Dodaj do ulubionych

Higiena intymna - tylko woda?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 18:18
Po kolejnej, nie wiem już której, infekcji grzybiczej, moja pani ginekolog
zbeształa mnie, że do podmywania używam płynów do tych miejsc, a powinnam jej
zdaniem myć okolice intymne tylko wodą. Dotychczas używałam delikatnych
płynów jak: Ziaja, AA, Nivea, Avon, a ostatnio tak zachwalany przez kobiety
Lactacyd, w efekcie mam zrujnowaną /to słowa p.doktor / florę bakteryjną
pochwy, a to, że podmywałam się dwa razy dziennie, to też jej zdaniem
przesada. Od kilku tygodni próbuję stosować się do jej poleceń i podmywam
samą wodą. O dziwo faktycznie jest lepiej, ale ja czuję się wciąż jakaś
niedomyta i stąd moje pytanie: czy jest jakiś płyn lub mydło , może
bezzapachowe, bez barwników, i calej tej chemii, którym można się umyć nie
naruszając flory bakteryjnej pochwy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 18:34
      Mój lekarz polecił mi, przy tych infekcjach grzybiczych, podmywać sie środkami o
      Ph 5,5. Żadne o Ph neutralne tylko właśnie Ph 5,5. W aptece duży wybór ale nieco
      tańsze w sklepach z kosmetykami. Ja używam płynów do higieny imtymnej, płynów do
      kąpieli i płynów pod prysznic z serii AA. Calutki czas tylko te srodki stosuję i
      dosyć dawno nic mi nie dokuczało. POLECAM
      • elfia4 Re: Higiena intymna - tylko woda? 22.09.06, 19:55
        Ph neutralne to właśnie 5.5.
        Wartości ponizej to ph kwaśne, a powyzej zasadowe. Miejsca intymne kobiety maja
        ph lekko kwaśne i w takim dobrze sie czują paleczki kwasu mlekowego (naturalna
        flora bakteryjna), więc do mycia należy używać preparatów o ph od 5.5 w dół
        (plyn ginekologiczny lactacyd ma ph chyba ok 3.5, emulsja wyzsze). Z tego
        powodu nie powinno sie używać mydeł, bo ich ph ma na ogól wartosc w granicach
        7, czyli odczyn zasadowy.
        tymi zasadami należy się kierować przy zakupie płynu i tym czy ma SLS, bo on
        niszczy barierę lipidową skóry, wysusza i podrażnia, a wiekszosc płynow do
        higieny intymnej niestety ma sls (sodium laureth sulfate)
        • Gość: esther Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 20:57
          pH neutralne to Ph 7. tako rzecze chemik z wykształcenia wink
          • Gość: esther Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 21:04
            woda, którą tak zachwalacie do podmywania się też ma pH oscylujące wokól 7-7.5
            (ta z kranu). natomiast 5.5 to pH skóry, nie pH neutralne. nie mylcie proszę
            pojęć wypisując bzdury typu: pH powyżej 5.5 to pH zasadowe.
            • maialina1 Nareszcie ktos spoza ciemnogrodu :)) 22.09.06, 21:18
              Nareszcie ktos spoza naszego forumowego pseudo - naukowego ciemnogrodu sie
              wypowiedzial smile)
              Dziekujemy pani chemik smile
              Pözdr.
          • Gość: elfia Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:20
            Sorry, skojarzyłamn ph neutralne z ph skóry i potraktowalam jako ten sam
            wskaźnik (ale ja chemię miałam wiele lat temu w szkole więc mogłam odruchowo
            napisać błędnie, bo tak skojarzyłam). I tak obstaję za zelami o ph od 5.5 w
            dól. Mi służą i nie zauważyłam podrażnień, czy nawracających stanow zapalnych.
        • Gość: esther Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 20:58
          Lactacyd nie zawiera SLS
    • Gość: Gusia Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.elpos.net 22.09.06, 18:41
      Usłyszałam podobne słowa od swojego ginekologa.Też myłam się dwa razy dziennie i
      zawsze z płynem.Mam nawracające stany zapalne i teraz trudno odbudować tę
      florę,bo dodatkowo mam niską odporność.Myj się mydłem glicerynowym,do nabycia w
      aptece(bezzapachowe).Pozdrawiam!
      • Gość: lilka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.06, 19:07
        Ja z polecenia ginekologa używam szarego mydła. Albo samej wody.
        • Gość: Anka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:11
          O szarym mydle też dużo kobietek wypowiadało się pozytywnie, mhmm...lepsze to,
          niż sama woda, ale czy ktoś wie jakie ono ma ph?
          • Gość: gosc Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.09.06, 19:26
            no ale sama wodą nie zmyjesz tego zapachu. Ja tam używam ziaji do higieny intymnej
            podmywam sie przy wieczornej toalecie, a jak mam meisiaczke to przy kazdej
            zmianie podpaski. Odpukac żadna infekcja mnie nie łapie. Choć miałam z dwa raz
            jakies 2-3 lata temu grzybicę, ale to na pewno nie od mycia płynami. Z pewnościa
            nie należy sie podmywac za czesto, a poza tym nie wlewmy sobie tego do srodka
            tylko zewnatrz.
            Jednak są kobitki które mają z infekcjami nawracające problemy, są poprostu b.
            wrażliwe.
            • Gość: Aga Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:44
              Jeszcze raz ja........ta infekcja grzybowa na pewno z jakiegoś powodu się
              bierze. U mnie to najczęściej z przesadzonej ilości słodyczy. Po kuracji
              antybiotykowej też się pojawia....... aby jednak zminimalizować pojawianie się
              tej grzybicy można też pić codziennie jogurty zawierające żywe kultury bakterii.
              to tak trochę naturalnie bo po co faszerować się czymś z apteki, a nawet bardzo
              dobre te jogurciki. Piję codziennie kubek 40 ml. smacznego jagurtu. Naprawdę już
              (odpukać) nie miałam tej grzybicy chyba z rok. A wcześniej non stop - tak raz w
              miesiącu.
              • madi_luki Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 00:06
                Aga napisała:
                > Jeszcze raz ja........ta infekcja grzybowa na pewno z jakiegoś powodu się
                > bierze. U mnie to najczęściej z przesadzonej ilości słodyczy.


                TO GRZYBICA BIERZE SIĘ Z JEDZENIA NADMIERNEJ ILOŚCI GRZYBICY?? Nie no teraz
                jestem w szoku...
    • Gość: woda woda Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:59
      ja do WIELU lat podmywam sie TYLKO wodą.. i jestem DOMYTA i czysta.. nie mam
      zadnych infekcji, grzybic, cytologia I..
      Raz uzylam plynu do higieny intymnej, wynik - swedzenie, wizyta u ginekologa i
      opiernicz za nabieranie sie na reklame glupich, niczemu niepotrzebnych srodków
      higienicznych...
      nigdy wiecej plynów - sama woda.
      • amikeo Re: Higiena intymna - tylko woda? 22.09.06, 20:07
        Dokuczały mi te grzybice, bakterie i inne dziady dwa lata. Oczywiście cały czas
        leczenie, masa kasy na masci i globulki. Do tego Lactacyd, bo taki dobry, kwas
        mlekowy Ph itp. Powinno w koncu przejśc a tu NIC! Swędzenie, pieczenie,
        zaczerwienienie. Wiecie co? Rzuciłam ten Lactacyd w cholerę, najpierw sama woda
        (najlepiej przegotowana) i Lactovaginal dopochwowo. Potem kupiłam mydełko dla
        dzieci Johnson z mlekiem. Zwykłe w kostce. I... przeszło wszystko! Nareszcie.
        Zero upławów, normalny zapach, bez zaczerwienienia. Jaka to ulga, miałam już
        doła z tego powodu. Ten cały Lactacyd stoi prawie cały w łazience, nie mam co z
        nim zrobić. Nie uzyję już tego więcej, przereklamowane dziadostwo.
        • Gość: ewqa Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 20:36
          Laktacyd nie kazdemu sluzy, jestem tego przykladem. Po wyleczonej infekcji i po
          jego uzyciu wszystko wrocilo. Uzywam emulsji Lubex i od 1.5 roku swiety spokoj
          z infekcjami.
          • amikeo Re: Higiena intymna - tylko woda? 22.09.06, 20:51
            Co to jest ten "Lubex"? Gdzie sie kupuje i jaka cena?
            • Gość: google sie kłaniaj Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:13
              www.magnapharma.com.pl/lek_lubex.html
              • amikeo Re: Higiena intymna - tylko woda? 22.09.06, 22:25
                Ukłony przyjęte. Ceny i miejsca nabycia nie stwierdzono.
        • Gość: melmire Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.fbx.proxad.net 22.09.06, 20:36
          Ja czasem uzywam go do twarzy, jak inne zele sie koncza smileTez zrezygnowalam na
          rzecz powrotu do wody, czasem mam napady i uzyje raz, potem tydzien wszystko
          mnie swedzi, wiec odstawiam....do nastepnego razu uncertain
      • kendra9 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 14:38
        Zgadzam się w 100%. Ja również od wielu lat podmywam się TYLKO wodą, zawsze jestem czysta i pachnąca i w życiu nie miałam infekcji, grzybicy czy innych takich historii. Uważam, że wszystkie te płyny do higieny intymnej są przereklamowane.
        • Gość: Aga Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 15:19
          Srodki do pielęgnacji ciała i oczywiście tych do higieny imtymnej, których ja
          używam nie widziałam nigdy ich reklamy..............są bardzo dobre dla mnie.
          Woda z kranu też musi być odpowiednia. W każdym rejonie Polski są inne ujęcia i
          różnie to bywa. Samo mycie rąk i twarzy, w jednej miejscowości (50km
          odemnie)wywołało u mnie reakcję alergiczą - bez żadnych środków. Pomyśleć... jak
          bym się podmyła?
    • Gość: Liwia Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: 158.75.250.* 22.09.06, 21:06
      Płyn do higieny intymnej Nivea,minimum dwa razy dziennie.
    • maialina1 kazdy lekarz gada inaczej 22.09.06, 21:17
      Kazdy lekarz gada inaczej, maja swoje przekonania, jakby normalnie filozofii
      uczyli a nie ci.pki leczyli!
      Ja czesto zmieniam lekarza, i opinii na temat higieny intymnej nasluchalam sie
      juz tyle, ze jakbym miala ich sluchac, to juz bym zwariowala.
      Tak wiec instynktownie wybieram to co mi najbardziej odpowiada i zmieniam co
      jakis czas.
      A szczerze mowiac "najlepszy" dla mojej pochwy okres mialam do kiedy uzywalam
      mydla, zwyklego, Lux, czy Protex, juz nie pamietam.
      Potem, jak zaczelam zmieniac, zaczely mi sie infekcje (pragne zaznaczyc iz
      wziely sie znikad, bo wowczas jeszcze nie wspolzylam).

      Obecnie jest spokoj, chociaz raz na jakis czas pojawi mi sie jakas "niepokojaca"
      wydzielina, ale po dwoch, trzech dniach sama znika.
    • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:17
      No nie słyszałam jeszcze o tym aby dało się umyc samą wodą. Wcale nie dziwne że
      czujesz się niedomyta. Szukaj płynów do higieny intymnej z właściwym ph, dla
      tych okolic musi byc bardziej kwasne i ono nie może być 5,5 tylko chyba 5,9 czy
      jakoś tak, nie pamiętam. Są płyny, które mają takie ph. Chyba firma Solpharm ma
      coś takiego albo Sebamed. Ja używam Lactacydu i 1 słyszę aby nie służył, on
      zawiera w sobie pałeczki kwasu mlekowego! Dlatego jest dobry. Te infekcje pewnie
      masz z zupełnie innego powodu a nie od płynów.
      • Gość: aaaaaaaaa Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:40
        SAMĄ WODA TEZ SIE MOZNA UMYĆ!!!!!!!!! W okolicach intymnych wcale nie trzeba
        uzywac mydla a ni tym podobnych rzeczy!!!!!!!!!!!!!!

        przeczytaj CALY watek - niektore dziewczyny mialy infekcje NAWET PO
        LACTACYDZIE...
        • Gość: esther Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 00:46
          lactacyd nie ma tu nic do rzeczy. mialy infekcje dlatego, ze prawdopodobnie: 1)
          stosuja tabl. antykoncepcyjne 2) jedza duzo cukru 3) maja przerost Canidy w
          jelitach a wczesniejsza grzybice leczyly tylko srodkami stosowanymi dopochwowo
          3) leczyly infekcje bakteryjne nie stosujac probiotykow (nie odbudowujac
          populacji paleczek kwasu mlekowego) 4) wspolzyly z partnerem u ktorego grzybica
          przebiega bezobjawowo.
          Na boga, co to za sformulowania "mialy grzybice NAWET po lactacydzie"? przeiez
          to _tylko_ plyn do higieny intymnej, powierzacie mu zadanie, ktorego on nie
          jest w stanie spełnić - on nie ma zdolnosci hamowania wzrostu Candidy - to po
          pierwsze, a po drugie - chyba nie stosujecie go dopochwowo? Ok, pozwala
          utrzymac kwasne pH w okolicach pochwy, co nie sprzyja infekcjom, nie zawiera
          SLS więc nie wysusza śluzówki, ale nie jest jakimś mega-pogromcą, strażnikiem
          Teksasu..
          • amikeo Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 08:46
            Nie, "pani doktor": 1) NIE stosuję tabletek antykoncepcyjnych, 2) NIE jem duzo
            curu ani słodyczy, 3)wcześniejsze grzybice leczyłam również dojelitowo czyli
            środkami doustnymi, 4)jak pisałam uzywałam Lactovaginalu oraz srodków
            dojelitowych, 5) u parnera grzybica była również leczona!
            Każdy mówi tu o swoch WŁASNYCH doświadczeniach. Na pewno Lactacyd nie ma
            mozliwości hamowania grzybicy (i nikt tu takiego stwierdzenia nie użył), ale
            powinein łagodzić śluzówkę, a mnie dawał uczucie wysuszenia właśnie,
            dyskomfortu. Zresztą nie bardziej niz inne żele.
            • Gość: ewqa Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 09:21
              Lubex mozna kupic tylko w aptece, jest to emulsja przeciwgrzybicza. Polecila mi
              ja farmaceutka,ktora tez meczyly stany zapalne.
            • Gość: Anka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 09:26
              Przyczyną mojej skłoności do zakażeń grzybiczych jest m.in. bardzo niska
              odpornośc organizmu. Mimo,że staram się dbać o siebie,zdrowo się odżywiam,
              uprawiam sport, nie palę, nie piję - z nadejściem jesieni i zimy, choćbym nie
              wiem jak dmuchała i chuchała i tak łapię jakieś zapalenia oskrzeli, krtani,
              anginy, ciężkie przeziębienia, itp... Najczęściej leczenie kończy się na
              antybiotyku. Wystarczy, że raz w sezonie zaliczę kurację antybiotykami - już
              jest GRZYB sad
              Tak, tak, w tym czasie biorę lactovaginal, Lakcid, wyciąg z czosnku a i tak
              GRZYB dopada. Najgorsze dla mnie w przebiegu tego paskudztwa jest uporczywe
              swędzenie, zauważyłam, że nawet po wyleczeniu grzyba, swędzenie mam zaraz po
              myciu wszelkimi płynami, a przetestowałam ich wiele, jak już wspomniałam
              łącznie z Lactacydem płynem ginekologicznym. Od czasu mycia samą wodą, to
              swędzenie zupełnie zanikło, nie ma też żadnego przykrego zapachu, wyraznie
              flora bakteryjna się odbudowała, czyli to działa, ale w celu zapobieżenia
              nawrotowi infekcji stosuję dodatkowo:
              - okolice intymne myję tylko wodą, okolice odbytu - płynem int. AA
              - żadnych kąpieli "w piance" - tylko prysznic
              - do osuszania miejsc intymn. - tylko jednorazowe ręczniki papierowe- białe
              - papier toaletowy - też tylko biały, bez nadruków
              - żadnych tamponów - tylko podpaski
              - podczas miesiączki podmywam się roztworem Tantum Rosa
              - bielizna tylko w 100% bawełniana
              - nie stosuję tabletek antykonc. - stosunki tylko w prezerwatywie
              - codziennie piję jogurt naturalny, bez cukru
              - słodycze ograniczone do minimum
              - zażywam prep.czosnkowy, witaminę C, selen, cynk,beta-karoten, a na
              podwyższenie odporności - Iskial
              - w przypadku wystąpienia uczucia najmniejszego podrażnienia - klkudniowa
              kuracja Lactovaginalem


              • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 09:51
                Gość portalu: Anka napisał(a):


                Od czasu mycia samą wodą, to
                > swędzenie zupełnie zanikło, nie ma też żadnego przykrego zapachu, wyraznie
                > flora bakteryjna się odbudowała, czyli to działa,


                Moglo rowniez przejsc samo z siebie, tak jak bywalo to u mnie.
                Bez zadnej kuracji, zadnej smiany diety, zadnego specjalnego mycia sie czyms
                tam, po prostu przechodzilo.
                Aha, i ja tez was zaskocze: ogolnie nienawidze slodyczy i slodkich rzeczy, nawet
                herbaty nie slodze, uwielbiam natomiast kefir, nigdy nie bywam chora, nigdy nie
                biore antybiotykow (moze bralam ze 2 razy w zyciu, plus tabletki doustne przeciw
                grzybowi kiedy sie go nabawilam),a grzyba nabawilam sie zanim zaczelam wspolzyc.
                Znikad! Nie przebywszy zadnej choroby, zadnego oslabienia, po prostu, nie wiadomo.
                Odnosze wrazenie ze lekarze n i e m a j a p o j e c i a skad to sie tak
                naprawde bierze, jak rowniez nie maja pojecia jak to leczyc.


                • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 10:53
                  Dokładnie. Grzybica jest nieco zagadkowa. Faktem jest że każda kobieta ma w
                  pochwie pewną ilość flory bakteryjnej i to normalne. U jednej ta sama ilość
                  bakterii nie wywołuje żadnych objawów a u innej powoduje infekcję! Ja tez prawie
                  nie używam cukru i nie jem słodyczy, od zawsze zapijam sie jogurtami i kefirami
                  bo lubię i tez mnie dopadła. 1 raz w życiu z pół roku temu a potem po 3
                  miesiącach się odnowiła gdy byłam podziembiona. Teraz wyleczyłam znów i mam
                  nadzieję że nie wróci. Nie mam zamiaru myć się wodą bo to nie jest mycie, jak
                  któraś chce śmierdziec to proszę bardzo - byle z daleka ode mnie big_grin (już wiadomo
                  skąd się bierze ten smród w autobusach)
                  • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 11:04
                    Gość portalu: Majka napisał(a):

                    Nie mam zamiaru myć się wodą bo to nie jest mycie, jak
                    > któraś chce śmierdziec to proszę bardzo - byle z daleka ode mnie big_grin (już wiadom
                    > o
                    > skąd się bierze ten smród w autobusach)

                    hihihihi smile) dokladnie! smile)
                    ja tez nie popieram tej metody "sama woda".
                    Wyprobowalam na sobie, i dziekuje bardzo, niezbyt mile doznania. Jeszcze zapach
                    z pochwy to jak cie moge, poki nie ma infekcji zapach jest zaden. Natomiast
                    mycie sama woda odbytu uncertain ... no comment.
                    Jak ktos nie jest przeczulony na zapachy, to moze i taka metoda mu odpowiada.
                    Ja jak sie myje to musze zmyc z siebie kazda najmniejsza drobinke naturalnego
                    zapachu ciala, po czym spryskuje sie perfumkami smile
                    I tak powinna pachniec kobieta.
                    • Gość: rrrrrrrrrr Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:31
                      okolice intymne myje sama woda i zawsze jestem domyta i nigdy nie smierdze...

                      a takie panny, ktore sie nie myja tylko spryskuja perfumami znam - pełno takich
                      w autobusach i na ulicach.. żenada...
                      • Gość: sssssssssss Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.ghnet.pl 23.09.06, 11:33
                        a czy ona napisała, że spryskuje się perfumami z-a-m-i-a-s-t mycia?
                      • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 11:52
                        Gość portalu: rrrrrrrrrr napisał(a):

                        > okolice intymne myje sama woda i zawsze jestem domyta i nigdy nie smierdze...
                        >
                        > a takie panny, ktore sie nie myja tylko spryskuja

                        Ale na pewno doczytalas moj post?
                        Chyba ze masz problemy z rozumieniem tekstu pianego.
                        • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 11:52
                          *pisanego
            • Gość: esther Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:47
              grzybice dojelitowo leczy się przez 3-12 miesięcy, zaleznie od stopnia jej
              zaawanswania. tyle właśnie ją leczyłas?
              • amikeo Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 21:15
                O, "pani doktor" oszacowała. Pisałam wczesniej ile czasu generalnie zajęła mi
                walak z grzybicą. Zadnej grzybucy się nie wyleczy w tydzień.
    • Gość: izolda Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.lodz.mm.pl 23.09.06, 11:34
      roztwór tantum rosa, który służy do irygacji pochwy, w zapaleniach sromu, w
      myciu po zabiegach i ogólnie zastępuje mydło. Jest to zamiennik mydła. Służy do
      leczenia, wiec na pewno nic nie podrazni, jest raczej bezzapachowy. Mozesz go
      stosowac, ale nie widze pwodu zebys nie uzywala zwyklego mydla. jesli nie masz
      zapelenia sromu, to mozesz stosowac spokojnie zwykle mydlo-nie jakies do
      intymnej. Kup sobie mydlo dla dzieci i myj sie takim mydlem.Ewentualnie mozesz
      stosowac tantum, ale jest raczej drogi bo kosztuje 30 zł-10 saszetek.
    • Gość: POLKA Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.compower.pl 23.09.06, 11:39
      Przeczytajcie to;
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=47939200&a=47996908
      Czyżby Agolinka znowu prowadziła swoją krucjatę.
      • Gość: sssssssssss Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.ghnet.pl 23.09.06, 11:42
        Agatka jest nerwowa wink
        i ma zepsutą klawiaturę
      • Gość: Anka Do Polki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 11:50
        Dla Twojej informacji: nie mam nic wspólnego z niejaką Angolinką,nawet nie
        miałam pojęcia, że na forum Uroda jest taki wątek, ale chętnie go poczytam.
        • Gość: sssssssssss Re: Do Polki IP: *.ghnet.pl 23.09.06, 12:08
          nie wiem jak POLKA, ale ja nie miałam na mysli Ciebie tylko osobę, ktora tutaj
          wystepuje m.in. jako aaaaaa i rrrrrrrr
          zawsze wrzeszczy
          • Gość: Polka Re: Do Polki IP: *.compower.pl 23.09.06, 12:54
            Nie chodzi mi o autorkę wątku lecz o panią aaaaaaaa i rrrrrrsmile
    • lena965 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 12:53
      Ile osób tyle opinii.Bo każdy jest inny.Ja jestem zadowolona z emulsji Laktacyd.
      Wcześniej miałam same problemy z infekcjami.Też słyszałam, że dobre jest mydło
      glicerynowe.Pozdrawiam
    • agatka_to_ja Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 13:01
      Mojej kolezance lekarz polecił mydlo "bialy jeleń" i jej bardzo sluzy. A na
      laktacyd narzekała.

      Kazda z nas powinna dbac o higiene tak, jak chce i jak organizm jej podpowiada.
      • Gość: Anka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 13:39
        A co sądzicie o tym mydełku? Może któraś z dziewczyn już go używa?
        shop.pollenaaroma.com/
        • agatka_to_ja Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 13:47
          O jakim mydełku? ja na tamtej stronie widzie tylko oleje i zel na cellulitis.
          A opinie o tych kosmetykach masz tu:
          www.wizaz.pl/produkty/baza/szukaj.php?slowa=pollena+aroma&gdzie=produkty
          • Gość: Anka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 14:28
            po lewej stronie w spisie : Seria zmysłowa do higieny intymnej Dr Beta
            • agatka_to_ja Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 14:45

              www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=5375
              www.wizaz.pl/produkty/baza/produkt.php?produkt=5374
              tam jest po jednej opinii.. moze ktos jeszcze cos napisze... ale jakby bylo
              dobre - opinii byloby wiecej...
    • Gość: iki Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 23.09.06, 21:16
      Do "ekologicznych" : czy twarz i ciało też myjecie tylko samą wodą? I zęby? I
      włosy? I też czujecie się "czyste"?
      • Gość: jaa Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:01
        Dokładnie o to samo chciałam zapytać. A poza tym- w jakiej ilości Wy uzywacie
        tych płynów i czy myjecie się od środka czy jak? Przecież przy normalnym
        uzywaniu, tj niewielka ilośc rozcieńczona woda , z wierzchu i dokładnie
        spłukana niczego nie wyjałowi! A podrażnienia-owszem bywają uczulenia na różne
        rzczy i to rozumiem, ale to przeciez niewielki procent przypadków.
        • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:24
          To nawet buszmeni w Afryce używają mydeł albo czegoś w tym rodzaju - piasku i
          tłuszczu. A pseudoekologicznym się wydaje że się woda wymyją smile
          Jeśłi chodzi o wyjałowienie to wyjaławiają irygacje także z tym Tantum Rosa to
          ostrożnie. Zwykłe zewnętrzne mycie płynem do h. intymnej niczego nie ma prawa
          wyjałowic.
          • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:32
            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > To nawet buszmeni w Afryce używają mydeł albo czegoś w tym rodzaju - piasku i
            > tłuszczu. A pseudoekologicznym się wydaje że się woda wymyją smile
            > Jeśłi chodzi o wyjałowienie to wyjaławiają irygacje także z tym Tantum Rosa to
            > ostrożnie. Zwykłe zewnętrzne mycie płynem do h. intymnej niczego nie ma prawa
            > wyjałowic.

            nie ma prawa? no to ciekawe.. Bo ja po uzyciu plynu do higieny intymnej
            myslalam, ze zadrapie sie na smierc.. a uzywalam go jedynie "zewnetrznie",
            bynajmniej nie pakowalam go sobie do pochwy..
            Efekt takiego mycia? wizyta u lekarza i globulki na odbudowe naturalnej flory
            pochwy..
            Z laktacydem bylo tak samo, wiec za wszystkie "cudowne srodki" do higieny
            intymnej dziekuje - zostane przy wodzie smile
            • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 23.09.06, 23:44
              Byc moze masz alergie, albo zle splukalas.
              Anyway, jesli tylko woda ci sluzy, to pozostaje mi tobie wspolczuc.
              A wracam do pytania poprzedniczek: czemu sobie wlosow i zebow nie myjesz sama woda?
              Przeciez szampony i pasty to sama chemia! A woda ponoc da sie dobrze domyc uncertain
              • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 23:52
                to ja wspolczuje tobie wredna zarozumiala babo!
                Ani nie mam alergii, ani zle nie splukalam tego plynu!
                a kim ty jestes zeby wyrokowac co mi jest? to ja wiem najlepiej, co mi sluzy a
                co nie! a plyny wywolywaly u mnie podraznienia! i nawet lekarz odradzal mi
                uzywanie ich.

                okolice pochwy nie sa miejscem, gdzie nalezy wprowadzac chemie, bo to miejsca
                wrazliwe i chronione przez naturalna flore, ktorej nie nalezy wymywac chemią!
                co innego reszta ciała lub włosy..

                jesli tego nie rozumiesz - wspolczuje!

                chcesz uzywac plynow, mydel - prosze bardzo. Ale nie obrazaj tychh, ktorzy do
                higieny okolic intymnych uzywaja jedynie wody.
                • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 00:07
                  Gość portalu: Ulka napisał(a):

                  > to ja wspolczuje tobie wredna zarozumiala babo!



                  Ale uspokoj sie !
                  Cos z toba nie tak?
                  Zle sie poczulas?
                  Okres ci sie zbliza?
                  Moze ta woda ci szkodzi!
                  Co za agresja. uncertain
                  • venus22 Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 00:09
                    hej, a czy wodzie nie ma chemii???

                    Venus
                    • venus22 Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 00:10
                      *w wodzie*
                  • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:12
                    To z toba nie tak.. ja nie oceniam, jak ty dbasz o higiene, wiec nie oceniaj
                    mnie!
                    I nie jest moje "widzimisie" tylko wynik doswiadczen i zalecen lekarza.
                    I wierz mi ze woda myje doskonale.
                • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 00:12
                  Gość portalu: Ulka napisał(a):

                  > to ja wspolczuje tobie wredna zarozumiala babo!
                  > Ani nie mam alergii, ani zle nie splukalam tego plynu!
                  > a kim ty jestes zeby wyrokowac co mi jest? to ja wiem najlepiej, co mi sluzy a
                  > co nie! a plyny wywolywaly u mnie podraznienia! i nawet lekarz odradzal mi
                  > uzywanie ich.

                  Zatem nie czytalas innych wypowiedzi w tym watku.
                  Ja zmieniam lekarzy czesto (bo kazdy gada co innego, wiec totalnie nie mam do
                  nich zaufania i zawsze zbieram po kilka opinii), i zapewniam cie ze kazdy ma
                  swoja filozofie (bo inaczej tego nie nazwe) na temat dbania o miejsca intymne.
                  Wiec to ze TWOJ lekarz tak powiedzial, to jeszcze nie znaczy ze na pewno ma racje.

                  >
                  > okolice pochwy nie sa miejscem, gdzie nalezy wprowadzac chemie, bo to miejsca
                  > wrazliwe i chronione przez naturalna flore, ktorej nie nalezy wymywac chemią!
                  > co innego reszta ciała lub włosy..
                  >

                  Do zadnego miejsca na ciele nie powinno sie wprowadzac chemii, ale stalo sie tak
                  ze obecnie jest ona wszedzie.
                  Poczytaj sobie watki u gory, to tak na temat flory bakteryjnej.
                  Chyba nie myslisz ze sobie ten plyn wprowadzam do srodka strzykawka??
                  On sluzy tylko do mycia zewnetrznych miejsc intymnych, i nie widze w jaki sposob
                  mialby nagle wskoczyc do srodka, i to w takiej dawce i z takim impetem zeby mi
                  zaburzyc flore.
                  No ale coz, dla kazdego swoja teoria.
                  Ja tylko jednej rzeczy nie popieram: niedomytych osob. Drazni mnie to.
                  • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:16
                    ja tez nie lubie niedomytych osób.
                    Natomiast mnie nie mozna uznac za niedomytą.
                    Zaawsze jestem domyta i higieniczna.
                    • Gość: malina Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.06, 17:19
                      tylko jest jedna przykra sprawa...w okolicach pachwin znajduja sie gruczoly
                      potowe wydzielajace taki sam pot jak ten pod pachami. wyobrazmy sobie osobe,
                      ktora do mycia pach nie uzywa mydla:000000 niestety pot i inne wydzieliny
                      pachna ladnie tylko u niemowlat(mala dygresja: jeden z najslodszych zapachow
                      jakie pamietam, to zapach skarpetki mojego 3-miesiecznego bratankabig_grin
                      boziu...big_grinD)dlatego smiem ze watpie w skutecznosc myzia sama woda. co wiecej-
                      wracajac do pach- srodze zawiodlam sie na dezodorancie bezzapachowym aa. mydla
                      i dezodoranty, zeby spelnialy swa funkcje, musza jakos pachniec. zeby
                      maskowac "naturalne' zapachy, smutne ale prawdziwebig_grin cala debata tutaj o
                      skutecznosci mycia woda, nie sposob pomyslec o hordach, rzeszach facetow,
                      ktorych codzien sie czuje w autobusach. smierdzieli ktorzych stac na wszystko,
                      tylko nie na myslo i dezodorant...to tak abstrahujacsmile
                      • kadfael Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 18:58
                        a oprócz owych gruczołow w okolicach intymnych sa włosy. A taki zestaw-pot i
                        włosy to przecież pożywka dla bakterii!! Przecież bakterii nie spłóczesz zwykła
                        wodą
                        • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:09
                          kadfael napisała:

                          > a oprócz owych gruczołow w okolicach intymnych sa włosy. A taki zestaw-pot i
                          > włosy to przecież pożywka dla bakterii!! Przecież bakterii nie spłóczesz
                          zwykła wodą

                          "spłókać" nie mozna.. ale "spłukać" - jak najbardziej mozna. Samą wodą smile
                          • kadfael Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 19:20
                            Gość portalu: Ulka napisał(a):

                            > kadfael napisała:
                            >
                            > > a oprócz owych gruczołow w okolicach intymnych sa włosy. A taki zestaw-po
                            > t i
                            > > włosy to przecież pożywka dla bakterii!! Przecież bakterii nie spłóczesz
                            > zwykła wodą
                            >
                            > "spłókać" nie mozna.. ale "spłukać" - jak najbardziej mozna. Samą wodą smile


                            Masz ci los...
                            • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:21
                              kadfael napisała:

                              > Gość portalu: Ulka napisał(a):
                              >
                              > > kadfael napisała:
                              > >
                              > > > a oprócz owych gruczołow w okolicach intymnych sa włosy. A taki zes
                              > taw-po
                              > > t i
                              > > > włosy to przecież pożywka dla bakterii!! Przecież bakterii nie spłó
                              > czesz
                              > > zwykła wodą
                              > >
                              > > "spłókać" nie mozna.. ale "spłukać" - jak najbardziej mozna. Samą wodą smile
                              >
                              >
                              > Masz ci los...


                              Masz ci słownik ortograficzny...
                              • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 22:04
                                No bo bakterii nie ma smile)) One nie istnieją a brud złożony z potu, łoju i innych
                                wydzielin wg Ulki daje sie zmyć wodą, która to nie rozpuszcza tłuszczów big_grin
                                Wysmaruj się olejem i umyj. Łój jest tłusty. Ceimna jesteś jak tabaka w rogu.
                                Mam nadzieje że nie spotkam cię na ulicy bo mam wrażliwe powonienie.
                                • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 22:08
                                  Majeczko, zajmij sie swoja smierdzaca pochwa, bo widac masz jakies traumatyczne
                                  przezycia z nia zwiazane. A moze pojdz do gienkologa - w koncu taki smród jak
                                  twoj moze miec źródło chorobowe.. no i taki łojotok w okolicach intymnych?
                                  tylko ci wspolczuć drogie dziecko...
                                  • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:43
                                    A w domu wszyscy zdrowi?
                                    • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 23:47
                                      Daj spokoj, Majka, to jakas rozdygotana wariatka.
                                      Nie dyskutuj z nia, bo kobite o jakas traume przyprawisz, nie widzisz ze jest
                                      roztrzesiona jak po wypadku samochodowym? uncertain
                                      • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:51
                                        ??????????????

                                        rozdygotana? haha. a to dobre.. smiesza mnie wasze nawiedzone opinie o
                                        KONIECZNOSCI uzywania plynow oraz diagnozowanie mnie w kierunku alergii.
                                        haha.. bardzo to zabawne.
                                    • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:49
                                      tak, wszyscy zdrowi - w przeciwienstwie do ciebie
                                      • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:50
                                        Zachowujesz się jak 3 latka smile
                                        • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:52
                                          a ty jak 2 latka smile
                                          • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 24.09.06, 23:56
                                            "A ty jak jedno-!"
                                            Ulka, sorry, ale twoje riposty sa na poziomie przedszkolaka.
                                            Nie pograzaj sie.
                                            • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:59
                                              Maialina, twoje "diagnozy" sa ponizej jakiegokolwiek poziomu smile
                                            • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:00
                                              No właśnie o to mi chodziło big_grin To są takie odpowiedzi typu "a nie - a tak - a
                                              czarne - a białe" Tak gadają w przedszkolu smile)
                                              • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 25.09.06, 00:03
                                                hihihi smile
                                                Takie same mialam odczucia, dlatego uznalam ze dyskusja z kims o intelekcie
                                                przedszkolaka nie ma sensu.
                                                • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:04
                                                  W takim razie idzcie przedszkolaczki spać smile i nie zapomnijcie pomyc sie przed
                                                  snem swoimi siedemnastoma plynami smile
                                                  • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 25.09.06, 00:09
                                                    Gość portalu: Ulka napisał(a):

                                                    > W takim razie idzcie przedszkolaczki spać smile

                                                    Ja mowilm o TOBIE, Boze, koszmar jakis, nic nie trybi kobita!
                                                    I znow przedszkolna riposta: "a nie, a wlasnie ze tak, a wlasnie ze nie". "z
                                                    przedszkolakiem nie gadam" "idz przedszkolaku spac". uncertain
                                                    Nie zauwazylas ze brak logiki w tym co mi odpisalas?
                                                    Nie wazne. Chyba za duzo od ciebie wymagam. Logiczne myslenie u ciebie jeszcze
                                                    sie nie rozwinelo.

                                                    i nie zapomnijcie pomyc sie przed
                                                    > snem swoimi siedemnastoma plynami smile


                                                    Ja mam jeden. Albo mydlo.
                                                    Przynajmniej moj maz moze mnie t"am" bez problemu piescic jezykiem.
                                                    A ze ty u siebie nic nie czujesz to wcale mnie nie dziwi. Kloszardzi tez z
                                                    czasem przywykaja.
                                                  • Gość: Ulka :) Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:11
                                                    to ty nie trybisz IRONII biedna kobieto!

                                                    a kloszardem jestes ty, wredna babo.

                                                    mam dobra rade - zajmijcie sie swoimi ci..mi smile
                                                  • maialina1 Re: Higiena intymna - tylko woda? 25.09.06, 00:14
                                                    Gość portalu: Ulka smile napisał(a):


                                                    >
                                                    > a kloszardem jestes ty, wredna babo.
                                                    >
                                                    Kolejna prymitywna przedszkolna riposta smile)
                                                    Biedaczko, ty to musisz byc bardzo zagubiona w swiecie, tak slownie ogolocona i
                                                    bezbronna.
                                                    PS. "trybic" to slowko warszawskie i wam wiesniakom nie wolno go uzywac!
                                                  • Gość: Ulka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:19
                                                    przeciez to ty jestes mistrazynia kretynskich ripost smile
                                                    to, ze jestes z Warszawy nie oznacza, ze sloma ci sie z butów nie sypie chamko.
                                                    A wiesniarą widac znajomi cie nazywają, stąd ta trauma ...
            • Gość: Majka Re: Higiena intymna - tylko woda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 21:57
              Jak jesteś alergikiem to co się dziwisz, trzeba wtedy używac płynów dla
              alergików. Mnie tam nigdy żaden płyn nie uczulił.
              • Gość: Majka To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 21:59
                Jeśłi płyn cię uczulił to masz alergię, innych cudów nie ma. Ja używałam
                dziesiątki rodzajów płynów do hig. intymnej i NIGDY nie miałam żadnych
                negatywnych objawów. A więc to z tobą jest problem a nie z płynami.
                • Gość: Ulka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 22:06
                  NIE JESTEM ZADNYM ALERGIKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  uzywam innej chemii do woli i NIC MNIE NIE UCZULA.
                  a czy ty jestes lekarzem, ze stawiasz mi diagnoze?

                  Wiem, co mowie i wiem, ze nie jestem alergikiem. I wiem, ze plyny gdo higieny
                  intymnej mi nie sluza - obserwacja ta poparta jest opinia 2 lekarzy, ktorych
                  pytalam o kwestie plynow do higieny...
                  • maialina1 Re: To do Ulki było 24.09.06, 23:02
                    Chyba jednak jestes alergikiem, i nie trzeba wcale byc lekarzem zeby wiedziec ze
                    jak sie posmaruje cialo jakas substancja i w tym samym miejscu za chwile wystapi
                    swedzenie, to najprawdopodobniej jest to alergia.
                    • Gość: Ulka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:06
                      NIE JESTEM ALERGIKIEM!!!!!!!!!!!
                      nie umiesz czytac PO POLSKU??????????????

                      OD LEKARZA uslyszalam, ze WIELE kobiet reaguje PODRAŻNIENIEM na plyny do
                      higieny intymnej.. i ze jesli te plyny podrazniają - lepiej z nich zrezygnowac!
                      Podobna opinie uslyszalam od innego lekarza.

                      a alergii nie mam NA 100% !!! domorosłe dermatolożki sie znalazły!!!!
                      • maialina1 Re: To do Ulki było 24.09.06, 23:12
                        Ja tez generalnie nie jestem alergikiem - po wykonanych testach okazalo sie ze
                        mam alergie tylko i wylacznie na siersc kota.
                        A jednak jak sie ogole pod pachami tymi wyletkami co maja zel, to moge sie
                        zadrapac do krwi tak mnie swedzi, tak samo mam reaguje na dotyk metalu do
                        spoconej skory - zapinki od wisiorkow, bransoletki, pierscionki, jesli tylko nie
                        sa ze srebra albo zlota, dostaje wsciekle swedzacej wysypki.
                        Nie jestem rowniez - wedlug wynikow badan - uczulona na zaden kosmetyk, a jednak
                        99% kremow nie nadaje sie do mojej twarzy, bo piecze mnie po nich skora.
                        Sorry, jesli to nie sa alergie, tylko zwykle podraznienia, to wytlumacz mi
                        jeszcze roznice miedzy podraznieniem i alergia.
                        • maialina1 Re: To do Ulki było 24.09.06, 23:13
                          *zyletkami
                        • Gość: Ulka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:29
                          twoje alergie to twoj problem. Ja zadnych alergii nie mam.
                          • maialina1 Re: To do Ulki było 24.09.06, 23:36
                            No tak! Bo ty przeciez masz "podraznienia" smile)
                            • Gość: Ulka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:41
                              zrozum, ze lekarz powiedzial mi, ze wiele kobiet przychodzi do niego z takimi
                              samymi objawami. I mowil o podraznieniach i o tym, ze te plyny moga szkodzić!
                              Ze moga podrazniac! I wcale nie mowil o alergiach, ale o PODRAŻNIENIACH!

                              czy jesli posmaruje skore np. twarzy spirytusem i bedzie mnie piekło oznacza,
                              ze mam alergie na spirytus? NIE! oznacza to, ze spirytus PODRAŻNIA moja skore i
                              dlatego mnie piecze!

                              widzisz juz roznice?
                              • maialina1 Re: To do Ulki było 24.09.06, 23:46
                                Ale co sie tak trzesiesz?
                                Bez emocji, to tylko forum!
                                Wez jakas herbatke wypij na uspokojenie, i moze odejdz juz od komputera, bo
                                najwyrazniej ci szkodzi.
                                • Gość: Ulka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:48
                                  TO ty napij sie nerwosolu. bo nie rozumiem dlaczego przypierniczasz sie do mnie
                                  i do mojej higieny - zapewniam cie ze z nia wszystko w porzadku.
                                  zadbaj o siebie i o swoja higiene
                              • Gość: Majka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:47
                                I znów bzdury gadasz. Spirytus jest środkiem drażniącym i to że szczypie i
                                ściąga skórę jest normalne. Płyny do hig. intymnej są produkowane specjalnie do
                                tych miejsc i muszą być delikatne. Jeśli ciebie podrażnia masz uczulenie na
                                któryś ze składników. Żeby było śmieszniej ja też jestem alergikiem big_grin Ale nigdy
                                nie miałam alergii na krem czy jakiś płyn, natomiast kicham i prycham wiosną i
                                późnym latem, mam tez alergię na kurz. Nic nie wiesz o alergiach.
                      • amikeo Dajcie spokój.. 24.09.06, 23:15
                        Po raz n-ty pojawia sie taki wątek na forum i kończy sie taka samą dyskusja,
                        wyższości tych czy owych form myjacych i wyzywaniem sie od brudasów. Kazda z
                        nas ma inne ciało, inny organizm i nich sobie robi tak jak jej pasuje.
                        Dodam tylko, że przesadza się w dzisijszych czasach z doiagnozowaniem
                        wszystkiego jako alergia, gdzie się czlowiek nie ruszy i czgo nie dotknie to
                        zaraz alergia. Może ktoś po prostu nietoleruje pewnych składników w pewnych
                        miejsach, to nie jset alergia.
                        Poza tym już to kiedys pisałam, istnieje zdecydowana róznica między brudem na
                        rękach czy twarzy, które to miejsca mają bezpośrednią stycznośc chocby z
                        poreczami w autobusach czy powietrzemw mieście a "brudem" (bezsensowne slowo
                        według mnie w tym przypadku) miejsc intymnych. Przeciez nie siedzę goła d.. na
                        poręczy czy chodniku!!To są tylko naturalne wydzieliny a nie jakis tam brud
                        uliczny!!
                        PS Jest masa przypadków kiedy dziewczyny myja twarz tylko wodą, przegotowaną,
                        źródlaną. Nic w tym dziwnego.
                        • Gość: Majka Re: Dajcie spokój.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:58
                          Nie przesadza się. Pisałam pracę o alergiach, ich ilość rośnie w tempie
                          dramatycznym. Każdy z nas ma szansę stać się alergikiem, ja się nabawiłam już w
                          dorosłym życiu. Alergia to nadreaktywność na czynniki, które w normalnych
                          warunkach u zdrowego człowieka powinny być przez organizm traktowane obojetnie
                          lub przyjaźnie.
                          Jeśli chodzi o płyny intymne to one nie tylko myja ale też odświeżają i
                          zawierają czynniki łagodzące, zapobiegające infekcjom itp. Nie wierzę że po
                          umyciu wodą mozna czuc sie tam świeżo i nie waniać i już. Brrr. Twarz się jednak
                          dosyć znacznie różni od okolic intymnych.
                          • Gość: Ulka Re: Dajcie spokój.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:01
                            moze ty waniasz po umyciu wodą, ja nie. Ja jestem swieza i umyta smile
                            • Gość: Majka Re: Dajcie spokój.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 00:15
                              Ja się nie myje wodą tylko używam jeszcze mydeł, żeli i płynów.
                      • Gość: malina Re: To do Ulki było IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.06, 23:21
                        to juz nawet nie o alergie chodzi. twoje cialo, twoja sprawa. mozna np. nie
                        golic pach, omijac mydlo i dezodoranty. do momentu kiedy jest sie samemu, albo
                        z osobami, ktore akceptuja takie zwyczaje i wynikajace z nich wonieuncertain rozne
                        dziwactwa mamy, ale w sytuacji kiedy mam kontakt z ludzmi, jade autobusem,
                        siedze na wykladzie, czy cokolwiek innego to moim obowiazkiem jest uzywanie
                        mydla i dezodorantu. ulka do mycia okolic intymnych uzywa jeno wody - jej
                        sprawa. dziwie sie jednak, bo oprocz zeli do higieny intymnej sa srodki, ktore
                        naprawde nie podrazniaja: np. dla osob z atopowym zapaleniem skory czy z
                        luszczyca. to nie jest jakies aa czy inny badziew, ale srodki dostepne w
                        aptece, ktore przepisze dermatolog. sa platki mydlane, w ktorych pierze sie
                        ubranka niemowlat, sa rozne mieszanki ziolowe, tantum rosa, o ktorej ktos
                        pisal...sorry, ale sama woda to moglibysmy sie myc, jakbysmy wszyscy nago
                        chodzili. wtedy nic nie kisiloby sie pod warstwami ubransmile
                        • Gość: Ulka Re: To do Ulki było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:28
                          całe cialo myje zelami do ciala, gole sie, uzywam dezodorantów i innych
                          kosmetyków..
                          ale do okolic intymnych - tylko wody. I to nie tylko wymysł mój, ale poparty
                          zaleceniem lekarza ( a nawet dwóch)
                          Nigdy nie smierdzialam i zawsze jestem wymyta i czysta!
                          Dbajcie o siebie, jak chcecie i myjcie sie czym chcecie... ja nie wnikam, czym
                          sie podmywacie! Wiec te decyzje tez pozostawcie mi!
                          • Gość: iki Re: To do Ulki było IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 25.09.06, 01:29
                            Znaczy, myjesz się w majtkach czy jak? Bo żeby nie wiem jak kombinować to nie da
                            się umyć żelem i spłukać CAłEGO CIAłA tak, żeby ani kropla nie dostała się w to
                            tak "wrażliwe" miejsce. A jak spłynie Ci tam coś a Ty o tym nie wiesz, to Cię to
                            nie podrażnia, prawda?
                            Ech, ten syndrom ma pewnie jakąś nazwę psychiatryczną.
                            • Gość: malina Re: To do Ulki było IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.06, 01:46
                              temat rzeka, ale to moze przez to, ze wszyscy jezdzimy autobusami, w ktorych
                              smierdzi nie(do)mytymi ludzmiuncertain zewnetrzne narzady plciowe i ich okolice, to
                              nie twarz, ktora mozna tylko woda myc i ok. one wydzielają pot, taki sam jak
                              ten spod pach, wydzieline śluzową i jeszcze inną - tłuszczową, dokladniejszy
                              opis w podreczniku do biologii czy u wislockiejbig_grin nadal twierdze ze sama woda
                              to za malo, i nie chodzi tu konkretnie o Ule, bo nikogo sie na sile nie
                              przekona, tylko o sama zasade. po to ludzie mydlo wymyslili, zeby sie domycbig_grin
                              a moja fobia to nie tylko niedomyci w komunikacji miejskiej, ale tez ludzie,
                              ktorzy sie nie myja przed basenem, za co nalezaloby ich powystrzelac. taka mala
                              dygresja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka