Dodaj do ulubionych

albothyl - ktoś wie

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.12.06, 20:06
rozpoczęłam kurację albothylem, mam małą nadżerkę. Aplikuję 1 globulkę co
drugą noc - po drugiej pojawiło się okropne swędzenie miejsc intymnych, na
dodatek zaczerwienienie, wg ulotki to może się zdarzyć ale mam obawy czy
kontynuować leczenie czy nie, czy iść do gina na konsutację?
Czy któraś z Was miała podobną reakcję na ten lek?
Obserwuj wątek
    • u-kochana Re: albothyl - ktoś wie 08.12.06, 20:15
      ja również miałam nadżerkę i leczyłam się globułkami, które i tak mi nie pomogły! (nie pamiętam nazwy,ale na pewno nie te co w temacie)
      znam kilka przypadków gdzie ten sposób leczenia wcale nie sprawdził się.
      Ja już jestem 2 lata po zabiegu wypalenia nadżerki (nie mam jeszcze dzieci).
      a Ty zgłoś się jak najszybciej do lekarza skoro niepokoją masz niepokojące objawy.
      • Gość: joanna Re: albothyl - ktoś wie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.12.06, 20:25
        dzięki, wiesz wcale nie liczę, że globulki mi zlikwidują nadżerkę, lekarz
        powuiedział, że jest tak mała, że nie warto ruszać, byłam u 2 ginekologów i
        pytali mnie czy planuję ciążę, a że planuję to obaj stwierdzili że nic się
        wtedy z nadżerką nie robi.
        Bardziej chodzi mi o zlikwidowanie upławów i wrócenie do normalności po
        porodzie (przed porodem nie miałam żadnych tego typu problemów).
        A pytam o tą reakcję, bo na ulotce jest napisane, że taki objaw może wystąpić w
        pierwszej fazie leczenia i jest to normalny objaw, tylko nie wiem w jakim
        stopniu nasilenia. Może ktoś z czytelników też tak miał to porównam.

        Zastanawiam się też czy nie zastosować maści Clotrimazolum, może złagodzi
        objawy, ale z drugiej strony nie wiem czy wolno..
        • u-kochana Re: albothyl - ktoś wie 08.12.06, 20:31
          hmmm... ja bym nie ryzykowała robić coś na własną rękę bo może się to skończyć nieciekawie, nie mam pojęcia co mam doradzić ci w tej sytuacji...
          • Gość: zara Re: albothyl - ktoś wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 21:02
            spokojnie. Ja też używałam albothyl. To pieczenie jest wstrętne, ale też takowe
            miałam. I też aplikowałam co drugi dzień na noc. Faktycznie, jak jest spora
            nadżerka, to chyba nie ma się co łudzić , że ten lek ją wyleczy, ale dzięki tej
            kuracji można spokojnie "poczekać " z małą nadżerką do ciąży i dopiero potem
            ostrezj się nią zająć.
            • Gość: joanna Re: albothyl - ktoś wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 13:26
              dzięki, trochę mnie uspokoiłaś, nie przerwałam kuracji i dzisiaj jużj est ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka