Dodaj do ulubionych

dziewczyny z HPV łączmy się!!!!

    • Gość: jedna z forumowicz moja historia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 11:47
      Nie tylko choroba, zal, zlosc...

      Dowiaduje sie we moj chlopak mnie zdradza, swiat mi sie wali, a wszysyc mnie tak ostrzegali, tylko mowi sie ze milosc jest slepa! Pytania: od kiedy? dlaczego? czy nie bylam dla niego wystarczajaca?
      Cierpienie, placz..

      Po jakim czasie zaczelam zyc normalnie, a po jeszcze dluzszym poznalam wspanialego chlopaka przy ktorym zapomnialam o calym swiecie, czulam ze jestem dla niego naprawde wazna.
      Pewnego dnia zauwazam krostki, mysle- od golenia,nie znikaja,zauwazam kolejne przy odbycie, sromie.
      Strach przed tym co moze byc, ale tez przed tym ze moj chlopak mnie odtraci.
      Lekarz stwierdza klykciny konczyste rozrastajace sie w bardzo szybkim tepie, rozsiane. Jeden lekarz przypisal tabletki, nie wydawalo mi sie to wystarczajace i znalazlam naprawde znakomitego specjaliste, juz nastepnego dnia wymrazanie, zemdlalam na foletu, z bolu az podskakiwalam a lzy plynely. Ledwo co sie moglam poruszac, bo kazde naciagniecie skoro niesamowicie bolalo<
      Krem Aldara, tabletki, kolejne wypalanie i tak wszystkie brodawki nie chca zniknac bo mam dosc 'twarda' skore. Koszty rujnuja moj budzet, a ile to jeszcze potrwa?
      Wielki strach ze i pewnego dnia moj partner dostanie brodawek..
      Nastepnie stwierdzono zespol policystyczny jajnikow, a nastepstwa chyba kazdy zna.
      W dodatku czekam na wyniki badan na HIV bo skoro zarazil mnie tym swinstwem to kto wie czy i nie wirusem HIV.
      Moj swiat sie wali
      ja juz jestem chora, juz tego nie odwroce, ale tak sie boje o partnera, a do mojego bylego czuje taka nienawisc ze.. nie wiem co bym mu zrobila.

      • Gość: emka Re: moja historia IP: *.bulldogdsl.com 04.08.07, 12:30
        Skąd ja to znam-jakbym czytała własną historię-no może oprócz metody leczenia.
        Mniej bolesna-używałam condyline.
        Ale w całej tej sytuacji muszę Cię pocieszyć-istnieje możliwość,że Twój
        organizm sam zwalczy wirusa-mój tak zrobił. Minęło wprawdzie około 10 lat
        podkąd miałam usuwane kłykciny i nie wiem dokładnie kiedy to nastąpiło, ale nie
        mam go już. Rok temu się tym dokładniej zainteresowałam bo jak to się stało to
        mój lekarz po niczym innym mnie nie poinformował jak o tym,że mam kłykciny i
        trzeba je usunąć-zero informacji o wirusie który można w sobie nosić całe życie
        o jego odmianach i całych następstwach. Zrobiłam badanie na ewentualną obecność
        i DNA wirusa no i wykazało,że go już nie mam. Zrób to badanie na DNA wirusa
        żeby wiedzieć z czym masz do czynienia-być może tylko z typem odpowiedzialnym,
        z kłykciny to na pewno to cholerstwo sam organizm zwalczy. A na razie regularna
        cytologia, kolposkopia i dbanie o zdrowie. No i głowa do góry-źle nie będzie.
        • Gość: i stało się Re: moja historia IP: *.acn.waw.pl 04.08.07, 20:05
          Mój chłopak zadzwonił do mnie z zagranicy z wiadomością o zdiagnozowanych u
          niego kłykcinach. Od razu się pokłóciliśmy, nasz związek i tak wisi na włosku, a
          teraz jeszcze to. On był moim pierwszym partnerem, ja jego nie, więc...
          Moja ostatnia cytologia (sprzed trzech tygodni) była w porządku, choć już sama
          nie wiem, czy szpitalowi na północy Polski można ufać, mojego chłopaka nie ma
          już ponad 1,5 miesiąca, ale wiem, że to żadne wytłumaczenie. Ja zmian u siebie w
          okolicach intymnych nie zauważam, ale też nikt nie robił mi kolposkopii. Nie
          stać mnie na prywatne wizyty, nie mam kretyńskiego dowodu ubezpieczenia rodziców
          i niczego nie załatwię w stolicy. Ginekolodzy w studenckiej przychodni nie mają
          nawet usg i wiem, że będę tam zwodzona i zawstydzana. Tym bardziej nie zapłacę
          ponad 200 złotych za badanie DNA wirusa.
          A jeszcze żeby było tego mało, to najprawdopodobniej coś wspólnego z wirusem
          muszą mieć małe pęcherzyki na dziąsłach, które pojawiły się wtedy, gdy on
          wyjeżdżał. A brzydziłam się kontaktów oralnych i nie chciałam ich... Do
          laryngologa oczywiście trzeba mieć skierowanie. Mam iść do lekarza rodzinnego po
          nie?
          I jak to jest właściwie? Do końca życia już nie będę spokojna o swoje zdrowie,
          bo jest coś teoretycznie mniej groźnego niż HIV, ale za to roznoszonego
          beztrosko i szczodrze wszem i wobec? Czuję się okropnie.
          • Gość: szelma29 Re: moja historia IP: *.jmdi.pl 12.08.07, 18:31
            wirus HPV typu 31, 58 i typu 59....tak mam napisane na wyniku badania...jak
            pisłam wczesniej miałam wymrazanie, goiło sie fatalnie ale znowu sie małe
            pojawiły klykciny i znowu wymrazanie, róznica taka, ze malutkie wiec bol
            mniejszy i ładnie teraz sie wszystko goi. Wziełam druga szczepionke. Lekarka
            ciagle podkresla ..zmocnienie systemu imunologicznego organizmu. Jak myslicie
            kiedy mozna zaczac starac sie o dziecko...po jakim czasie od wziecia ostatniej
            szczepionki? I czy tylko jak juz nie beda pojawiac sie kłykciny?
            • emiss Re: moja historia-do szelma 13.08.07, 08:24
              Czy probowalas kremu aldara? juz po wypalaniu, kiedy ilosc klykcin sie zmniejszyla krem naprwde robi swoje. Leczenie trwac moze ok 8 tygodni.
              Przy wirusie HPV i powracajacych klykcinach czesto wskazane jest cesarskie ciecie aby nie zarazic dziecka przy porodzie.
            • Gość: Aneta do szelmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 14:05
              mnie lekarz powiedział, że 3 msc należy odczekać z ciążą od
              ostatniej szczepionki.
              • Gość: ciaza Re: do szelmy IP: *.jmdi.pl 18.08.07, 16:18
                witam...trzecia i ostatnia szczepionke bede miec na poczatku grudnia...a wiec
                okazuje sie ze najwczesniej wiosna 2008 moge zaczac sie staracsad ...nie
                stosowałam masci..ale moze masz racje, ze po dokładnym wypaleniu to jest sposob,
                aby od razu malutkie cholerstwa likwidowac.
                Co robicie aby zwiekszyc odpornosc organizmu??
                • Gość: szelma29 Re: do szelmy IP: *.jmdi.pl 18.08.07, 16:20
                  kurcze tak mysle o ciazy, ze zamiast wpisac szelma 29 wpisałam ciazasmile to
                  swiadczy tylko chyba ze hormony na macierzynstwo buzuja niemiłosierniesmile
                  • Gość: daria Re: do łączmy sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.07, 16:22
                    Ciesze się bardzo że jestesie....Też mecze się z tym problemem od
                    trzech miesiecy....Na początku załamanie jak to mnie mogło spotkac,
                    teraz czasami dół....Szykuje sie na wymrażanie....Dam znac jak było
                    po....Mam tylko pytanie na które nie moge znalesc odpowiedzi czy tez
                    nie rozumie czegos. Wyszło u mnie HPV 16 - tak te najgorsze ale
                    czytałam że tylko przy niegrożnych wychodzą kłyciny a ja je mam.Czy
                    po prostu żle interpretuje czytane wiadomosci, jesli ktos zna
                    odpowiedz dajcie znać. Czekam z niecierpliwoscią
                    Dzięki
      • Gość: sab Re: moja historia IP: *.chello.pl 12.08.07, 21:04
        ...To też dokładnie moja historia.
        I ciągły żal do siebie, do byłego partnera, ale najbardziej do
        siebie samej. Oraz bezradność, bo nie da się cofnąć czasu.
        Głupia pierwsza miłość i konsekwencje praktycznie do końca życia sad

        Gdybym teraz spotakła mojego byłego, to nie wiem co bym mu zrobiła z
        tej wściekłości i nerwów.
        Teraz mam wspaniałego chłopaka, którego najbardziej na świecie nie
        chciałabym skrzywdzić...
        A pewnie go zaraziłam, i to nie wiadomo czy tylko tym sad

        Czasem już nie mam sił, a mam dopiero 23 lata.
        Spełnieniem moich marzeń byłoby zwyczajny dom, mąż i dziecko..
        Dziecko, które bym od razu zaszczepiła na HPV i przynajmniej przed
        tym ustrzegła.
        Także naprawdę cieszcie się dziewczyny, które to wszystko macie, bo
        nie jest takie oczywiste, że takie banalne marzenia się spełnią.

        A tu ciągle złe wyniki...
        • aga55jaga Re: moja historia 18.08.07, 22:09
          myślę że przesadzasz... HPV to nie wyrok - ważna jest kontrola, co pół roku,
          obowiązkowa cytologia (szczoteczka), kolposkopia i to wszystko. Wzmacniaj
          organizm, jest ogromna szansa że organizm zwalczy wirusa.

          A jeżeli to kłykciny - to tylko kłykciny.
    • Gość: Ewa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 07:51
      up
    • gan33 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 15.08.07, 10:58
      dziewczyny, zrobiłam cytologię- II grupa, hpv, pojedyncze koilocyty.
      Co byście zrobiły na mim miejscu, za miesiąc mam wizytę u gina,
      planuję kolposkopię no i bardzo chcę zajść w ciążę. Biorę hormony
      żeby przyspieszyć zajście (pod nadzorem gina)w ciążę bo dla mnie to
      ostatni dzwonek, niestety nic z tego nie wychodzi. Nie wiem co mam
      robić, mam też kilka małych brodawek na zewn. które nie znikły
      całkiem po leczeniu condylinhą. Lekarz radzi na razie zostawić ale
      wyniku cytologii jeszcze nie widział. Napiszcie ci o tym sądzicie.
      • Gość: alutka32 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.tomaszow.mm.pl 23.11.07, 23:00
        Hej, coś cicho tutaj...mam nadzieję, że powodem jest to, że się wyleczyłyście smile
        miesiąc temu dowiedziałam się podczas rutynoowego badania gin że mam kk. Od 3
        lat mam stałego partnera, któremu ufam w 100%. Nie będę tutaj czarować,
        wcześniej miałam wielu partnerów. Nie wiem tylko, czy to możliwe, by wirus tkwił
        we mnie przez kilka lat i ujawnił się w postaci kk dopiero teraz?
    • gan33 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 17.08.07, 10:45
      Podbijam.
      • Gość: up Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.elpos.net 23.08.07, 19:33
        • Gość: daria Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 20:33
          Byłam na wymrażaniu ale miałam pecha bo w połowie sprzęt sie zepsuł,
          na dalszą część ide w piątek. Nic nie boli wiecej strachu przed nie
          znanym niz to było warte. Mam nadzieje że sie tego
          pozbęde....pozdrawiam
          • Gość: daria Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 20:38
            a...I juz znam odpowiedz na moje pytanie moj ginekolog mi je
            wyjasnił po prostu miałam badane HPV z szyjki macicy a nie z tego co
            na zewnątrz.
            • minka_2 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 10.09.07, 12:10
              tak strasznie się boje..mam hpv wysokiego ryzyka i sama wychowuje
              syna,boje se ze będe miała raka wiem że nie duża grupa kobiet które
              są nosicielami choruje na raka szyjki macicy ale wiem też ze co 5
              kobieta w polsce na to umiera,za 10 dni mam odebrać trzeci wynik
              cytologi po którym lekarz gin zdecyduje co dalej..strach mnie
              poprostu paraliżuje co zrobie jeśli bede miała raka? co
              zrobie?..wiem tylko jedno że musze żyć ,żyć dla syna...
              • Gość: Sonia Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.07, 13:17
                Droga minka_2 nie panikuj.
                Od zakażenia do raka daleka droga i tylko od ciebie zależy jak się to dalej
                potoczy.Samo nosicielstwo nie oznacza, że napewno zachorujesz na raka.Organizm
                może sam wyeliminuje wirusa z organizmu zanim zacznie działać na twoją
                szkodę.Nawet jeśli tak sie nie stanie i zakażenie stanie sie przetrwałe i
                dojdzie do dysplazji to częste kontrole u gina i cytologia ,w porę wychwycą ten
                stan i będziesz leczona.Tylko od ciebie zależy, czy będziesz systematycznie
                chodzić do lekarza.
                Nie martw się na zapas, bo to nieczego nie zmieni.
                • Gość: minka_2 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 14:43
                  jestem zdrowa!!!! w wynikach badań cytologicznych trzy razy
                  wychodziła mi III grupa cin I po długim leczeniu antybiotykami i
                  lekami natywirusowymi gin kazał mi zrobić badanie na wykrycie hpv
                  wyszło iż mam praktycznie wszystkie szczepy wirusów hpv wysokiego
                  ryzyka odrazu skierowal mnie na pobranie wycinku do badania
                  histopatologicznego,podczas wizyty u szpitalu wyszło iż mam
                  dysplazje dużego stopnia,po pobraniu wycinku strasznie się
                  denerwowałam ,kiedy poszlam po wynik nie mogłam dojśc do szpitala
                  takiego miałam stresa,a okazało się że jestem całkowicie zdrowa
                  żadnych zmian które wskazywałyby na to iż moge mieć dysplazje a co
                  dopiero raka...wynik badania histopatologicznego wyszedł dobry co
                  najwyżej to mam niewielką nadżerkę usunąć mam a dopiero w styczniu i
                  oczywiście regularnie sie badać...cytologia za 6 tygodni...jest taka
                  szczęsliwa ..mam synka dla którego musze żyć i być zdrowa...kązdej z
                  nas to życze dużo zdrówka i samych pozytywnych wyników
                  • Gość: ??? Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 16.11.07, 09:57
                    Gość portalu: minka_2 napisał(a):
                    >podczas wizyty u szpitalu wyszło iż mam
                    > dysplazje dużego stopnia,

                    Na jakiej podstawie tak stwierdzono skoro po badaniu wycinków okazało się ,że
                    jest ok.?
                    Co dokładnie masz napisane na wynikach z badania histo.
    • nunka261 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 20.09.07, 16:56
      witam wszystkich !!

      Czy ktos z was na wirusa HPV a mianowicie na kłykciny używał moze
      lek o nazwie ecomer i mu pomogły ?? z gory dziekuje za odpowiedz


      • Gość: Daria Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 18:36
        Przykro mi ale nie używałam niczego takiego. Ja jestem w rakcie
        leczenia, po pierwszym wymrażaniu i condylinie, jak na razie efekty
        widac ale nie pozbyłam sie jeszcze wszystkiego a miałam tego dużo.
        Jutro ide na drugie wymrażania i zobaczymy co mi lekarz powie.
        A u Ciebie jak jest?
        Pozdrawiam
        • Gość: nunka261 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ip.gronet.pl 20.09.07, 19:04
          hej ja mam doslownie 3 klykciny ..lecz zawsze przeciez moga sie
          rozmnozyc..i uslyszalam ze ecomer jest rewelacyjy na wirusa
          hpv..wielu osoba pomogł w zwalczeniu kłykcin i wzmocnił organizm bo
          taki ma cel ..wiec kupie go napewno lecz koniecznie musze sie wybrac
          do lekarza takze ...pozdrawiam
          • Gość: ??? Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 21.09.07, 10:20
            Ecomer jest lekiem uodparniającym, można go wspomagająco stosować, ale kłykciny
            i tak trzeba usuwać miejscowym preparatem lub zabiegowo.Same raczej nie znikną,
            a mogą się rozmnożyć.
            • Gość: Daria Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 21:17
              Mi też sie zaczeło od jedej i bardzo szybko pojawiły sie nastepne.
              Dzisaj miałam je wymrażane, samo wymrażanie nie bolało ale pół
              godziny pózniej sciany gryzłam przez moment. teraz czuje lekkie
              pieczenie. za dwa tygodnie do kontroli podobna ma juz tego
              dzisdostwa nie byc....zobaczymy
              pozdrawiam
              • Gość: K Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 20:29
                nie zdzierżyłam.
                oczy mnie bolą od wyszukiwania wątków o hpv w całym internecie... wiem już dużo,
                prócz właśnie tego, co mnie najbardziej frapuje.

                jak można się zarazić wirusem hpv?

                miałam jednego partnera w życiu (nadal mam ;p), który miał bardzo wiele
                partnerek. mówi, że ze wszystkimi uprawiał seks z prezerwatywą, prócz tych,
                które były dziewicami (korzystali wtedy z zabezpieczeń hormonalnych).
                w związku z tym moje pytanie: czy mogę "oskarżyć" mojego faceta o zarażenie mnie
                tym wirusem? oczywiście, nie zamierzam dać mu po głowie patelnią i wyrzucić z
                domu (big_grin), ale chcę po prostu wiedzieć.

                jak duże jest prawdopodobieństwo, że zaraziłam się od niego? i jakie są inne,
                prócz płciowych, drogi zakażenia?

                pozdrawiam,
                Karolina

                • Gość: aga Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 19.10.07, 00:37
                  tak, zaraził cię twój pratner. Jakoś w ten "bezpieczny seks w
                  prezerwatywie" nie chce mi się wierzyć smilechociaż... zależy jaki typ
                  HPV masz.... NIe mniej, tak czy inaczej, hpv i seks to dwie
                  nierozerwalne części.

                  drogi zakażenia www.hpv.pl/rak/archiwum/6059.html

                  pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_brodawczaka_ludzkiego
                  www.msd.pl/content/corporate/press/releases/20060614_hpv.html
                  i wiele innych
                • arnika15 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 05.11.07, 12:55
                  Witajcie!
                  Jestem mamą 7-miesięcznej dziewczynki. Podczas kontroli po porodzie
                  wszystko było OK. 3 miesiace po porodzie poszłam zrobić cytologię,
                  lekarka złapała się za głowę jak mnie obejrzała - wyglądało na to,
                  ze mam mega nadżerkę - na całą szyjkę. W czasie kolposkopii okazało
                  się, że są to zmiany wywołane HPV. Miałam robione badanie na DNA
                  wirusa. Wyszły dwa typy, w tym jeden wysokiego ryzyka
                  onkologicznego. Obecnie jestem po zabiegu fotokoagulacji. Za dwa
                  miesiące mam powtórzyć badanie.
                  Bardzo Was proszę napiszcie jak to jest z zarażaniem się... Boję
                  się, że nawet jeśłi okaże się, że nie mam wirusa to mąż mnie zarazi.
                  Nie ma objawów, ale przecież może być zarażony.Czy powinien zrobić
                  badania (DNA HPV)? Dobija mnie psychicznie ta myśl, że tak w kółko
                  możemy się teraz zarażać...
    • ania.polll Laserowe usuwanie kłykcin - W-wa... 23.10.07, 12:25
      .. proszę o namiary na gabinet lub klinikę, która robi ten zabieg. Moja pani
      ginekolog mnie zbyła, stwierdziła, że to może kłykciny, a może nie no i są małe
      to ona nic by z tym nie robiła. Zupełnie nic mi na ten temat nie powiedziała, a
      ja jestem przerażona.... i chcę sie tego pozbyć. Mieszkam w małym miasteczku, tu
      nie mam takich gabinetów, nie mam nawet dobrego ginekologa... Czy ktoś mógłby mi
      podpowiedzieć jakiegoś dobrego lekarza w Warszawie? Proszę odpowiedzi na @ albo
      w tym wątku, będę bardzo wdzięczna.
      Dziękuję
      polll
    • mela-blonda Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 25.11.07, 12:34
      Dorzucę swoją historię. Mnie HPV przytrafił się 9 lat temu, a wtedy
      pisano o nim tylko po angielsku. Nagle pojawiła się III grupa, a
      moja ginekolog przytomnie od razu skierowała mnie na kolposkopię do
      centrum onkologii. Tam stwierdzono, że zmiany spowodowane są stanem
      zapalnym, a nie zmianami w samych komórkach, więc uff.. nic
      strasznie poważnego, bo już wyobrażałam sobie siebie na łożu
      śmierci. Badanie DNA wirusa wykazało bowiem także te 'szczepy'
      rakotwórcze. Kłykcin żadnych nigdy nie miałam, leczenia
      specjalistycznego (czyli skierowanego przeciw wirusowi) nie
      stosowałam. Chyba tylko przeciwzapalne - już nie pamiętam - w
      każdym razie jednorazowe i krótkie. Nie wiadomo, czy HPV zniknął,
      czy tylko się przyczaił, ale od tamtej pory mam grupę I. HPV bez
      kłykcin nie powoduje żadnego bólu i można nawet nie wiedzieć, że się
      go ma. Tylko ta cytologia... Przy HPV powinno się ją robić co pół
      roku nawet.
      • Gość: m Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 16:43
        TAK sobie czytam co piszecie i w sumie to zazdroszcze tym co mają tylko
        kłykcinysad Ja mam hpv 16, najbardziej onkogenny. Jestem załamana, widzę już
        siebie na stole operacyjnym itd...Nie wiem jak to zwalczyć, lekarrze mają słabą
        wiedzę na ten temat, każdy mówi co innego. Chciałam się na nr 16 zaszczepić ale
        teraz to już zapóźnosad.......
        • Gość: gość Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 27.02.08, 10:39
          Samo posiadanie wirusa, nawet onkogennego, nie świadczy o tym ,że napewno
          rozwinie się nowotwór!

          Gość portalu: m napisał(a):
          > TAK sobie czytam co piszecie i w sumie to zazdroszcze tym co mają tylko
          > kłykciny
          Chyba nie wiesz co mówisz...Z punktu widzenia osoby, która to ma ,jest zupełnie
          inaczej.Poza tym można mieć i kłykciny i dysplazję szyjki (CIN), tak jak ja,
          najpierw miałam konizację szyjki z powodu małej dyspalzji, a po 3 latach wyszły
          mi kłykciny.Leczenie tych drugich jest o wiele bardziej uciążliwe i długotrwałe
          i przede wszystkim wykańcza psychicznie.
          • niula1984 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 17.07.08, 23:17
            Boże zadzwoniła dziś do mnie pani ginekolog powiedziała mi żebym się u niej
            jutro pojawiła bo ma już moje wyniki testu na wirusa HPV. Powiedziała tylko, że
            to wirus wysokiego ryzyka. Co to oznacza? Strasznie się boję, najbardziej tego
            że nie będę mogła mieć dzieci. Czytałam w internecie artykuły na ten temat i
            wszędzie widziałam tylko RAK SZYJKI MACICY. Trzymajcie za mnie kciuki jutro. Nie
            wiem wogóle czy to ktoś przeczyta...
            • babowa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 17.07.08, 23:36
              Trzymaj się ,to jeszcze nie wyrok.Dobrze ze już wiesz i zaczniesz
              działać.Wiem na pewno się boisz ale ja za Ciebie trzymam kciuki
              Dobrze będziesmile
            • dwaem22 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 18.07.08, 12:51
              Głowa do góry!!! Ja czekam na kolposkopię. Co powiedziała Pani gin?
              • niula1984 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 21.07.08, 00:45
                dzieki baboa i dwaem22 za podtrzymywani na duchusmile , pani gin powiedziała mi że
                narazie mam o siebie dbać ,potem mi zrobi kolposkopie (co to jest?) dostałam
                jeszcze macmiror500
                • dwaem22 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 23.07.08, 12:05
                  Niula1984, ja właśnie czekam na kolposkopię (08.08.08- ładna data,
                  mam nadzieję, że będzie dla mnie szczęśliwa). Wszystko na temat
                  metody badania:
                  www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/kolpo.htmlpolecam.

          • Gość: Bea Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 80.51.245.* 18.07.08, 10:18
            Cześć,
            zawsze miałam II grupę aż tu nagle w kwietniu otrzymałam wiadomość, że jest
            IIIA, dostałam więc leki przeciwzapalne a po nich udałam się na kontrolę i
            niestety okazało się, że w cytologii wyszła grupa III B. Lekarz podjął decyzję o
            wycinkach. Wykazały one iż mam : koilocytozę, CIN 1,HPV. Tydzień temu zrobiłam
            test na hpv i lada chwila powinnam mieć odpowiedź jaki to typ wirusa. Zastanawia
            mnie tylko jedno.. Lekarz powiedział, że jeśli wirus okaże się nieonkogenny to w
            zasadzie nic nie można zrobić bo organizm sam go zwalczy a jeśli będzie to jeden
            z tych gorszych onkogennych to będę miała zrobioną "małą konizację" czy tak się
            w takim przypadku postępuje ? już mnie to wszystko wykańcza sad
    • wilvo Poradźcie 19.03.08, 16:57
      Witajcie
      Kilka tygodni temu pani ginekolog, do której poszłam z przypadku podejrzewając
      kolejny raz infekcję, stwierdziła że nie mam żadnej infekcji tylko HPV i
      kłykciny. Powiedziała jakie są dostępne metody leczenia i nic poza tym.
      Pochłaniam wszelkie fora, strony i artykuły o HPV ale generalnie niewiele jest
      tam o tym, co należy konkretnie i po kolei zrobić.
      W międzyczasie miałam robioną cytologię - wyszła II stopnia. Ani słowa o
      wirusie. Zapisałam się na laserowe usunięcie ale teraz mam wątpliwości. Czy ja
      najpierw nie powinnam upewnić się co do typu wirusa i czy to na pewno tylko ten
      jeden? Co z mężem? Gdzie on ma się leczyć? Czy mogę usunąć te cholerne kłykciny
      a dopiero potem iść do lekarza i leczyć to farmakologicznie? Poradźcie coś.
    • Gość: Baśka Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 15:14
      Hejsmile mam do Was pytanie, jeszcze nie współżyłam z moim chłopakiem i
      mam zamiar zaszczepić się przeciw hpv. Dowiedziałam się że cykl
      szczepień trwa ok. 6 mięsięcy,a chciałam rozpocząć współżycie. Czy
      jeżeli mój chłopak jest prawiczkiem może być nosicielem i czy może
      mnie zarazić? Czy uważacie, że powinnam poczekać aż skończy się cykl
      szczepień?
      • Gość: zdezorientowana Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.supermedia.pl 18.07.08, 19:27
        Hej, dziewczyny szukam i szukam i w necie informacji ale nigdzie nie
        mogę się doczytać jak to naprawdę jest z tym wirusem hpv.... sad
        4 miesiące temu okazało się ze mam 3 gr. cytol., wykazała że są
        cechy infekcji hpv. Zrobiłam kolposkopie - tu nic nie wykryto!
        Ginekolog dał mi jakieś globulki - później kazał powtórzyć
        cytologie. Znowu wyszła 3 gr. Zrobiłam biopsje - wycinki i
        łyżeczkowanie szyjki i jamy maicicy - na szczęscie okazało się że
        nic złego się nie dzieje, nic nie wykryto... Pani doktor się
        ucieszyła, ja też smile JEDNAK - powiedziała, że w tym wyniku wykryto
        pojedyńcze komórki - koilocyty.
        Rozumiem, że jeśli biopsja i kolposkopia niczego złego nie wykazały
        to znaczy że te koilocyty nie są groźne??? najprawdopodobniej jestem
        zarażona wirusem hpv?
        Zrobię sobie test na obecnosc, Powiedzcie jak on wygląda, jak sie go
        przeprowadza?
        • iwett27 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 21.07.08, 11:12
          Witam, u mnie historia z hpv zaczeła sie hardcorowosmile pół roku po ciązy mialam
          robiona cyt wyszla 2 i bylo ok. po 7 mc zrobilam profilaktycznie cytologie i
          wynik powalił mnie i mojego gina z nóg " gr IIIb podejzenie zmian nowotworowych
          inwazyjnych" dla mnie to byl wyrok! Na nastepny dzien juz bylam w szpitalu na
          wycinkach i kolposkopii, pobrano mi równiez wymaz na obecnosc hpv. Wynik
          wycinków cin2 cin3 (na hpv jeszcze czekałam) po 2 tyg mialam robiona konizacje
          szyjki. Wynik z wycietego fragmentu po konizacji (według lekarza najbardziej
          prawdopodobny) cin1. Czyli im dalej w las tym łatwiejsmile Nie wiem skad
          wczesniejsze grozne informacje i wyniki skoro ten najwazniejszy wykazał tylko
          luz az cin1?? Niedawno odebrałam dopiero wynik hpv: wypisano na nim wszystkie
          onkogenne typy i podpisano ze stwierdzono obecnosc wirusów wysokiego ryzyka. Ale
          czy wszystkich które wypisano>????? I teraz sie zastanawiam czy wirus nadal jest
          czy pozbylam sie go podczas konizacji??? Za tydzien ide do gina pokazac mu ten
          wynik hpv i moze on mnie oswieci...
          • Gość: magdad Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 158.75.197.* 21.07.08, 13:42
            mam hpv, cin1, lsil, koilocyty, grzyby, narazie mam leczenie
            globulkami i fluconazole.
            zaryzykowałam i wspólzyłam z moim chłopakiem w prezerwatywie,
            niestety zaczęłam w trakcie krwawić. to czysta jaskrawa krew.
            przestalismy, a po chwili nie bylo juz nic. czy tez tak miałyscie?
            • Gość: Bea Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.eastwest.com.pl 23.07.08, 19:14
              A ja jestem załamana, bo dziś dowiedziałam się, że mam typ onkogenny 58 sad i
              cin1 i w piątek wizytę u lekarza i nie wiem co będzie dalej cryingsad
              • Gość: maggie Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 06.08.08, 23:32
                Walczace,trzy miesiace temu zauwazylam u siebie klykciny (wtedy
                jeszcze nie wiedzialam, co to jest dokladnatie).od lekarza w
                Irlandii dostalam masc warticon.pomoglo szybko, ale po skonczonej
                kuracji, kk pojawily sie znowu i w nowych miejscach.zamowilam w
                koncu ten preparat pure healing, o ktorym byla mowa
                wczesniej.stosuje go dopiero trzy dni i jeszcze nie widze znacznych
                efektow, ale na pewno napisze, czy cos sie zmienilo...mam
                nadzieje,ze dziala, bo juz trace nadzieje.zamowilam buteleczke 15
                ml,za chyba 39 euro, ktora dostalam bardzo szybko, bo po 5 dniach.
                trzymajcie kciuki
                • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.08, 15:05
                  hej dziewczyny
                  ja dopiero podejzewam u siebie hpv
                  mam w okolicach pochwy malenkie brodaweczki (w ogole one nie
                  wystaja, maja gladka powierzchnie) i zmieniony srom- tam nie ma
                  brodawek tylko jakies takie dziwne "cos".
                  od kilku lat objawy typu swiąd, pieczenie- moze nie jakies silne ale
                  uciążliwe.

                  własnie zapisałam sie na poniedziałek do lekarza ktory byl bardzo
                  polecany na forum. bo ci do ktorych chodzilam do tej pory to
                  konowały!!!!!!!!!!!!!
                  takie malutkie brodaweczki mam od dawna ale jakos zaden na to nie
                  zwrocil uwagi!! tylko przepisuja pol apteki bez zadnego badania!

                  cytologia gr 2, posiew wykazal ze jest czysto (oczywsicie posiew
                  prywatnie i tez nie zrobil mi go odrazu tylko wtedy gdy powiedzialam
                  ze objawy nie zniknely po przepisanych lekach.)

                  trzymajcie sie dziewczynysmile
                  • Gość: gosc Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.08, 14:18
                    czy na sromie sa tak jakby przerosty a nie brodawki( u mnie to raczej wypstki i tylko przy wejsciu do pochwy)? bo jezeli tak to mam podobnie tylko wlasnie nie wiem co mi dolega czy to HVP? do lekarza nie pojde w ciagu najblizszego tygodnia bo wyjezdzam. mam pytania do nosicielek HVP czy szybko brodawki sie rozsiewaja? jezeli mam okolo tygodnia moze 2 a nie zauwazylam ich juz nigdzie indziej poza tym nie czuje swiadu ani pieczenia to czy to moze nie byc HVP? a jesli nie to n ie to, to co to w takim razie jest?
                    • Gość: ala Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.acn.waw.pl 09.08.08, 23:00
                      brodawki nie są jedynym objawem hpv, a raczej są objawem bodajże tych
                      małoonkogennych typów wirusa.
                      Zrób cytologię i kolposkopie - trzeba sprawdzić czy nie ma żadnych zmian na
                      szyjce macicy.
                      A kłykciny to ta najłagodniejsza opcja hpv.
                      • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 10:08
                        byłam wczoraj u gina
                        myślałam że mam kłykciny ale powiedział że to nie sa kłykciny.
                        jednak test na hpv musze zrobić, powiedział że mam dziwne centki na
                        macicysad
                        bardzo się denerwuje, jak się okaże że mam hpv to się załamię.
                        kurcze chciałbym mieć męża i dziecko a jesli mam to cholerstwo
                        to..... nie będę nikogo świadomie narażaćsad
                        jutro pójdę na test.
                        ze swoim partnerwm nie jestem juz od kilku miesięcy (bylismy razem 4
                        lata, ponoc byłam jego jedyną- akurat), teraz poznałąm kogoś, moge
                        nawet powiedzieć że się zakochałam i jak będę musiała zrezygnować to
                        będzie bardzo przykresad

                        trzymam kciuki za wszystkie któe się borykają z tym problemem
                        jak będę coś wiedziała na swój temat to napiszę
                        pozdrawiam

                        • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 12.08.08, 11:27
                          Centki na macicy?
                          Może na szyjce? W tym przypadku gin powinien Ci zrobić kolposkopię aby określić
                          jaki charakter mają owe centki.A cytologię kiedy Ci robił?
                          • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 12:34
                            cytologie miałąm 3 miesiące temu. gr 2
                            u tego lekarza byłam pierwszy raz.
                            powiedział żebym najpierw zrobiła test na hpv a później zrobi się
                            kolposkopię.

                            i tak, na szyjce macicy, pomylilam się.
                            • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.08.08, 19:07
                              jak już pisałam wczoraj byłam u ginekologa i powiedział mi że nie
                              mam kłykcin ale żebym zrobiła test na hpv

                              dzisiaj wybrałam się na ten test i pani która pobierała materiał do
                              badań powiedziała że mam kłykcinysadsadsadnie jest pewna ale dla niej
                              są to kłykciny) poprostu załamka.- dlaczego każdy mói inaczej?

                              powiedzcie mi jedno, jak można uchronić mężczyznę przed zarażeniem?
                              czy facet tez może przyjąć szczepionkę czy jest ona tylko dla kobiet?

                              chciałabym w bliskiej przyszłości mieć męża i dziecko a czuję że nie
                              będę mogłą co mnie totalnie załamujesadsadsadsadsad

                              a jeszcze się dowiedziałąm że moj były facet (byłąm z nim ponad 4
                              lata) zanim poznał mnie był na dziw..... więc wszytsko jasnecrying


                              • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 12.08.08, 21:25
                                Gość portalu: sisi napisał(a):
                                > dzisiaj wybrałam się na ten test i pani która pobierała materiał do
                                > badań powiedziała że mam kłykcinysadsadsadnie jest pewna ale dla niej
                                > są to kłykciny) poprostu załamka.- dlaczego każdy mói inaczej?
                                Bo lekarze sa niedouczeni, mi jedna gin powiedziała ,że to nie są kłykciny, a
                                jak poszłam do innego gina , to ten od razu stwierdził, że to napewno k.

                                > powiedzcie mi jedno, jak można uchronić mężczyznę przed zarażeniem?
                                > czy facet tez może przyjąć szczepionkę czy jest ona tylko dla kobiet?

                                Nie ma 100% zabezpieczenia, prezerwatywa zmniejsza szansę zakażenia ale nie
                                eliminuje, bo wirus może znajdowac sie też na obszarze poza członkiem.
                                • timme Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 17.08.08, 12:46
                                  Czy ty kłykciny bolą przy dotyku i przy podmywaniu? Np. jak leci woda z
                                  prysznica pod ciśnieniem w okolice krocza, to czy kłykciny urażają?
                                  • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.08.08, 14:45
                                    to nie ma nic wspólnego z dotykiem i prysznicem
                                    po prostu juz od bardzo dlugiego czasu bolą mnie miejsca intymne
                                    (szczypie). chodzilam po lekarzach, jedni mówili ze tak musi juz
                                    byc, drudzy przepisywali leki na zapalenia grzybiczne i tym podobne.
                                    najbardziej szczypie jak wstaje rano. pewnie to jest kwestia
                                    jakiegoś podraznienia, albo na psyche juz mi tak siadło że mnie boli
                                    bardziej niz powinno. juz sama nie wiem. ale trwa to juz od kilku
                                    lat, no i teraz te male syfki. nad wzgórkiem łonowym mialam je juz
                                    dawno, myslalam ze to jakies podraznienie po lekach i zejdzie samo,
                                    a zadne lekarz nie zwrocil nawet na to uwagi!!
                                    czekam na wyniki badania, jeszcze jakies 8 dni.
                                    • timme Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 17.08.08, 16:11
                                      Acha, nie ma nic wspólnego,z dotykiem i prysznicem? Bo mnie się zrobiła krostka,
                                      o której się dowiedziałam przez ból w czasie brania właśnie prysznica. Jak pod
                                      ciśnieniem wodą poleję krocze, to uraża i to dosyć mocno, a nie wspomnę jak źle
                                      usiądę jak mnie uraża , ale u mnie to raczej coś w rodzaju zapalenia mieszka
                                      włosowego, skoro mnie to tak uraża.Jakby mi ktoś włoski wyrywał z tego miejsca
                                      tak boli przy dotyku albo pod wpływem prysznica.
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.08.08, 19:18
      dziewczyny powiedzcie mi czy was przy kłykcinach bolały intymne
      miejsca?

      ja jak juz pisalam mam podejrzenia tylko ze mnie strasznie tam boli
      (szczypie, swędzzi) a podkreslam że upławów nie mam. momentami jest
      to nie do wytrzymaniasad
      żyć się nie chce, a do wyniku badania jeszcze z 10 dnisad
      • Gość: kajaba Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 217.153.178.* 22.08.08, 13:23
        Ja już sama nie wiem co mam myśleć, moze Wy pomożecie. Pod koniec
        lipca odebrałam cytologię, grupa III, CIN1, cechy HPV, poszłam na
        kolposkopię i lekarz w opisie napisał, że widoczne są rozległe
        obszary ogniskowe z cechami subklinicznej infekcji hpv, zrobiłam
        testy na hpv i okazało się, że nie wykryto dna wirusa hpv, tydzień
        temu miała biopsję i czekam na wyniki. Jeżeli nie mam wirusa to
        kurcze co to za zmiany?
        • timme Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 22.08.08, 18:34
          Zmiany bez HPV. Jest procent kobiet ze zmianami i rakiem szyjki macicy bez
          posiadani HPV.Usunąć to jak najszybciej jeśli wynik bad, histop.wyjdzie zły.
          • Gość: kajaba Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 19:33
            Dzięki, jestem przygotowana na usunięcie jeżeli coś będzie nie tak
            to się chyba nazywa konizacja czy jakoś tak.
            • Gość: kajaba Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 217.153.178.* 27.08.08, 16:45
              Mam wyniki wycinków. Z pobranych 4 szt, 3 szt są OK tylko wycinek z
              szyjki ma małą dysplazję CIN1, więc od razu się umówiłam i 5
              września idę załatwić problem definitywnie.
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 13:44
      dzis po pracy odbieram wynik testu na hpv.....
      mam złe przeczucia i bardzo sie stresuje , aż mi się ręce trzęsąsad
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.08.08, 17:23
      no i jest
      mam hpv 56 wysokoonkogennysadsad załamałam się
      nie dość że jestem chora i mam duże ryzyko raka to jeszcze
      świadomośc że będę z tym do końca zycia sama, bo powiedzcie mi czy
      tym wirusem zagrażam w jakis sposób partnerowi?? bo że kłykcinami to
      wiem, ale jak jest z typami onkogennymi?
      odpowiedzcie mi proszę
      • Gość: ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 80.51.245.* 26.08.08, 15:28
        Kochana ja też mam HPV onkogenny 58, ale spokojnie to również może zniknąć z
        Twojego organizmu bez śladu tak jak i typ nieonkogenny. Kontroluj się i rob
        cytologię co 3 miesiące.
        • Gość: ab Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 28.08.08, 08:37
          czytałam Wasze forum już , wcześniej od 3 miesięcy od kiedy ukatywniła się u
          mnie powyższa zaraza. wink

          na początku lamenty ,wizja końca świata.
          moja stała gin dała mi heviran ( na hpv wink ) , cytologia wyszła ok ,
          zaproponowała wypalanie ich prądem . to co przeżyłam wtedy nie będę życzyć
          nikomu , no może prócz kilku osób. wink

          jak wypalone zniknęły to obsypało mnie stadem nowych .
          moja noga do powyższej starej małpy lekarki nie postąpiła już więcej
          zaczęłam szukać innych lekarzy.

          trafiłam do 'poleconego' lekarza. starszy pan nastraszył aka zboczeniec,który
          wyciągnął ode mnie kupe kasy i nie wyrażał zgodny na badania, o które go
          prosiłam tak jak i grzmiał ,że napewno mam HIV'a ,pomimo moich usilnych
          informacji,że robiłam testy i nie NIE MAM hiva. smile. I moja noga znów nie
          postąpiła u owego pana.

          Parchy miały się dobrze,rosły sobie i mnożyły . Powoli osiągałam etap
          uspakajania się , w jasną cholere z tym ,zamienie się w kobiete drzewo , trudno
          trzeba żyć.


          Po raz któryś tam trafiłam do lekarki polecanej na tym forum .Pani miła, dość
          konkretna z jakąś wiedzą o HPV . Czekam teraz sobie na testy na genotyp wirusa ,
          aczkolwiek obejdzie się już chyba bez usuwania bo moje intymne naturalne ozdoby
          poznikały same. smile

          Trybu życia nie zmieniłam , pale papierosy , odżywiam się różnie , alkohol pije
          ,mam stresującą pracę i ogólnie napewno nie podpiszę się pod zdrowym trybem życia.
          Jednynie co brałam to ziołowy środek wzmacniający odporność.

          Nie wiem jak , nie wiem dlaczego ale znikło . Drogie Panie nie ma co
          histeryzować HPV to nieśmiertelna choroba a kłykciny to nie deformacje ciała
          tylko ZWYKŁE brodawki tylko że w mniej zwykłym miejscu.

          potoczne uszy do góry smile

          pozdrawiam .smile
          • Gość: xxx Re:do ab IP: *.chello.pl 28.08.08, 11:08
            Fajnie to opisałaś.Rzeczywisty obraz naszych ginów i ich znajomości w temacie hpv.

            Heviran na hpv? Dobre, ha,ha, przecież to jest na opryszczkę,czyli HSV.Też mi to
            tępota jedna zapisała kiedyś na hpv, oczywiście nic nie pomogło, bo nie na to
            ten lek jest.

            Świetnie,że Ci to zniknęło bez żadnego leczenia, bo leczenie nie należy do
            przyjemności.
            Ciekawi mnie natomiast sprawa Twojego "zdrowego" trybu życia...
            Wszędzie trąbią, żeby przy wirusie dbać o odporność, odżywianie ,itp.a tutaj
            widac,że to nie ma wpływu.Bo ja np. nie palę,nie piję, dobrze sie odżywiam, nie
            choruję na nic innego, a jednak nie mogę się pozbyć tego cholerstwa.

            Jesteś pewna ,że to były kłykciny?
            • Gość: ab Re:do ab IP: *.centertel.pl 28.08.08, 18:10
              Jestem pewna że do kłykciny o ile sama u siebie to zdiagnozowała i potwierdziło
              to yyyy 5 lekarzy ( giny jak i dermatolodzy) .

              Słyszałam to samo,musi pani rzucić palenie, nie prowadzić stresującego tryby
              życia i tak dalej dalej . Jedynie , co jaki pisałam wcześniej - brałam ziołowy
              środek na odporność. W cuda nie wierze ,że od tego mogła skoczyć mi AŻ tak
              odporność.

              Nie zastanawiam się nad tym bardziej , nie ma ich ,fajnie, będą trudno . Wydaje
              mi się ,że przy tego typu choroba tudzież ładnie ujmując przenoszonych drogą
              płciową najważniejsza jest świadomość,iż to nie koniec świata, nie jesteśmy
              bardziej ułomne od innych i jak najbardziej możemy żyć normalnie.


              do koleżanki - kłykciny na zewnątrz da się gołym okiem przeważnie zauwazyć. we
              wewnątrz już niekoniecznie.

              ps.Co do leczenia - miałam niebywała przyjemność wymrażania i wypalania .
              Niecenzuralnych słów używać nie chcę ale babę która wypalała mi to powinnam sama
              tak prądem potraktować.



    • Gość: helena541 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 11:45
      A może ktoś powie mi jak wyglądają takie "kłykciny kończyste".Czy
      lekarz rozpozna to gołym okiem.
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.08.08, 18:16
      dziewczyny ratujcie!
      byłam u lekarza, mam jedną kłykcinę przy odbycie i nie wiem co z tym
      fantem zrobić. do jakiegom lekarza się udać? bo byłąm u ginekologa
      to mi tylko powiedział że mam tam kłykcinę.

      natomiast w rejonach "ginekologicznych" mam kaszkowate zminay które
      mogą być efektem ciągłych stanów zaplanych (oczywiście teraz okazało
      się że mam silny stan zapalny).

      ale co robić z tą kłykciną przy odbycie???? jest spora, wyczuwam ją
      jak się podcieram.
      • Gość: xxx Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 28.08.08, 20:16
        A może to hemoroid?
        Tak czy siak z tymi "okolicami" to trzeba iść do proktologa.
        • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 15:14
          dlaczego ja jestem jaks dziwna?
          kurcze typ HPV onkogenny i do tego kłykciny, a wszedzie się trąbi że
          kłykciny powodują typy 6 i 11.
          czy ktos miał podobny przypadek jak mój?
          lekarz ginekolog powiedział mi że mam kłykcinę przy odbycie (żadne
          odkrycie, sama to podejrzewałam) ale w okolicach intymnych mówi że
          to nie są kłykciny tylko kaszkowate zmiany. czy ktos miał kłykciny
          które wyglądały jak tzw. kaszka??
          może lekarz zna tylko domianę kłykcin takich typowych a jak jest cos
          innego to już uznaje że to nie kłykciny, już głupieję, chcę wiedzieć
          co mi jestsad a nie chcę po raz n-ty zmieniać lekarza bo ten jest
          podobno bardzo dobry.
          • Gość: xxx Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 30.08.08, 12:36
            Gość portalu: sisi napisał(a):

            > dlaczego ja jestem jaks dziwna?
            > kurcze typ HPV onkogenny i do tego kłykciny, a wszedzie się trąbi że
            > kłykciny powodują typy 6 i 11.

            Chyba jednak niekoniecznie.Parę lat temu miałam dysplazję, jestem po konizacji,
            czyli raczej typ onkogenny (nie wiem testu nie robiłam wtedy).Po pewnym czasie
            wyszły mi kłykciny, raczej z powodu tego samego typu, który spowodował
            dysplazję, bo nie miałam innych kontaktów seksualnych.Wniosek, zapewne każdy typ
            może wywołać kk, nie tylko 6 i 11 , o których wszedzie sie trąbi.

            > lekarz ginekolog powiedział mi że mam kłykcinę przy odbycie (żadne
            > odkrycie, sama to podejrzewałam) ale w okolicach intymnych mówi że
            > to nie są kłykciny tylko kaszkowate zmiany. czy ktos miał kłykciny
            > które wyglądały jak tzw. kaszka??

            W początkowym stadium kk wyglądają jak kaszka, dopiero potem się powiększają.
            • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.08.08, 14:12
              dzięki za odpowiedź
              ja właśnie cały czas uważam że to są kłykciny, ale lekarz swoje. czyli musze iść
              do innego co mnie przeraza, znowu zmiana lekarzasadsadsad
              i jeszcze znowu moge trafić na konowała.
              nie mam pojęcia gdzie się udaćsad tak żerby mi to w końcu zgiagnozowali i
              usunęli. jestem z Wawy.
            • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.08.08, 14:21
              > Chyba jednak niekoniecznie.Parę lat temu miałam dysplazję, jestem po konizacji,
              > czyli raczej typ onkogenny (nie wiem testu nie robiłam wtedy).Po pewnym czasie
              > wyszły mi kłykciny, raczej z powodu tego samego typu, który spowodował
              > dysplazję, bo nie miałam innych kontaktów seksualnych.Wniosek, zapewne każdy ty
              > p
              > może wywołać kk, nie tylko 6 i 11 , o których wszedzie sie trąbi.

              skoro nie robiłaś badania to też w 100% nie możesz tego wiedzieć. można mieć w
              sobie kilka typów wirusa, zarówno tego onkogennego jak i powodującego kłykciny.
              • Gość: xxx Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 31.08.08, 10:41
                > skoro nie robiłaś badania to też w 100% nie możesz tego wiedzieć. można mieć w
                > sobie kilka typów wirusa, zarówno tego onkogennego jak i powodującego kłykciny.

                Faktycznie, to też jest możliwe.Co nie zmienia faktu, że kk mogą wywoływać inne
                typy niż powszechnie się pisze.Gdzie kiedyś czytałam, że nie tylko 6 i 11.

                Gdzie powinnaś sie udać w W-wie to nie wiem, nie jestem z tamtąd.Może ktoś podpowie.
                • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.08.08, 14:35
                  Co nie zmienia faktu, że kk mogą wywoływać inne
                  > typy niż powszechnie się pisze.Gdzie kiedyś czytałam, że nie tylko 6 i 11.

                  bo tak właśnie jest. mam przed oczami artykuł (napisany na podstawie książek)w
                  którym wymienione są typy powodujące powstawanie kk:
                  6,11,30,42,43,45,51,52,54 a ja mam 56.
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 01.09.08, 17:24
      dziewczyny proszę o pomoc.
      polećcie mi dobrego lekarza z Warszawy od HPV i od kłykcin. chcę żeby mi ktoś
      zdiagnozował czy to są kłykciny czy niesad bo ta niewiedza mnie zabijasad a nie
      chce znowu trafić na lekarza któy nie będzie wiedział co to jest i będzie mnie
      zbywał
      • Gość: ab Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.centertel.pl 02.09.08, 07:57
        sisi napisz do mnie na absoluta@o2.pl , podam Ci kilka nazwisk , w 'miare'
        sensownych lekarzy .
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 02.09.08, 19:10
      dziewczyny nic nie podpowiecie??
      naprawdę nie wiem do kogo się zgłosić z tym problememsad
      potrzebuję lekarza z Wawy który zna się na kłykcinach żeby skonsultować z nim
      czy mam kłykciny (mój ginekolog mówi że to kłykciny nie są, ale wydaje mi się że
      mówi tak dlatego że nie wyglądają one jak typowe kłykciny tzn. mięsiste brodawki)
      może któaś z was miałą kłykciny i chodziła do jakiegoś dobrego lekarza. ja mam
      takie maleństwa, wygląda jak kaszka i jest tego bardzo dużo.
      czekam na jakieś odpowiedzi
      • Gość: ??? Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 02.09.08, 19:16
        Przecież poniżej dziewczyna podała ci e-mail do kontaktu z nią w tej sprawie.
        • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 02.09.08, 19:47
          owszem podała i napisałąm do Niej, czekam na odpowiedź.
          ale to nie znaczy że nie chciałabym od którejś z dziewczyn dowiedzieć sie
          jeszcze jaki lekarz jest dobry w tym temacie
          • Gość: Ewa I grupa!!!! IP: 193.24.24.* 04.09.08, 13:48
            dziewczyny po 8 miesiacach od wykrycia i 6 od laserowego usuwania
            kłykcin mam znów I grupe!!!
            nie miałam takiej nawet przed kk i hpvwink)) zawsze była II.
            i złego slowa na dr. Południewskiego, polecam go wszystkim!!!!!!
            • Gość: sisi Re: I grupa!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.09.08, 15:20
              ciesze się bardzo że Ci się udałosmile
              też myślałam o tym lekarzu, żeby się do niego wybrać w celu stwierdzenia czy to
              co ja mam to kłykciny czy nie. u mnie też zawsze jest druga grupa.
              a powiedz mi czy miałaś też częste stany zapalne? czy Cię bolało, swędziało? bo
              ja właśnie tak mam, jakby mi się w końcu (po tylu latach ) udało tego pozbyć to
              byłabym nie wiem jak szczęśliwasmile
              póki co muszę zweryfikować co to są za zmiany które pojawiły się u mnie bo to
              najbardziej mnie trapi. a czy mogę jeszcze wiedzieć jaki masz typ HPV?
              pozdrawiam
              • Gość: ewa Re: I grupa!!!! IP: 193.24.24.* 04.09.08, 18:10
                kłykciny nie swędzą same w sobie, nie powodują tez stanów zapalnych,
                po prostu są i przeszkadzaja to jedno po drugie sa objawem HPV (niby
                łagodniejszego ale majac je nie można wykluczyc innego typu). Ja
                zawsze miałam II grupe, przy kk pojawiła sie III i cin1 - czyli
                zmiany na szyjce o znamionach hpv. łaziłam po różnych lekarzach i
                rózne metody działania były sugerowane, az w końcu ktoś tu na forum
                polecił mi dr. Południewskiego, który od razu na pierwszej wizycie
                wypalił swiństwo, później na drugiej dokończył (bo po miesiącu coś
                odrosło), nastepnie brałam leki wzmacniające na recepte, kótre mi
                przepisał i jeszcze dodatkowo ecomer i dzis jest I grupa.
                jestem szczęśliwa i mam nadzieję, że nie wróci cholerstwo.
                • Gość: sisi Re: I grupa!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.09.08, 18:15
                  czyli rozumiem ze nie miałaś robionego testu na HPV?
                  ja właśnie nie wiem czy to są kłykciny czy nie i chciałabym żeby ktoś mi to
                  zdiagnozował. a swędzenie i pieczenie to efekt ciągłych stanów zapalnych u mnie
                  na to wychodzi. może też byc duzy wpłych psychiki, ponieważ ja się wszytskim
                  nadmiernie denerwuje. u mnie to już podchodzi pod nerwice wegetatywnasad
                  • Gość: sisi Re: I grupa!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.09.08, 18:19
                    aha, mam jeszcze jedno pytanie. czy byłaś u doktora południewskiego w prywatnym
                    gabinecie na puławskiej czy w centrum Damiana? chodzi mi o to czy w prywatnym
                    gabinecie ma sprzęt do usuwania kłykcin? i czy długo czekałaś na wizytę u doktora?
                    • Gość: ewa Re: I grupa!!!! IP: *.aster.pl 04.09.08, 20:45
                      nie miałam robionego testu. byłam najpierw w damianie potem w
                      prywatnym gdzie robiono zabieg. to jest klinika i ma super sprzęt. z
                      własnego doswiadczenia moge tylko polecic.
                      • Gość: ewa Re: I grupa!!!! IP: *.aster.pl 04.09.08, 20:47
                        i od razu umów sie n aprywatną wizyte i tak tam robi zabiegi w razie
                        potrzeby.
                        • Gość: ab. Re: I grupa!!!! IP: *.centertel.pl 05.09.08, 08:02
                          Sisi - nie dostałam emaila od Ciebie. Nie wiem czy dalej ową lekarkę Ci polecać
                          ,gdyż ...

                          ostatnio wybrałam się do gin ,do której moja rodzicielka chadza od wieków.
                          Kobieta ta jest dość sensowna. Powiedziałam jej o tym ,iż mam HPV , zbadała mnie
                          ..i..... i powiedziała,iż nie ma ani śladu po infekcji jakiejkolwiek.Poprosiłam
                          ją o badanie na pantogeny HPVu na co pani postukała się w głowę gdyż nie miała z
                          czego pobrać..ale pobrała.czekam na wynik .ponadto,znegowała to ,że wgole mogłam
                          mieć hpv. czyli kłykciny wzieły mi się z promieniowania kosmicznego... wink

                          cyrk,drogie panie,cyrk. wink

                          a Sisi ,jeśli stresujesz się tym co masz i nie wiesz co masz,polecam sobie
                          zrobić kompleksowy test na choroby weneryczne- przy negatywnym wyniku na milion
                          procent odetchniesz. smile
                          • Gość: ktoś Re: I grupa!!!! IP: *.chello.pl 05.09.08, 09:29
                            Gość portalu: ab. napisał(a):
                            > a Sisi ,jeśli stresujesz się tym co masz i nie wiesz co masz,polecam sobie
                            > zrobić kompleksowy test na choroby weneryczne- przy negatywnym wyniku na milion
                            > procent odetchniesz. smile

                            Testy na choroby weneryczne robi się z krwi .Badanie na hpv z wymazu z szyjki
                            macicy.Więc napewno sisi nie odetchnie ,bo się z testu WR nie dowie czy ma
                            wirusa czy nie.
                            • Gość: sisi do ab IP: *.multimo.gtsenergis.pl 05.09.08, 10:01
                              hej
                              wysłała maila, nie mam pojęcia czemu nie doszedł.
                              co do testów hpv yo miałam je robione i wyszło że mam typ 56. teraz leczę stan
                              zapalny żebym mogła zrobić kolposkopię, ale moge zgłosić się dopiero pod koniec
                              miesiącasad a wtedy znwou mogę mieć stan zapalny, takie błedne kołosad
                              skoro mam hpv to wydaje mi się że te zmiany które mi się pojawiły są właśnie z
                              tym wirusem związane, jakbym miałą jeszcze jakąś chorobę weneryczną do kompletu
                              to chyba bym sie z mostu rzuciła.
                              pozdrawiam
                            • Gość: ab. Re: I grupa!!!! IP: *.centertel.pl 06.09.08, 09:44
                              czytamy ze zrozumieniem. wink

                              Sisi wie ,że HPV i wie jaki ma typ wirusa , więc jasne nie ma po co robić badania na choroby weneryczne bo uno ma już świadomość posiadania kolegi w organizmie,duo HPV nie wyjdzie z krwi tak jak piszesz ale coś innego może wyjść. A z tego co rozumiem dokońca nie jest zdiagnozowana (prócz HPV).


                              Sisi - szanse na to są ,że jak złapałaś HPV to i mogłaś coś innego.Nie życzę Ci tego ale jeśli nawet to nie jest to ŻADNA tragedia, to są TAKIE same choroby jak każde inne. Rzucasz sie z mostu też jak masz angine albo grypę. wink


                              trzymaj się . smile


                              • Gość: xxx Re:olejek z drzewa herbacianego NIE! IP: *.chello.pl 06.09.08, 15:01
                                Ktoś życzliwy kiedyś na jakimś forum polecił smarowanie kk olejkiem z drzewa
                                herbacianego.A ponieważ to tania rzecz ,więc spróbowałam.
                                Nikomu tego nie polecam, ten olejek jeszcze bardziej roznosi kk, co wcześniej,
                                przy stosowaniu condyline nie miało miejsca.
            • agnies89-pl Re: I grupa!!!! 04.08.11, 20:03
              bardzo sie ciesze Twoim zdrowiem, wszytsko przede mna.. Czekam za wynikami cyto. Ile kosztowal zabieg? czy byl bolesny? sa nawroty?
            • lilwajn Re: I grupa!!!! 21.11.12, 10:03
              Gość portalu: Ewa napisał(a):

              > dziewczyny po 8 miesiacach od wykrycia i 6 od laserowego usuwania
              > kłykcin mam znów I grupe!!!

              Laser to jest to! Jeśli jest tu ktoś ze Śląska to polecam mojego lekarza dr Andrzeja Grzelę z eurokliniki.
    • Gość: kasiak Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.winn.cable.ntl.com 05.09.08, 12:56
      hej , ja od mniej wiecej miesiaca podejrzewalam ze cos jest nietak... jakis
      brodawki sie pokazaly. dzisiaj bylam u lekarza ... mieszkam w UK i to tutaj
      troszke inaczej wyglada. Wizyta w klinice chorob wenerycznych i ginekologii -
      wizyta 4 dni po zarejestrowaniu, wizyta bezplatna, badanie krwi , wymazy dwa -
      wynik na infekcje grzybica lub cos podobnego juz po 15 minutach , wynik krwi i
      drugi wymaz po 7 dniach - wszystko bezplatnie. Malutkie mam te klykcinki , za
      male na zabieg , wiec dostalam krem - WARTICON 0.15 % ( podophyllotoxin) do
      stosowania na brodawki przez 3 dni i potem 4 dni odpoczynku i znow 3 dni.i
      tabletki na infekcje - METRONIDAZOLE 400mg . Dostalam to wszystko bezplatnie...
      podejrzewam ze sam zabieg usuwania tez bedzie bezplatny.Wiec chyle czolo przed
      brytyjska sluzba zdrowia , chociaz tyle dobrego.
      Moze ktos wie cos na temat tego kremu i skutecznosci ?
      Dziekuje z gory.

      • Gość: xxx Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 05.09.08, 14:22
        Podofilotoxyna (składnik twojej maści) u nas wystepuje w maści wartec i w płynie
        o nazwie condyline.Oba leki bardzo drogie jak na nasz kraj.Condylina działa na
        zasadzie "wypalania" tkanki, jest skuteczna, ale po pewnym czasie kłykciny
        wracają, bo ona nie usuwa wirusa.Więc do póki wirus jest w organizmie często są
        nawroty.Podobnie działa ta maść.
      • Gość: kkk olejek na klykciny - !! ziola IP: *.winn.cable.ntl.com 05.09.08, 21:15
        olejek z thuja plicata lub thuja occidentalis :

        get some Thuja essential oil. It is important to note that if used improperly,
        Thuja essential oil can be a harmful substance (damaging the nervous system and
        kidneys). If used as directed however, it is perfectly safe. One other problem
        with essential oils in general is that most of what is on the market is very
        poor quality. Many manufactures cut their essential oils with other ingredients
        to stretch their profits. This is fine if you are making scented candles, but it
        becomes a problem if you want to use an essential oil as medicine. The only
        company that I know has quality products is Original Swiss Aromatics (I am sure
        there are others, but I do not know what they are). In any case inquire about
        the source of the oil before you buy it, and as a rule of thumb essential oils
        that are real are also expensive (I would expect $10-$15 for 15ml). Once the oil
        has been procured then fill a one-ounce bottle with olive oil and add 20-30
        drops of essential oil. Apply this mixture onto the outer effected areas three
        times a day. Continue treatment for two to three weeks after all signs of the
        warts are gone and pap smears have returned to normal.

        moze tez sprobowac masci z olejkiem z drzewa herbacianego? uncertain
        • Gość: kkk spodoby na klykcie , ziolowe IP: *.winn.cable.ntl.com 05.09.08, 21:17
          Goldenseal: considered to have natural antibiotic properties and may destroy
          many types of viral infections.

          Tea Tree Oil: strong anti-viral and anti-bacterial aromatherapy essential oil.

          Aloe Vera: healing and soothing properties.

          HERBAL IMMUNE BOOSTING SUPPLEMENTS

          Antiviral herbal remedies taken internally to boost the body’s natural ability
          to fight viral infections include the following supplements:

          Echinacea: known for its ability to boost the immune system, is important in the
          treatment of genital warts.

          Astragalus: used in Chinese herbal medicine for over 2000 years, Astragalus is
          known to improve the body’s ability to fight off viral and bacterial infections,
          such as the Human Papilloma Virus, by boosting the body’s immune system.
          Astragalus has been taken as a supplement by people undergoing chemotherapy to
          help restore their tired immune systems.

          Garlic powder tablets: Once used in 1550 BC by Egyptians as an external
          treatment for tumors, garlic has long since been recognized for it’s medicinal
          values. Of the many benefits garlic has on the human body, it promotes the
          ability of white blood cells to fight infection. A natural antibiotic, garlic is
          effective in countering bacteria, fungus and viral conditions.

          Vitamins: Supplementation with high doses of vitamin A, B complex, vitamin C, E,
          zinc, lactobacillus acidophilus and the amino acid L-cysteine have shown to have
          immune boosting benefits.


          wszystko po angielsku , ale znalazlam i wklejam
          [powodzenia


          Garlic Oil: or even raw garlic is believed to promote white blood cells ability
          to fight infection.

          Sour Apple Juice: it is believed the beneficial effect is from the magnesium in
          the apple
          • krokodylek1.pl Re: spodoby na klykcie , ziolowe 15.10.08, 20:16
            dzieki za pomoc,dzisiaj bylam oczywiscie u angielskiego 'lekarza' i
            powiedzial ze nic sie z tym nie robi czeka az organizm sam zwalczy
            infekcje...jeszcze raz wielkie dziekuje
        • Gość: bea Re: olejek na klykciny - !! ziola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 17:30
          Też podejrzewam u siebie kłykciny z opisów i zdjęć - od tygodnia siedzę w necie
          i czytam wszystko co się nawinie. Dopiero za 5 dni jestem umowiona na badania,
          ale zaczęłam działać już teraz - skoro jest to wirus to przede wszystkim leki
          uodparniające ( łykam Padmę -3 kapsułki dziennie), mam nadzieję, że dostanę
          jeszcze jakieś leki przeciwwirusowe. Momentalnie rzuciłam palenie ( 20 lat
          nałogu). Ktoś już pisał o ziołowym preparacie, który dobrze zwalcza brodawki -
          ale on nie jest dostępny w Polsce. Z opisu wywnioskowałam, że tak samo zadziała
          nasz olejek pichtowy (też pachnie lasem) i ponieważ mam kłykciny u wejściu do
          pochwy, to ładuje kilka kropel olejku na tampon i wkładam na 15 minut - nie
          piecze mocno, można wytrzymać. Można też go pić (tylko te przeznaczone do
          stosowania wewnętrznego), mojej koleżance z trądzikiem różowatym rewelacyjnie
          wpływa na cerę i jest rewelacyjny dosłownie na wszystko łącznie z łupieżem.
          Olejek jest na wszelką walkę z wirusami. Będę jeszcze robiła sama maść z
          przepisu w składzie której oprócz olejku pichtowego jest jeszcze propolis,
          arnika, tran, nagietek i jeszcze jakieś składniki - nie pamiętam wszystkich. W
          walce z wirusem (i rakiem) są pomocne antyoksydanty - mam zamiar kupić Generator
          H-01, takie urządzenie zmieniające wodę we właściwości antyoksydacyjne. Taka
          "cudowna woda z uzdrawiającego źródła" produkowana w domusmile To urządzenie
          starcza na pół roku podobno - czy ktoś już tego używał może? Oby to nie był
          bajer....
          Na leki i wymrażanie wydałabym więcej co na kurację ziołami i ten generator. Na
          pewno napiszę o efektach, bo jestem na początku drogi walki z wirusem, a z
          wirusami jest tak, że organizm przede wszystkim musi jego pokonać sam inaczej
          kłykciny będą się pojawiać pomimo wymrażania...trzymajcie się dziewczyny, nie
          poddawać się!
    • Gość: manta83 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.mmj.pl 05.09.08, 15:54


      Czesc Dziewczyny...

      Dwa tygodnie temu dowiedziałam się, że jestem zarażona... Wiadomość jeszcze świeża, dopiero rozpoczynam leczenie... Przykro...Mojego chłopaka bardzo kocham...
      • agnies89-pl Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 04.08.11, 20:01
        ja się dowiedziałam 3 dni temu, bylam u ginekologa, zapisano mi masc Wartec, droga - zaplacilam 117zł. ponoc 2 lub 3 dzien(ostatni) jest bardzo uciazliwy. tym bardziej ze nie mam regularnych klykcin i boje sie ze skora bedzie parowac... Trzymam za Was wszytskie kciuki. byscie sie nie poddawały, choc sama sie bardzo stresuje tym wszytskim. i jest mi najzwyczajniej w swiecie przykro ze cos takiego nas spotkało. Czekam za wynikiami cyto. nie znam grupy hpv.
    • Gość: kkk dziewczyny zHPV łączmy się!- Moja ziolowa terapia IP: *.winn.cable.ntl.com 06.09.08, 17:26
      a wiec... po dlugim czytaniu i tlumaczeniu z ang na polski wynalazlam sobie
      specyfiki ziolowe na wspomaganie odpornosci i pomagfajace zwalczyc klykcie i hpv .
      Moj zestaw to -

      Masc z olejkiem drzewa herbacianego na caly obszar , nie tylko klykciaki , leczy
      rozne chorobyy skory.
      Kapsulki z czosnkiem wewnetrznie zeby pobudzic organizm do wytwarzania bialych
      krwinek walczacych z infekcja , a zewsznetrznie podobno tez dobrze dziala tj
      pisza tutaj .....niby w dwa tygodnie znikaja , tylko tzreba pocierac je
      czosnkiem ----> One of the natrual herbs to cure hpv is garlic . Garlic is
      believed to have antiviral, antibacterial, and antifungal properties using its
      lipid garlic extract resulted in complete disappearance of warts in about one to
      two weeks. However you can feel some local skin irritation, redness, burning,
      redness, and temporary darkening of the skin around the treated area.

      Echinacea - jezowka na odpornosc

      Astralagus - traganek dunski - wspomaga uklad odpornosciowy , nawe u osob po
      chemioterapii, pomaga w zwalczaniu roznych infekcji

      Napisze czy widze jakies zmiany...

      aha podobno pocieranie i oklady z octu jablkowego daja dobre rezultaty smile
      • Gość: hm Re: dziewczyny zHPV łączmy się!- Moja ziolowa te IP: *.elpos.net 07.09.08, 14:28
        • Gość: madulka Dziewczyny-wyjasnijcie mi to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 20:04
          W maju zrobiłam cytologie (2 razy). Wyszło CIN 1, LSIL, HPV,
          koilocyty, dysplazja. Dostałam czopki-antybiotyk, tabletki doustem-
          Fluconazole. Mam kłykciny kończyste. Świat się zawalił. W sierpniu
          zrobiłam ponowna cytologię, już w klinice onkologicznej. Przy okazji
          na kłykciny dostałam condyline. Dzisiaj przysłano mi wynik:NIE MA
          ZMIAN ŚRÓDNABŁONKA, ANI INNYCH ZŁOŚLIWYCH, GRUPA!!!!!. Jak to
          mozliwe. Kłykciny mam nadal. Nic nie rozumiem.
          • Gość: ... Re: Dziewczyny-wyjasnijcie mi to IP: *.chello.pl 12.09.08, 09:17
            Normalnie, zmiany dysplastyczne o małym nasileniu (CIN1) często mijają same,
            stąd teraz masz dobry wynik cytologi.Kłykciny ,jak rozumiem, masz na sromie?
            Wówczas cytologia też wychodzi dobrze jak nie ma zmian na szyjce.
            Teraz zajmij się kłykcinami, a za jakieś pół roku zrób znowu cytologię i
            kontroluj się regularnie u gina.
            • Gość: madulka Re: Dziewczyny-wyjasnijcie mi to IP: 158.75.197.* 12.09.08, 10:19
              A co z HPV??? Przecież on nie znika
              • Gość: xxx Re: Dziewczyny-wyjasnijcie mi to IP: *.chello.pl 12.09.08, 14:15
                Jak to nie znika?
                Znakomita część zakażeń hpv znika samoistnie w ciągu 2 lat.
                A te które przedłużają się nazywane są zakażeniami przetrwałymi, wtedy trzeba
                regularnie chodzić do gina.Zakażenia przetrwałe również mogą po paru latach
                zniknąć.Wszystko zależy od odporności organizmu.
                Poszukaj sobie w googlach informacji, jest tego mnóstwo do czytania.
                • Gość: ona niestety łączę się z wami IP: *.dynip.asn.pl 12.09.08, 15:23
                  Dziś dostałam wynik: Wykryto DNA wirusa HPV typ niskiego ryzyka 42,
                  co do
                  cytologii "obraz cytologiczny odpowiada grupie I wg papanicolaou"
                  • Gość: ab Re: niestety łączę się z wami IP: *.centertel.pl 13.09.08, 10:16
                    należy tylko się cieszyć. wink ja czekam na swoje wyniki. wink ale jestem dobrej
                    myśli. smile
                    • Gość: ab. Re: niestety łączę się z wami IP: *.centertel.pl 20.09.08, 08:11
                      moja dobra myśl niestety zawiodła. wink pomimo,iż parchy naroślowate mi znikneły
                      to okazało się ,iż mam w sobie cudowne ontogenne typy wirusa.
                      nie powiem,aby mnie ta wiadomość ucieszyła, ale ,cóż ...życie toczy się dalej.
                      smile cytologia wyszła mi dobra ,więc ten plus, staram się zapisać do centrum
                      onkologii ,żeby z kimś 'normalny' porozmawiać o tym, ponadto jak już to
                      cholerstwo ma mnie dopaść to wole aby wtedy mnie dopadło ,kiedy będę spełniona -
                      odstawiam więc tabletki i biorę się za dziecioróbstwo. wink

                      miłego weekendu ,Panie z HPV. smile
                      • Gość: sisi Re: niestety łączę się z wami IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.09.08, 12:15
                        hej dziewczyny
                        niedawno wróciłam z urlopu. przed urlopem leczyłam stan zapalny żeby mogli mi
                        zrobić kolposkopię. niestety stan zapalny wrócił ze zdwojoną siłasad
                        jeszcze te brodawkisad już nie wytrzymiję tego psychicznie.
                        a mam jeszcze jedno pytanie- czy kłykciny mozna mieć na piersiach???? ja mam na
                        sutkach (wokół) taki brodaweczki, w tym jedna dyndająca. szczerze powiem że nie
                        pamiętam od kiedy je mam, ale mam wrażenie że mi ich przybyło. i teraz już nie
                        wiem czy to normalne czy ten syf zaatakował mi też piersi?
                        jak będę u lekarza to pokaże mu, ale znając życie powie że to normalne. a ja już
                        jestem o włos od całkowitego załamania nerwowego. zwłaszcza że spotkałam kogoś
                        na kim bardzo mi zależy..........crying
                        • Gość: ab. Re: niestety łączę się z wami IP: *.centertel.pl 20.09.08, 16:05
                          wybacz ,musiałabyś uprawiać seks piersiami ( tak wiem ,da się. wink ) i mieć tam
                          takie same 'środowisko' jak w pochwie albo w jamie ustniej. Lekarzem nie
                          jestem,ale z tego co mi wiadomo tkanka na brodawkach to zupełnie coś innego. big_grin

                          i powiedz mi Sisi czym Ty się niby tak załamujesz? Brodawkami? Też dostajesz
                          załamania jak pryszcz albo krosta Ci wyskoczy? Jak dostajesz łupieżu też masz
                          załamanie nerwowe ?

                          ps. nie odbieraj tego jako ataku ,pytam tylko.
                          • Gość: sisi Re: niestety łączę się z wami IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.09.08, 19:46
                            martwię się piersiami ponieważ kiedyś na forum dziewczyna napisała że miałam
                            kłykciny na piersiach i jej usuwali, i bardzo długo się goiło.

                            a załamuję się tą sytuacją ponieważ mam non stop stan zapalny, boli mnie,
                            wycieka ze mnie, mam brodawki. i nie wyobrażam sobie że mogłabym się z kimś
                            związać i świadomie go narażać. i pryszczami czy łupieżem nie załamuje się, nie
                            ma co porównywać tego.
                            • Gość: ab. Re: niestety łączę się z wami IP: *.centertel.pl 21.09.08, 10:39
                              ale nie można mieć kłykcin na piersiach , poprostu nie można. smile Kłykciny
                              jednynie rozwijają się na takich śluzówkach jakie występują w pochwie czy jamie
                              ustniej . Na piersiach co najwyżej możesz mieć brodawki a nie kłykciny . To jedno .

                              A drugie.
                              Zmień lekarza jeśli nie umie wyleczyć Ci stanu zapalnego. Zrób sobie badania na
                              choroby weneryczne- może to być stan zapalny a może to być choroba weneryczna
                              ,która daje objawy jak stan zapalny.
                              Brodawki ,można usunąć . Metod masz kilka i zawsze możesz robić to pod
                              znieczuleniem.
                              Nie narażaj - powiedz . To nie jest już średniowiecze. Jeśli jemu zależy też na
                              Tobie , zrozumie. I jest co porównywać bo to taka sama choroba jak każda inna.
                              Tylko,że mamy zakorzenione w głowach , boze jestem chora tam na dole, to koniec
                              , nie będę mieć dzieci ,męża,życia, to kooooooooooniec. Nie koniec a
                              początek.Tak naprawdęsmile

                        • agnies89-pl Re: niestety łączę się z wami 04.08.11, 20:08
                          ja tez sie bardzo stresuje. i podobnie jak Ty, poznalam kogos wyjatkowego, na szczescie wyjechal do pracy do niemiec i nie wiem kiedy sie teraz zobaczymy, ale to straszne.. trzeba zyc dalej, nie poddawac się!
      • krokodylek1.pl Re: dziewczyny zHPV łączmy się!- Moja ziolowa te 12.10.08, 22:03
        czy moglabym cie prosic o te angielskie nazwy wiem ze sie
        napracowalas ale bedzie mi latwiej nabyc...dzieki
      • edytka8080 Re: dziewczyny zHPV łączmy się!- Moja ziolowa te 14.10.08, 19:44
        witam! miałam robione wycinki cin 1 w maju teraz dostałam wynik HPV
        genotyp 31 i chciałam się zapytać jak to się leczy bo się załamałam
        tym wynikiem
    • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 27.09.08, 19:48
      hej dziewczyny
      wczoraj byłam u ginekologa, myślałam że znowu mam stan zapalny ponieważ mam
      bardzo dużo śluzu i straaaaasznie mnie szczypie. lekarz powiedział że szyjka
      jest czyta i nie ma stanu zapalnego!!! a mnie tak strasznie szczypiesad czy
      któraś tak miała?? mam bardzo dużo śluzu, on jakoś go nazwał ale z tego stresu
      nie pamiętam nazwy (coś związane z leukocytami). a mnie tak boli ze czasem
      wysiedzieć nie mogę, poza tym odczuwam okropny dyskomfort. za jakiś czas planuję
      iść jeszcze do innego lekarza(chociaż ten do którego chodzę jest podobno bardzo
      dobry), ale już w nic nie wierzę. bo jakbym w końcu miała być zdrowa to chyba
      uznałabym to za cud.
      i zastanawiam się jeszcze czy może być taka sytuacja że śluz który wydzielam
      działa na mnie drażniąco?? czy można zrobić jakieś badania w tym kierunku??? bo
      już nie wiem czego sie chwytać. niby zdrowa (brak stanu zapalnego) a tak
      strasznie szczypiesadsad
      pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
      • Gość: hela Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.streamcn.pl 27.09.08, 21:53
        zrób sobie posiew z pochwy i zobaczysz co ci wyjdzie.Na oko nic sie
        nie zobaczy.Posiew ci wykaze czy masz moze jakies grzyby,bakterie
        itp.
        • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.09.08, 20:09
          hej
          posiew miałam roniony w maju, wyszło czysto, tylko bakterie fizjologiczne, czyli
          te które powinny byćsmile
          • Gość: hela Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.streamcn.pl 02.10.08, 09:35
            Witam!Od maja upłynęło juz 4 m-ce także skąd pewność że przez ten
            czas czegoś nie złapałaś?Ja posiew miałam robiony w sierpniu i było
            czysto a zrobiłam we wrześniu i wyszły juz grzybysadTakże ja posiew
            będę robić przynajmiej co 2 miesiące żeby być pewnym że nic nie
            złapałam.Mi sie wydaje ze to jest jeszcze najlepsze badanie-jak coś
            zacznie swędzieć.Też miałam problemy z cytologią gdyz wyszła mi 3
            grupa i dysplazja małego stopnia-kolposkopia nic nie wykazała,test
            hpv ujemny chociaż w cytologi było napisane liczne
            koilocyty.Porobiłam mnóstwo badań
            typy:ureaplazma,mykoplazma,chlamydia trachomatis,hpv i wszystko było
            ujemne a cin1 był.Więc zrobiłam posiew i mykologię i wyszło że
            przewlekła grzybica doprowadziła mi szyjkę do dysplazji.Po
            wyleczeniu grzybów cin 1 zniknęło i wyszła 2 grupa.Tylko że upłynęło
            3 tygodnie a mi znów w posiewie wyszły grzybysadjestem w trakcie
            leczenie i mama dość tych paskudztwsadtakże radzę ci zrobić jeszcze
            raz posiew z antybiogramem.
      • Gość: Ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 213.192.66.* 29.09.08, 11:52
        To ciekawe co piszesz, mam dokladnie to samo odczucie ale jeszcze
        swiad, lecze sie od 3 lat nic nie pomaga, jestem wykonczona, bylam
        nawet u prof. Majewskiego speca od HPV, poza tym ze mialam usuniete
        klykciny to nic wiecej nie zrobiono. Mam dosc wydawania kasy na
        prywatne wizyty, mam nonstop infekcje i jak nie pochwa i srom, to
        odbyt, ja mam HPv stwierdzonego onkogennego i tak naprawde pomimo
        wielu lekow i jezdzenia po lekarzach nie widze poprawy zadnesad
        • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 12:02
          witaj Ania
          widzę że jesteś w tym samym klubie co ja!!!!! mnie też strasznie
          swędzi, tylko zapomniałam o tym napisaćsmile i tyłek te mnie
          podszczypuje. masakra po prostu. też mam hpv onkogenny.
          jedziemy na tym samym wózku. brodawki też mam ale lekarz mówi że to
          nie kłykciny, będę jeszcze to konsultowała gdzie indziej, ale
          jeszcze się nie zdecydowałam na żadnego lekarza (nie ukrywam że to
          bardzo trudna decyzja).
          • Gość: Ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 213.192.66.* 29.09.08, 12:30
            Miło przyjaciółko niedoli, to jest jakas masakra i wiesz wszystko
            zaczyna sie u mnie wieczorem jak sie wykapie i klade do lozka to mam
            swiad, i pieczenie, mialam rozne badania wlacznie z wycinkami ze
            sromu i wiesz co stwierdzili ze to oznaki wtorne czyli ze przyczyna
            jest inna pierwotna i nic nie potrafia znalezdz, patrza jak na
            idiotke,jak poszlam do imunologa to powiedzial ze nie ma lekow ktore
            podniosa mi odpornosc. ja jestem z 3 miast a Ty?Rece opadaj na ta
            sluzbe zdrowia , a przeciez powinnysmy byc szczegolnie chronione
            skoro mamy takie wyniki...
            • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.08, 12:54
              ja jestem z Warszawy. co do badań to narazie miałam robioną
              standardowo cytologie i posiew. będę miała jeszcze kolposkopię. ja
              to czasami tak sie zastanawiam czy to juz podłoża psychicznego nie
              ma. bo innej przyczyny nie mogę znaleść. dziwne jest bardzo to co
              się dzieje, i najgorsze jest to że nigdzie nie mozna uzyskać pomocy.
              a lekarze często mówią ze coś sobie wmawiam albo że tak już musi
              być! a byłam juz u kilku lekarzy. nie zostaje mi nic jak ratowac się
              tantum rosa czy innymi tego typu sopecyfikami, żeby chociaż troche
              sobie ulżyć.
              pozdrawiam.
              • Gość: Ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 213.192.66.* 29.09.08, 13:13
                Sluchaj to idz na Koszykowa 80 do prof. Majewskiego On zajmuje sie
                HPV, jezdzilam do niego przez rok, badania i usuniecie klykcin
                mialam robione za frajer, to ze na mnie nie dzialaja leki na
                podwyzszenie odpornosci nie znaczy , ze na Ciebie nie zadzialaja.
                Powiem Ci szczerze, ze poprostu mam tak dosc wydawania kasy, ze nie
                mam sily na dojazdy do wawy, bo to sie wiaze z hotelem i tak dalej,
                ale gdybym mieszkala w wawie to bym chodzila do niego, bo
                przynajmniej ma swiadomosc tej choroby i naprawde robi mnustwo
                badan, u mnie najgorszy jest swiad i narosla przy odbycie ktore nie
                sa klycinami , ale nie wiadomo czym sa. Usowalam je 2 razy juz ale
                odrastaja z szybkoscia swiatla, a bolesne jest jak diabli. Podam tel
                do profesora , ale napisz do mnie na prywatny adres e-mail anna-
                bart@wp.pl. Nie ma podloza psychicznego , mnie tez to wmawiano, tez
                bylam u psychiatry ale to nie to, nie umieja tego leczyc i znalezdz
                przyczyny, jestem pewna , ze to jest wszystko powiazane ze soba.
                Wiem na ten temat bardzo duzo od 3 lat sie lecze intensywnie, a
                dlegliwosci mam od 7, zaczelo sie od niekonczacych sie infekcji.
                Pozdrawiam
    • Gość: katarzyna50 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 78.129.47.* 30.09.08, 19:17
      Witam jeśli twój ginekolog ma mała wiedze to go wyślij do szkoły a
      sobie drugiego znajdz. Miałam HPV i poprzedni lekarz też olał sprawe
      aż miałam stadium przedrakowe ale szczęście trafiłam do porzadnego i
      jestem po konizacji 6 miesięcy i jest ok . Właśnie robimy
      dzidziusia/.Powodzenia i jak najszybciej zmień lekarza
      • Gość: Ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 213.192.66.* 01.10.08, 07:55
        wiesz piszesz glupoty, jezeli nie mam szyjki do usuniecia jeszcze to
        co ma lekarz zrobic?? nie kazde HPV umiejscawia sie w szyjce, moze
        byc na sromie na wargach, a szyjka jest ok. Masz male pojecie o tym,
        warto poczytac. Poza tym z hpv jest troche podobnie jak z opryszczka
        ze wirusa masz cale zycie w sobie natomiast ujawnia sie w momencie
        utraty odpornosci...
        • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 01.10.08, 11:03
          Aniu strofujesz koleżankę,że pisze głupoty a ty sama jesteś niedoinformowana!
          Hpv wcale nie musi być w organizmie do końca zycia i uaktywniać się w momencie
          utraty odporności, bo w dużej części zakażenia hpv mijają samoistnie.
          • Gość: Ania Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 213.192.66.* 01.10.08, 12:07
            byla bym szczesliwa gdyby tak bylo, niestety nie masz racji, te dane
            podalam z publikacji, nie sa wyssane z palca...
            • Gość: katarzyna50 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: 78.129.47.* 01.10.08, 12:39
              Moje dane droga koleżanko są na podstawie tego co przeżyłam .
              Przeszłam przez piekło .Ginekolog stwoerdził mi wirysa ok 6 lat temu
              i powiedział że nic mi nie grozi a że byłam przyzwyczajona do niego
              więc dalej do niego chodziłam, twierdził że mała nadżerka itp, potem
              wyjechałam za granicę i przez przypadek trafilam na fotel. To był
              szok jak dowiedziałam się ze jest potrzebna biopsja bo jest
              podejrzenie raka, miałam hpv 16 i odrazu skierowali nnie na
              konizację usunęli mi dośc dużo . Dlatego wysyłam koleżankę do innego
              lekarza żeby wcześniej miała odpowiednie leczenie zarażonego odcinka
              a nie jak ja , to że jestem optymistyczna bo miałam kontrolną
              biobsję i jest czysto, ale ciążę będę miała leżana bo mam już
              skróconą szyjke i ciąża może być zagrożona.pozdrawiam
              • Gość: ab Re: dziewczyny z HPV łączmy się (do Ani)!!!! IP: *.centertel.pl 02.10.08, 06:28

                HPV nie jest wirusem na całe życie. Po 2 latach w większej ilośći wirus znika z
                organizmu. Nie zawsze ale jest szansa ,że zniknie. W momencie kiedy dalej masz
                go w sobie możesz mieć nawroty kk bądź może przekształcić się w stadium
                przedrakowe bądź raka . W przypadku jeśli robisz cytologię raz na pół roku
                szansa,że będziesz mieć raka jest taka jak to,że w najbliższym czasie spadnie Ci
                cegła na głowę.

                • Gość: gość Re: dziewczyny z HPV łączmy się (do Ani)!!!! IP: 213.92.177.* 07.10.08, 14:26
                  a powiedzcie mi czy tym wirusem mozna sie zarazic jesli sie wogole nie wspolzylo
                  z mezczyzną tzn zero kontaktow seksualnych? czy mozna sie zarazic np przez
                  pocalunek?
      • Gość: fabiolajola Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 14:41
        Teraz i ja zapisuje sie tutaj. Tylko neka mnie jedna rzecz czy
        możeliwe jest żeby kłykciny wyrosły w ciągu miesiąca. Cytologie
        miałam w lutym 2008r. miałam I grupe, do ginekologa chodzę raczej
        regularnie. teraz przez częste infekcje tz przez ostatnie 4 miesiące
        prawie co mieisąc i teraz zauwazyła gina kłykciny tz ona twierdzi ze
        to sa kłykciny od razu posmarowała mi specjalnym preparatem.\Jestem
        przerazona mam męża jestesmy sobie wierni i jesteśmy dla siebie
        jeynymi i pierwszymi partnerami. Czy moze to byc coś innego nic
        kłykciny i HPV mam teraz robic badania na HPV więc sie dowiem.
        Jestem zdołowana strasznie.
        • Gość: sisi Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.10.08, 17:38
          no właśnie przede wszystkim musisz zrobić badanie na HPV. ja już z własnego
          doświadczenia wiem że lekarzom nie można ufać. i powiem Ci że nie jesteś w złej
          sytuacji bo masz kogoś kto będzie Cię wspierał w tej sytuacji, mam na myśli
          męża. a co do drogi przenoszenia to tez już sama nie wiem w co wierzyć. niby
          wszyscy mówią że tylko drogą płciową, ale tak samo mówią że kłykciny powodują
          typy nieonkogenne. ja mam onkogenny i kłykciny, i wiele dziewczyn tak ma. więc
          nie wiem gdzie ta teoria znajduje potwierdzenie, bo na pewno nie w życiu!
          • Gość: Anioł Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.toya.net.pl 09.10.08, 23:34
            hmm ja tez mam hpv
            Poszlam do gina z infekcja po basenowa skora mi popekla w okolicach wejscia do
            pochwy a w srodku szczypalo i bolalo jak diabli Mialam drobiazgowe badanie
            ginekologiczne za tydzien poszlam na Usg i po odbior cytologi Usg dobre ale
            cytologia Wrrr
            Cechy infekcji HPV grzybek i mala nadzerka
            mam stalego wiernego partnera nie jedna cytologie z nim mialam i bylo ok a tu
            taki szczaw Pani dr b dokladnie sie mnie pytala juz w trakcie badania jaki to
            basen odwiedzilam bo ma obowiazek jak cos zglosic do sanepidu.Lekarz pierszego
            kontaktu tez tak powiedzial
            wiec wirusy sa ogolnie b wytrzymale na temperature i inne nisprzyjajace warunki
            i moga sobie dlugo przezyc nawet na desce sedesowej
            wystarczy mu udostepnic droge w postaci otarcia naskorka dotknac nieuwaznie
            stajemy sie posiadaczem glownej wygranej w postaci HPV
            Z tego co wiem to heviran jest lekiem antywirusowym owszem we wskazaniach ma
            wirusa opryszczki ale dziala na wszystkie wirusy a nie tylko na hepares simplex.
            Ja piersze co po cytologi dostalam galki z heviranem i nystatyna (p grzybicza)
            i pieczenie niemilosierne przeszlo jak reka odjol
            mam w polu widzenia jedna zmiane po tych globulkach prawie znikla ale jak sie
            skonczyly to po 2 dniach zaczela rosnac i juz jest 3 razy taka jak na poczatku
            nie wiem czy to brodawka czy nie bo wyglada raczej jak taki maly odcisk No ale
            odcisk to nie jest smile) Cipka nie chodze
            we wtorek ide do gina zobaczymy jakie dalsze leczenie
            sporadycznie mam takie bolesne mocno klucie tam gdzie ta zmiana

            Co to za preparat na odpornosc ktory bierzecie co przepisuje lekarz
            nazwe prosze
            Echinacea Ecomer spoko ale leki immunologiczne na recepte maja nieporownywalnie
            mocniejsze dzialanie
            Ja poznalam jeden Wzmacniajacy odpornosc i antywirusowy jednoczesnie drobie i
            bierze sie seriami
            ale musze sie skonsultowac czy w tym wypadku moge to brac

            Pozdro i uszy do gory
            a moj facet sie starsznie przejol jak mu powiedzialam o nastepstwach
            ewentualnychsmile misiek kochany
            nic mam nadzieje ze mi to przejdzie ze moj system obronny zwalczy cholerstwo i tyle
            i bede sie pilnowac bardzo bo nawet jak juz tego nie mamy mozemy sie zakazic
            kolejny raz
    • Gość: ewa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 23:45
      po raz pierwszy wykryto u mnie klykciny w 2003 roku. byly
      umiejscowione na sromie. bylam w szoku, bo jesli sie zarazilam od
      partnera (pierwszego) to przez petting, innej szansy wowczas nie
      bylo. poddalam sie leczeniu, chyba wlasnie condyline. bolesne,
      piekace. juz podczas diagnozy ginekolog powiedzial mi, ze nie ma
      szans na wyleczenie wirusa HPV. ze jak juz ktos go ma, to ma na cale
      zycie. dodal tez, ze klykciny sa wywolywane przez szczepy nie
      rakotworcze. to mnie troche uspokoilo. mialam spokoj przez 2-3 lata.
      potem klykciny znow sie pojawily. znow je usunelam. i pojawily sie
      ponownie, lekarz zauwazyl je podczas ostaniego badania. sa sladowe,
      kazal mi obserwowac, przyjsc za jakis czas. pewnie znow nie ominie
      mnie zabieg. pytalam o szczepionke, powiedzial, ze to zbyteczny
      wydatek, bo szczepionka dziala tylko na osoby, ktore wirusem nie sa
      zarazone, a ja jestem. owszem, spotkalam sie z opiniami, ze warto
      sie szczepic, nawet bedac nosiciem wirusa HPV, wiec sama juz nie
      wiem, pamietam inny watek o HPV, a moze raczej o klykcinach i
      pamietam, ze wowczas wiele dziewczyn pisalo o nawrotach klykcin.
      coz. ja niestety tez mam nawroty. inne badania, jak usg, cytologia,
      kolposkopia wychodza poprawnie. mam podobno piekna flore bakteryjna.
      niestety takze klykciny.
      • Gość: maggie pure healing IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 30.10.08, 05:47
        dziewczyny, moze to Was pocieszy!
        odnosnie ziolowych preparatow, to wyproowalam Pure Healing i ku
        mojemu zaskoczeniu, zadzialalo.bylam juz zrezygnowana, bo kk
        odrastaly i bylo ich coraz wiecej a ja wyrzucalam kolejne pieniadze
        w bloto. zamowilam przez internet mala buteleczke i tylko jedna (w
        promocji mozna bylo kupic 2 za nizsza cene).
        w instrukcji jest zapisane,zeby stosowac 3x dziennie.ja stosowalam
        tylko raz, wieczorem po kapieli,smarujac cala powierzchnie sromu
        oraz w srodku.podczas stosowania w srodku, "luszczylam sie", oraz
        pachnialam jak to okreslila wczesniej, ktoras z dziewczyn, jak
        sosenka (dlatego stosowalam to tylko na noc-inaczej nie moglam
        wysiedziec w pracy smile))po 3 tygodniach stosowania 1x dziennie, nie
        widzialam jakis ogromnych zmian,choc mialam wrazenie,ze kk przestaly
        swedziec i sie mnozyc. w miedzyczasie bylam na wakacjach i nie
        bardzo mialam mozliwosc uzywac tego plynu regularnie, wiec bylam
        przygotowana,ze wszystko pojdzie na marne,ale tu czekala mnie
        niespodzianka, bo kk zaczely sie rozrastac i odstawac jak male
        fredzelki, co oznacza w tym przypadku,ze plyn dziala, tak
        przynajmniej jest napisane w ulotce.troche mnie to przerazilo, bo
        naprawde zrobily sie duze i wcale nie chcialy zniknac tak szybko.
        poza tym zaczelo mnie okropnie swedziec i piec i mimo,iz to oznaka
        znikania, jakos nie moglam w to uwierzyc i nie bylam przekonana, czy
        to,rzeczywiscie tak jest, ale widocznie tak jestsmile
        dodatkowo stousje tabletki czosnkowe i echinacee w kroplach,dla
        wzmocnienia organizmu. jesli chodzi o styl zycia, to nie bardzo
        prowadze higieniczny (mimo obietnic poprawy) tzn.pale papierosy,
        pije alkohol.
        teraz czekam az skonczy mi sie okres i ide do gina powtorzyc
        cytologie.
        wiem,ze ten wirus siedzi we mnie, ale przynajmniej kk zniknely i
        samo to poprawia mi humor. teraz musze wszystko kontrolowac i mam
        nadzieje,ze bedzie dobrze
        podsumowujac: uzywalam pure healing 7 tygodni. zaplacilam za
        buteleczke 15 ml+ przesylke ok 35 euro.zostala mi jeszcze 1/5
        wydaje mi sie,ze gdybym uzywala faktycznie 3x dziennie, tak jak jest
        napisane w ulotce, kk zniknelyby szybciej.

        nie bywam regularnie na forum,ale w razie pytan, odpowiem, jak bede.
        zycze powodzenia w walce z tym piorunstwem!

        tutaj jest link do strony int:

        www.purehealing-eu.com
    • Gość: gosc Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 08:39
      hej
      mam pytanie do dziewczyn które usuwały kk laserem. czy przez jakiś
      czas w miejscu gdzie była kłykcina coś wystawało (wybrzuszenie
      takie)? bo ja tak własnie mam, usunęłam kłykcine laserem, miałam
      dość sporą przy odbycie. minęło już dwa tygodnie a ja palcem
      wyczuwam wybrzuszenie w tym miejscu. i nie wiem czy jest to normalne
      czy lekarz spartolil robotę żebym jeszcze raz mu płaciła?
      odpowiedzcie cos bo się stresuję tymsad
      pozdrawiam
      • Gość: ola77 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 20:27
        Witam, czy kłykciny swędzą??? Czy majac wirusa hpv onkogonnego mozna miec takze
        kłykciny??? Od kiku dni odczuwam okropny swąd w okolicach wejscia do pochwy.
        Dotykajac tam palcem wyczuwam cos na zasadzie grudki, narosli i wlasnie ona mnie
        tak swedzi. Wiem ze mam hpv onkogennego stwierdzonego po konizacji fragmentu
        szyjki (wynik CIN 1)
        • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 02.11.08, 11:10
          Gość portalu: ola77 napisał(a): Wiem ze mam hpv onkogennego stwierdzonego po
          konizacji fragmentu
          > szyjki (wynik CIN 1)

          Typ wirusa można określić tylko robiąc badanie DNA, a nie podczas badania
          wycinków po konizacji!
          CIN1 wcale nie musi być od typu onkogennego.
          • iwett27 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 02.11.08, 14:33
            Wiem wiem...zle to ujełamsmile Podczas robienia wycinków zrobiono mi badanie na
            obecnosc hpv. Wynik byl taki: "stwierdzono obecnośc typów wirusa onkogennego"
            nie napisano jakich. Moje pytanie głownie dotyczy tego swędzenia i kłykcin czy
            mozna miec kłykciny majac typ wirusa onkogennego??
            • Gość: gośc Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 02.11.08, 18:36
              można mieć kłykciny mając typ onkogenny hpv. jedno nie przeszkadza drugiemu.
              • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 03.11.08, 09:59
                Z ulotki firmy nucleagena ,która robi badania DNA HPV :

                Typy powodujace kłykciny: 6,11,30,42,43,44,45,51,52,54.

                Typy powodujące CIN1 : 6,11,43

                Są to typy nisko onkogenne.
      • Gość: fabiloajola Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 07:24
        Pisałam wcześniej ze mam kłykciny w pochwie a teraz zauwazyłam że na
        odbycie wewnątrz też. Te z pochwy zostały wypalone a te chyba
        pojawiły się teraz. Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć czy jest to to
        samo zakażenie czy sama się zainfekowałam jak leczyłam te pierwsze
        kłykciny. Miałam badanie dna wirusa ale nie ma jeszcze wyników. Czy
        to że wyszły mi te nowe oznacza że mój organizm jeszcze nie zwalczył
        tego wirusa? No i jakim sposobem mogło dojśc do powstania kłykcin w
        tym miejscu jak nidy nie uprawiałam seksu ani innych rzeczy tam.
        • Gość: fabi Pytanie jeszcze raz!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 08:57
          Pisałam wcześniej ze mam kłykciny w pochwie a teraz zauwazyłam że na
          odbycie wewnątrz też. Te z pochwy zostały wypalone a te chyba
          pojawiły się teraz. Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć czy jest to to
          samo zakażenie czy sama się zainfekowałam jak leczyłam te pierwsze
          kłykciny. Miałam badanie dna wirusa ale nie ma jeszcze wyników. Czy
          to że wyszły mi te nowe oznacza że mój organizm jeszcze nie zwalczył
          tego wirusa? No i jakim sposobem mogło dojśc do powstania kłykcin w
          tym miejscu jak nidy nie uprawiałam seksu ani innych rzeczy tam.
    • shine_eyes pytanie 06.11.08, 08:32
      dziewczyne ile kosztowąło was zrobienie badania na HPV? normalnie u
      ginekologa???prosze was o odpowiedz.
      • Gość: gość Re: pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 08:38
        ja robiłam badanie w towarzystwie rozwoju rodziny, koszt to 230 zł.
        • shine_eyes Re: pytanie 06.11.08, 08:47
          dziekismile czekam na wynik cytologi,czy gdyby groził mi wirus HpV to
          wysżłoby cos w cytologi,czy musze robic odzielne badania???
          • Gość: ... Re: pytanie IP: *.chello.pl 06.11.08, 08:55
            Cytologia nie jest do wykrywania wirusa, tylko zmian nowotworowych.
            Mając wirusa, cytologia może wyjść dobrze.Chyba, że wirus spowodował dysplazję,
            to wtedy będzie zły wynik.
            Żeby wiedzieć na 100% czy masz wirusa musisz zrobić badanie DNA.
            Ceny są różne, ponieważ to zależy ile typów dane laboratorium oznacza.
            • Gość: malgorzata1979 Re: pytanie IP: 91.193.160.* 11.11.08, 19:27
              podejrzenie HPV (PRZED KOLPOSKOPIA) a dobry lekarz od "tego" w
              ŁODZI!??? kogo łodzianki moga mi polecic ?? ewent.lekarz z
              Frankfurtu am Main????
    • Gość: niril Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ar.szczecin.pl 21.11.08, 22:36
      ja tez jestem z Gorzowa i niedawno, a mianowicie w kwietniu, dowiedzialm sie ze
      mam HPV 18 i 51... bylam u dr. Maja, bo w Gorzowie o jest specjalista w tej
      sprwie... to naparwde dobry lekarz.. wecz wspanialy.. radze ci sie do niego
      zglosic a on ciebie pokieruje...

      ja juz mam forme przetrwalna.. bo czas kiedy moglam sie jedynie zarazic byl a
      lata temu... wiec... mam pecha... 28.11 mam biopsje... trzymajcie ciuki..;]
      • Gość: niril Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ar.szczecin.pl 21.11.08, 22:57
        troche namieszalam..:p to ze jestem z Gorzowa i polecilam dr Maja bylo do
        zalozycielki tematu..:p

        i coz moge dodac jescze... a mianowicie ze zarazilam sie 2 lata temu...
        pozdrawiam..;]
        • Gość: Ewa Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 08.04.09, 12:22
          a skad wiesz że zaraziłaś sie 2lata temu?
          • kas212 Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! 15.03.11, 12:04
            Dziewczyny, uważajcie na Centrum Damiana. Wiem, że mam hpv którego nie obejmuje test na 12 wirusów tylko na 35. Chciałam to jeszcze dla pewności sprawdzić. Poszłam do Centrum i tam powiedzieli mi że robią te dokładniejsze testy ale jak odebrałam wynik to był tylko na 12. Będę się teraz starać o zwrot pieniędzy ale z tego co widzę to będzie raczej niemożliwe. A na swojej stronie chwalili się, że mają już najnowsze testy, teraz oczywiście nie ma już na ten temat ani słowa ale w rejestracji potwierdzili tę informację. Ten typ wirusa który mam już u mnie trochę narozrabiał, mimo że pierwotnie go nie wykryto. Uważajcie gdzie robicie testy.
      • Gość: hfthfhf Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.kalisz.mm.pl 22.11.08, 16:17
        Jeśli zaraziłaś się 2 lata temu to nie masz powodów do obaw (jeśli teraz zaczniesz się leczyć). Ponadto, warto wykonać test na markery nowotworowe HPV 18 (tzw. test mRNA, z tego co wiem można go wykonać również u dra Maja), bo tylko pozytywny wynik takiego testu może świadczyć o infekcji przetrwałej. Zwłaszcza, że HPV 51 rzadko występuje w infekcjach przetrwałych, więc jeśli jeszcze go posiadasz... A może zaraziłaś się całkiem niedawno...
        • Gość: niril Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ar.szczecin.pl 22.11.08, 16:30
          no raczej nie ma takiej opcji... ostatniego partnera mialam 2 lata temu.. wiec
          nie ma innej mozliwosci...
          teraz bede miala robione pozostale badania.. kolejna kolposkopie, pobierany
          wycinek... potem zobaczymy..
          a wogole to zapomnialam dodac ze mialam cytologie CIN 2...
          • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 23.11.08, 11:00
            Gość portalu: niril napisał(a):

            > no raczej nie ma takiej opcji... ostatniego partnera mialam 2 lata temu.. wiec
            > nie ma innej mozliwosci...

            ależ oczywiście, ze jest inna możliowść.Jeśli oboje mieliście wczesniej innych
            partnerów, mogliscie byc zarażeni, ale bezobjawowo.Poza tym drogi zarażenia to
            nie tylko seks, ale również takie miejsca publiczne jak toaleta (tego
            dowiedziałam się z czatu z dr na stronie hpv.pl).Nie możesz ze 100% pewnością
            twierdzić, że zaraził cie ten konkretny chłopak.

            > a wogole to zapomnialam dodac ze mialam cytologie CIN 2...

            CIN to nie jest określenie związane z cytologią tylko z badaniem
            histopatologicznym wycinków!CIN określa dysplazję komórek szyjki macicy.
            • Gość: niril Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.ar.szczecin.pl 23.11.08, 14:01
              Gość portalu: ... napisał(a):

              > ależ oczywiście, ze jest inna możliowść.Jeśli oboje mieliście wczesniej innych
              > partnerów, mogliscie byc zarażeni, ale bezobjawowo.Poza tym drogi zarażenia to
              > nie tylko seks, ale również takie miejsca publiczne jak toaleta (tego
              > dowiedziałam się z czatu z dr na stronie hpv.pl).Nie możesz ze 100% pewnością
              > twierdzić, że zaraził cie ten konkretny chłopak.

              wiesz no ja rozmawialm z moim lekarzem.. i tego typu stwierdzenia ze mozna sie
              zarazic w toaleci czy cos takiego to mrzonki... mity... z reszta uczylam sie
              troche o tym wirusie na wirusologii w zeszlym semestrze...
              a owszem nie zaprzeczam, ze moglam sie zarazic wczesniej.. ale podalam
              orientacjiny.. najpozniejszy czas keidy moglo sie to zdarzyc..

              a CIN 2 wyszlo mi w badaniach.. tak bylo napisane i tyle..
              • Gość: ... Re: dziewczyny z HPV łączmy się!!!! IP: *.chello.pl 23.11.08, 16:31
                Nie będę sie z tobą kłócić na temat dróg zakażenia, bo ani ty ani ja nie
                jesteśmy lekarzami.Cytuję to co przeczytałam.Opinie wśród lekarzy na ten temat
                też są sprzeczne, więc nie wiadomo komu wierzyć.
                Zresztą jakie to ma znaczenie, najważniejsze to wyleczyć się i tyle.

                CIN w cytologi jest tylko przypuszczeniem, a 100% pewność daje zbadanie wycinków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka