Gość: Edyta
IP: *.nowiny.net
15.11.06, 14:38
mam 26 lat i jeszcze nigdy nie byłam u ginekologa. Z roku na rok bardziej się
boje, wstydzę. Od jakiegos czasu boli mnie brzuch, zarówno przed okresem jak
i kilka dni po. Postanowiłam, że w końcu wybrac sie musze. Niestety jestem
niepracującą studentka więc musze iść do przychodni rejonowej, a nie
prywatnie. Wydaje mi się, że chyba lepiej chodzic prywatnie, a moze się mylę?
Ile kosztuje prywatna wizyta? Czy mógłby mi ktoś napisać jak wyglada badanie
ginekologiczne? Ale tak doładnie, bo tego się właśnie najbardziej krępuję. Co
lekarz bedzie ze mna robił? Jak to jest z tym rozbieraniem sie? Czy musze się
rozebrać cała, czy do fotela mam podejść w bieliźnie, a dopieero tam rozebrać
sie całkowicie? O co lekarz z reguły pyta pacjentki? Ile czasu trwa badanie,
ile cała wizyta? Czy od razu po wejściu trzeba się rozebrać, czy lekarz
najpierw rozmawia z koietą, a dopiero potem każe sie jej rozebrać i
przystępuje do badania? Jestem bardzo wstydliwa jełśi chodzi o nagosć,
wiec chciałbym isc do lekarza- kobiety. Słyszałam jednak, że lepsi są jednak
meżczyźni? I najwazniejsze- czy całe to badanie boli?