycznie każdy facet może mieć grzybicę bez objawów. Więc albo każcie
            używać prezerwatyw, albo każcie robić badania, albo zejdźcie z dziewczyny, nie
            musi mu nic mówić.
            • ewelina238 Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? 01.09.06, 11:00
              nie, nie mów
            • Gość: nosek Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.acn.waw.pl 01.09.06, 11:09
              Badać się powaiadsz, jasne, u kobiet to nie problem, ale już widzę te tłumy
              facetów którzy pędzą dolaboratorium zrobić sobie wymaz spod napletka.
              • Gość: nie Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.06, 17:15
                No to jest jeszcze gumka, prawda????
                • Gość: nosek Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.acn.waw.pl 01.09.06, 17:57
                  No właśnie.
                  • Gość: nie Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.06, 21:53
                    No. I dlatego dziewczyna nie musi się z nim kontaktować jeśli nie chce, bo
                    sprawia jej to ból - to nie jest jej problem, tylko problem przyszłych
                    partnerek, które powinny wykazać się odpowiedzialnością i albo żądać tych
                    badań, albo używać prezerwatyw. Grzybica to nie hiv, więc nie przesadzajmy.
                    • Gość: Majka Re: mam grzybice, leczyć ex faceta???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 23:51
                      Ciekawe czy ty żądasz badań na grzybice od faceta, zanim pójdziesz z nim bara
                      bara smile Już to widzę. Ale fakt że to nie hiv i mozna łątwo wyleczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka