Bardzo prosiłabym o odpowiedź p. doktor.
2 lata brałam Diane35 (po Logeście 1 raz w życiu dostałam trądziku więc
zmieniłam tabletki właśnie na Diane) W tym czasie miałam naprawde piekną
cerę. W ciągu 4 miesięcy przerwy dostałam znów strasznego trądziku. Obecnie
kończe już 3 listek Diane35 i trądzik jak był tak jest. (Wcześniej nigdy nie
miałam tego!! Nawet w wieku dojrzewania, teraz mam 24 lata) To nawet nie
takie zwykłe wypryski, to są takie niewielkie bomble podejdzione jakby ropą.
Niektóre się dadzą wycisnąć inne nie. Dziś rano na środku szyi (!!!) wylazł
mi taki jeden ogromny

Patrze na siebie w lustrze i lecą mi łzy. Przecież
Diane35 bierze sie po to żeby tego nie było...
Czy przy Diane35 mogę brać jednocześnie antybiotyk o nazwie "Dalacin T" ?
Czy nie będzie to kolidowało z tabletkami?
Końcem kwietnia będę robić dokładnie wszystkie badania, ale już teraz
chciałabym wiedzieć co to może być?? Dlaczego przy Diane35 trądzik mi nie
znika? I czy moge brać ten "Dalacin T", bo do końca kwietnia te syfki mnie
pochłoną całą jak coś z tym nie zrobie!!
Dodam jeszcze że te zwykłe środki antytrądzikowe, dostępne bez recepty nie
pomagają w najmniejszym stopniu.
Jestem załamana, 24 lata a ja dostałam trądziku