Dodaj do ulubionych

Popsute zeby...

05.10.06, 15:02
Mam strasznie popsute zeby w głebi jamy ustnej. Panicznie boje sie dentysty,
na samo wspomnienie mam mdłosci. Dotad owlekałam wizyte, ale przeciez musze
wyleczyc te zeby... Jak pozbyc sie strachu przed dentysta?? Nie wiem jak
zmusic sie do pojscia !!
Obserwuj wątek
    • wartkoczyk1 Re: Popsute zeby... 05.10.06, 15:07
      to nie strach a wstyd najczesciej powoduje niechęc do dentysty ale niestety ten
      moment kiedyś musi nastapić i zrób go jak najszybciej -obecnie u dentysty
      wszystkie zabiegi mozna zrobić w znieczuleniu i jesli tylko powiesz że chcesz to
      napewno je dostaniesz a stomatolog juz widział takie jak twoje zęby nie raz i
      dla niego nie bedzie to znowu taka tragedia jak sobie wyobrażasz.
    • aga55jaga Re: Popsute zeby... 05.10.06, 15:08
      znam ten strach. Kiedy wspomnę co wyprawiały ze mną panie dentystki w szkolnych
      gabinetach to słabo mi się robi. Nie chodziłam długo po tych przejściach do
      żadnego stomatologa. Aż musiałam i o dziwo!!!! Odkryłam że dają teraz świetne
      znieczulenia, które faktycznie uśmierzają ból. Teraz bez niego nie siadam na
      fotel. Zęby leczyłam długo ale udało się mam wszystkie zdrowe big_grin
    • blaszany_dzwoneczek Re: Popsute zeby... 05.10.06, 15:28
      Ja też, przyznam, z pięć lat zwlekałam, i w końcu poszłam, i tego lata wszystko
      wyleczyłam. Nie masz pojęcia jaka ulga! Bo wydawało mi się, że już mi próchnica
      wszystkie zęby zeżarła, a tymczasem nie było wcale tak źle - 4 wizyty i po
      sprawie. No i wreszcie tego ni to lęku ni to poczucia winy się pozbyłam - dla
      tego naprawdę warto, jeśli stan zębów Cię nie motywuje dostatecznie.
      • Gość: aga55jaga blaszany_dzwoneczek :DDDD IP: 217.98.102.* 05.10.06, 16:39
        i się rozesmiać teraz bez skrępowania można tak, że jedyne czarne, co
        obserwator w jamie ustnej widzi to czeluść gardła. big_grinDDD Także jestem z tego
        powodu szczęśliwa
    • the_kami Re: Popsute zeby... 05.10.06, 15:30
      Yyyy? Te popsute zęby lada chwila zaczną boleć. Niestety, jeśli zdroworozsądkowe
      argumenty Cię nie przekonają, to ból zrobi to prawdopodobnie szybko.
      • Gość: zuza Re: Popsute zeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 15:34
        e tam - ból to nic, twardzi zawodnicy zjedzą opakowanie prochów, wykończą sobie
        żołądek, ale to nic
        tymczasem bakterie z popsutych zębów dostają się do organizmu
        i między innymi osłabiają mięsień sercowy
        jeszcze jakieś powody?
        • Gość: maciejka Re: Popsute zeby... IP: 213.25.20.* 06.10.06, 11:12
          znam ten problem - po przejściach u szkolnego stomatologa nie byłam w stanie
          sie zmusić do pójscia na wizyte, ale w końcu musiałam. Nie jestem w stanie
          wytrzymać przy borowaniu więc zawsze mam znieczulenie.
      • Gość: ja ;-) Re: Popsute zeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 15:32
        nie masz się czego bać teraz są takie znieczulenia że nic a nic nie boli,
        oczywiście mówie o wizycie prywatnej. ja sama balam sie bardzo dentysty w końcu
        nie miałam wyjścia musiałam iśc i zostałam mile zaskoczona, zero bólu.
        Pozdrawiam
    • Gość: Gosia Re: Popsute zeby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:16
      Bałam się dentysty dopóki nie uświadomiłam sobie, że wolę borować niż rwać.
      Jeśli masz popsute to prędzej czy pózniej i tak będziesz musiała odwiedzić
      stomatologa. Przy każdej wizycie proszę o zastrzyk znieczulający i pani doktor
      moze robić co chce, a ja nic nie czujębig_grinDD
      • Gość: kamila Re: Popsute zeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:16
        kiedys dentysta wyrwal mi stalego zeba bez znieczulenia. piatke dokladniej. bo
        mi sie nie miescily. dal zastrzyk ktory nic kompletnie nie znieczulia. 3 lata
        nie bylam u dentysty az sie przelamalam, poszlam roztelepana cala i pierwsze co
        powiedzialam to zeby mi dal zastrzyl porzadny. nigdy juz nie wylecze
        najmniejszej dziurki bez zastrzyku...
        • kat_ja1 Re: Popsute zeby... 07.10.06, 04:06
          "twardzi zawodnicy zjedzą opakowanie prochów"

          -twardzi zawodnicy będą ssać goździki do ciasta, z uwagi na zawarty tam olejek,
          który działa uśmierzającosmile
          -albo będą zalewać bolące zęby spirytusem, który również trochę znieczulismileza to
          później jak ból wróci, to taki sam x2..


          Nie wiem w jakim stanie są zęby założycielki postu, przypuszczam jednak, że poza
          problemem ubytków, mogą występować problemy z przyzębiem, nie wiem czy możemy
          mówić o zgorzeli? któregoś z zębów. Nie piszesz, czy zęby reagują na słodkie,
          zimne czy gorące potrawy? Czy może niektóre bolą samoistnie? np. ból utrzymujący
          się 2 godz.potem zanika., ból ćmiący przez parę godzin?

          Zagrożeniem największym są oczywiście martwe zęby ze zgorzelą, w okolicy
          okołozęb. np.ropnie, przewlekłe stany zapalne tk. okołowierzchołkowych.
          Nieleczone zęby i przyzębie powodują wyhodowanie wyjątkowo patologicznej flory
          bakteryjnej i toksyn, które przeniesione drogą krwi, mogą powodować infekcje w
          odległych narządach, tj wątroba, nerki czy właśnie serce. Martwy ząb ze zgorzelą
          może powodować przewlekłe bóle głowy, a tzw.zwykłe nieleczone zęby; zapal.zatoki
          szczękowej, grzybice jamy ustnej i przewodu pokarmowego, choroby migdałków,
          infekcje gardła, uszu, mogą się przyczynić do rozwijania choroby wrzodowej
          żołądka. Mówimy tu oczywiście o powodach dla których trzeba! dbać o zęby. Inne
          powody, to oczywiście efekt wizualny, ale tutaj stanowi on niejako efekt
          ubocznysmile Dla niektórych właśnie on jest jedynym powodem, dla którego decydują
          się na wizytę u stomatologa.
          A wizyty się nie bój, rozumiem, że możesz trochę się wstydzić, ale im bardziej
          będziesz odwlekać taką wizytę, stan zębów będzie się tylko pogarszał.
    • kat_ja1 Re: Popsute zeby... 07.10.06, 04:11
      Możesz na pierwszą wizytę pójść do kobiety, potem zobaczysz, najlepiej
      kontynuować leczenie u jednego lekarza, który opracuje razem z Tobą strategię
      leczenia. W każdym razie, przypuszczam, że facet stomatolog, może być dla Ciebie
      bardziej stresujący.
    • Gość: konopia Re: Popsute zeby... IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.06, 18:00
      oj, rozumiem Cię. Też boję się dentysty okrutnie! Miałam dentystyczną przerwę
      liczącą sobie 5 lat, ostatnio ją przełamałam. Idź jak najszybciej. Moja Pani
      dentystka najpierw na mnie nawrzeszczała smile) i nie dziwne, ale potem szybko
      opracowała cały plan leczenia i teraz wizja rychłego sukcesu popycha mnie na
      dentystyczny fotel. Oczywiście ZA KAŻDYM RAZEM mam znieczulenie, nawet do
      jakiegoś maleństwa, jedyne co czuję to dość nieprzyjemną wibrację. Ale prawda
      jest taka, że całe leczenie trwa króciutko, bo dentysta nie przerywa borowania
      dlatego ze Cię zabolało. Robi swoje, ty leżysz i czekasz na rychły koniec. Po
      pól godzinki jest po sprawie, a do całkowitego wyleczenia coraz szybciej. Mi z
      6 ubytków pozostał już tylko 1! Długo zwlekałam, bo wydawało mi się że prawie
      wszystko jest w porządku, najwyżej jedna widoczna dziura. okazało się że moje
      ubytki są poukrywane i trudne do wyleczenia. Nawet nie chcę myśleć co by było
      gdybym zwlekała jeszcze dłużej. Wierz mi, że pierwsza wizyta i zaskoczenie
      działaniem znieczulenia przełamie twój paniczny strach.
      • Gość: kicia Re: Popsute zeby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 14:40
        Mnie dentysta przepisał lek AFOBAM. Jest to najogólniej mówiąc lek
        przeciwlękowy. Nie usypia, jak inne leki uspokajające, a pomaga. Polecam. ja
        chodziłam na leczenie pomad pół roku i gdyby nie te tabletki, byłoby źle. Wiem,
        bo pierwsza wizyta prawie się nie odbyła, tzn. sklonczylo sie na wypisaniu
        leku. Nic innego nie mozna było ze mną wtedy zrobic. Trzymaj sie i nie bój.
        Bierz znieczulenia, wtedy az miło siedziec na fotelu. Myśl o czyms miłym.
    • kleo_mini Re: Popsute zeby... 09.10.06, 19:04
      idź do dentystki, jak radziła kat_ja.
      a jeszcze lepiej - do dentystki, która leczy dzieci.

      ja też koszmarnie bałam się leczenia zębów i też przez dentystów w szkole.
      zastanawiające, ilu osób to dotyczy, i czy przypadkiem taka polityka zdrowotna
      nie zaszkodziła bardziej, niż pomogła.

      • Gość: Kimi Re: Popsute zeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 20:25
        Czego sie boisz? to nic strasznego!!! Dentysta nie gryzie. Kazdy kulturalny
        czlowiek powinien dbac o zeby.
        • Gość: ? Re: Dobra rada IP: *.chello.pl 09.10.06, 21:00
          Na pierszej wizycie zrób przegląd zębów; jak zobaczysz szpikulec w ręce
          dentystki poproś,żeby go robiła tylko z lusterkiem!!!To ważne bo uwielbiają już
          na pierwszej wizycie drażnić najbardziej bolesne miejsca!! To zraża definitywnie.
          • Gość: blurp Re: Dobra rada IP: *.jmdi.pl 09.10.06, 22:01
            jeśli jesteś z W-wy to mogę Ci polecić naprawdę świetnego dentystę - jego plomby wytrzymują wieeele lat, leczy niesamowite kosmosy które wydawać by się mogło że tylko do rwania, w razie co wstawia na korzeniu zamiast implanta - jeśli korzeń się jeszcze nadaje to robi sztyfty i porcelankę - lepsze to od mostków, uwielbiam tego faceta i nie zawiódł mnie. Gdyby jakikolwiek dentysta zrobił komentarz lub mnie opierniczył za stan moich zębów to bym mu chyb przylała - dbam o zęby, myję, nitkuję itd a i tak się psują - niestety geny - mam odziedziczone fatalne kości zębowe i mimo że ciągle latam do stomatologa, wciąż robią się ubytki w nowych miejscach, mam w każdym zębie plombę albo i dwie (jedynki, dwójki) ale są tak zrobione że ich praktycznie nie widać chyba że ząb martwy i ściemniał ale i wtedy plombę dobiera tak żeby jak najmniej się yróżniała. Przed wizytą walę sobie lampkę wina choć nie powinno się alkoholu bo początkowo rozszeża naczynka krwionośne i może się dziąsło rzkrawaić ale cóż na moją fobię przed dentystą pomaga - nie że mówię o napruciu się, tylko o leciutkim rozluźnieniu bo środki uspokajające ziołowe nie działają a silnych nie chcę. siadam na fotel, od razu wołam znieczulenie i sama pokazuję który ząb chcę żeby mi zrobiono - to powoduje że czuję jakbym miała nad czymś kontrolę, przynajmniej wiem na co w danym momencie jestem przygotowana, czasem nie mam psychicznie siły na dużą dziurę - wtedy leczę jakiegoś pikusia, innym razem zbieram się sobie i psychicznie przygotowuję że różnie to może być bo duzy ubytek i nie wiadomo czy da się załatać ale przecież w razie co zrobię sztyfta tyle że to kosztuje parę stów więc wolę wyleczyć zanim dojdę do stanu "sztyftowego". niestety zęby nie wyleczą się same, nawet jak nie bolą a wiemy że są dziurawe to przecież robimy coś dla siebie, a potem ulga i zadowolenie, a boleć nie musi bo na szczęście znieczulenie działa super - oczywiście odpowiednie, na mnie działa tylko bardzo silne ale ja jestem odporna na leki. Tak czy siak, nie zwlekaj bo szkoda stracić coś co możn uratować i zapewniam że wiem co to znaczy mieć mega bagno w buzi ale też wiem co to znaczy mieć wyleczone zęby choćby to oznaczało jak w moim przypadku około 20polomb i kupę kasy mniej w portwelu - dla mnie warto było odmówić sobie wielu rzeczy a to załatwić na cacy smile
            pozdrawiam i trzymam kciuki
    • Gość: ciocia halinka Re: Popsute zeby... IP: *.lodz.mm.pl 09.10.06, 23:10
      ee.wyluzuj. Jestem studenką stomy i takie rzeczy to sie leczy u psychologa.
      Stomatolodzy sa spoko, zreszta, czego sie boisz?ja bym sie nie bala na twoim
      miejscu dentysty, ale tego bolu popsutych zebow. jesli jestes mloda to na co
      czekasz? Zepsuja ci sie zeby, trzeba bedzie je zatruc albo usunac. W wieku 30
      lat bedziesz nosila sztuczna szczeke, bo nie bedziesz miala czym jesc.szkoda
      slow...Jak chodzisz do gina i wsadza ci wziernik to przezyjesz male borowanie.
      zreszta sa znieczulenia. 3maj sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka