Dodaj do ulubionych

jestem zrozpaczona

IP: *.proxy.aol.com 20.02.07, 13:51
poznalam wkoncu faceta moich marzen,chcemy byc razem i wszystko byloby
pieknie gdyby nie sex a raczej antykoncepcja.bralam tabsy przez 1.5 roku ale
je odstawilam ze wzgledu na zylaki i teraz jestem zrozpaczona bo wiem ze
musze uwazac (stosujemy tylko gumke)i to mnie dobija bo mam zawsze duza
ochote na sex i nie moge pozwolic sobie teraz na to samo jak podczas brania
tabsow.bardzo chce ale wiem ze nie moge.zastanawiam sie zeby powrocic do
tabsow bo dadza mi spokuj.pytalam tez lekarza czy one sa ok.jesli mam
sklonnosci do zylakow i juz od 3-go lekarza uslyszalam ze to bez znaczenia i
jak kazde tabletki i te maja pewne skutki uboczne.dodam ze byli to lekarze
angielscy a moj polski lekarz mial inne zdanie.nie wiem co teraz robic, nie
myslcie ze jestem jakas smarkula ktora nic nie wie.poprostu jestem
zrozpaczona bo wazne jest dla mnie moje zdrowie ale zycie seksualne tez
chcialabym miec szczesliwe,hormony odpadaja a metodom naturalnym jakos nie
ufam.w moim przypadku to bedzie chyba cos za cos i to mnie wkurza.macie dla
mnie jakies rady? dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
    • saskiaplus1 Re: jestem zrozpaczona 20.02.07, 14:07
      A wiesz cokolwiek o metodach naturalnych? Choćby tyle, że tzw. kalendarzyk
      małżeński od jakichś trzydziestu lat stosują najwyżej jego najbardziej zagorzali
      fani? Bo jak się nic nie wie, to trudno ufać. Dla "trudno ufających" można na
      początek polecić zresztą wersję uzupełnioną o prezerwatywy. Moim prywatnym
      zdaniem jest mniej skuteczna (bo człowiek się rozleniwia i zaczyna polegać
      bardziej na gumce niż na własnym rozumie), ale wiem, że niektórych taki miks
      uspokaja.
    • poziomka35 Re: jestem zrozpaczona 20.02.07, 14:10
      prezerwatywa i obserwacja własnego cyklu i organizmu, po to żeby wiedzieć kiedy
      można z niej zrezygnować np. tuż przed miesiączką.
    • lilith76 Re: jestem zrozpaczona 20.02.07, 14:41
      W Polsce żylaki są przeciwskazaniem. Może Angielki mają inne żyły?

      Ja też mam wysokie libido, przeciwskazania co do hormonów i jakoś żyję. Prezerwatywy + npr. Tylko trzeba kupować duże opakowania gumek, po kilkanaście sztuk.
      • Gość: monika332 Re: jestem zrozpaczona IP: *.proxy.aol.com 20.02.07, 16:11
        lilith co to jest npr.sorry ale nie moge rozszyfrowac
        • lilith76 Re: jestem zrozpaczona 20.02.07, 16:24
          naturalne planowanie rodziny, obserwacja organizmu

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
          Możesz przejrzeć linki na górze tego forum, link "najczęstsze pytania".
      • Gość: zaraz_zaraz Re: jestem zrozpaczona IP: 62.121.129.* 22.02.07, 12:10
        Lilith, w Polsce (ani nigdzie na świecie) żylaki nie są przeciwwskazaniem do
        antykoncepcji doustnej. Jeżeli już to względnym, w konstelacji z innymi
        czynnikami ryzyka zakrzepicy.
        Tu, na końcu, są rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w tym
        względzie:
        www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacjaantykon.htm
    • Gość: sisisi Re: jestem zrozpaczona IP: *.proxy.aol.com 20.02.07, 18:24
      najlepiej wykastruj tego twojego faceta i po problemie ha ha ha ha
    • Gość: agata Re: jestem zrozpaczona IP: *.chello.pl 20.02.07, 18:47
      Ja tez od niedana musiałam odstawić hormony i od razu zaczęłam szukac innego
      wyjścia, bo prezerwatywa nam wszytsko psuje, a npr nie daje 100 proc, a u mnie
      jeszcze przez kilka lat ciąza nie będzie mile widziana.
      Mam nadzieje, ze znalaszłam rozwiązanie- niedługo będe miała zakładana wkładke
      (spriralę) - taka malutką, bo jeszcze nie rodziłam.
      Jest ryzyko, ze mi wypadnei, ale podejme je, bo nie jest to pewne a nie mam
      raczej w czym wybierać.
      Jeśli nie wypadnie przez kilka miesiecy to znaczy, ze wszytsko pasuje i bedę
      miała znowu bezstresowe życie seksualne.
      Zorientuj się czy u ciebie tez spirala wchodzi w gre.

      pozdrawiam,
      agata
      • saskiaplus1 Re: jestem zrozpaczona 20.02.07, 21:09
        Nie chcę Cię martwić, ale spirala też nie daje 100% pewności. Pozostaje Ci zatem
        kastracja, o czym lekarz powinien Cię jednak uprzedzić wcześniej.
        • Gość: agata Re: jestem zrozpaczona IP: *.chello.pl 21.02.07, 10:45
          oj, oczyiwiście wiem,ze nie daje 100 proc, ale napisałam tak "umownie" o
          największej możliwej ochronie.
          a jak mnie trafi akurat jeden z tych 1-3 procentów ciąż to też nie bedzie to
          koniec świata wink
          rzecz w tym , ze mnie raczej nie trafi.
      • myszz do agaty!!!! 17.03.07, 13:53
        agata odezwij się do mnie na meila gazetowego proszę!!! myszz@gazeta.pl
        bardzo ważne!!!
    • Gość: magdaka Re: jestem zrozpaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 16:47
      A może spróbuj z wkładką (spiralą).........
    • magdalaena1977 Re: jestem zrozpaczona 22.02.07, 00:55
      Gość portalu: monika332 napisała:
      > poznalam wkoncu faceta moich marzen, chcemy byc razem
      > i wszystko byloby pieknie gdyby nie sex a raczej antykoncepcja.
      (...)
      > nie myslcie ze jestem jakas smarkula ktora nic nie wie
      Zastanów się nad współżyciem bez zabezpieczenia - w końcu jesteś dorosłą
      kobietą, spotkałaś mężczyznę swoich marzeń i chcecie być razem.
      Czy to nie jest idealna sytuacja do starania się o dziecko ?
    • aire1 Re: jestem zrozpaczona 22.02.07, 08:31
      Nie rozumiem co może zepsuć gumka, zakładanie jej zajmuje seksundę!
    • Gość: monika 332 Re: jestem zrozpaczona IP: *.proxy.aol.com 22.02.07, 11:40
      dzieki dziewczyny.o spirali nawet nie mysle,jeszcze nie rodzilam i nie chce jej
      zakladac nawet jesli lekarz zgodzilby sie.NPR jest dla mnie raczej stresujace i
      nie ufalabym tym metodom do konca chociaz wiem ze niektorzy tylko to stosuja.
      dziecko.......chce miec ale jeszcze nie teraz,musze swoje zycie uporzadkowac na
      poczatek.o kastracji przepraszam bardzo ale mi nawet to w najgorszym koszmarze
      na mysl nie przychodzi.gumka jest ok.ale to nie to,mysle ze powroce do pigulek
      (nie jestem jeszcze pewna),mam sklonnosc do zylakow ale na to nic nie poradze
      bo na nie nie ma lekarstwa wiec pigulki mi chyba az tak nie zaszkodza,zreszta
      bralam je 1.5 roku i nic zlego sie nie dzialo a z drugiej strony to troche
      niesprawiedliwe ze niektorzy moga wszystko a inni nie, no ale coz takie jest
      zycie i mimo roznych dziwnych rzeczy w naszym zyciu to jednak milosc i
      szczescie jest najwazniejsze i gdy to mamy miedzy dwojgiem ludzi wszystko
      uklada sie dobrze i potrafia oni isc na pewne kompromisy. mam racje?
      trzymajcie sie dziewczyny
      • Gość: ja Re: jestem zrozpaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:43
        ta tzw kastracja, czyli sterylizacja jest odwracalna. tyle, ze z tego, co wiem,
        to w polsce zabroniona.
      • malamadre Re: jestem zrozpaczona 22.02.07, 12:46
        > mam sklonnosc do zylakow ale na to nic nie poradze
        > bo na nie nie ma lekarstwa wiec pigulki mi chyba az tak nie zaszkodza,zreszta
        > bralam je 1.5 roku i nic zlego sie nie dzialo a z drugiej strony to troche
        > niesprawiedliwe ze niektorzy moga wszystko a inni nie, no ale coz takie jest
        > zycie i mimo roznych dziwnych rzeczy w naszym zyciu to jednak milosc i
        > szczescie jest najwazniejsze i gdy to mamy miedzy dwojgiem ludzi wszystko
        > uklada sie dobrze i potrafia oni isc na pewne kompromisy

        Kto pójdzie na kompromis? Chyba tylko ty, ryzykując swoje zdrowie przy okazji. A
        twój facet może sobie żyć wygodnie i zdrowo.
        Ale to WASZ wybór.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka