basia.kin
12.10.06, 18:53
Czy jest ktos, kto moglby wymienic sie ze mna doswiadczeniem jesli chodzi o
infekcje grzybicza pochwy? Mecze sie juz prawie rok. Odwiedzilam juz kilku
lekarzy. I ciagle to samo: albo antybiotyk, albo globulki, albo czopki juz
nie wspomne o niezliczonej ilosci kremow. Wszystko pomaga na krotko a potem
zaczyna swedziec. Zaden nie chce przepisac mi szczepionki (podobno jedyny
srodek ktory pomaga na dluzej). ??? Moze ktoras z was tez ma ten sam
[swedzacy ;o)] problem co ja i moze mi napisac jak sobie z tym radzi. Z gory
dziekuje i pozdrawiam