skrzepy-skad one sie biora

IP: 62.148.83.* 16.11.06, 14:01
No wlasnie,
Skad one sie biora. Ja nawet moglabym powiedziec, ze to nie skrzepy a strzepy
jakiejs tkanki. Straszne uczucie to ogladac, nawet czuje jak sie to "wydala".
Jestem naprawde powaznie zaniepokojona, a do lekarza ide dopiero po
zakonczonej @. Czy ktoras to miala, co to moze byc?
    • la_veuve_noire Re: skrzepy-skad one sie biora 16.11.06, 14:04
      fragmenty złuszczonej błony śluzowej macicy. nic nadzwyczajnego.
      • Gość: kijanka Re: skrzepy-skad one sie biora IP: 62.148.83.* 16.11.06, 14:12
        OK, tyle to ja tez wiem. Tylko @ mam juz od kilkunastu lat a czegos takiego
        nigdy nie widzialam. To nie wyglada jak "zluszczona" tylko "zrolowana w
        calosci" tkanka.
        Matko jakie to wstretne. Wiem, ze nie ma sensu wdawac sie w bardziej
        szczegolowe opisy, ale dla mnie to nowinka. WIec nie wiem czy to powod do
        paniki czy moze objaw choroby czy cos nie tak z hormonami. Jest was tutaj
        wiele, wiec moze ktoras z was tak miala i jest ode mnie madrezjsza o wiedze,
        ktora mnie oswieci dopiero podczas wizyty u lekarza?
        • Gość: kwiatuszekxx Re: skrzepy-skad one sie biora IP: *.aster.pl 16.11.06, 14:20
          ja też kilka razy tak miałam, ale jakoś nie zapytałam gin.o to. Ja miałam
          wrażenie, ze kawałki mięsa ze mnie wypadają...Powiedziałam ginekolog tylko o
          skrzepach, ona nic mi na to nie odpowedziala jakby to było normalne.
          Teraz biorę tabletki i okres jest bardzo skąpy
          ale tak sobie myślę, ze przecież przy tabletkach nie można mieć zadnych
          problemów z krzepnieciem...
          • Gość: martucha Re: skrzepy-skad one sie biora IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.11.06, 11:22
            Też mam z tym problemy, w okresie dojrzewania wyladowalam az w szpitalu ....
            pozniej przeszlo .... od kilku m-cy tez leca mi skrzepy, przypominajace
            watrobke .. lekarz stwierdzil, ze to normalne..ale nadal sie martwie,
            zwlaszcza, ze utrudnia to zycie...podczas brania tabletek tez miaalm skapsze
            miesiaczki i bez skrzepow, ale po pewnym czasie odstawienia problem powrocil..i
            chyba trzeba z tym zyc, albo faszerowac sie hormonami...Juz kiedys ktos
            poruszal ten temat na forum, poszukaj.
    • Gość: Martucha Re: skrzepy-skad one sie biora IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.11.06, 11:33
      zajrzyj na: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=51474905&a=51474905
Pełna wersja