pewnie pomyślicie, ze zadaję dziwne pytanie ale ostatnio żyję w dość dużych
nerwach (w związku ze złym stanem zdrowia)i juz sama nie wiem czasami co i
jak. Chodzi mi o cykl miesiączkowy. Mam podwyższona prolaktynę i muszę się za
to "zabrać" - są pewne wskazówki, lekarstwa i rady lekarzy ale każdy co
innego mówi

czy mogłybyście omówić cykl miesiączkowy? jest to znaczace przy
wszelkiego rodzaju kuracjach.
Pozdarwiam