Dodaj do ulubionych

nystatyna!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 18:09
mam pytanie jak to jest z nystatyną?? tzn ze wspolzyciem podczas jej
zazywania.cz wtedy konieczny jest seks z prezerwatywa??cz moze byc bez??cz
ktoras z was wie??cz wogule mozna wsplzyc podczas zazywania tego??
Obserwuj wątek
    • tygrysiatko1 Re: nystatyna! 05.12.06, 18:51
      to zalezy z jakich powodów przyjmujesz... jeżeli z powodów ginekologicznych to
      seks jeste zakazany ze względu na możliwość zarażenia partnera tym co masz...
      który później zarazi Ciebie, więc leczenie będzie bez sensu...
      • lenchen Re: nystatyna! 05.12.06, 19:24
        Stosowałam ten lek dopochwowo i lekarz zabronił mi współżycia podczas kuracji.
        • Gość: makieta Re: nystatyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 14:02
          a cz ewentualnie mozna perzerwac leczenie na np.5dni?? niemam w tej chwili
          mozliwosci kontakyu z moim lekarzem wiec pytam tu..
          • aga55jaga Re: nystatyna! 09.12.06, 14:11
            można tylko licz się z tym, że cała kuracja będzie bez sensu i będziesz musiała
            poddać się leczeniu od początku może i silniejszym lekiem. Ponadto, zależy z
            jakiego powodu ją przyjmujesz, ale zapewne masz grzybicę. Jeśli jej nie
            doleczysz - zarazisz partnera, ty się wyleczysz - partner zarazi ciebie - błędne
            koło! Już przyjęłabym opcję z prezerwatywą - jeśli nie chcesz zrezygnować ze
            współżycia na kilka dni
            • Gość: makieta Re: nystatyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 18:56
              zaraz dojdzie tu do intymnych wyznan.poprosutu jestem w taiej syyuacji ze nie
              moge skontaktowac sie z lekarka swoja zeby ew. zmienic leki a ze wspolzyciem to
              nie jest tak ze nie moge ssie powstrzymac ale jezeli mam okazje z przyczyn
              pewnych raz na 4miesiace to nie moge nie skorzystacsmilenormalne chyba...a ze
              akurat mam to zapalenie to zloslowosc losu chyba
              • Gość: aha55jaga Re: nystatyna! IP: 217.98.102.* 09.12.06, 19:33
                ależ ja ciebie rozumiem - wiem jak to jest big_grin znam tez te złośliwości losu big_grinDD
    • Gość: zara Re: nystatyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 19:56
      Zdecydowanie odstawiłabym nystatynę na te kilka dni, tym bardziej, że nie jest
      to jakiś bardzo poważny lek. Jeśli nie odczuwasz dyskomfortu, pieczenia itp. to
      wyluzuj. Mężusiowi nie odpuściłabym, jakbym go tak rzadko miała. Rozumiem Cię.
      • aga55jaga Re: nystatyna! 09.12.06, 20:50
        nystatyna jest przeciwgrzybicznym antybiotykiem. Więc "niepoważnym" lekiem
        raczej nie jest big_grin I tak jak przy każdym antybiotyku - skuteczność leczenia to
        systematyczne przyjęcie całej dawki.
        • lenchen Re: nystatyna! 09.12.06, 21:10
          Uważam, że odstawienie leku było by głupotą. To lek na grzybicę, którą powinno
          się wyleczyć. Dopiero po przyjęciu zaleconej dawki i po badaniu kontrolnym -
          gdy lekarz stwierdzi, ze wszystko ok można wznowić współżycie. Taka
          niedoleczona grzybica może pskudnie się zemścić, możesz też zarazić nią swego
          partnera.
          • Gość: makieta Re: nystatyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:37
            a wlasnie jakie sa skutki przerwania na kilka dni brania nystatyny?? i skoro to
            antybiotyk to nie mozna pic alkoholu podczas leczenia,tak?
            • lenchen Re: nystatyna! 12.12.06, 21:19
              > a wlasnie jakie sa skutki przerwania na kilka dni brania nystatyny??

              Jak i w przypadku innych tego typu leków. Kuracja nie została dokończona, tym
              samym choroba nie wyleczona i grzybica może uderzyć z podwójną siłą. Może
              nastąpić pogorszenie.

              >i skoro to
              > antybiotyk to nie mozna pic alkoholu podczas leczenia,tak?
              Wystarczy trochę pomyśleć. Jest to lek stosowany miejscowo, na błony śluzowe.
              Weź ulotkę i przeczytaj, czy lek ten przenika do krwi przez błony śluzowe ( w
              co wątpię) - jeżeli nie, to można pić alkohol.
              A tak w ogóle, to nie masz ulotki do tej nystatyny??

              • Gość: makieta Re: nystatyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 18:51
                mam mam ale w ulotce zero konkretow.nic.dlatego tu pytam
                • Gość: m aga55haga IP: *.jjs.pl 13.12.06, 21:19
                  widze ze udzielasz wszedzie bardzo odwaznych poradsmile nystatyna to nie jest
                  antybiotyk, tylko chemioterapeutyksmile
                  • Gość: alla chemioterapeutyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 15:33
                    a co to jest chemioterapeutyk??czym sie rozni od antybiotyku?
                    • Gość: kika Nystatyna to antybiotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 08:10
                      właśnie wyrzucałam pudełko po mojej kuracji którą zakończyłam i jak byk pisze że
                      to antybiotyk pol... coś tam cośtam
                      mój gin też mówi że przepisuje mi antybiotyk miejscowy, skąd wy macie takie
                      informacje
                      a dla niedowiarków info ze strony producenta POLFY RZESZÓW
                      www.leki.med.pl/lek.phtml?id=277&idnlek=952&menu=4
                  • Gość: aga55jaga Re: aga55haga IP: 217.98.102.* 18.12.06, 13:59
                    mój nick to aga55jaga.
                    Forum nie jest miejscem n/t udzielania porad lecz stroną do wymiany informacji,
                    i ich weryfikacji, np w życiu. ale ja nie o tym

                    Ktoś już przytoczył linka z Polfy, więc ja tylko w drodze uzupełnienia

                    Chemioterapeutyk pl.wikipedia.org/wiki/Chemioterapeutyk
                    antybiotyk pl.wikipedia.org/wiki/Antybiotyk
                    nystatyna pl.wikipedia.org/wiki/Nystatyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka