pierścienie

08.03.06, 12:00
dołączam do Was:) za 2tygodnie.wczoraj miałam zakładane pierscienie i w
związku z tym mam pytanie.czy Wasza orto zakładała wam pierścienie na tej
samej wizycie co aparat czy na jednej wizycie pierścienie a na drugiej aparat?
dzięks za odp.



    • trelemorele8 Re: pierścienie 08.03.06, 13:48
      Pierścień jest częścią składowa aparatu. Najczęściej na 6 zakłada się pierścienie a na pozostałe przyklejane są zamki. Chociaż ja mam też na 7 pierścienie. Wśród moich znajomych wszyscy mieli zakładaną całośc w czasie jednej wizyty. Ja miałam zakładane pierścienie + zamki do trójek. A za jakieś 3 miesiace dopiero na 1 i 2.
      • aina3 Re: pierścienie 09.03.06, 19:01
        to ja miałam dziwnie... mam poprzyklejane zamki (do 1,2,3,4,5)szóstek nie
        ma ... nosze taki aparat juz miesiąc a teraz (11stego)mam mieć zakładane
        pierscienie... dodam ze żadnych separatorów nie nosiłam... wiec jestem trochę
        przerażona :(
        • ayuno Re: pierścienie 09.03.06, 19:37
          hm...to jakos dziwnie macie;)
          ja separatory nosilam 2 dni i wlasnie po tych 2 dniach mialam zalozone
          pierscienie na szostkach i od razu poprzyklejane zameczki na reszcie zebow ;)
          • aina3 Re: pierścienie 10.03.06, 11:21
            noo dziwnie... jutro sie przekonam co i jak... (jutro mam wizyte u orto)
            • olga_og Re: pierścienie 11.03.06, 16:24
              to moja chyba chciała mnie naciągnąć bo za każdą wizytę niezależnie co robi to
              bierze 50zł.a tak będzie miała zamiast 50 , 100zł:( Wy też tak macie że na
              każdej wizycie coś płacicie?bo ja za każdym razem 50zł + oczywiście dodatkowe
              opłaty za aparat
              • light.cik1 Re: pierścienie 12.03.06, 15:14
                no jasne, ze Cie naciaga. Ja nie place za wszystkie wizyty. Pewnie bedzie Ci szperala przy aparacie na gorze, a na nastepnej wizycie na dole, co oczywiscie mozna zrobic za jednym zamachem. W taki sposob latwo mozna wyciagnac przynajmniej 2 razy wiecej kasy:(((
                • aina3 Re: pierścienie 12.03.06, 15:53
                  Jestem juz po założeniu pierścieni (na górze)...
                  Oczywiście zapoytałam czy bedzie bilało... miało nie bolec ale jak orto wciskał
                  te pierścienie to nie powiem... miłe nie było... dociskał do dziąsła (tak
                  wpychał)... brr..
                  głupie uczycie mieć takie żelastwo w buzi... no i rani mi policzek (no... z
                  drugiej strony) wiec dziś zakleiłam woskiem... otro mi ztesztą to poradził
                  mówiąc ze bedzie tego(tych części) potrzebował...
                  mam do pierscieni przymocowany drut (to chyba tu podkreca sie łuk) i taką jakby
                  dłuższą ligaturkę (a właściwie to wyglada jak łańcuszek z ligaturek)... no i
                  ciągnie...
                  nie powiem... myslałam ze bedzie bardziej bolało (zresztą orto to mówił) ale
                  narazie nie jest żle... ok... mogło by być bardziej komfortowo... ale da sie
                  przeżyć...

                  no dobra... podzieliłam sie z Wami swoimi uwagami :) mam nadzieje ze sie przyda
                  (a Ci których to czeka.. mam nadzieje ze mniej sie boicie ;) )

                  aaa... no i teraz zafundowałam sobie różowe gumeczki :)
    • salwka4 Re: pierścienie 25.04.06, 18:36
      mnie orto zalozyla pierscienie na tej samej wizycie co aparacik
      • myszka_333 Re: pierścienie 25.04.06, 19:21
        salwka4 napisała:

        > mnie orto zalozyla pierscienie na tej samej wizycie co aparacik

        to tak jak u mnie :)
        • kolor17 Re: pierścienie 08.05.06, 23:06
          A moja orto na szóstki i siudemki nakleił mi jak to nazywała tubki i nie miałam
          żadnych separatorów
          • outhlar Re: pierścienie 09.05.06, 23:04
            Jak to wyglądało, jeśli mogę wiedzieć, bo pierwszy raz słyszę o czymś takim?
            • ryka9 Re: pierścienie 13.01.07, 14:57
              ja mam pierscienie na 6, ale nie jestem z tego zadowolona. 8 jeszcze nie
              wyrosly, a górne 7 mam tak krzywe, ze prawie lezą, ale orto powiedziala, ze nie
              ma sensu, bo i tak ich nie widac... mimo to moze mi sie kiedys przydadzą:) i
              chce miec wszystkie proste zęby. Co o tym myslicie? Czy musze nosic jakis
              jeszcze inny aparat?
Pełna wersja