Gość: Anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.09.06, 18:18
Po kolejnej, nie wiem już której, infekcji grzybiczej, moja pani ginekolog
zbeształa mnie, że do podmywania używam płynów do tych miejsc, a powinnam jej
zdaniem myć okolice intymne tylko wodą. Dotychczas używałam delikatnych
płynów jak: Ziaja, AA, Nivea, Avon, a ostatnio tak zachwalany przez kobiety
Lactacyd, w efekcie mam zrujnowaną /to słowa p.doktor / florę bakteryjną
pochwy, a to, że podmywałam się dwa razy dziennie, to też jej zdaniem
przesada. Od kilku tygodni próbuję stosować się do jej poleceń i podmywam
samą wodą. O dziwo faktycznie jest lepiej, ale ja czuję się wciąż jakaś
niedomyta i stąd moje pytanie: czy jest jakiś płyn lub mydło , może
bezzapachowe, bez barwników, i calej tej chemii, którym można się umyć nie
naruszając flory bakteryjnej pochwy?