Dodaj do ulubionych

Prośba o radę

30.08.06, 11:59
Dwa tygodnie temu zaczęłam mercilon (1-go dnia miesiączki). Brałam go przed
ciążą i nie było problemu. Może lekarka powinna mi dać coś innego, a ten lek
jest dla młodszych kobiet (mam 33)? Od razu zaczęłam czuć się fatalnie, z
każdym dniem gorzej. Bóle brzucha, skrzepy zamiast miesiączki, złe
samopoczucie, senność. Po prostu nie do życia. Parę ostatnich dni brania było
już tylko plamienie. Ale odstawiłam 4 dni temu i tego samego dnia ze mnie
znowu "chlupnęło". Czyli teoretycznie to norma, po tabletkach znowu
krwawienie. Tylko że jest ono regularne i nie widzę, żeby tak jak zwykle szło
ku końcowi. Martwić się już i biec do lekarza, czy poczekać? Wiem, że sobie
pokręciłam hormony, ale już nie dałam rady znieść tabletek.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Prośba o radę 30.08.06, 12:11
      Jeśli nie jest to dla ciebie męczarnią może spróbuj jeszcze 1- 2 opakowania. Jeśli mimo tego będą skutki uboczne, to zmień pigułki.
      Widocznie organizm kobiety zmienia się z latami.
      • Gość: her Re: Prośba o radę IP: *.man.czest.pl 30.08.06, 12:53
        troche mnei to przerazilo.... ogolenie nie biore tabletek i zle je znosze...
        tzn. 4 lata temu bralam cilest-okropnie, potem harmonet- nie bardzo. przerwa i
        wzielam po roku 2 opakowania mercilonu i bylo ok. (zeby nie miec okresu).
        pozneij dziecko i teraz chce wziac tez mercilon.... czy to blad? moge oczekiwac
        boli glowy itp? czy jak mam 32 lata to powinnam wziac cos innego? lekarz
        przepisal mi marvelon, ale mercilon znosilam w miare, wie co radzicie?
        • lilith76 Re: Prośba o radę 30.08.06, 13:32
          W doborze pigułek trzeba się kierować sobą, nie wypowiedziami innych kobiet (chyba, że preparat zabija wink ). Ty możesz po latach zareagować inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka