Dodaj do ulubionych

Nieustające pieczenie

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 20:00
Pani Doktor, proszę o pomoc, bo już naprawdę ręce mi opadają. Już drugi
miesiąc walczę z nieustającym (prawie) pieczeniem. Najpierw dostałam Betadine,
po nim jeszcze trochę mnie piekło, więc lekarz zapisał Lactovaginal. Parę dni
było w miarę dobrze, a potem na nowo się zaczęło. Po kolejnej wizycie dostałam
Metronidazol + Clotrimazol, potem znowu trochę Lactovaginalu, pieczenie było
mniejsze, ale było. Więc dostałam kolejne leki - Pimafucin i Pimafucort, ale
jak piekło, tak piecze. Teraz nie mogę iść do lekarza, bo z powodu zabiegu
chirurgicznego na stopie jestem unieruchomiona jeszcze co najmniej przez
tydzień. Wczoraj, zdesperowana, zaaplikowałam sobie Clotrimazol, ale po jednej
tabletce zaczęło mnie tak bardzo piec, że musiałam zrobic sobie irygację, żeby
to wypłukać.
Co może być przyczyną takiego nieustającego pieczenia, bo chyba bakterie i
grzyby po tych wszystkich lekach zginęły?
Co mam robić, Pani Doktor, żeby to wreszcie wyleczyć, bo już naprawdę nie mam
siły?





Obserwuj wątek
    • Gość: pass Re: Nieustające pieczenie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 21.11.01, 22:49
      Jezeli napiszesz na maila utopia7200@yahoo.com
      otrzymasz porade jak wyjsc z tego problemu

      Pozdrawiam
      • Gość: Monika Re: Nieustające pieczenie IP: 157.25.119.* 22.11.01, 08:25
        Gość portalu: pass napisał(a):

        > Jezeli napiszesz na maila utopia7200@yahoo.com
        > otrzymasz porade jak wyjsc z tego problemu
        >
        Brzmi to prawie jak ogloszenie typu zadzwon na 0-700 cos tam, a powiem Ci jak
        schudnac 20 kilo w dwa tygodnie.
        Forum jest publiczne i jego idea jest taka, ze inne dziewczyny tez chcialayby sie
        dowiedziec jaka masz na to rade.
        Prosze o publiczna odpowiedz. A jesli to zart to zapraszam na zupelnie inne
        strony tam mozna sie zrealizowac w roznych "dziedzinach".

    • Gość: Miko Re: Nieustające pieczenie IP: *.unregistered.formus.pl 22.11.01, 10:58
      A ginekolog nie skierował cię na badanie posiewowe pochwy (na grzyby i
      bakterie, ew. też chlamydia)? Jeśli ci tak w ciemno aplikuje coraz to inne leki
      to lepiej zmień lekarza bo ten tylko krzywdę Ci zrobi. Jak można leczyć coś
      jeśli nie wie się co to jest. Poza tym należałoby przy okazji wykonać badanie,
      które antybiotyki są w stanie zwalczyć to paskudztwo, które masz (wykonuje się
      je przeważnie łącznie z posiewem). Bo niestety nie wszystkie antybiotyki są
      skuteczne i takie próbowanie, że może akurat tym się uda do nieczego dobrego
      nie prowadzi. Pozdrawiam i powodzenia
    • ustyna Re: Nieustające pieczenie 22.11.01, 11:22
      Ja, miałam jakiś czas temu pieczenie właśnie po włożeniu globulki (piekło
      niesamowicie) ale miałam równocześnie piczenie jeszcze gorsze podczas oddawania
      moczu. Zanim miałam wynik posiewu z szyjki macicy dostałam różne maści do
      smarowania min. hydrocartinozolum, i po paru dniach przeszło. Okazało się, że
      miałam bardzo dużo bakterii escherichia coli (stąd pieczenie w pochwie i
      zapalenie cewki moczowej).
    • monika.antepowicz Re: Nieustające pieczenie 22.11.01, 19:26
      Nie jestem pewnw, czy to nie skutek podraznienia lub uczulenia na środki będące
      podłożem gałaek dopochwowych. Proponuje zaprzestac na razie gałek i wykonywć
      irygacje z Tntum Rosa( działą nie tylko łagodzaco, ale tez bakteriobójczo i
      przeciwzapalnie)MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka