Dodaj do ulubionych

chciałam się podzielić...

07.11.06, 13:47
Witajcie, może niektóre z Was mnie pamiętaj, a może nie, ale ponad 1,5 roku
temu miałam ciążę pozamaciczna, która o mały włos nie wyprawiła mnie na drugi
świat.
Wczoraj zrobiłam test i wyszedł pozytywny. Nie znaczy to, ze starałam się tak
długo, bo tak naprawdę starałam się kilka miesięcy z dłuższymi przerwami, w
zasadzie co drugi miesiąc przerywałam z róznych powodów. Mam jeden jajowód,
drugi został wycięty, ponieważ został rozerwany przez zarodek, który się tam
zagnieździł.
Ten cykl w zasadzie był pierwszym po długiej przerwie, miałam monitorowany
cykl, owulacja wypadła akurat we "właściwym" jajniku i udało się!
Trochę się boję powtórki z rozrywki, ale staram się byc dobrej myśli.
Jutro zrobię betę, bo może test sie pomylił? smile
Trzymajcie kciuki Babeczki i ja trzymam za Was smile
Obserwuj wątek
    • nimeska Re: chciałam się podzielić... 07.11.06, 17:04
      hej
      jestem dobrej mysli i rzymam kciuki zeby cie beta ladnie rosla
      wazne zebys byla pod opieka dobrego lekarza i dobrej mysli

      trzymam posladki i czekam na wiesci o becie big_grin
    • akasz12 Re: chciałam się podzielić... 07.11.06, 23:08
      Jutka gratulacje !!!
      Będzie dobrze, tylko kontroluj betę.
      Daj znać jak się sprawy mają, będę trzymała kciuki i przede wszystkim nie martw
      się na zapas. My z naszym bagażem doświadczeń wiemy, że najgorzej jest doczekać
      tej pierwszej wizyty u lekarza, gdy potwierdzi on ciążę. Ale będzie dobrze.
      POWODZENIA i pozdr. O.
      • jutka7 Re: chciałam się podzielić... 08.11.06, 15:24
        dziekuję dziewczynki!
        wynik bety jutro rano, potem powtórka i do lekarza
        cieszy mnie, ze nie mam żadnych plamien, mocniejszych bóli itp., wszystkiego
        tego co działo sie poprzednim razem
        dam znać oczywiście smile
    • kask77 Re: chciałam się podzielić... 08.11.06, 18:29
      jutka, trzymam kciuki za sukces!!!!!!Tym razem juz wszystko bedzie dobrze...
      Buziaki!
      kask
      • jutka7 beta 09.11.06, 10:38
        wynosiła wczoraj 1028. dziś ide na usg i mam nadzieję, ze cos już będzie
        widać...
        • akasz12 Re: beta 09.11.06, 11:00
          Nie martw się będzie dobrze i zobaczysz na usg w macicy swojego Maluszka
          (chociaż na początku na pewno będzie malutki). Powodzenia i daj znać co u
          Ciebie. Pozdr. O.
          • jutka7 po wizycie 10.11.06, 15:14
            u lekarza- jest pęcherzyk w macicy, a nawet dwa smile nie wiem co to może
            oznaczać, większy ma 5,1 mm, drugi 2,4. nie są obok siebie. lekarz nie uznał
            tego mniejszego za ciążowy, choc oczywiście nie wykluczył. zobaczymy za
            tydzień smile
            • nimeska Re: po wizycie 11.11.06, 10:54
              jutka7 napisała:

              pęcherzyk w macicy, a nawet dwa smile

              dwa male szczescia w osodnych domkach ? big_grin

              bardzo sie ciesze i
              zycze jeszcze raz spokojnych 9mcy
              dbaj o siebie i badz szczesliwa smile
            • kasia7891 Re: po wizycie 14.11.06, 14:09
              Jutka - Gratuluje !!
              Chyba bedziemy rodzic obok siebie smile
              Ja po styczniowej cp teraz jestem w 7-ym tygodniu i walcze z calodziennymi
              nudnosciami.
              Pozdrawiam
              • jutka7 Kasiu 15.11.06, 10:17
                gratuluję!!! smile) i współczuję nudności
                ja nie mam żadnych objawów, absolutnie żadnych, no może powiększone i bolesne
                piersi, ale to wszystko
                jutro zobaczę czy na pewno wszytsko jest dobrze i rośnie... dlaczego ten czas
                tak powoli płynie?
                • kasia7891 Jutka 7 20.11.06, 11:58
                  Napisz koniecznie jak po wizycie !
                  Ja w zeszly czwartek widzialam, jak serduszko bije - SUPER !
                  Nudnosci nie ustepuja pola, a dodatkowo mam wstret do gotowania. Okropne ...
                  • jutka7 Re: Jutka 7 24.11.06, 21:03
                    hmmm, wygląda na to, ze się udało smile) wczoraj widziałam maleńkie serduszko smile
                    ale objawów nie mam żadnych, żadnych mdłości, wrażliwości na zapachy tylko
                    pięknie zaokrąglone piersi smileno i może szybciej chce mi się spać, ale mi to
                    spanie nie za bardzo wychodzi.

                    Mam nadzieję Kasiu, że bardzo Cię nie wymęczą nudności.
                    pozdrowionka smile
                    • kasia7891 Re: Jutka 7 28.11.06, 10:56
                      Nudnosci tak jakby mniejsze i mam troche wiecej sily do zycia. Ostatnie 3
                      tygodnie spedzalam na lezeniu odlogiem po pracy i w weekendy. STRASZNE ! Reka
                      nie mialam sily ruszyc. Ale moze teraz juz jestem na drodze do normalnosci smile
                      U mnie biust tez taki, ze ledwo sie w stanik miesci - maz zachwycony !
                      • aga2811 Re: Jutka 7 07.12.06, 15:04
                        Serdeczne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • kasia7891 Jutka 7 -melduj sie ! 12.12.06, 10:46
                      Co u Ciebie slychac ! Jak sie czujesz ? PISZ !
                      U mnie nudnosci mijaja, jeszcze daja mi sie w znaki, jak jestem glodna. Wczoraj
                      wieczorem zjadlam 2 miski popcornu - maz patrzyl i oczy robily mi sie coraz
                      wieksze.
                      Co gorsze, do pracy nie chce mi sie chodzic, cholerka, i co rano walcze ze
                      soba, by wstac z lozka. Czekam z utesknieniem na Swieta, bo bede miala 2
                      tygodnie urlopu.
                      W przyszlym tygodniu bede miala USG i mam nadzieje, zabrac ze soba na Swieta
                      piekne zdjecie dzidziusia ...
                      Pozdrawiam
                      Kasia
                      • salamandra32 Re: Jutka 7 -melduj sie ! 12.12.06, 22:59
                        KASIU7891 mam pytanko,poniewaz nie czytalam ,a jeszcze nie zdazylam przeczytac
                        wszystkich postów.Jak dawno mialas laparoscopie i jak dlugá mialas przerwe.i czy
                        mialas jedna laparo.Dziekuje z góry za odpowiedz
                        • kasia7891 Do Salamandra 32 13.12.06, 11:43
                          Laparo mialam w styczniu 2006, jak do tej pory pierwsza i mam nadzieje
                          ostatnia. Zaczelismy sie starac w maju i w pazdzierniku stal sie cud, ktory
                          teraz siedzi w moim brzuchu smile
                          Pozdrawiam i zycze powodzenia
                          kasia
                          • salamandra32 Re: Do KASIA7891 14.12.06, 00:28
                            Kasiu a masz moze GG to bysmy pogadaly ,ja jestem swiezo po laparoscopii .To
                            jest mój nr.GG 6864402
                      • jutka7 melduję się 14.12.06, 16:47
                        melduje się smile)

                        widze, ze podobnie się czujemy Kasiu smile mnie mdłości bardzo nie męczą, ale
                        czuję je, zwłaszcza rano i wieczorem, od kilku dni rano mocno. Ale wystarczy
                        coś zjeść i jest ok. Generalnie apetyt mam porażający, nie wiedziałam, ze można
                        tyle jeść smile nie przytyłam, ale gdy poczuje głód to nic innego się nie liczy,
                        MUSZĘ zjeść smile
                        zabawne to smile ja jutro ide do lekarza, też zobaczę jak małe rośnie. Zrobiłam
                        tez podstawowe badania i mam pokazac wyniki lekarzowi. To już 9 tydzień leci,
                        szok smile coraz bardziej do mnie to dociera i uszczęśliwia, choć gdzieś w środku
                        pozostaje jeszcze niepewność...
                        koniecznie pochwal się co tam widziałas na usg smile
                        buziaki smile
                        • akasz12 Re: melduję się 14.12.06, 23:57
                          Jutka a ja ci powiem, że im dalsza ciąża tym ta niepewność większa. Ja obecnie
                          zaczynam 26 tydzień, a za każdym razem gdy idę do lekarza, na usg lub badania
                          to towarzyszy mi to uczucie. Staram się nie panikować, bo Mała kopie, a
                          kopniaczki coraz silniejsze, ale niestety nasz umysł tak zbudowany, że jak jest
                          ok to i tak się czegoś obawiamy. Pozdrawiam i powodzenia jutro u lekarza. O.
                        • kasia7891 do Jutka7 09.01.07, 20:57
                          Czesc Jutka,
                          Melduj, co slychac u Ciebie.
                          Ja mialam USG 21 grudnia. Wszystko dobrze. Pani doktor powiedziala, ze dziecko
                          jest wspaniale smile Pewnie wszystkim tak mowi smile A jak je poruszyla glowica, i
                          ono raczkami zaczelo ruszyc, to juz wymieklam i sie uplakalam po uszy.
                          Ostatnio bylam przeziebiona, katar i dolaczyl sie do tego kaszel. Wiec sie
                          troche martwie, jak moja kruszynka to zniosla. Nastepna wizyte mam w przyszlym
                          tygodniu i pewnie dopiero wtedy sie uspokoje. Teraz mija 13 tydzien.
                          Zycze wszystkiego wszystkiego najlepszego wszystkim starajacym sie - zobaczycie
                          rok 2007 spelnia marzenia - ja to wiem !
                          Pozdrawiam
                          Kasia
                          • silje0 Re: melduję się 15.01.07, 14:20
                            Cześć dziewczyny!

                            Widzę, ze jesteśmy na podobnym etapie. U mnie 14 tydz.
                            Napiszcie jak tam wasze samopoczucie, bo mnie ciągle jeszcze męczą poranne
                            mdłości. Nic was nie boli? Nie dokuczaja Wam zrosty, bo mi niestety tak, czasem
                            cos mnie kłuje i ciągnie ale ogólnie jakoś się trzymam.
                            Pozdrawiam serdecznie smile
                            Silje
                            • kasia7891 Re: melduję się 18.01.07, 11:57
                              Czesc Slije,
                              U mnie tez 14 tydzien sie jutro konczy. Dzis mam wizyte u gina, wiec zobacze
                              jak dzidzius przezyl podroz swiateczna do Polski.
                              Czuje sie calkiem niezle, nudnosci juz calkiem minely. Brzuch ciagnie czasami,
                              szczegolnie dawal mi sie we znaki jakies 2 tygodnie temu. To podobno normalne,
                              gdy macica wychodzi z miednicy - wszystko sie rozciaga.
                              Natomiast spac bym mogla caly czas ! Co gdzies przysiade, to sobie ucinam
                              drzemke smile
                              Zaczynam sie rozgladac za niania oraz za porodowka smile
                              Pozdrawiam
                              Kasia
                              • silje0 Re: melduję się po usg 18.01.07, 12:50
                                Wczoraj byłam na usg, Maluszek ma juz 8.5 cm! wierci się i podskakuje. Wciąż
                                nie moge uwierzyć w to, co widziałam. To była najszczęśliwsza chwila, bardzo
                                długo wyczekiwana... wreszcie zobaczyłam mojego małego człowieczka smile
                                i wreszcie uwierzyłam, ze jestem w ciąży.
                                Pozdrawiam Was serdecznie i przesyłam pozytywna energię.
                                • akasz12 Re: melduję się po usg 18.01.07, 13:52
                                  Gratulacje Silje !!!! Pozdr. O.
    • rybcia.rybcia Re: chciałam się podzielić... 24.01.07, 18:29
      Gratuluje, trzymajcie sie, az swieczki mi stanely w oczachsmile
      • jutka7 Re: chciałam się podzielić... 02.02.07, 12:11
        Dawno tu nie zaglądałam, a tu takie dobre nowiny smile
        Dziewczynki, bardzo się cieszę, ze Małe rozwijaja się dobrze, należało nam
        się smile
        Jak się czujecie? Mi leci już 16 tc, Dzidek ma ponad 10 cm (i nózki ponoć ok. 7
        cm), więc kawał człowieczka smile Ciążę znosze fantastycznie, brzuszka prawie nie
        widać, może trochę wieczorami, mdłości minęły, no rewelacja smile
        ale to prawda, ze obawa ciągle jest... teraz np. zastanawiam się dlaczego
        jeszcze nie mam brzuszka? smile
        jak jest u Was?
        sciskam serdecznie smile
        • akasz12 Re: chciałam się podzielić... 02.02.07, 22:27
          Cześć Jutka !!!
          U mnie już teraz prawie 33 tydz. i na razie wszystko ok.
          Brzuchem się nie przejmuj, mi było widać dopiero pod koniec 5 miesiąca i tylko
          wtedy jak miałam jakieś obcisłe ubranie. Do 6 m-ca spokojnie wchodziłam do moich
          ciuchów sprzed ciąży. Wszystko zależy od tego ile przytyłaś i jaką budowę ciała
          miałaś przed ciążą.
          Trzymajcie się zdrowo, pozdrawiam O.
          • silje0 Re: chciałam się podzielić... 04.02.07, 19:53
            Cześc dziewczyny,
            U mnie zaczyna się 18 tydz. i dopiero na dniach wyskoczył mi brzuszek.
            Mam jeszcze mdłości i wymioty ale ogólnie czuję się lepiej.
            Pozdrawiam i caluję smile
            • kasia7891 Re: chciałam się podzielić... 05.02.07, 09:42
              Czesc Dziewczyny !
              U mnie mija 17 tydzien. Brzuch zaczyna troche wystawac, szczegolnie
              jak "popuszcze" miesnie brzucha smile - dziwne uczucie.
              Nowe ciuchy kupilam juz 2 tygodnie temu, ale nie ciazowe, tylko wieksze o 2
              rozmiary. Mysle, ze pociagne w nich jeszcze 1.5 miesiaca ?
              Nastepne USG mam 1 marca - ciagle wahamy sie, czy chcemy poznac plec dziecka.
              Chyba jednak niespodzianka fajniejsza.
              Zaczynamy sie zastanawiac nad imieniem - 0 wnioskow jak na razie.
              Aha, i zapisalam sie juz na porodowke, bo we Francji terminy sa odlegle i jak
              sie zagapisz, to mozesz rodzic na ulicy smile

              Pozdrawiam
              Kasia
              • alexandraja Re: do kasia7891 05.02.07, 10:47
                Witam wszystkie forumowiczki

                Witam Kasiu7891 no i oczywiscie wszytkie forumowiczki!
                Przepraszam ze podpinam sie pod ten optymistyczny watek!..ale codziennie czytam
                to forum gdyz 3 tyg temu ja rowniez doswiadczylam c.p (laparoskopia,jajowod
                zachowany)i zauwazylam ,ze TY rowniez mieszkasz we Francji. Jesli mozesz to
                napisz gdzie mieszkasz (moze Paryz?)i jak tutaj przebiegalao twoje leczenie.
                Gratuluje wszystkim szczesliwie zaciazonym mamusiom!!!
                Pozdrawiam . Ola






                • kasia7891 Do Aleksandraja 05.02.07, 12:28
                  Czesc Ola,
                  Wspolczuje - tym bardziej ciezko przechodzi sie cp z daleka od bliskich ....
                  Podaj mi adres mailowy to Ci wszystko opisze smile
                  Pozdr
                  Kasia
    • kasia7891 Zapomnialam dodac 05.02.07, 12:22
      ze od zeszlego tygodnia czuje ruchy mojej pociechy - takie lekkie pukniecia od
      srodka. A czasami te stukniecia sa mocniejsze.
      Fantastyczna sprawa !!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdra
      Kasia
      • alexandraja Re: Zapomnialam dodac 05.02.07, 12:58
        kaiu

        dziekuje za tak szybki odzew!Seredcznie Ci gratuluje Twojej kruszynki w
        brzuszku!!!Ciesze sie ze Ci sie udaloi mozesz sie chwalic rosnacym
        brzuszkiem.Ja tez mam juz 15 m-cznego synka z ktorego jestem niezmiernie dumna.
        Ale dlate gio tez bylam w szoku kiedy zdiagnozowano u mnie c.p
        Podaje moj mail: alexandraja@interia.pl
        Pozdrawiam i czekam na Twoj mail
        • jutka7 Re: Zapomnialam dodac 07.02.07, 22:42
          jak fajnie, ze nasze małe rosną smile)
          ja jestem w trakcie 18 tc i od soboty czuję ruchy dziecięcia smile super, ze
          codziennie daje znaki życia smile o mdłościach dawno juz zapomniałam, natomiast od
          kilku dni chodzę już w spodniach ciążowych, bo przestałam się mieścić w
          normalnych. ale wyglądam nijak- raczej jakbym przytyła niż jakbym była w
          ciąży smile kto nie wie to jeszcze nie zauważa smile
          • akasz12 Re: Zapomnialam dodac 08.02.07, 11:16
            Jutka prawda jest taka, że nawet się nie spostrzeżesz, a już spodnie będą
            pełniutkie. Powiem Ci dwa pierwsze trymestry lecą strasznie szybko, a ten
            ostatni wlecze się. Są dolegliwości typu ułożenie w łóżku, przewracanie się na
            bok, ale najpiękniejsze jest obserwowanie brzucha. Moja Mała to niekiedy takie
            cuda wyczynia, że zastanawiam się co to może być za część ciałka, albo co ona
            robi w danej chwili. U mnie już leci 34 tydz., jeszcze miesiąc ....
            • kasia7891 Re: Zapomnialam dodac 08.02.07, 14:07
              Akasz - ale Ci zazdroszcze, jeszcze tylko miesiac przed Toba.
              Ja juz byl chciala to malenstwo wziac w ramiona i przytulic!!! A tu jeszcze
              trzeba prawie 5 miesiecy czekac ....
              Uzbrajam sie wiec w cierpliwosc.
              A czy torbe do szpitala masz juz przygotowana?
              • akasz12 Re: Zapomnialam dodac 08.02.07, 22:12
                Kasiu teraz ci się wydaje, że to jeszcze 5 miesięcy, ale uwierz zleci tak
                szybko, że nawet nie będziesz wiedziała kiedy, ja dopiero co robiłam test.
                Co do torby i przygotowań ogólnie jestem w lesie tzn. mam ubranka po Szymku, już
                nawet wyprane, ale jeszcze czeka mnie prasowanie. To głównie dlatego, że ja
                jeszcze zaocznie studiuję i teraz mam sesję, która planowo powinna skończyć się
                w połowie lutego (oczywiście jak zdam wszystkie egzaminy). I jak to nastąpi to
                zabieram się do pakowania torby i przygotowań na całego.
                Pozdr.
                • bandzior3339 Re: Witam!!! 08.02.07, 23:17
                  Witam drogie panie przepraszam ale chyba jestem jedynym facetem na tym forum.
                  Moja dziewczyna miała dziś laparoskopie naszczęście lekarze uważają że wszystko
                  poszło dobrze i że wkrótce będziemy mogli znów starać się o maleństwo bo bardzo
                  tego obydwoje chcemy. Lecz boję się że moja ukochana będzie się bała ponownych
                  przeżyć ponieważ ostatnie 3tyg były bardzo dla niej ciężkie ale mam nadzieje że
                  za kilka miesięcy znów sprubójemy i że nam się uda. Opowiedziałem mojej
                  dziewczynie o was i kazała was pozdrowić i ja również dołączam do tych
                  pozdrowień
                  • akasz12 Re: Witam!!! 09.02.07, 11:41
                    Bandzior !!!!
                    My też witamy i pozdrawiamy Was serdecznie. Jak dziewczyna twoja dojdzie już do
                    siebie i będzie w domku to skieruj ją tu do nas, razem zawsze łatwiej.
                    Poza tym musisz wiedzieć, że każda z nas bała i boi się ponownych prób, tego, że
                    znów c.p. mogłaby się powtórzyć. Ale pomimo tego strachu trzeba próbować, jeśli
                    chcesz mieć dziecko. Dobrze, że jesteś z nią w tych trudnych chwilach, niektórzy
                    faceci nie rozumieją tego, że pomimo, iż była to "mała" ciąża, bo zaledwie kilku
                    tygodniowa to i tak pozostawia w naszej psychice ślad. Życzę wam powodzenia,
                    dziewczynie dużo zdrowia i pozdr. O.
    • kasia7891 Jutka i Silje 26.02.07, 18:57
      Meldujcie dziewczyny, co u Was slychac !
      Ja od tygodnia mam skurcze macicy i martwi mnie to. Biore leki rozkurczowe.
      Lekarka powiedziala, ze szyjka jest OK, ale bardzo mnie to nie uspokoilo.
      Nastepna wizyte mam za tydzien, wiec czekam z niecierpliwoscia.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • silje0 Re: Silje 02.03.07, 12:55
        Cześć,
        No u mnie kończy się właśnie 21 tydz., tj. 5 miesiąc smile
        Czuję się coraz lepiej (wcześniej męczyły mnie starszne mdłości), skurcze
        macicy czasami mam i musze brać nospę forte i magnez. Wizytę też mam za
        tydzień, więc zobaczymy jak tam moja szyjka, wcześniej była ok.
        Kasiu, napisz jak obiawiaja się Twoje skurcze, mi czasami twardnieje brzuch i
        czuje lekki ból jak na miesiączkę ale szybko przechodzi, napisz jak to jest u
        Ciebie.
        Pozdrawiam serdecznie,
        Silje
        • kasia7891 Re: Silje 05.03.07, 09:42
          Czesc Silije,

          U mnie jest podobnie, brzuch mi twardnieje na wysokosci macicy na moze 20-30
          sek. Ale nie jest to bolesne, tylko takie dziwne uczucie. Tez biore leki
          rozkurczowe i magnez (choc moja lekarka co do mangezu nie byla przekonana, ale
          i tak biore).
          Jak jestem bardziej zmeczona i zestresowana, to mam tych skurczy wiecej (do 10
          na dzien), a gdy wiecej odpoczywam - to mniej (3-4).
          21 tydzien koncze w piatek.
          Jutro mam wizyte u lekarki - zobacze, co mi powie na temat szyjki.
          Aha, i mialam tez 2 razy skurcze, duzo silniejsze, gdzie z brzucha zrobila mi
          sie pilka - ksztalt sie zmienil. Byly duzo silniejsze i lekko bolesne.
          Trzymaj sie Silje i duzo odpoczywaj.
          Pozdrawiam
          Kasia
          • silje0 Re: Kasia 07.03.07, 20:29
            Więc, Kasiu jedziemy na "tym samym wózku".
            U mnie też kończy się 21 tydz. i również mam skurcze 3-4 dziennie, biorę nospę
            i magnez.
            Życze dłuugiej szyjki i dużo zdrówka smile
            Trzymajcie się.
            Silje
            • kasia7891 Re: Silje 08.03.07, 10:26
              Czesc Silje,
              Lekarma ogladala mnie we wtorek i powiedziala, ze szyjka jest w swietnej
              formie!!! Te skurcze to chyba moja uroda smile
              Super, bo juz zaczelam sie denerwowac, ze ostatnie miesiace beda na lezaco.
              W kazdym badz razie, bardziej sie oszczedzam i wiecej odpoczywam. Magnez lykam,
              a co do lekow, to lekarka powiedziala, bym brala, gdy mam naprawde duzo skurczy.
              Dbajcie o siebie!
              Kasia
              PS. Czy znacie plec dzidziusia ?
              • silje0 Re: Kasia 11.03.07, 12:16
                To dobra wiadomość, aby tak dalej.
                Nie znam jeszcze płci dzidziusia, na razie nie chce sie ujawnić ale za to kopie
                jak szalone aż czasem boli wink
                pozdrawiam
                • silje0 Re: Jutka 11.03.07, 12:17
                  Co u Ciebie?
                  Melduj się.
                  • jutka7 Re: Jutka 20.03.07, 10:12
                    cześc kobietki smile

                    dawno nie zaglądałam. Ciesze się, ze u Was wszystko w porządku i że te skurcze
                    nie są groźne. Jakie to w ogóle uczucie? Brzuch się jakoś napina czy boli? Na
                    pewno wszystko będzie dobrze, a do rozwiązania coraz blizej smile
                    U mnie wszystko dobrze, brzuszek rośnie, ale w sumie to jest nieduży. Rosnie w
                    nim dziewuszka smile Ja czuje się dobrze, choć forma już nie ta. W pracy spadła mi
                    wydajnośc, a;e jest ok. Chodze sobie na ćwiczenia dla brzuchatek i fajnie sie
                    po nich czuje. Generalnie wciąz żadnych ciązowych dolegliwości nie mam i oby
                    tak dalej smile
                    Pozdrawiam serdecznie i dajcie znać kto tam u Was w brzuszkach mieszka smile
                    • kasia7891 Do Jutka i Silje 23.04.07, 10:36
                      Czesc Dziewczyny,
                      Co u Was slychac ? Jak sie czuja brzuchy ?
                      Ja zaczelam 7 miesiac, brzuszek podrosl mi ladnie (szczegolnie w ostatnich
                      tygodniach), przytylam 9 kilo. Skurcze jak byly tak sa, juz sie nawet do nich
                      przyzwyczailam smile Dzieciak czasami tak rozrabia, ze az strach - maz twierdzi,
                      ze to musi byc chlopak.
                      Szkole rodzenia zaczynam w maju - czy Wy juz zaczelyscie ?
                      Napiszcie koniecznie.
                      Pozdrawiam
                      Kasia
                      • silje0 Re: Do Kasi 04.05.07, 15:59
                        Cześć,
                        U mnie mija właśnie 30 tydz.
                        Skurcze mi dokuczają ale jakoś się trzymamy, do tego dzidzia kopie mnie w
                        szyjkę macicy, co bywa bolesne. Całą ciążę mam stresik ale najważniejsze, że
                        się udało. Co, do szkoły rodzenia, to bardzo bym chciała ale nie mogę, lekarz
                        mi zabronił, bo mam malutkie rozwarcie i szyjka słaba, chyba przez te kopanie.
                        Przytyłam 10 kilo ale na szczęście nie wyglądam jak hipipotam wink
                        Pozdrawiam serdecznie
                        Silje
                        • jutka7 Re: Do Kasi 11.05.07, 13:58
                          Cześć Dziewczynki smile

                          ogromnie się ciesze, ze u Was wszystko dobrze! smile Rzadko tu zaglądam ostatnio.
                          U mnie tez wszystko ok, Mała rośnie, brzuszek ponoć mały, choć w ciągu
                          ostatnich 2 tygodni chyba podwoił wielkość. Przytyłam 9 kg. Jestem w 31 tc,
                          zaczęłam chodzić do szkoły rodzenia. Nadal pracuję, czuje się dobrze choć
                          ciężkawo już, wyprawka jeszcze nie skompletowana smile
                          A Wy już macie wszystko?
    • magdula602 podniesiona na duchu...........dzieki 02.05.07, 23:06
      Cześć!
      postanowiłam napisać do ciebie i pogratulować bycia w ciąży nawet nie wiesz jak
      to mnie podniosło na duchu!!!mam identyczny przypadek jak Ty miałaś z ciążą
      pozamaciczną trafiłam do szpitala w ostaniej chwili miałam rozerwany jajowód
      przez ciążę i także mi go usunięto.Jestem 2 tygodnie po operacji i cholernie
      się boję co będzie dalej.Ale jesteś żywym przykładem że mozna zajść w ciążę z
      jednym jajowodem.Kamień spadł mi z serca może mi też sie kiedyś uda.
      Zyczę Ci wszystkiego najlepszego!!!
      Pozdrawiam Madzia
      • jutka7 Re: podniesiona na duchu...........dzieki 11.05.07, 14:02
        Madziu, będzie dobrze, sama się przekonasz smile Tylko podejdź do tego spokojnie,
        nie myśl obsesyjnie o staraniach, bądź tylko uważna. Jak widac z jednym
        jajowodem też się szybko udaje, moja córcia fika w brzuchu jak szalona, a mimo
        że ją czuję to nie potrafię sobie wyobrazic smile
        Musisz teraz odpocząć po operacji, nabrac sił i optymizmu i działac smile
        Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie smile
        Justyna
        • magdula602 Re: podniesiona na duchu...........dzieki 11.05.07, 20:13
          Cześć!
          dzięki za te ciepłe słowa i podtrzymywanie na duchusmile
          Bardzo sie cieszę że u Ciebie wszystko w porzadku i dobrze jak dzidzia jest
          ruchliwa pewnie juz się przygotowuje na przyjście na ten trudny światsmileNapewno
          trudno jest sobie wyobrazić swoją dzidzię ale Ty już niedługo będziesz rodzić
          tak???
          wszystkiego dobrego! Daj znać jak będziesz już po...
          Pozdrawiam
          Madzia
          • jutka7 Re: podniesiona na duchu...........dzieki 16.05.07, 15:21
            no jeszcze =/- 8 tygodni smile oczywiście dam znać
            a Ty trzymaj się ciepło, dbaj o siebie i niczym nie przejmuj, bo BĘDZIE
            DOBRZE!!!
            • kasia7891 Do Jutka i Silje 22.05.07, 19:06
              Czesc Dziewczyny,
              Co u Was slychac? U mnie zaczal sie osmy miesiac. Dzidzia rosnie, stope ma
              6.5cm!!! To chyba niezle. Szkole rodzenia powoli koncze, ucze sie oddychania i
              parcia. Nie jest to wcale takie latwe. Powoli urzadzam tez pokoj dziecinny.
              Termin mam na 14 lipca, ale mam cicha nadzieje, ze dzidzius pojawi sie
              wczesniej. Juz nie moge sie doczekac !!!!
              Pozdrawiam i dajcie znac co u Was.
              Kasia
              • silje0 Re:do Jutka i Silje 25.05.07, 11:52
                Cześć, u mnie tez 8 m-c, 33 tydz. (idziemy "łeb w łeb")
                Może nawet urodzimy w tym samym terminie smile
                ale póki, co trzeba nosić ten słodki ciężar. Mi ciągle douczają skurcze
                przedwczesne, biore fenoterol 4x1. Tak już widac musi być, muszę się pomęczyć.
                Torbę do szpitala mam już spakowaną........ i czekam.
                Pozdrawiam serdecznie smile
                Silje
                --
                • jutka7 Re:do Jutka i Silje 01.06.07, 10:23
                  cześć dziewczyny smile
                  i u mnie 8 miesiąc, termin na 16 lipca smile ciągla pracuję, ale w tym tygodniu
                  jestem już tak zmęczona pracą, ze od 13 czerwca (wizyta u lekarza) idę na
                  zwolnienie i mam nadzieje, ze chwilke zdążę odpocząć przed porodem smile Moja Mała
                  fika, ja czuję sie dobrze jak na ten okres ciąży, tzn. ciężko i mam inne
                  dolegliwości, ale nie jest źle. Skurcze tez już zaczęłam odczuwać, chodze do
                  szkoły rodzenia, ale nie chce mi się ćwiczyc oddychania smile
                  i czekam sobie, chociaż torba do szpitala nie jest spakowana smile
                  ciekawa czy uda nam sie urodzić w terminie?
                  • kasia7891 Re:do Jutka i Silje 04.06.07, 08:22
                    Ja pracuje jeszcze do 15 czerwca a potem juz LABA ! Mam podobne odczucia do
                    Ciebie, Jutka - nie chce mi sie specjalnie chodzic do pracy, moje mysli sa juz
                    gdzie indziej ....
                    W weekend kupilismy w koncu wozek, ostatnia "duza" rzecz, ktorej nam brakowalo.
                    Pozostaja do kupienia drobiazgi, typu termometr dla dziecka, materac do
                    lozeczka, itp.
                    Az nie chce sie wierzyc, jak te 8 miesiecy szybko minelo. Dopiero co robilam
                    test ciazowy i pelna obaw szlam na pierwsze USG (czy znowu nie cp????). I
                    pamietam lzy szczescia, gdy okazalo sie, ze pecherzyk jest w macicy. A za
                    chwile dzidzius bedzie juz z nami ...... Choc powiem Wam w tajemnicy, ze bardzo
                    dobrze czuje sie z nim tam, w brzuchu i nie mam ochoty, by mnie opuszczal sad
                    Pozdrawiam
                    Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka